pozwolenie na wyciece krzewow

28.05.08, 14:42
no wlasnie wyciecie osmiu krzewow ligusta pospolitego i
nieswiadomosc ze wymagane jest na to pozwolenie tez podlega karze ?
nadmieniam ze w to miejsce zasadzilam dwa razy wiecej innego krzewu
prosze o porde . A jak wyciety krzew opuszcza sie tez podlega
karze ? pozatym mieszkam od 15 lat za granica nie wiedzialam ze sa
takie dziwne przepsiy w polsce jak opowiadam tutaj to sie wszscy
smieja znowy z polski zawsze chcemy byc lepsi a czy tacy jestesmy ??
ini to nie zawsze lepsi tak naprawde nie uwazam zebym zrobila jakies
przestepstwo czy moze ktos mi pomoc zeby zapalcic od tych dwoch
metrow mniej ceny sa szokujace trzy krotna wartos za metr
kwadratowy 200 zl
    • yoma Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 15:18
      Nic nie rozumiem

      mieszkasz od 15 lat za granicą, a w Polsce krzaki wycinasz?
      Co to jest opuszczanie się wyciętego krzewu?

      Polecam google...
      tinyurl.com/4vsucf
      Ale że mam dzisiaj dobry dzień, to podpowiem, że strona gminy Słupia jest dobra
      w te klocki.
      slupia.bipst.pl/index.php?grupa=26742
      slupia.bipst.pl/index.php?grupa=26744
      Nieznajomość prawa nie zwalnia od jego stosowania. Możesz się odwołać do
      Samorządowego Kolegium Odwoławczego, jako okoliczność łagodzącą podając
      zasadzenie tych innych krzewów (czarno widzę) albo to, że ligustr jest krzewem
      owocowym :) A w ogóle to ten przepis jest bardzo dobry, bez niego byśmy już
      (prawie) wcale drzew nie mieli...
      • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 19:21
        dziekuje za linki prawo juz znam czytalam chyba wszstko ,mozna
        mieszkac za granica i miec dom w polsce jadac raz na rok nie sposob
        znac szczegoly tym bardziej ze we francji nie ma takiego
        przepisu .Pozatym zeby Pan wiedzial jak zostaniemy pokrzywdzeni
        takimi sztywnymi przepisami . Przeciez nie zrobilismy tego w zlej
        wierze fakt ze sadzalismy szlachetne piekne krzewy i dwa razy
        wiecej mamy jeszcze zamiar sadzic wiecej takie bylo nasze zalozenie
        zeby Pan wiedzial jakim milosnikiem jest moj maz pieknego zielonego
        ogrodu a tu pif paf kara za nie szanowanie jej ? we francji
        wygrywamy konkursy na najpiekniejszy ogrod mowi to cos panu ludzie
        zatrzymuja si ei roba zdjecia pytaja co to za ogrodnik nam robi z
        duma moj maz odpowiada ze to on sam . Szkoda ze chcemy dorownac
        uni a ciagle dajemy pzyklady do smiania si e z nas w normalnym
        swiecie Coz moze jeszcze pan dac jakies adresy tak czy tak bede sie
        odwolywac do samego ministra nie bylo tego wiele nawet i kara nie
        taka ogromna ale czy to normalne chyba do prezydenta tez
        napisze .PIszac ze wyciete krzaki moze odrosna chcialam powiedziec
        ze maz ich nie wykopal calkiem korzenie zostaly to calkiem
        prawdopodobne ze sie opuczaja (ale znajc intencje dobrego sasiada
        i brak nas na podworku to mogl im pomoc umrzec Dzis si ezastanawiam
        czy bylo warto dbac o ladny zielony wyglad mojeg domu w polsce
        ciekawe mamy prawo i tez nic nie mam przeciwko ochronie drzew
        • yoma Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 19:42
          Po pierwsze: dlaczego mówisz do mnie per pan

          po drugie: czemu masz do mnie pretensje, trzeba było wystąpić o zezwolenie

          po trzecie: jak złodziej coś ukradnie, a go złapią i odbiorą, to też może
          twierdzić, że został pokrzywdzony, przecież on nie wiedział, że nie wolno kraść

          po czwarte: minister nie jest właściwym organem odwoławczym, prezydent też nie

          po piąte: nadal nie wiem, co to są opuczone krzaki

          po szóste: wycinasz krzaki do korzenia i zwalasz na sąsiada, że ewentualnie nie
          odrosną?

          po siódme: to chyba nie z naszego prawa się śmieją w Unii, tylko z takich pożal
          się boże emigrantów

          po ósme: dla mnie EOT
          • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 19:58
            a mozesz jeszcze cos poradzic zeby sie wymigac od kary ? z gory
            dziekuje
            • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 20:09
              jak zostal korzen w ziemi to moze opuscilo sie to badziewie
              pospolite i odrosnie co?
            • yoma Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 20:09
              Tylko odwołanie do SKO w tej chwili, innego wyjścia nie widzę. A potem do sądu
              administracyjnego, najpierw wojewódzkiego, potem Naczelnego.
              • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 20:15
                ale jaja z tym prawem polskim coz poprosze o odroczenie wplaty moze
                w trzy lata cos urosnie
                • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 20:17
                  yoma dzieki za zainteresowanie tematem i porady reszte pozostawiam
                  w rekach pana boga ktory spi albo pijany wlasnie jest i nie grzmi
                  • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 20:26
                    a jak myslisz co moga zrobic z takimi matolami jak my co nie znaja
                    prawa?
          • wami41 Re: Burak sie odezwal!!!!!!!!!! 28.05.08, 20:23
            >
            > po siódme: to chyba nie z naszego prawa się śmieją w Unii, tylko z
            takich pożal
            > się boże emigrantów
            >
            > po ósme: dla mnie EOT

            Och ty, krajowy buraku, brudasie i smieciarzu. Prawo to wy macie,
            ale dokladnie w d..... i to wszyscy. Uzywacie go tylko jak chcecie
            komus przylozyc np. takiemu emigrantowi. Emigrant wydaje sie dobrym
            do przylozenia.
            • aniakl.4 Re: Burak sie odezwal!!!!!!!!!! 28.05.08, 20:37
              dzieki
    • mirzan Re: pozwolenie na wyciece krzewow 28.05.08, 21:54
      Jeśli korzenie nie zostały wykopane, to przycięłaś krzewy celem
      odmłodzenia, napewno niedługo odrosną.
      • woy Re: pozwolenie na wyciece krzewow 29.05.08, 07:20
        Nieprecyzyjnie przedstawiasz sprawę:
        "..nadmieniam ze w to miejsce zasadzilam dwa razy wiecej innego krzewu
        prosze o porde..."

        To zostały te korzenie ligustru czy nie?
        • aniakl.4 Re: pozwolenie na wyciece krzewow 29.05.08, 15:08
          z 8 krzakow cztery zostaly i pomiedzy nimi posadzdzilam inne a 4
          zostaly przysypane gruzem pod taras ale zasadzilismy inne krzaki na
          dlugosci trzech metrow w inym miejscu i jak wyknczmy taras tez
          posadziamy jakas zielen
Inne wątki na temat:
Pełna wersja