Sosna - obgryziona kora :(

11.07.08, 09:17
Sosna ma 3 lata, wysokość ok 1,5 metra, ostatnio niestety psy
obgryzły jej korę po jednej stronie, od ziemi do wysokości ok. 30
cm. Żle to wygląda, z sosny wypływa sok. NIe mam zbyt wiele
doświadczeń z pielęgnowaniem drzew, więc bardzo prosze o poradę czy
mogę coś zrobić, aby pomóc sosnie? Jakoś to zabezpieczyć? Czy tę
sosnę da sie uratować?
    • deerzet Re: paszcza psia 11.07.08, 12:32
      Nie takie rany żywica pięknie SAMA zalewa.
      Oby pozostał pomost żywej tkanki na szlaku korzenie-korona...

      Martwiłbym się tylko osłabieniem drzewka na silny wiatr. Mogłoby się
      wyłamać, nadłamać.
      Przykołkowałbym palik obok i przytroczyłbym ósemkowato zwiniętą
      szeroką taśmą [nieklejącą] w dwóch miejscach - powyżej [jak
      najwyżej] i poniżej rany.
      W przyszłości można by pomyśleć o tzw. szczepieniu pomostowym,
      jeśliby rana, wielką będąc nadal, długo się zabliźniała.
    • deerzet Que viva funaben 11.07.08, 12:40
      Pasta funabenowa oczywiście zawsze pomoże, a przynajmniej nie
      zaszkodzi. Nawet woskowa pasta do szczepień [na bazie żywicznych
      składników poniekąd] tez może wycieki zabliźnić.

      Psom zaaplikowałbym to:
      www.easypet.pl/cat161-id22-niewidoczne-ogrodzenie-numaxes-canifugue.aspx

      Lub to:
      www.easypet.pl/cat161-id228-elektryczny-pastuch-lacme-niewidoczne-ogrodzenie.aspx
      i inne podobne.
    • light Re: Sosna - obgryziona kora :( 14.07.08, 17:41
      Dzięki za info :)
      • ignorant11 Re: Sosna - obgryziona kora :( 15.07.08, 13:37
        light napisała:

        > Dzięki za info :)


        Sława!

        Zobaczysz jesli przezyje to arana sie w końcu zabliźni.

        Warto pomyslec o osłonkach na pnie drzew skoro hodujesz psy.

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • szadoka Re: Sosna - obgryziona kora :( 17.07.08, 12:29
      Moja sosna , ktora zahaczylam podkaszarka ( rana nie wygladala zle)
      niestety padla...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja