dota110 14.06.08, 13:32 Na działce ścieliśmy drzewo ,został pniak w ziemi.Słyszałam że jest coś czym sie polewa taki pniak i on próchnieje i wtedy nie trzeba go wykopywać.Może ktoś wie jak to się nazywa i gdzie to można kupić. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
irenazu Re: konar po ścięciu drzewa-jak zlikwidować 15.06.08, 13:09 Teraz nie mam czasu szukać,ale po powrocie z urlopu(za 10-11 dni)odszukam w starym "Działkowcu" to Ci napiszę co z tą karpą zrobić.Pamiętam tylko,że trzeba nawiercić otwory,nasypać bodajże saletry-co do tego nie jestem zbyt pewna i zatkać otworki.Po około(chyba,ale nie jestem pewna)2 latach karpa powinna się rozłożyć.Toteż,jeżeli nikt nie udzieli Ci innej porady to odrobina cierpliwości i podpowiem.Chyba,że masz możliwość i sama odszukasz-rocznik 2003 lub 2004.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
horacy-horacy Re: konar po ścięciu drzewa-jak zlikwidować 15.06.08, 23:19 to o co pytasz to nawóz. Nawóz azotowy [saletra amonowa, do biedy azofoska lub iny wieloskładnikowy]- przyspiesza rozkład drewna w glebie .. przyspiesza - ale nie licz na efekt w przeciągu roku, choć to zależy od drzewa, najprościej wyciąć trochę pod powierzchnią ziemi i zakopać. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Grzyby! 16.06.08, 01:17 W leśnictwie stosuje się suszone kultury grzybowe [proszę sie uśmiechnąć o nie do miejscowego leśniczego [pytać o smarowanie pniaków w drągowinach zagrożonych korzeniowcem wieloletnim] służace, po rozpuszcz eniu, do smarowania po ściętych pniach drzew IGLASTYCH. W nowoczesnym wielkomiejskim, urbanistycznym ogrodnictwie pniaki się specjalnym zdzierakiem/frezem obniża do poziomu poniżej gruntu i po prostu zasypuje ziemią. Jeśli owo drzewo to nie jest g-k twardzielowy - proponuję obniżyć pilarką [po obkopaniu pniaka] pniak poniżej poziomu gruntu, zasypać go i ... zapomnieć o kłopocie. Natura zrobi swoje. Jeśli to sosnowy pniak - po kilku latach ognije mu biel, żywiczny rdzeń [twardziel] można wykopać i zużyć NA OZDOBĘ OGRODU! Odpowiedz Link Zgłoś
malaugena Re: Grzyby! 16.06.08, 11:59 sterczący pniak czymkolwiek wysmarowany wkurza przez kilka lat.tu nie ma się co bawić - szpadel, motyka i siekiera. w zależności od średnicy zabawa potrwa godzinę lub kilka, ale tylko w ciągu jednego dnia.niedowiarkowie niech przeczytają "Tworzywo" M. Wańkowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
cereusfoto Re: podobny problem 17.06.08, 07:27 Niedawno- kilka miesięcy temu ścięłam dwa ogromne dęby ( była zgoda ). Pniaki ścięte zostały trochę poniżej poziomu ziemi - zasypane świeżą ziemią i potem zasiałam trawę. Zauważyłam, że jeden pniak co jakiś czas zawilgaca tę ziemię - jakieś soki? Ale czemu tylko jeden skoro były dwa dęby ( trochę inne gatunki )?. Czy to ma jakieś znaczenie - czy trzeba coś z tym zrobić. Czy ścięte dęby mogą wypuszczać odrosty - po jakim czasie? Póki co nie ma ani jednego. Szkoda tylko, że w tym miejscu i w pobliżu nie jestem w stanie nic posadzić ze względu na korzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: podobny problem 17.06.08, 09:14 na ściętym pniaku po jesionie rosły mi przez kilka lat różne grzyby.Nie było to kłopotliwe.Zasypałam pniak ziemią i tam, gdzie się dało posadziłam mały jałowiec (teraz mocno wybujał) oraz wrzosy i wrzośce - rosną wspaniale, mozliwe że przyspieszyły proces rozkładu drewna, bo od czasu do czasu próbowałam, czy w miejscach, gdzie dawniej szły pod ziemia grube korzenie da się już cos wsadzić - i co roku dawało się coraz bardziej. Trawę odradzam. Odpowiedz Link Zgłoś