Dodaj do ulubionych

Kłopoty z sąsiadami

15.06.08, 13:24
Witam, to mój pierwszy post na tym Forum. Skierowała mnie tu koleżanka, w sprawie tytułowych kłopotów z sąsiadami. Kilka dni temu dostaliśmy anonim (sic!), w którym w krótkich słowach zażądano usunięcia z posesji drzewa, które podobno rozsadza fundamenty i wysysa wodę w ogródków. Jak już ustaliłam, dzięki pomocy koleżanki roślina ta to Sumak Odurzający (pl.wikipedia.org/wiki/Sumak_odurzający), i mimo, iż u mojego dziadka nie urósł wyższy niż metr, u nas osiągnął jakieś 3-4 metry. Od koleżanki dowiedziałam się, że nie powinien już więcej urosnąć, i że gdyby miał mniejszą koronę to by nie rozwijał tak intensywnie systemu korzeniowego. Moi rodzice uznali, że nalezy je zatruć, a jak dla mnie brzmi to strasznie- pod tym drzewem świetnie się czyta i daje cień. Ogródek jak już wspomniałam jest niewielki, ale od samych fundamentów drzewo dzieli dobre 4 metry w najkrótszym odcinku. Rośnie natomiast stosunkowo blisko tarasu z pozbruku i cementowej wylewki pod pergolę (akładam, że am może cos kruszyć). Czy sąsiedzi sa w stanie wymusic na nas usuniecie drzewa? Czy istnieja na to jakies zapisy prawne? Sytuacje komlikuje to, że nawet nie wiemy komu to drzewo przeszkadza, a taki anonim to w moim odczuciu totalne tchórzostwo...

Czy możecie mi pomóc?

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • anna.2007 Re: Kłopoty z sąsiadami 15.06.08, 19:56
      Masz pewnie drzewo o nazwie Sumak octowiec. Daje liczne odrosty
      korzeniowe, zwłaszcza w miejscu zranienia korzeni. Uderzasz łopatą
      ranisz lub przecinasz korzeń i w tym miejscu masz nową roślinę.
      Sumak raczej murów nie skruszy. Nie wolno ci go nawet samowolnie
      usunąć bo zapłacisz karę. Pozwolenie może wydać gmina. Nie musisz o
      nie występować jeśli nie chcesz. Możesz przyciąć koronę aby nikomu
      nie wchodziła do ogrodu. Anonimy do kosza na śmieci! Współczuję
      sąsiadów.
    • martvica Re: Kłopoty z sąsiadami 16.06.08, 11:48
      Powiedz co to znaczy 'stosunkowo blisko tarasu
      z pozbruku i cementowej wylewki pod pergolę'? I czy to jest wasz osobisty i
      prywatny ogród, czy jakoś wspólny z sąsiadami, czy przy szeregówce, czy jak?

      Ja naprawdę mam wrażenie że niektórym drzewa przeszkadzają przez sam fakt że są
      drzewami. Nie dajcie się!

      Zwłaszcza że taki anonim to może popełnić dziecko z podstawówki, dla zgrywy i z
      nudów.
      --
      A ja wolę Wolę
      Rude i Łaciate
      Ogród Martvej
    • inguszetia_2006 Re: Kłopoty z sąsiadami 16.06.08, 20:52
      Witam,
      Zrobiłabym tak; poszłabym do sąsiadów(ilu ich masz?)i poprosiła o
      przyznanie się, kto popełnił anonim. Założę się, że nikt się nie
      przyzna;-) Jeśli nikt się nie przyzna, to wówczas bierzesz anonim,
      rozrywasz go na kawałki i z rozbrającym uśmiechem
      mówisz; "Wiedziałam, że państwo to porządni ludzie i nigdy by tak
      niegodnie nie postąpili. Zawsze miałam dla państwa wiele sympatii."
      Będą w szoku i może przestaną Cię dręczyć;-)Albo odważą się i
      przyjdą pogadać w sprawie sumaka.
      Pzdr.
      Inguszetia
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka