Pelargonia anielska, co potem??

02.06.08, 06:44
Witajcie i ratujcie.
Dostałąm do posadzenia na balkon 5 pelargoni anielskich, są śliczne,
łądnie rosą i cieszą oko. Ponoć są to rośliny 2-letnie czy też
wieloletnie. W związku z tym proszę o dobrą radę i dokłądny
instruktarz co po okresie "balkonowym" z nimi zrobić. Gdzie
przenieść, jak przyciąć itd, wy wiecie o co chodi a ja jestem
całowitym laikiem. Nie chciałabym ich zmarnować bo skoro są -letnie
to może uda mi się przechowaćępnego sezonu balkonowego.
Wielkie dzięki.
CZekam z anielską cierpiliwością ;).
    • piotrazona Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 08:51
      Myślę, że chodzi jednak o pelargonie angielskie (wielkokwiatowe),
      które są anielsko piękne. Można je przezimować w chłodnym widnym
      pomieszczeniu, ale warunkiem żeby zakwitły w przyszłym roku jest ich
      przechłodzenie (trzymamy w temperaturze 8-10 C) w okresie od połowy
      stycznia do początku marca, tak mniej więcej; można później ale
      wtedy zakwitną też później
      • gabula777 Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 09:14
        Trzeba sprecyzować, bo są pelargonie angielskie (od Anglia)o dużych kwiatach i
        trzeba postępować tak jak pisze Piotrazona( ważne jest przechłodzenie) i
        pelargonie anielskie (od anioł) o drobnych kwiatach.Te drugie są na rynku drugi
        rok, szczególnie popularna jest odm. Randy o biało - bordowych kwiatkach i
        pochodzi od Pelargonium Crispum.Myślę, że można spróbować przechować ją tak jak
        wszystkie pelargonie w miejscu jasnym i chłodnym, ale pelargonie anielskie w
        sezonie są BARDZO wrażliwe na zalanie,a więc zimą może być z tym tym większy
        problem. Trzeba utrzymywać bardzo małą wilgotność ziemi.W drugim sezonie mogą
        też być bardziej podatne na choroby.
        • agkowa Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 09:23
          Są to pelargonie anielskie, o małych kwiatuszkach różówych mniej
          więcej.
          Dzięki za sugestie.
          • gabula777 Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 10:15
            W zeszłym sezonie były mniej popularne, ale w tym wielokrotnie spotkałam się
            wśród sprzedawców z błędną nazwą.Też mam je w donicy i gdy kupowałam jedna pani
            odradzała mi kupno mówiąc, że te angielskie takie zabiedzone, bo mają drobne
            kwiatki i radziła gdzie kupić ładne z dużymi kwiatami.Mają różne wymagania,
            anielskie znoszą upał i lekkie przesuszenie, a angielskie nie lubią zbyt
            nasłonecznionych stanowisk, przeciągów i podlewać trzeba je bardziej
            systematycznie.
      • piotrazona Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 10:20
        jeśli są to odmiany z grupy Angeleyes (zwane anielskimi) to tak czy
        inaczej należą one do gatunku pelargonia angielska i do inicjacji
        pąków kwiatowych wymagaja przechłodzenia
        • piotrazona Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 10:25
          poza tym takie chłodniejsze temperatury powodują, że uzyskujemy
          ładny pokrój roślin, są bardziej zwarte, mają gęstsze ulistnienie,
          lepiej rozwinięty korzeń
          • piotrazona Re: Pelargonia anielska, co potem?? 02.06.08, 10:35
            A przez to będą bardziej odporne na choroby i niesprzyjające warunki
            atmosferyczno-podłożowe. No i trzeba barzo regularnie obcinać
            przekwitające kwiatostany.
            Przed zimą - już od sierpnia (a nawet od połowy lipca) powinniśmy
            dla tych egzemplarzy, które będą przechowywane, obniżyć dawki
            nawozów o połowę. Rośliny przed pierwszymi przymrozkami przenosimy
            do pomieszczeń, przedtem skracamy pędy o 2/3 długości, usuwamy
            liście i pędy, które są suche. Podlewamy bardzo oszczędnie. Nie
            można przechowywac roslin, które nawet w najmniejszym stopniu są
            porażone.
    • chmurcia4 pytanie od początkującej 21.11.08, 14:03
      wszyscy piszą tu o przechłodzeniu w jasnym pomieszczeniu, a czy
      można to zrobić w ciemnej, ale chłodniejszej komórce?
      nie mam możliwości przeniesienia do jasnego pokoju o temp. 8-10
      st.://
      • dagusia333 Re: pytanie od początkującej 21.11.08, 17:03
        Ja tez mam pelargonie anielskie, o drobnych różowo- białych kwiatkach, ślicznie
        kwitły, a teraz mam problem, bo stoją na razie w jasnym garażu, ale nie wiem co
        z nimi zrobić.Obciąć, zrobić sadzonki, zostawić suche kikuty?? Nie wiem,pędy od
        połowy sa ładne zielone, nawet maja jeszcze pąki, ale w dolnej części są suche,
        nieciekawe.Moze odrosną na wiosnę z tych zdrewniałych , suchych części.Może dać
        sobie spokój i przyszłym sezonie kupić nowe?
Pełna wersja