Co robicie gdy woda nie wsiąka?

01.04.09, 12:16
Kam taki kawałek z jałowcami tuż przy domu, a przez to troche pod dachem
Dziś chciałam podlać i zauważyłam ,że woda praktycznie nie wsiąka
Więcej jej chyba wyparowuje. Podlewam po troszeczku co chwila, ale efekt jest
marny
    • mirzan Re: Co robicie gdy woda nie wsiąka? 01.04.09, 13:18
      W najniższym miejscu tego dołka nalezy wbić w ziemię rurkę,może być
      calowa.Wbiś trzeba do piachu,może trzy metry,może więcej.Rurkę często
      należy wyjmować i wybijać ziemię.jak sie trafi na piach,dziurę po
      rurce należy zasypać korą,żużlem,żwirem,co masz pod ręką. Woda
      będzie spływać do ziemi.
      • mali_na Re: Co robicie gdy woda nie wsiąka? 01.04.09, 14:02
        Problem w tym Mirzanie,że u mnie jest piach i praktycznie woda b, szybko wsiąka.
        Nawet po największej burzy po 1/2 godz nie ma śladu kałuż
        Za to zjawisko które obserwuję koło domu winę ponosi chyba napięcie
        powierzchniowe, (chyba wody?)Woda leży na piasku jak na foli:(
        Dziś próbowałam miejsce podlane pokopać łopatką, ale tylko woda spływała na boki
        Wsypywanie żwiru tylko powiększy ucieczkę wody poza zasięg korzeni
        • mirzan Re: Co robicie gdy woda nie wsiąka? 01.04.09, 20:04
          Wbijaj rurę do głębszej warstwy.Najpierw 1,5 m,później 3m,bo od razu
          długiej nie da się wbić.
    • wieshniak Re: Co robicie gdy woda nie wsiąka? 01.04.09, 20:09
      Po pierwsze jałowce nie lubią zbyt wilgotnych gleb. Spróbuj
      wysciółkować ten kawałek albo zmieszać z torfem lub kompostem
      wierzchnia warstwę. Po tym zabiegu powinnaś dać sobie radę z tym
      napięciem wody.;-)
    • dar61 Re: Co robicie w Prima Aprilis 01.04.09, 23:01
      {MIrzanowa} rada idealna.
      Mam w pamięci takie same sposoby usuwania wody z boiska szkolnego,
      wspaniale dla kolan naszych dzieci wylanego asfaltem.
      Mocny pręt wbity gdzie niegdzie do takiej głębokości [i wyjęty
      oczywista] - by woda w sposób naturalny odpływała.

      Pod mymi krzakami porzeczek mam na stałe [cel: podlewanie i
      dożywianie poprzez warstwę ściółki] wkopane pionowo rurki fi-5 cm. I
      ładnie zamaskowane płaskimi kamieniami.

      Może to skopiować {Mali_na}.
      Ale na jej miejscu tę fol[i]ę wokółjałowcową pod ościółkowaniem
      jednak bym zdemontował - i zastąpił matą
      Bo inaczej ta folioMATA HArakiRI uczyni pod okapem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja