linia kroplujaca, nawadnianie

24.06.08, 12:26
moze ktos ma i potrafi mi odpowiedziec, czy taka linie mozna zakopac w ziemi?
Jesli nie to czy gardena np. wytrzymuje mrozy? Moze polecic mozecie inna firme.
bede wdzieczna za wszelkie doswiadczenia zwiazane z takim systemem nawadniania

pzdr
faq
    • gaga172 Re: linia kroplujaca, nawadnianie 24.06.08, 15:03
      Witam
      Właśnie tydzień temu firma ogrodnicza założyła mi nawadnianie w
      ogrodzie. Mam też linię kroplującą i jest ona zakopana w ziemi, nie
      bardzo głęboko ale jest przysypana ziemią a na to korą. Polecam
      bardzo nawadnianie automatyczne, super sprawa. Trochę kosztuje ale
      warto. Pozdrawiam
      • agnieszkabiernat Re: linia kroplujaca, nawadnianie 24.06.08, 15:18
        Moim zdaniem jesli firma odrazu zakopuje linie kroplujaca w ziemi to nie
        dlagtego zeby na ziemie ja wykopywac i chowac :) Napewno jest stworzona z takich
        materialow ktore morozy przetrzymuja.
        • egry Re: linia kroplujaca, nawadnianie 24.06.08, 20:15
          Linia kroplująca może być przysypana warstwą gruntu lub kory.
          (www.tanake.com.pl/strona2.php?
          men=13&txt=23&idkat=104&idrodz=&idpodkat=)
          Oczywiście zostaje na zimę, tylko woda z całego systemu musi być
          przed zimą usunięta.
          Radzę też zwrócić uwagę na małe słóko "może". To oznacza, że np.
          drobne korzenie bylin wrosną w otwory. Są linie kroplujące ze
          specjalnymi herbicydami, które nie dpuszczają do wrastania korzeni.
          Te pewnie można zakopać bez obawy. Ale podejrzewam, że większość
          firm zakopuje, aby ładnie wyglądało i klient był zadowolony.
    • faq Re: linia kroplujaca, nawadnianie 25.06.08, 18:15
      dziekuje za odpowiedzi, sklonmily mnie do weryfikacji pomyslu.
      wlasnie doczytalam, ze linia kroplujaca jest stosowana do nasadzen liniowych. Ja
      chcialam nawodnic dwa prostokąty ca 2.5 x 5m, ktore obsadzone beda raczej luzna
      kompozycja niewysokich krzewinek - rosnac beda musialy w cieniu wysysajacej wody
      wierzby.
      Wiec tak mysle, ze moze bedzie sensowniejsze nawadnianie natryskowe, zeby objelo
      calosc prostokatow. Bo chyba nijak z kroplownika nie uda mi sie podlac
      powierzchni a punktowo pod kazdy krzaczek to bez sensu.
      Jesli ktos moze jeszcze sie podzielic wiedza bede wdzieczna.
      pozdrawiam
      faq
      • przemoaj5 Re: linia kroplujaca, nawadnianie 25.06.08, 18:54
        SYSYEMY NAWADNIAJACE TO temet rzeka.
        lini kroplujacej nie powinno sie zasypywac ziemia. (chyyba ze
        specjlny rdzaj, zadko stosowany). optymalne rozwiazanie to
        polozenie wlokniny i rozlozenie na niej lini ktoplujacej. zasypujemy
        to kora lub kamykami. zasieg rozchodzenia sie wody to ok 50 cm.
        mozna zastosowac pelna linie a w miejscach wystepowanie roslin
        wlozyc kroplownik. kroplownik dostosowany do potrzeb rosliny.
        nawadnianie zraszaczami rabat bo zle rozwiazanie.
        jakby co to porosze pisac na gg
        7721862
        prowadze firme ogrodnicza ale z wiadomych wzgledow nie podje adresu
        przemo
        • przemoaj5 Re: linia kroplujaca, nawadnianie 25.06.08, 18:59
          dodam jeszcze ze do wszystkiego podlaczyc nalezy sterownik
          zarzadzajacy czasem nawadniania ora czujnik deszczu/wilgotnosci
          wstrzymujacey nawodnienie jesli jest potrzeba.

          przemo

        • faq Re: linia kroplujaca, nawadnianie 25.06.08, 22:19
          czyli linia raczej sie mi nie przyda, musialabym polozyc ze trzy rzedy, pomiedzy
          juz posadzonymi krzewinkami. Ale mysle o czyms innym - czemu zraszacze to zly
          pomysl?
          gg niestety nie uzywam, skype?
          pzdr
          faq
          • gabula777 Re: linia kroplujaca, nawadnianie 27.06.08, 10:35
            Oglądając różne ogrody (najczęściej takie ze zraszaczami)zauważyłam, że
            użyteczne są raczej w takich z piaszczystą, raczej jednorodną glebą, która taka
            sama jest prawie w każdym miejscu ogrodu i woda łatwo i szybko wsiąka.Gdy teren
            gliniasty z reguły gleba jest w jednym miejscu bardziej, w innym mniej gliniasta
            ( u mnie tak jest), a tym samym w jednym miejscu wody może być w sam raz, a w
            innym ( czasem właściwie tuż obok) za dużo, co bardzo niektórym roślinom
            szkodzi. Szybko robi się błoto.Zraszacze dobre są na trawniki.
            • faq to czym nawodnic - wybor systemu 27.06.08, 11:45
              no to zabialscie mi cwieka...

              w takim razie pytanie obsadzony krzewinkami - jeszcze nie rosna - prostokat 2.5
              x 5 m w planach zarosniete ma byc zwarta zielenia, nad caloscia goruje wierzba,
              ktora z jednej strony ocienia ale tez i wysysa calkowicie wode i druga czesc
              analogicznej wielkosci - ze starym cisem i irga reszta do posadzenia.

              myslalam o linii kroplujacej ale teraz mam watpliwosc czy uda sie ja jakos
              sensownie poprowadzic. Zraszacze odradzacie.. wiec co proponujecie? nie bede
              stac ze szlauchem... to juz wiem :)
    • irriga Re: linia kroplujaca, nawadnianie 27.06.08, 14:36
      Linię kroplującą można oczywiście przysypać ziemią, robi się tak np w sadach czy
      na profesjonalnych uprawach, w celu zabezpieczenia jej przed nornicami i
      szpakami. W ogrodach przydomowych także można tak postępować. Zalecamy jednak
      przysypanie jej korą. Linie typu Drip-Line produkowane są z tworzyw o
      podwyższonej wytrzymałości na promienie uv, więc bez problemu mogą też leżeć na
      powierzchni ziemi. Jeśli linia jest układana w spiralę to zalecamy stosowanie
      szpilek w celu łatwiejszego układania. Na zimę musimy jednak zawsze pamiętać o
      przedmuchaniu całego systemu sprężom powietrzem.



      -------
      Irriga - Producent profesjonalnych systemów nawadniających
      www.irriga.pl
      • dar61 Kamień kotłowy 27.06.08, 16:03
        Jak {Irriga} rozwiązywałby [-uje?] kłopot zarastania dysz/ otworów
        węża nawadniających systemów wytrącenami KAMIENIA kotłowego?

        Testowałem na mojej b. twardej wodzie coś ze 3 różne rurki, węże
        kroplujące i dysze.
        Żadna nie jest odporna na kamień kotłowy. Płukanie w perhydrolu
        byłoby za kosztowne.
        Nie mogłem dostać takich filtrów, co ów kamień by wytrącały; filtry
        do glonów były do ... były do niczego.
        Zastępując dysze mini rurkami fi 1,5 mm osiągnąłem jako taki efekt.

        Proszę o poradę, może {Irrigę}?
        • przemoaj5 Dlaczego nie zraszacze ? 27.06.08, 20:24
          Dobry wieczór,

          Na rabacie sa rosliny różnej wysokosci i wyższe rośłiny stanowią
          przeszkodę dla wody i rabata nie bedzie równomiernia podlana.


          Ponadto woda na liściach sprzyja rozwojowi chorób.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja