zawilec grecki

18.02.09, 15:51
Kupiłam w OBI taki sześciopak, ale nie wiem teraz czy przesadzić każdą kępkę
oddzielnie do misy, czy wkopać z tym plastikiem? Czy komuś się udaje utrzymać
tę roślinę dłużej niż dwa sezony w gruncie? Mnie po posadzeniu bulwek w
pierwszym roku ładnie kwitną, ale już w następnym sezonie są tylko pojedyncze
sztuki, a za rok nie ma nic:(Może lepiej sadzić je w donicy, wtedy bulwki
dłużej przetrwają?
    • horpyna4 Re: zawilec grecki 18.02.09, 18:25
      Zawilce greckie marnieją i zdychają w zbyt zwięzłej ziemi.
      Odpowiednia dla nich jest ziemia mocno żwirowata, a w sprzyjających
      warunkach rozmnażają się z samosiewu.
      W ziemi gliniastej bulwki po prostu gniją. Dotyczy to zresztą
      również innych bulwkowatych gatunków zawilca. W ciężkiej ziemi może
      rosnąć zawilec gajowy, zawilec żółty i zawilec wielkokwiatowy.
    • marbor1 Re: zawilec grecki 18.02.09, 20:10
      Zawilce greckie, ranniki i inną drobnicę sadzę w koszyczkach.
      • dagusia333 Re: zawilec grecki 18.02.09, 21:42
        A co później z tymi koszyczkami robisz Marbor? Czy wyciągasz je z ziemi i
        jesienią znów sadzisz? Czy bulwki masz kilka lat, czy co roku kupujesz nowe?
        • marbor1 Re: zawilec grecki 19.02.09, 12:00
          Jeśli za bardzo się w koszyczku nie rozrosły, zostawiam do następnego roku.
          Jeśli mają już za ciasno wyjmuję z koszyczka i rozsadzam je do większych lub do
          dwóch innych koszyczków. Zawsze można je przenieść w inne miejsce z
          koszyczkiem, jeśli Ci w danym miejscu przeszkadzają. A poza tym nie bawię się w
          grzebaniu i szukaniu tego drobiazgu w ziemi, tylko mam wszystko w koszyczku.
          Stosuję je tylko do wszelkiej drobnicy.
          • gabula777 Re: zawilec grecki 19.02.09, 13:03
            Zawilce greckie muszą mieć bardzo przepuszczalny grunt, robiłam im u siebie
            takie stanowisko, bo moja gleba mało przepuszczalna, ale udało mi się je
            utrzymać chyba trzy sezony(co sezon jednak mniej), ale może tez dlatego, ze
            miejsce posadzenia okryłam w pierwszym, a potem zapominałam o nich.Nie lubią
            bezśnieżnej zimy ,kiedy grunt silnie zamarza.Może na piaszczystych glebach jest
            inaczej, nie wiem może ktoś Ci napisze o innych doświadczeniach?
            • bez19 Re: zawilec grecki 19.02.09, 15:42
              Zawsze narzekałem na swoją piaszczystą glebę, ale widzę, że ma swoje plusy.
              Bo te zawilce rosną u mnie i kwitną bez kłopotów. Zachowują się podobnie jak ranniki.

              bez
            • marbor1 Re: zawilec grecki 19.02.09, 18:52
              U mnie co prawda nie ma gliny ale za to jest ił wiślany. Na wiosnę na działce
              mogę robić cośkolwiek dopiero w marcu i to jak jest sucho.
              Moje wszystkie grządki są podwyższone o jakieś 20-30 cm. Z wielu roślin
              kwiatowych niestety musiałam zrezygnować ze względu na nadmiar wody na wiosnę.
              Jeśli chodzi o sadzenie w koszyczkach drobnych bulwek czy cebulek, to zawsze do
              koszyczka można dać dobrą ziemię kompostową.
              Ja tak robię przynajmniej od kilkunastu lat i u mnie to zdaje egzamin.
Pełna wersja