tezas
29.03.09, 23:23
Dwa lata temu posadziłam cebulki, m.in. lilii i tulipanów. Teraz te tulipanów
wzeszły, ale sa takie wątle i raczej nie beda miały kwiatów.
Nie wykopywałam ich na zimę, bo mieszkam w Klimeckie cieplejszym, ale bardziej
mokrym, wiec nie spodziewałam się ze przemarzną – i słusznie. Ale teraz nie
wiem czy leżenie przez rok w wilgotnej przeważnie ziemi im nie zaszkodzlo. Czy
warto je wykopać (po opadnięciu liści), przepłukać w środku grzybobójczym i z
powrotem posadzić jesienie? Jeśli tak, jak radzicie je przechować? Czy SA
różnice w przechowywaniu cebulek hiacyntów, narcyzów, lilii, mieczyków i
tulipanów?
I kiedy sadzic krokusy?
Pozdrawiam