kurs ogrodniczy

16.06.08, 22:16
Czy wiecie co to korespondencyjny kurs ogrodnictwa?
Oto linki:
www.kwiaty-ogrod.eskk.pl
www.ogrody1.eskk.pl/
www.ogrody2.eskk.pl/
Jest to kurs, który odbywa się w domu osoby uczącej się, dostaje ona wszystkie
potrzebne materiały pocztą, dodatkowo ma przydzielonego nauczyciela, który
pomaga jej w nauce, sprawdza zadania domowe etc.
Jestem ciekawy Waszej opinii na temat takiego kursu. Oczywiście wiadomo, że
nie jest on w stanie dać tyle, co normalna nauka, ale myślę, że jest to
alternatywa dla osób, które nie mają czasu na regularne uczęszczanie do szkoły
lub chcą się uczyć np. dla przyjemności i niezarobkowo się tym zajmować lub
sprawdzić, czy chcą dalej kontynuować naukę.

Kupilibyście taki kurs, jakie są wasze opinie o nim?
Pozdrawiam
    • anna.2007 Re: kurs ogrodniczy 17.06.08, 08:10
      Nie znam tego kursu, ale...
      Ogrodnictwa można się nauczyć czytając i nabierając doświadczenia w
      praktyce. Lepiej ustalić listę lektur( byle mądrze) i chwycić za
      łopatkę.
      Brdzo ważne jest doświadczenie, które możesz zdobyć również czytając
      to forum. To tak jagbyś gotowania uczył się korespondencyjnie ucząc
      przepisów na pamięć, a ktoś by sprawdzał czy dobrze menu
      sporządziłeś i proporcje pamiętasz.
      • max469 Re: kurs ogrodniczy 17.06.08, 20:07
        Po Twojej wypowiedz widzę, że jesteś całkowicie przeciwna takim sposobom nauki.
        A może jednak w tym, co mówisz, czyli zamiast listy lektur, które i tak trzeba
        kupić można spróbować czegoś, co jest nastawione na nauczenie Cie od początku w,
        jak najlepszy możliwy sposób teorii. łopatę można wziąć do ręki zawsze, ale
        teoria jest równie ważna w ogrodnictwie :)
        • anna.2007 Re: kurs ogrodniczy 17.06.08, 20:41
          Spróbuj.
        • elz_bietka1 Re: kurs ogrodniczy 17.06.08, 21:42
          Ja też uważam, że nie ma jak praktyka. Do prowadzenia własnego ogrodu dla
          przyjemności, wystarczy wiedza zdobyta samemu. Uczenie się na własnych błędach,
          porady innych to fajna zabawa i zdobywanie doświadczenia samemu daje dużo
          satysfakcji. Chyba, że ktoś chce zajmować się ogrodnictwem na dużą skalę lub
          wejść w jakąś specjalizację to może...? Ale od tego są chyba szkoły?
    • mirzan Re: kurs ogrodniczy 17.06.08, 21:17
      Wiem co to kurs ogrodnika, a co to jest korespondencyjny kurs, to
      tego nie wiem.Przerób sobie małą książeczkę:
      nakanapie.pl/book/5294/book.htm
    • owoc.dzikiej.rozy Re: kurs ogrodniczy 18.06.08, 19:02
      mnie to zajelo 5 lat studiow a i tak wielu rzeczy jeszcze nie wiem i wciaz sie ucze
      takie kursy to porazka
      lepiej popytac specjalistow i nabyc sensowna literature (tez polecam zapytac
      kogos o pomocne pozycje bo na rynku pelno jest pseudoogrodniczego badziewia)
      pozdrawiam
      • mirzan Re: kurs ogrodniczy 18.06.08, 20:23
        Kiedyś taki kurs był potrzebny, aby kupić kawałek ziemi.Można było
        uzyskać kwalifikacje zawodowe-jeśli praktyki było 4lata, zostawało
        się czeladnikiem, przy 7 latach praktyki, mistrzem ogrodnikiem.
        Oczywiście po zdaniu egzaminu.Samo przeczytanie podrecznika, pomoże
        uporządkować podstawowe wiadomości.
        • agnieszkabiernat Re: kurs ogrodniczy 19.06.08, 13:02
          Moze i taki kurs jest dobry dla kogos kto hobbystycznie zajmuje sie ogrodem, ale
          z doswiadczenia wiem ze nic nie oddaje roslin tak dobrze jak na zywo, kiedy
          mozna dotkac, obwachac i takie tam, takie klepanie teori na blache nie sprawdza
          sie bo takie informacje szybko uciekaja. Zreszta pewnie taki kurs trwa miesiac
          lub dwa, a kazdy ogrodnik i architekt krajobrazu spedza na studiach minimum 5
          lat, a i tak jeszcze wszystkiego nie wie, bo reszty uczy sie wlasnie w praktyce.
          Niestety te dwa zawody to nie kucie na pamiec, tylko praktyka w polu. Nie mam
          nic przeciwko takim kursom, ale sama bym z niego nie skorzystala, tak jak nie
          skorzystalam z kursu architektura krajobrazu w jeden rok! :) hehehe Pozdrawiam!
          • mirzan Re: kurs ogrodniczy 19.06.08, 13:19
            Pisałem, najpierw 7 lat grzebania w ziemi, a później kurs trwający
            pół roku.Kurs jest dla tych co już umieją robić i robią to od siedmiu
            lat.Był kiedyś taki wymóg i miało to jakiś sens.Chociaż taki, aby
            ignorant który kupił całkiem przypadkiem ziemię, nie wyciagał łapy po
            dotacje.A całkiem inna sprawa,ze jeden niczego sie nie nauczy na
            kursie, drugi niczego nie nauczy się na studiach.A przyjdzie trzeci,
            wsadzi patyk w ziemię i drzewo z tego urośnie.
            • gabula777 Re: kurs ogrodniczy 19.06.08, 13:54
              Miałam okazję iść na kurs' projektowania terenów zielonych', poszłam z
              ciekawości.Pieniądze pochodziły z dotacji unijnych w prywatnym ośrodku
              szkoleniowym.Prawie wszyscy przyszli zupełnie zieloni i tak samo zieloni wyszli
              z 'papierkiem' w ręku, a o wszystkim czego się uczyli szybko zapomnieli.Takie
              kursy nie są dla takich co o ogrodnictwie zielonego pojęcia nie mają, a tak
              marnowane moim zdaniem są te dotacje, zarabiają na tym organizatorzy.
              • gabula777 Re: kurs ogrodniczy 19.06.08, 14:03
                Ogrodnictwo to taki 'czort'- musi być po części pasją, popartą praktyką żeby
                kształcenie w tym kierunku przyniosło owoc.Nas uczyli studenci V roku Akademii
                Rolniczej, ale byli moim zdaniem suchymi teoretykami bujającymi w obłokach.Nie
                wiem może myśleli, że my i tak nie mamy pojęcia o niczym i mogą tak kolorowo
                'opowiadać'.
    • jokaer Re: kurs ogrodniczy 19.06.08, 13:59
      tak na dobra sprawę, to wcale nieprawda, że kurs jest zły,
      pogląd że tylko szkoły konwencjonalne są dobre, to jest bzdura;
      tylko i wyłącznie od woli uczącego sie zależy czego będzie się chciał nauczyć;
      ani kurs ani najlepsze studia na najlepszej uczelni nic nie dadzą jesli nie będzie uczeń chciał pogłebiać swojej wiedzy i nie będzie jej podpierał praktyką, w każdej dziedzinie ;

      więc jesli ktoś chce, a uważa, ze sam nie podoła nauce, tylko potrzebny jest mu jakiś przewodnik, to kursy są dobre;

      ważne tylko jaki jest poziom takiego kursu

      a mówienie, ze po 5 latach studiów nic się nie wie to uważam jednak trochę za nieporozumienie, wie się, tylko nie ma sie praktyki, a to jest róznica;

      po za tym jak sugeruje mirzan, co niektóry patyk wsadzi do ziemi
      i rosnie, bo poprostu ma do tego dobrą rękę :)

      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      www.ogrodziolowy.republika.pl/
      • gabula777 Re: kurs ogrodniczy 19.06.08, 14:10
        Ogrodnictwo wymaga racjonalnego myślenia i takiegoż podejścia, takiemu i z
        patyka urośnie.Komu tego brak, nauczy się tylko teorii, ale to też dobre, ale
        raczej dla samego siebie, nie do 'sprzedania'.
        • max469 Re: kurs ogrodniczy 22.06.08, 13:26
          Praktyka jest tak samo ważna, jak teoria. Dlatego wiadomo, że oprócz nauki
          poprzez taki kurs można teorię wykorzystywać przy pracy. Dzięki takiemu kursowi
          można pracować w dzień, a uczyć się wieczorem.
      • komp3 Re: kurs ogrodniczy 22.07.08, 14:00
        jeśli chodzi o naukę projektowania (a nie bierzącej pielęgnacji), to
        jest kurs w Wa-wie, prowadzony przez wykładowców sggw, a zajęcia są
        na asp - szkoła nazywa się Creator - www.creator.net.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja