storczyk - czy cos z niego będzie?

23.09.08, 08:57
dostałam w pracy na dzień kobiet pięknego storczyka rozkwitał, przekwitał i
tak przez rok , potem poszłam na urlop macierzyński i po powrocie okazało się
że ta głupia baba co mnie zastępowała obcięła tę gałąź która wypuszczała
kwiaty , zostały same liście ...:( :( :( i co dalej??? czy ktoś wie? czy może
ten mój kwiatuszek nadaje się do kosza:(
    • jokaer Re: storczyk - czy cos z niego będzie? 23.09.08, 10:27
      spokojnie, wypuści za jakiś czas następny pęd kwiatowy

      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      www.ogrodziolowy.republika.pl/
    • j.o.a.q.u.i.n.a Re: storczyk - czy cos z niego będzie? 23.09.08, 11:48
      od lat mam storczyki i moge Ci z wlasnego doswiadczenia powiedziec,
      ze "...ta glupia baba..." miala w 100% racji. mniemam, ze Twoj
      storczyk to phalaenopsis. tym storczykom obcina sie galazki kiedy
      wszystkie kwiaty z niej spadna. w innym wypadku oslabiasz rosline:
      na starej nie obcietej galazce pokaza sie juz tylko pojedyncze,
      mniejsze kwiaty. nie bedzie juz tak bujnie kwitla. stare galazki sie
      obcina. phalaenopsis wypusci od korzeni nowe, zdrowe galazki, ktore
      beda bujnie kwitly.
      nastepnym razem, moze nie badz taka szybka w wydawaniu sadow, bo
      wyszlo raczej na to, ze to Ty nie umiesz pielegnowac orchidei.

      pozdrawiam
      • jokaer Re: storczyk - czy cos z niego będzie? 23.09.08, 12:05
        nic sie nie obcina, nie ma takiej potrzeby,
        przede wszystkim jego fizjologia jest taka,
        że kolejne kwiaty zawiązuje właśnie na starym pędzie, ale również wypuszcza nowe pędy,
        mój starczyk ma już 4 takie pędy, jeden najstarszy jest w fazie usychania i dopóki nie zaschnie nie bedę go scinać,
        kwitnie praktycznie na okrągło, z krótką przerwą 2 - 3 miesięcy

        odsyłam do prawdziwych i rzetelnych informacji
        www.storczyki.org.pl/uprawa/az/az/Phalaenopsis/index.html
        ---
        dagmargallery.republika.pl/
        www.ogrodziolowy.republika.pl/
        • j.o.a.q.u.i.n.a Re: storczyk - czy cos z niego będzie? 23.09.08, 15:17
          owszem, scina sie. moje kwitna rowniez na ogkraglo. a "prawdziwych i
          rzetelnych informacji", to mozna mnostwo znalec: co "zrodlo" to inna
          informacja.
          ale: niech kazdy sobie utrzymuje tak, jak mu najlepiej kwiaty
          kwitna.
          • jokaer Re:storczykowa strona 23.09.08, 16:06
            jest to bardzo dobra strona o storczykach, bedę jej bronić, ponieważ wystepuja tu osoby, które wiedzą kto to inż. Batko z Ogrodu Botanicznego w Krakowie, który stworzył praktycznie istniejącą tam storczykarnię, zajmując się hodowlą, rozmnazaniem - klonowaniem etc.

            kiedy byłam młodą osobą odbywałam właśnie tam praktykę i naszym i moim opiekunem był nieoceniony inż.Batko- ABSOLUTNY PASJONAT I ZNAWCA TEMATU

            być może więc jest dużo stron w internecie na temat storczyków, ale ja podałam adres właściwy :)

            www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwiaty/storczyki_w_M4.html
            www.storczyki.org.pl/zrodla/Kwiaty/katleje_w_mieszkaniu.html

            ---
            ogrodziolowy.republika.pl
            • j.o.a.q.u.i.n.a Re:storczykowa strona 23.09.08, 17:49
              nie musisz krzyczec aby podkreslic swoja wypowiedz. mozliwe, ze sie
              nieadekwatnie wypowiedzialam: nie mowie, ze Twoja strona (ktora
              podalas) jest w jakim kolwiek sensie "zla". nie czytalam jej
              poniewaz nie czytam polskich stron, nie zyje do dziecka w polsce,
              wiec nie wiele by mi to pomoglo. nie mam pojecia oraz niezbyt mnie
              interesuje kim jest batko lub kto kolwiek inny. powiedzialam
              jedynie, ze jest w i e l e roznych informacji. najwlasciwszym
              opiekowaniem sie wlasnymi roslinami jest: obserwowac je i wedlug
              wlasnego doswiadczenia (naturalnie informujac sie na temat
              wlasciwosci danej rosliny) prowadzic.
              kolezanka, ktora zadala pytanie, pewnie sama sie po wlasnej
              oberwacji zdjecyduje, czy zostawi stare galazki (na ktorych kwitna
              pojedyncze kwiaty) czy pozwoli roslinie wypuszczac szybciej nowe
              pedy.
              to jej kwiatek i jej decyzja.

              ja osobiscie nie prowadze w domu "storczykarni", wiec nie mam ochoty
              patrzec sie na stare galazki, oslabiajace rosline, tylko miec bujnie
              kwitnace kwiaty na nowych. mozliwe, ze Twoje rowniez na starych
              pedach kwitna rownie bujnie jak na nowych, moje nie. na moich
              starych kwitna 2-4 kwiatki. a phalaenopsis dobrze prowadzony
              powinien tak wygladac, ze prawie lisci nie widac z za kisci
              kipiacych kwiatkami.

              a kolezanka, ktora pytala sie, sama zadecyduje.

              pozdrawiam
              • jokaer Re:storczykowa strona 24.09.08, 07:52
                1- nie krzyczałam, uzyłam dużych liter dla podkreślenia wielkości małego
                człowieka, który wniósł ogrom pracy w tym co robił, był absolutnym
                PROFESJONALISTĄ PASJONATEM
                • jokaer Reza szybko przycisnęłam nieodpowiedni klawisz 24.09.08, 07:57
                  2- nazwiska w języku polskim piszemy z dużej litery,
                  ten człowiek nazywa się Batko

                  3 - osobiście kończę dyskusję w temacie storczyków, niech każdy robi co chce


                  ---
                  dagmargallery.republika.pl/
                  www.ogrodziolowy.republika.pl/
                  • j.o.a.q.u.i.n.a jokaer 24.09.08, 12:53
                    na prawde, w polskim jezyku nazwiska pisze sie z duzej litery? a ja
                    myslalam, ze z duzej pisze sie w kazdym jezyku a tylko w polskim
                    nie...dziekuje za informacje :)

                    nie pisz faktycznie wiecej, poniewaz osmieszasz sie, nie znasz nawet
                    na ogol w necie uzywanych regul...

                    e.o.d.
                    • obrobka_skrawaniem Re: jokaer 24.09.08, 13:42
                      j.o.a.q.u.i.n.a napisała:
                      > nie pisz faktycznie wiecej, poniewaz osmieszasz sie, nie znasz
                      nawet
                      > na ogol w necie uzywanych regul...

                      A jakie sa te reguly? Pisanie z bledami interpunkcyjnymi i
                      ortograficznymi (to kolwiek, jakim kolwiek, z za, na prawde)?
                      I kto tu sie osmiesza?
                      • j.o.a.q.u.i.n.a obrobka_skrawkiem 24.09.08, 14:14
                        czytaj ze zrozumieniem: od malego dziecka nie zyje w polsce, nie
                        rozmawiam na codzien po polsku i oprocz na forum nie pisze od
                        dziesiatek lat po polsku...czytaj ze: z r o z u m i e n i e m. bo
                        fakt, ze ja nie umiem po polsku jest logiczny, a to, ze Ty nie
                        umiesz czytac ze zrozumieniem to raczej zastanawiajace.
                        ale Ciebie to my juz znamy na fotoforum ogrody, to tez fakt...:)
                        nie osmieszaj sie rowniez Ty :)

                        e.o.d.
                        • obrobka_skrawaniem Re: obrobka_skrawkiem 24.09.08, 14:24
                          Nie musze czytac wszystkich twoich wypowiedzi i nie musze pamietac
                          faktow z twojego zycia. Nie obchodzi mnie gdzie mieszkasz, ale
                          szacunek dla kraju wymaga, zeby jego nazwe pisac wielka litera.
                          Mozesz mi juz nie odpowiadac, bo atak na moj nick najdobitniej
                          swiadczy o twoim poziomie - jest to najbardziej prymitywny sposob
                          obrazania innych na forum.
    • jagoda_271 Re: storczyk - czy cos z niego będzie? 23.09.08, 13:53
      pewnie że nie umiem pielęgnować tych kwiatów, jak bym umiała to bym nie pytała ,
      byłam po prostu w szoku jak przyszłam do pracy i zobaczyłam coś takiego, ale
      dzięki za rady, podpytałam chłopaków i niby moj storczyk już tak stoi bez tej
      długiej gałązki prawie rok .....długo na to mam czekać aż on wypuści tę gałąź? -
      dodam , że te liście zielone są zdrowe
      • j.o.a.q.u.i.n.a Re: storczyk - czy cos z niego będzie? 23.09.08, 15:21
        ogolnie storczyki bardzo szybko wypuszczaja nowe gazelie: moje np
        juz w czasie przekwitania kwiatow na starej. moze Twoj ma juz za
        mala doniczke i ma przerosniete korzenie, moze ma za malo swiatla.
        jezeli to wszystko nie pomoze, kup odzywke dla storczykow i sprobuj
        go w ten sposob "podgonic".

        pozdrawiam
        • tim-17 phalaenopsis 28.11.08, 23:16
          Zauwazylam, ze ma cale liscie z zewnatrz jak i od wewnatrz obklejone
          przezroczystymi kropelkami ktore sa klejace. Wyglada to jak rosa,
          kupilam go wczesna jesienia, raz zmylam mu ta "ozdobke" woda z
          mydlem, ale pojawia sie tych kuleczek coraz wiecej.To nie pierwszy z
          tej odmiany jaki posiadam i te stare phalaenopsisy tego czegos nie
          mialy.
          Bardzo prosze o pomoc, moze ktos wie co to jest i jak z to zwalczyc?
          Pozdrawiam
          • anerim Re: phalaenopsis 30.11.08, 09:56
            Tim-17, pewnie nikt sie teraz ze "strachu" nie odezwie, aby nie
            narazić się na nieprzyjemne uwagi, jedynego znawcy w tym temacie,
            więc nie bierz tego milczenia do siebie:)Pozdrowienia od moich
            storczyków:)
          • jokaer Re: phalaenopsis 30.11.08, 14:16
            to nie jest nic złego, w ogóle niektóre kwiaty tak mają, że silniej wydzielają takie płyny ustrojowe :)

            ja tez mam jednego storczyka, konkrektnie faleonopsisa białego, który ma sporo tych kropelek

            w sumie trzeba raczej w miarę możliwości zmywać od czasu do czasu delikatnie , bo na takie lepkie liście lubią sie usadowiać miseczniki, a wtedy zwealczać jeszcze miseczniki to juz całkiem jest gorzej

            ---
            dagmargallery.republika.pl/
            www.ogrodziolowy.republika.pl/
            • dagusia333 Re: phalaenopsis 30.11.08, 14:55
              Gdzieś czytałam, ze to cukier, który wytwarzają komórki rośliny i gdy nie mogą
              zmagazynować wiecej wody w komórkach ,to wydzielają ją na zewnątrz.Dopóki nic
              złego sie nie dzieje np. nie opadają kwiaty to w porządku, trzeba tylko uważać
              by za dużo nie podlać.
              • tim-17 Re: phalaenopsis 30.11.08, 23:06
                Dziekuje za wszystkie odpowiedzi!
                Pocieszylyscie mnie na 102 ;),ze tak sobie reguluje sam, czego ma w
                nadmiarze.
                Bede czasami zmywac mu te "lezki".
                Pozdrawiam serdecznie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja