Co kwitnie pomiedzy 1 a 10 czerwca?

26.03.09, 08:14
Mamy wesele no i chcemy by ogrod byl w kwiatach.
Z doswiadczenia wiem ze w tym czasie po majowych szalenstwach u mnie
w ogrodzie jest tylko zielono.
Poradzcie moze znacie jakies byliny kwitnace w tym okresie z nimi
najmniej klopotu a ciesza oko przez wiele lat.
    • jokaer Re: Co kwitnie pomiedzy 1 a 10 czerwca? 26.03.09, 08:45
      jeśli chcesz mieć spodziewany bujny efekt kwiecia, to teraz większość
      posadzonych bylin, nie zdąży Ci go zapewnić na czerwiec, może pelargonie,
      begonie- duże rozrośnięte sadzonki
      pomyśl o rocznych kwitnących

      ---
      ogrodziolowy.republika.pl
    • zuzazuzazuza Re: Co kwitnie pomiedzy 1 a 10 czerwca? 26.03.09, 09:01
      Wiesz, to zależy od pogody, która jest jednak bardzo kapryśna.
      Pomyslałam jednak o jaśminie, akacji, i jeszcze: peonie, irysy, maki
      (kwitną na przełomie maja i czerwca).
      Jak na wesele to może jaśmin- pachnie tak zachwycająco...
      Ale chyba nie chcecie sadzić teraz tych roślin, tylko zrobić z nich
      dekoracje?
      Jeśli teraz posadzisz byliny, to wpierwszychroku nie będą tak mocno
      kwitły, no chyba, że kupisz sadzonki kilkuletnie.
    • dar61 Ależ niewierni... 26.03.09, 13:24
      Ależ niewierni ci {basiowi}...
      Nie wierzą, że zielona firma z cenzusem potrafi WKOPAĆ i
      zainkrustować pięknie świeżo zakupione, podgonione w szklarni
      dowolne lubczyki w {protobasiowy} grunt?

      --
      Byliny dłużej żyjące niż 3 lata nie będą potrzebne...
      Tyle bowiem trwa zbadana naukowo długość zadurzenia
      interpersonalnego.
      Pono - by starczyła na wychowanie potomstwa.
      ;-)
      • basia.k3 Dzieki 26.03.09, 14:03
        Jesli nic nie poradzicie to bede zmuszona WKOPAC.
        Moje peonie kwitna wczesniej, cesarska korona pozniej, rudbekia
        pozniej. Moze uda mi sie podpedzic gardzienie.
        Jest jakas odmiana majowa?
        • lolaxyz Re: Dzieki 26.03.09, 15:03
          Myśle, że róże będą odpowiednie.
          • basia.k3 Re: Dzieki 26.03.09, 15:28
            Roze mam.
        • horpyna4 Re: Dzieki 26.03.09, 15:34
          Nie zawsze można do końca zaplanować kwitnienie bylin i krzewów.
          W naszym klimacie wiosna bywa bardzo różna i pamiętam taki rok,
          kiedy w pierwszy dzień lata jaśminowiec nie rozwinął jeszcze pączków.
          Jeżeli chcesz mieć coś pewnego, to odwiedź jakieś centrum ogrodnicze
          i popytaj o rośliny doniczkowe efektownie kwitnące. Możesz je wsadzić
          do gruntu razem z doniczkami, będzie łatwiej. W każdym razie zaplanuj
          w ogrodzie miejsca na takie rośliny, brzegi doniczek można skutecznie
          zamaskować ziemią; wygląda to wtedy tak, jakby rosły w gruncie.
          A z bylin kwitnących o interesującej Cię porze można wymienić przede
          wszystkim kosaćce (czyli irysy), łubin trwały (jest we wszystkich
          możliwych kolorach), wcześnie kwitnące gatunki liliowców, niektóre
          dzwonki (ale istnieją bardzo różne), chaber górski, trzykrotka
          wirginijska (zamyka kwiaty w pełnym słońcu, ale po południu znów je
          otwiera), jaskier ostry o pełnych kwiatach, niektóre peonie również.
          I trochę bylin "poduszkowych", sadzonych zwykle na skalniakach.
          Oczywiście jest jeszcze trochę więcej bylin, ale na razie te mi
          przyszły do głowy.
          • gabula777 Re: Dzieki 26.03.09, 15:57
            Ja bym poszła w kierunku dekoracji kwiatowych, bardziej zwracają uwagę gości niż
            skromne nierozrośnięte jeszcze byliny.O tej porze roku kwiaty są tanie, na
            targach można kupić bez, piwonie, konwalie, irysy, włożyć je w obszerne wiadra
            np. ocynkowane i zrobić wielkie bukiety.Na rabatach, albo w donicach można
            posadzić gęsto bratki, w miejscu półcienistym kwitną długo.Posadzić do skrzynek
            na początku maja kwitnące pelargonie czy surfinie, szybko rosną i za miesiąc są
            już dość rozrośnięte.Trzeba wszystko zgrać kolorystycznie, no i lepiej na taka
            okazję kilka silniejszych kwiatowych akcentów niż rozproszone kwiatki,
            nierozrośniętych i skąpo kwitnących jeszcze bylin na które większość gości
            raczej nie zwróci uwagi.Oczywiście jeśli podarował by Ci ktoś z własnej działki
            teraz pół sporej kępy np. liliowców, irysów, czy złocienia to można liczyć na
            dość obfite kwitnienie, bo takie rośliny pąki zawiązały w ubiegłym sezonie, a
            jest tylko kwestia wczesnego posadzenia by zdążyły się ukorzenić.
            • gabula777 Re: Dzieki 26.03.09, 16:02
              Możesz kupić też kilka doniczkowanych kwitnących róż i wkopać w grunt.Róża
              zawsze zwraca uwagę choćby nawet w pąkach była.
              • drzejms-buond Re: Dzieki 26.03.09, 16:48
                stokrotki
                ;]
                • basia.k3 Re: Dzieki 27.03.09, 08:01
                  Prawie wszystkie z wymienionych wyzej roslin mam w ogrodzie
                  lacznie z jasminem.
                  Z obserwacji wiem, ze moje rosliny pod koniec maja koncza okres
                  kwitnienia.
                  Nastepuje prawie miesieczna zielona przerwa.
                  Jedynie cesarska korona pozostaje mi wierna.
                  Traktuje je jako wypelniacze, rosnie obecnie nie w tych miejscach w
                  ktorych powinna.
                  W zeszlym roku posadzilam je pod plotem sasiadki zazdrosniczki,
                  zeby ja "trafilo" i wyszlo rykoszetem.

                  Dzieki Wam za rady, co glowa to pomysl i jesli cos jeszcze
                  wydedukujecie to bardzo prosze piszcie.
                  Nawet najbardziej szalone pomysly jestem gotowa zrealizowac.
                  Moze fuksje beda juz w sprzedazy albo wysokopienne margaretki?
                  Takie wlasnie wyzsze rosliny najbardziej mnie interesuja.
                  W tym okresie w ogrodzie jest wszystko wyrosniente,
                  "jamniki" nie maja szans.

                  • zuzazuzazuza Re: Dzieki 27.03.09, 08:26
                    Fuksje chyba już będą- możesz kupić takie w wiszących donicach.
                    Wiesz, wszystko zalezy od możliwości finanoswych- być może w iejkiej
                    szkółce można jużteraz zamówić rośliny, które dla Ciebie podpędzą na
                    okreslony dzień. To nie jest takie trudne- odpowiedni fotoperiod,
                    hormony ...
                    Albo giełda kwiatowa i kupno wszystkiego co będzie, ale w ogromnych
                    ilościach- lilie, róże, zielenina do ozdoby, eustomy...
                    • basia.k3 Hormony? 27.03.09, 08:41
                      Czy domowym sposobem mozna sobie poradzic z hormonami.
                      Znasz jakies nazwy, gdzie je mozna kupic?
                      Czy dalie da sie podpedzic tak ze zakwitna w czerwcu?
                      • bakali Re: Hormony? 27.03.09, 10:10
                        A może po prostu pod koniec maja pójść do jakiegoś ogrodniczego sklepu, zobaczyć
                        co akurat kwitnie, kupic i wkopać w ziemię/ zostawic w donicy, ale ją w jakiś
                        sposób zamaskować? Nawet jeśli nie posłuzy im zmiana miejsca, tak od razu nie
                        zdechną i kilka dni będzie ładnie.
                        • horpyna4 Re: Hormony? 27.03.09, 10:42
                          Toż właśnie o tym napisałam na początku. Wkopanie z doniczkami ma tę
                          dodatkową zaletę, że nie ma ryzyka nieprzyjęcia się roślin, czy
                          klapnięcia kwiatów. Oczywiście podlewać trochę trzeba, zwłaszcza w
                          upały. Byle nie po liściach w pełnym słońcu.
                          • basia.k3 Re: Hormony? 27.03.09, 14:50
                            horpyna4 !
                            Skoro bez hormonow to na dobrym torfie moze?
                            Tydzien temu wysadzilam na torf wszystkie dalie i canny.
                            W kotlowni jest ciemplo i jasno wiec moze uda mi sie sprowokowac je
                            do wczesniejszego kwitnienia.
                            Gyd zaczna wylazic to na noc bede zapalala swiatlo moze to cos
                            pomoze?
                            W ogrodach botanicznych tez podswietlaja rozne egzoty.

                            Nie wiem tylko jak dalie znosza szok termiczny.
                            Kazda wasza rada na wage zlota:-)
    • deerzet kopertówka kwietna 27.03.09, 13:23
      Modna staje się wśród nowożeńców ich prośba do weselników, by ci
      swe pieniążki, zamiast na kwiaty weselne, dali do kopert - a te
      koperty państwo młodzi darują dla dzieci w potrzebie - tych z
      istniejących jeszcze niestety domów dziecka.

      Ale to może ci młodzi, co dzieci nie planują?...
      • basia.k3 Tesciowa a nie panna mloda! 27.03.09, 14:39
        ... i moja rola nie jest zajmowanie sie kopertowka.
        Tylko zrobienie jak najlepszego wrazenia na tej drugiej rodzinie:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja