natka00
19.11.03, 10:03
Mój kochany Tato zakupił jeszcze w porze letniej drzewko cytryny
skierniewickiej (chyba:). Wszystko było w porządku póki nie nadszedł czas
wprowadzenia drzewka pod nasz domowy daszek. Pominę opowieśc ile nas to
kosztowało pracy i nerwów. Ale udało się!!! Drzewko jest słusznych
rozmiarów; wysokość około 200 cm. Teraz w naszym salonie rozchodzi sie
zapach kwitnącej i owocującej cytryny. W okresie Świąt będą zbiory
owoców !!! Wszystkich serdecznie zapraszam:)
Kto pierwszy ten lepszy bo owoców jest 5 !!! :)