szymucia 10.12.08, 19:09 Teraz czas na nią. Sliczna, czerwona. Ale jak długo taka będzie i co robić żeby na rok następny też doczekała tak pięknych kwiatów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
yoma Re: Gwiazda betlejemska 11.12.08, 14:18 Po kwitnieniu przyciąć, rany posmarować węglem, postawić w jasnym miejscu, podlewać systematycznie. Żeby zakwitła, potrzebuje dnia nie dłuższego niż 4 godziny. W praktyce oznacza to trzymanie jej pod czarnym kapturem i pilnowanie tych 4 godzin, a i tak nie ma gwarancji, że w przyszłym roku zakwitnie ładnie. Dlatego się ją traktuje jako roślinę jednorazową. Ale... To jest moja, dwuletnia. Byłaby dwa razy większa, gdybym jej nie przycinała. Na kwiatach mi nie zależy :) img205.imageshack.us/my.php?image=pb260007uq8.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
effi007 Re: Gwiazda betlejemska 14.12.08, 10:45 Jak dbac przez święta i przez resztę roku znajdziesz info tutaj: nastrojowyogrod.blogspot.com/2008/12/poinsecja-czyli-wilczomlecz-nadobny-lub.html Odpowiedz Link Zgłoś
sco6 Re: Gwiazda betlejemska 22.12.08, 05:40 Bardzo dziękujemy :) Pozdrawiam ---------------- STUDIO PROJEKT Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Gwiazda betlejemska 22.12.08, 10:49 Zamieściłem o niej tak jak o większości popularnych roślin najobszerniejszy w necie watek oto on: Opieka nad gwiazdą Gwiazdka, ubrana choinka i ona poinsecja zwana gwiazda betlejemską, coraz popularniejsza świąteczna roślina doniczkowa. Powoli staje się nie tylko w naszym kraju symbolem świąt i tylko patrzeć jak zacznie się bić z choinką kto jest ważniejszy. Zwyczaj dekorowania domu ta roślina przywędrował z Ameryki, Aztecka legenda głosi ze płonący kwiat (taka nazwę dali jej Aztekowie) jest zabarwiony krwią bogini, której serce pękło z powodu niespełnionej miłości. Od dawna roślina ta kwitnąca właśnie w okolicach Świąt Bożego Narodzenia stała się ważnym elementem świątecznego wystroju mieszkania. Gwiazda betlejemska czyli poinsecja czyli, wilczomlecz nadobny czyli (Euforbia pulcherrima). jest kuzynka kolumnowych przypominających kaktusy wilczomleczy często spotykanych w kwiaciarniach. Wszystkie gatunki należące do tego rodzaju mają niewielkie kwiaty, u wielu gatunków są one otoczone jaskrawo ubarwionymi liśćmi zwanymi przykwiatkami. Druga popularna nazwa poinsecja, pochodzi od nazwiska pierwszego ambasadora Meksyku Joela Poinsette, był on nie tylko dyplomatą ale przede wszystkim botanikiem i jemu zawdzięczamy odkrycie tej rośliny dla Europejczyków. W literaturze spotykamy również nazwę wilczomlecz piękny - jest ona nie poprawna gdyż od dawna jest nazwą innej popularnej rośliny doniczkowej Euphorbia milli zwanej też koroną cierniową. W warunkach naturalnych (prawie cala Ameryka środkowa)rośliny te są krzewami o wysokości nawet 3 metrów. zależnie od rejonu w których rosną są albo wiecznie zielone tam gdzie jest wilgotne powietrze albo w okresie suchszej pory roku zrzucają część liści. W Meksyku rośliny te kwitną „zimą” gdy temperatury spadają a powietrze jest wilgotniejsze. Dzień wówczas jest najkrótszy i trwa około 12 godzin. W Gwatemali która jest bliżej równika i jest tam znacznie wilgotniej wilczomlecz nadobny kwitnie przez kilka miesięcy w roku. nie tylko wilczomlecze ale inne rośliny pochodzące z tamtych rejonów kwitnie w doniczkach tylko wtedy gdy dzień nie trwa dłużej niż 10-12 godzin, hodowcy nazywają je roślinami krótkiego dnia i bardzo je cenią gdyż ich kwitnieniem można dowolnie sterować skracając sztucznie dzień przez zasłanianie roślin zasłonami nie przepuszczającymi światła. Poinsecje w szklarni są uprawiane w temperaturze około 20°C i od polowy października przez 14 godzin dziennie znajdują się w zupełnej ciemności, a niezbędna do zawiązywania się pąków i rozwoju liści wilgotność powietrza wynosi do 70%. W grudniu zaczynają się pięknie zabarwiać przykwiatki i roślina jest gotowa do sprzedaży. Aby nie rosły za duże (maja wtedy zbyt rzadkie liście i nie wyglądają estetycznie) stosuje się tak zwane retardy środki powodujące skarlanie roślin. maja one wówczas mniejsze rozmiary i bardziej zwarta budowę. Wraz z jej rosnąca popularnością jako świątecznego stroika hodowcy zaczęli prowadzić intensywne prace hodowlane, otrzymali kilkanaście odmian o rożnym zabarwieniu przykwiatków oraz wiele odmian lepiej znoszących warunki panujące w naszych mieszkaniach. Jak i gdzie kupować gwiazdę Nie jest to bez znaczenia bowiem poinsecja jest rośliną ciepłolubną i szkodzą je spadki temperatury poniżej 15°C. W grudniu temperatury często spadają poniżej zera i w takie dni w ogóle nie powinniśmy kupować tych roślin. jeśli kupimy ja w hurtowni lub dużym sklepie ogrodniczym mamy pewność że przebyła krotka drogę między producentem a sprzedawcą. W żadnym wypadku nie powinniśmy ich kupować na ulicy lub na świątecznych kiermaszach. Pamiętajmy aby rośliny dokładnie owinąć papierem lub folia i po przyniesieniu postawić i na oknie aby szok termiczny nie był zbyt duży. dopiero po kilku dniach możemy postawić rośliny w głębi pokoju. Objawy przechłodzenia rośliny to przede wszystkim żółkniecie i opadanie zielonych liści. Kolorowo zabarwione przykwiatki zwykle opadają na samym końcu. rośliny te nie znoszą zimnych przeciągów, suchego powietrza wraz z wysoką temperatura. W takich warunkach również gubią dolne liście i staja się mało atrakcyjne. Najlepsza temperatura to około 20°C i miejsce położone jak najdalej od kaloryferów. Powinniśmy je regularnie podlewać tak aby ziemia była stale lekko wilgotna. należy jej również zapewnić dużo światła. Cg w następnym wątku Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Poinsecjo - do kompostu marsz 22.12.08, 12:56 Mimo wysiłków, ta promocja poinsecji ma się nijak do polskiej tradycji ozdób w Gody. Pamiętam sprzed lat kilku wielkie biadolenie sprzedawców i producentów poinsecji, że się ona, o dziwo dla nich, w Polsce nie sprzedaje. To syndrom zdrowej antyhamerykańskości polskiej tradycji. Podobny - z tym anglosaskim wesołym świętem w wigilię polskich pierwszolistopadowych Dziadów. Tradycja chojaka na święta też jakby germańska. 200 lat się do niej przyzwyczajali Polacy. A w 200 lat to producenci poinsecji 100 razy zbankrutują... Poinsecjo - do kompostu marsz... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Gwiazda betlejemska 22.12.08, 10:50 Wyrzucić czy nie wyrzucić oto jest pytanie? Dotyczy ono wielu okresowo kwitnących roślin które w warunkach mieszkaniowych staja się szybko mało atrakcyjne. należy do nich również wilczomlecz nadobny po kilku tygodniach kolorowe przykwiatki bledną a części liści opada. jest to zjawisko normalne gdyż po kwitnieniu rośliny te w naturze przechodzą krotka przerwę w wegetacji. jeśli darujemy jej życie należy ja po przekwitnięciu najlepiej w marcu silnie skrócić, tak aby na pędach pozostały 3-4 paki, i przenieść do chłodnego (14°C) pomieszczenia . Ponieważ w tym czasie roślina nie rośnie nie musi mieć światła i nie należy ja w tym czasie podlewać. Po 1-2 miesiącach przesadzamy ja do świeżej ziemi (najlepiej substratu torfowego dla roślin kwitnących) i umieszczamy w widnym i ciepłym miejscu. Nie należy stawiać roślin w miejscach bezpośrednio nasłonecznionych! Pozbawionego liści wilczomlecza obficie podlewamy ciepła odstała woda, aby pobudzić go do wzrostu. po kilku tygodniach zaczynamy roślinę nawozić najlepiej nawozami dla roślin o dekoracyjnych liściach. podczas uprawy pamiętajmy ze Gwiazda jest rośliną tropikalna i powinna mieć jak najwięcej wilgoci w powietrzu. gdy roślina wytworzy młode pędy z 4-5 liśćmi możemy ja przyciąć aby spowodować silniejsze jej rozkrzewienie. W październiku musimy przygotować kartonowe pudło i na 30-40 dni przed gwiazdka regularnie zakrywać roślinę na 14 godzin dziennie. Ponieważ w naszym klimacie o tej porze nasłonecznienie jest niewielkie pokrywę zakładamy wieczorem a zdejmujemy około 9 rano gdy już słońce silniej świeci. jeśli żądzy się nam klika razy zapomnieć o tej czynności poinsecja przerwie tworzenie się pąków kwiatowych a co za tym idzie górne liście nie wybarwia się na piękny czerwony kolor. Powinniśmy się również liczyć z tym że uprawiana w mieszkaniu poinsecja będzie znacznie mniej kolorowa i nie tak piękna jak ta z kwiaciarni. wielu moich znajomych uprawia te rośliny od lat nie bawiąc się w ich kwitnienie. prawidłowo pielęgnowane są bowiem bardzo dekoracyjnymi roślinami zwracającymi uwagę swymi dużymi matowymi liśćmi w pięknym ciemnozielonym kolorze. Co ja gryzie? Poinsecja jest wrażliwa rośliną a jej delikatne liście są przysmakiem zwłaszcza mączlika szklarniowego. Te niewielkie przypominające białe mole owady żerują na spodniej stronie liści, przy zakupie roślin powinniśmy przede wszystkim zobaczyć czy spodnia strona liści nie zawiera szkodników. jeśli pojawia się one już w naszym mieszkaniu to zwalczamy je stosując doglebowe środki owadobójcze. Z jednej kilka? Poinsecje w warunkach mieszkaniowych nie zawiązują nasion, nawet w szklarniach rozmnażane są z odrostów lub in vitro. Odrosty na kilka minut zanurzamy w ciepłej wodzie aby zahamować wyciekanie białego soku a następnie odkładamy sadzonkę na kilka godzin. następnie sadzimy je do pojemnika wypełnionego mieszanina piaskiem i torfu. Ponieważ ukorzeniają się one tylko wysokiej (25-30°C) temperaturze i dużej wilgotności powietrza, pojemnik okrywamy folia i ustawiamy w ciepłym nie nasłonecznionym miejscu. Sadzonka musi być zagłębiona w podłożu na co najmniej 2 miejsca z których wyrastają liście. Ukorzeniają się po kilku tygodniach. Poinsecja tak jak wszystkie gatunki wilczomleczy zawierają w swych tkankach biały lepiki sok o silnie drażniącym działaniu. Wbrew powszechnej opinii nie jest on trujący, ale u osób o wrażliwej skórze może spowodować miejscowe zaczerwienienia. Powinniśmy więc szybko go zmywać gdy tylko kapnie nam na skórę. naprawdę groźny staje się gdy wpadnie nam do oka na przykład przy cięciu roślin. powinniśmy wówczas przemyć oko dużą ilością wody i zgłosić się do okulisty. Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś