problem z młodymi cisami

23.11.08, 13:40
Posadzone w sierpniu z pojemników. Po dwóch miesiącach igły w dolnych partiach
zrobiły się matowe i lekko brązowawe. Obejrzałam rośliny, nie widać na nich
szkodników, z opisu jaki znalazłam w internecie nie wynika też, żeby była to
fytoftoroza, ale na wszelki wypadek zostały podlane preparatem grzybobójczym.
Czy zdarza się to młodym cisom, które, z racji odległości działki od miejsca
mojego zamieszkania, nie były podlewane regularnie? Czy na wiosnę powinnam je
czymś podsypać?
Działka sąsiaduje z lasem.
    • przemoaj5 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 13:54
      Trudno jest powiedzieć co może być przyczyną zasychania cisów. Powodów może być
      wiele. Sądzę, że powodem może być przesuszenie roślin. Teraz już nic nie rób
      przy cisach i poczekaj do wiosny.
      Pozdrawiam
      Przemysław Jakubowski
    • horpyna4 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 13:57
      Litości... tylko nie "podsypuj", w ten sposób kilka osób piszących
      na tym forum załatwiło swoje rośliny. Nawożenie, zwłaszcza stosowanie
      nawozów stałych, nie jest lekarstwem na usychanie. Może natomiast je
      wywołać.
      Stanowisko naturalne cisów to wilgotne, cieniste lasy. Nie są
      wymagające co do gleby, szkodzi im natomiast (zwłaszcza młodym)
      pełne słońce i suche powietrze. Młode cisy posadzone w takich
      warunkach mogą nawet przemarznąć w zimie. Natomiast rosną całkiem
      dobrze miejscach bardzo cienistych.
      Napisz, w jakim miejscu rosną, bo to może być źródło problemów.
      W razie czego, cisy bardzo dobrze znoszą przesadzanie.
      • przemoaj5 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 14:10
        W zaistniej sytuacji pewnie najlepiej poczekać do wiosny,
        A Ty Horpyno co sugerujesz?
      • gabula777 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 14:14
        Według mnie zostały przesuszone, a jeśli działka sąsiaduje z lasem to gleba w
        sierpniu jest sucha jak popiół.Trzeba mocno nawodnić przed posadzeniem.Inna
        sprawa, ze cisy na kwaśnej i suchej glebie słabo rosną, bo jak pisze Horpyna
        kochają cień i wilgotne, zasadowe do obojętnych gleby.
        • gabula777 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 14:20
          Ja bym wykopała teraz wokół nich dołki w kształcie mis (żeby woda się nie
          rozlewała)) i podlała mocno przed zimą, dopóki mróz nie złapie.Wbrew pozorom i
          śniegiem który pada głębszy grunt jeszcze nie nasiąkł dostatecznie.Jednak muszą
          rosnąc w cieniu, na słońcu latem zginą.
          • atka5 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 15:01
            Tak też myślałam. Rosną oczywiście w słońcu, chociaż były solidnie podlewane
            przez dłuższy czas po posadzeniu i mają zrobione misy, to jednak gleba na
            działce była wysuszona. Jestem początkującą ogrodniczką, dlatego też zasięgałam
            informacji, czy cisy dadzą radę w słońcu i dowiedziałam się, że tylko muszą się
            przyzwyczaić do takiego stanowiska. Jak widać ciężko im to idzie, ale poczekam
            do wiosny i w razie czego, chociaż z żalem, będę musiała je przesadzić. Tydzień
            temu zostały solidnie podlane. W każdym razie dzięki za szybki i liczny odzew, a
            informacja na temat stosowania nawozów przydała się mojemu mężowi, będzie uważał
            w przyszłości.
            • horpyna4 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 17:28
              Zrób im na razie osłony, takie mini-parawany. Chodzi o to, żeby nie
              były wystawione na słońce. W zimie słońce jest nisko, więc nie
              powinno być z tym problemu. Przy okazji osłonisz je od wysuszającego
              wiatru, którego nie znoszą.
              To może być coś w typie parawanów plażowych osłaniających grajdołki,
              tylko dużo mniejsze.
              Jeżeli zima będzie ciepła i deszczowa, to powinny odżyć. Jeżeli
              będzie powyżej zera i sucho, to możesz je zraszać. Na wiosnę warto
              je przesadzić np. od północnej strony budynku, to jest dla cisów
              najlepsze stanowisko. No i rzeczywiście jeżeli masz kwaśną glebę, to
              ją trochę zwapnuj w miejscach pod cisy. One lubią glebę wapienną,
              mogą też dobrze rosnąć w obojętnej próchnicznej, ale kwaśnej nie
              lubią.
              A jeżeli chcesz sadzić iglaki w pełnym słońcu, to masz naprawdę
              ogromny wybór najrozmaitszych jałowców. Niektóre gatunki w niczym
              nie przypominają na pierwszy rzut oka jałowca pospolitego, ale są
              równie wytrzymałe na suszę i kochają pełne słońce.
              • gabula777 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 20:39
                Cisy w słońcu też dają radę i dobrze Ci powiedziano, ale na gliniastej glebie.
                • horpyna4 Re: problem z młodymi cisami 23.11.08, 21:03
                  No i trochę podrośnięte. Widać to zresztą, jak się ogląda cisy na
                  nielicznych już stanowiskach naturalnych - stare drzewa mają korony
                  w słońcu, a siewki rosną pod okapem z gałęzi. Podobnie jest zresztą
                  w przypadku jodeł - młode egzemplarze są zdecydowanie cieniolubne,
                  starsze "szumią na gór szczycie".
                  • jokaer Re: problem z młodymi cisami 24.11.08, 08:55
                    no właśnie, moje cisy rosną w słońcu straszliwym, ziemia to glina
                    i najczęsciej zarośnięte są trawą do połowy
                    i chyba im to trawsko służy ?

                    sadziłam je z doniczek niewielkie , w tej chwili mają jakieś 80 cm, ale były cięte już parę razy

                    jeden został ścięty nieopatrznie kosiarką i pięknie odbił, dwa zostały niechcący ogniem potraktowane z ogniska
                    i pięknie odbiły

                    i stwierdzam, że to baaardzo zywotne rośliny tak samo zresztą jak graby, z których mam zywopłot

                    ---
                    dagmargallery.republika.pl/
                    www.ogrodziolowy.republika.pl/
                    • horpyna4 Re: problem z młodymi cisami 24.11.08, 09:31
                      Trawsko zapobiega nagrzewaniu się gleby, więc na pewno im służy.
                      A w warunkach naturalnych młode siewki muszą przebijać się przez
                      bogate runo leśne i dają sobie z tym radę.
                    • dar61 Re: przypiekanie i cięcie 24.11.08, 11:19
                      Hulali po polu i pili ... kakao?
                      Biedne te cisy...
                      ;)

                      Nasz cis, pamiątkowy=hołubiony, dwa-trzy razy przycinany, już
                      przerasta o dwa metry niecięty[-ego], obok rosnący[-ego] żywotnik[-
                      a].
                      Oba startowały z tego samego poziomu lat temu 8 [+4 lata w
                      szkółce]...
                      Są opasłe, przysadziste - SAME się ścółkują; gleba ogrodowa, 7 m po
                      pn stronie 10-m wysokości domu.
    • oguszka Re: w tym temacie i ja proszę o poradę 27.11.08, 00:53
      Jaki zbieg okoliczności.We wrześniu tez kupiłam 2 cisy.Potrzebowałam
      roślin mrozoodpornych do pojemników na balkon.Kupiony cis nie
      wygląda jak drzewko tylko jak krzew ok 50 cm.Balkon na którym rosną
      jest od strony południowo wschodniej.Wieją też wiatry,włącznie z
      halnym Na razie nic się z nim nie dzieje.Może to inna odmiana? Z
      napisanych tu postów wynika ,że lepiej ich przesadzić w inne
      miejsce.Mam pytanie czy należy je przesadzić i co mam wsadzić na ich
      miejsce,.zeby tak rosło do ok 1 metra.
      • jesien20 Sa rozne odmiany cisa 27.11.08, 08:57
        Sa rozne odmiany cisa - te wygladajace jak krzew lub te smukle pnace
        sie w szalonym tempie w kierunku nieba.
        Sa wybarwiajaca sie na zloty kolor i prawie czarny.
        Te wybarwiajace sie na jasno potrzebuja bardzo duzo slonca.
        Rosna nawet na bardzo slabej ziemi piaszczystej ale wymieszanej z
        ziemia ogrodnicza.
        Wszystkie cisy mozna przycinac szczegolnie te krzewiace sie,
        bo wlasnie one przeznaczane sa na zywoploty.
        Te smukle sa bardzo eleganckie i dostojne wiec je bardzo polecam.
        W pojemnikach cisy nie rosna tak dobrze jak w naturze.
        Z czasem w pojemniku znika ziemia i pozostaja tylko same korzenie.
        Dlatego trzeba pamietac o okrywaniu pojemnikow na zime, odpowiednim
        nawozeniu i podlewaniu.
        • gabula777 Re: Sa rozne odmiany cisa 27.11.08, 09:28
          Na dłuższą metę nie da się uprawiać cisów w pojemniku.Jesli krzewy maja byc na
          dłużej to trzeba wybierać formy karłowe, wolnorosnące , a na stanowisko
          południowo wschodnie nadają się jałowce, albo karłowe świerki i sosny.Zniosą i
          słońce i wiatr i niewielkie przesuszenie w donicy.Cisy potrzebują wilgotnej,
          cięższej gleby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja