Stare jabłonie

23.07.08, 15:56
U teściów rosną dwie stare jabłonie - jedna to oliwka, druga -
nieznana odmiana zimowa.Obydwie mocno rozrośnięte i sparszywiałe.
Problemem są i spadające owoce które teść zakopuje płytko w ziemi i
ich jakość, która tego roku bardzo się obnizyła z powodu ataku
parcha.Chcemy dokonać zmian, ale mamy niewiele okazji po temu, bo
teściowie mieszkaja dość daleko.
Głównie mamy zamiar wyciąć przewodniki, przeswietlić i
odmłodzić.Konary są grube, w obwodzie mogą mieć z pół metra.
Wczesną wiosną możemy nie mieć okazji do odwiedzin, więc chciałabym
wiedzieć co ryzykujemy tnąc jabłonie teraz, tzn do końca wakacji,
ewentualnie we wrzesniu-październiku.
    • deerzet Re: Stare jabłonie 23.07.08, 22:52
      A funabenują aby {Kocinogowi} cięcia?
      Jeśli tak, to nie widzę przeciwskazań na cięcia...

      Na przedwiośniu czeka Was i tak przerzedzanie ODROSTÓW, co utworzą
      się na jabłoniach do tej jesieni
      • malaugena Re: Stare jabłonie 24.07.08, 00:00
        stare jabłonie należy odmładzać przez cięcie przez kilka sezonów a
        jednocześnie bardzo starannie chronić przed chorobami grzybowymi,
        które w tych procesach bardzo sie uaktywniają. radykalne
        odmłodzenie w jednym sezonie ptrawie zawsze drzewo zniszczy.jeżeli
        na drzewie bardzo nam zależy to warto podjąć ten trud. problemem
        jest fakt, że stare drzewa po takich zabiegach staja sie bezbronne
        wobec chorób grzybowych. tylko sentymenty przemawiaja za takim
        działaniem.
        • kocia_noga Re: Stare jabłonie 24.07.08, 09:34
          Dzięki, tak właśnie przypuszczałam,że kuracja może dobić drzewa.
          Wobec tego co najlepiej byłoby zrobić teraz? Wyciąć jeden duży pęd
          przewodni obniżając roślinę, a zostawić inne zbędne konary? Czy
          zacząć od paru konarów i poczekać do wiosny? A może tylko
          prześwietlić, opryskać mocznikiem po opadnięciu owoców (część i tak
          gnije na drzewie) i na wiosnę wyciąć jakiś jeden grubszy konar?
          Rozłożyć pracę na dwa lata?
          Jedna z jabłoni rodzi bardzo smaczne jabłka, może zaproponowac
          teściom jej wycięcie , a pobrane sztobry zaszczepić na młodszej
          oliwce, albo na nowym, młodym dzrewku?
          Teściowie sa juz w takim wieku,że sami nie zdecydują się na żadne
          konkretne rozwiązanie, powoli przestaja panowac nad ogrodem, widac
          to we wszystkich dziedzinach.Chcemy im pomóc, bo martwią się
          chorobami drzew, i tym,że jest za dużo jabłek i tym,ze drzewa sie
          rozrosły jednoczesnie nie mają siły do jakiegokolwiek działania.
          Dziękuję.
          • malaugena Re: Stare jabłonie 24.07.08, 10:23
            to tak się nie da opisac jak takie drzewa ciąć ratunkowo.napewno
            należy zostawić przynajmniej jeden stary konar, który wytnie się po
            nowym uformowaniu drzewa.wyciąć gałęzie, które rosną do środka
            korony. napewno wyciąć gałęzie na których widoczne są objawy
            chorób.doświadczeni sadownicy chodzą koło takich drzew dłuższy czas
            zanim przystąpią do cięcia. miejsca cięć zabezpieczać farbą
            emulsyjną z dodatkiem środka grzybobójczego / Topsin/to jest stare
            drzewo, które nie było formowane, napewno jest zainfekowane
            chorobami dlatego sprawa trudna. a należy wziąć pod uwage fakt, że
            przcież jabłoń to nie dąb, który żyje 1000 lat a i tak musi być
            ratowany. tak jak wspomniano - z sentymentu można walczyć z
            racjonalności nie.o tych sprawach dokładnie jest napisane
            w "SADOWNICTWO" prof. Szczepan Pieniążek/było kilka wydań/
          • deerzet Warto szczepić przy okazji 24.07.08, 10:26
            Warto posłuchać {Malaugeny}.
            Cięcia kilkuletnie, ze starannym zabezpieczeniem cięc, wykonać tak,
            by "widzieć" w miejscu ciętym możliwość ROZROŚNIĘCIA się nowych
            gałęzi ODŻYWIAJĄCYCH liśćmi przycięty kikut. Opryski przeciwgrybowe
            całego drzewa przez kilka następnych sezonów mogą być przydatne, jak
            radziła {M}.
            Nie raz widzę tak odmłodzone półwieczne drzewa w sadzie z
            obniżononymi koronami po drastycznym cięciu; pozostają im na boki
            rozchodzące się GRUBE konary. Drzewa mają po cięciu niską koronę.

            Naście lat temu też taką jabłoń u Rodziców pociąłem drastycznie,
            choć nieco inaczej nadając jej kształt, niż opisałem wyżej -
            w "ciasnym" miejscu przy granicy sąsiedzkiej i domu rośnie.

            Dodam, że przy okazji tych cięć WSZCZEPIŁEM w jej koronę dwie
            dodatkowe odmiany jabłoni. Mamy teraz - od papierówki poczynając,
            przez odmianę średniowczesną, do późnojesiennej, ostatniej - jabłek
            multum z JEDNEGO pnia.
            Zaznaczę, że samo wszczepianie powinno być jak najbardziej
            skondensowane w czasie. Mnie nie udało się w 3. roku wsczepić
            następnych odmian, a szkoda...

            Teraz jestem w podobnym ciągu wszczepień z gruszą. Mam na niej już
            dwie odmiany - szukam innych w okolicy, rzadszych, powojennych
            odmian.
            Tę gruszę, co wiosną z niej pobrane pędy wszczepiłem, mają wyciąć.
            Będzie budowana w jej miejscu jakaś chałupa.
            Cześć jej pamięci - gruszy, nie chałupy [chlip...]!
            Część jej już rośnie u nas.
            100 % wszczepionych pędów sięprzyjęło!
            Starsze odmiany witalniejsze jakby, czy co...
            ;)
      • malaugena Re: Stare jabłonie 24.07.08, 10:34
        a zasilanie jabłoni przez oprysk roztworem mocznika stosuje się w
        okresie od rozwoju liści do KOŃCA LIPCA.30 dkg w 100 l wody.jest to
        dobry sposób na zasilanie jabłoni azotem. inne drzewa np. sliwy tak
        dobrze, chociaż zawsze coś, nie reaguja.jabłonie tak podany mocznik
        pobierają w czasie od 3o min. do 4 godz. bez udziału
        konkurencji/murawy/
        • anials Re: Stare jabłonie 24.07.08, 13:14
          Jak najbardziej - do końca sierpnie prześwietl jabłoń w środku z
          pionowych wilków i krzyżujących się gałązek, a to już jej pomoże.
          Z głównymi konarami pokolei.
          I po deszczach popryskaj czymś na parcha (Topsin, Biosept)
Pełna wersja