Nietypowe pytanko- sadzonka na prezent slubny

06.08.08, 10:45
Moja kolezanka wychodzi za mąz i zamiast kwiatów chcielibysmy kupic
jej sadzonke na dzialke tak by latami o nas przypominala.
Dzialka ogrodniczo-rekreacyjna z przewaga trawnika,ogrodzona
tujami i bukszpanami. Macie jakis pomysł.
    • horpyna4 Re: Nietypowe pytanko- sadzonka na prezent slubny 06.08.08, 11:11
      Najlepiej jakiś karłowy krzew, albo maleńkie drzewko. Niekłopotliwe,
      w przeciwieństwie do tych silnie rosnących, które za kilkanaście lat
      będzie przeklinać. Z Twojego opisu rozumiem, że lubi iglaste i
      zimozielone. Może jakiś karłowy świerczek (np. 'conica'), lub
      rododendron? Te ostatnie też mają karłowe odmiany.
      A najlepiej po prostu kwitnąca zadoniczkowana róża miniaturka,
      sprzedają takie w kwiaciarniach. One nie nadają się do mieszkań,
      bo marnieją, a posadzone w gruncie świetnie zimują nawet bez
      przykrycia. Wiem coś na ten temat, bo sama hoduję takie z prezentów
      od wielu lat.
      Musisz tylko jej powiedzieć, żeby różyczkę jak najszybciej posadziła
      na działce, bo one naprawdę zdychają, jak się je potrzyma w doniczce
      w mieszkaniu.
      • haritka a co myslicie o milinie prowadzonymw formie drzew 06.08.08, 11:49
        Kupilam sobie w zeszlym roku taki 2 metrowy i własnie teaz pieknie
        kwitnie a drogi nie jest
        • horpyna4 Re: a co myslicie o milinie prowadzonymw formie 06.08.08, 12:12
          Pamiętaj, że to straszny chwaścior. Odrosty korzeniowe wybiją w
          środku wypielęgnowanego trawnika, czy jakieś cennej byliny lub
          krzewu. Po kilkunastu latach można zwariować.
          Chyba, że koleżanka marzy o milinie, wtedy ją uszczęśliwisz.
          Przynajmniej na pierwsze kilka lat.
          • haritka ot co decyzja trudna ! 06.08.08, 12:28
            No i tu jest problem: nasz gust nie zawsze pokrywa się z cudzym.

            Ja np. nie lubię iglaków ( bo kocham wszelkie kwitnące byliny i zal
            mi miejsca na iglaki)) a milin tak jak i bez można zmusić do
            przyjęcia formy piennej( bez odrostów).

            Koleżanka dopiero zaczyna przygodę z ogrodem i zupełnie nie wie
            co lubi i co by chciała.
            A chce sadzonkę:)))

            Tak wiec chyba kupie jej jakis ozdobny iglak tylko ze nie mini.

            Dzieki anka
            • karol512 Re: ot co decyzja trudna ! 06.08.08, 17:05
              bardzo fajnie wygladaja takie iglaczki smiesznie poprzycinane a la
              bonsai. NIby duzy iglak a tak fajnie uformowany... Jak lubi iglaki
              to moze i to polubi. Moj maz poprosil o takie w pracy na slub ale
              oczywiscie zle wytlumaczyl bo sam tylko gdzies widzial i dostal
              prawdziwe bonsai, 10 cm wysokosci, teraz musi sie z tym "wozic". ;)
              • dorkasz1 Re: ot co decyzja trudna ! 08.08.08, 21:19
                Świerk biały 'Conica' ładny, ale kłopotliwy. Lubią go przędziorki konsumować. Ja
                kupiłabym ognika szkarłatnego odmiana 'Red Column' i nakazałabym posadzić w
                kącie ogrodu, aby było go z daleka widać. Jest zimozielony, w maju obsypany
                białymi kwiatkami, a w zimie obklejony czerwonymi kuleczkami, które utrzymują
                się do wiosny. Można go przycinać, gdy wyrośnie za duży. Lubią go ptaki. Same
                korzyści. No i piękny jest :)
                • gabula777 Re: ot co decyzja trudna ! 08.08.08, 21:28
                  Do żywotników i bukszpanów pasuje drzewko różane, a i elegancko się prezentuje
                  jako prezent (gdyby jeszcze kwitnące).
                  • dorkasz1 Re: ot co decyzja trudna ! 08.08.08, 21:38
                    Zgadzam się z Gabulą. Piękne są takie różane drzewka. Szczególnie te, które są
                    zaszczepione różami okrywowymi. Kwitną przez całe lato. W czerwcu najliczniej,
                    ale i później pojawiają się kwiaty, aż do mrozów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja