ogród w górach stołowych

15.04.09, 11:16
Witam, chciałabym się Was doświadczonych ogrodników poradzić. Mam działkę w
górach stołowych, planuję ją jakoś ogarnać, bowiem w przyszłości chce tam
pobudować dom. Myślę o posadzeniu na razie jakiś drzew i krzewów ozdobnych,
żeby już sobie rosły,nie wiem natomiast jakie gatunki się nadają do tego
klimatu? Chyba trzeba uwzględnić okres wegetacyjny, pogodę i w ogóle glebę a
jest ona tam bardzo dziwna ,taka rdzawo bordowa, boję się,ze po posadzeniu nic
się tam nie przyjmie. Teraz działka ma charakter górskiej łąki , rosną tam
modrzewie, brzozy, głogi. Co mogę posadzić,żeby przetrwało? Dziękuję za
podpowiedzi. aha i jaki typ ogrodu polecacie? nie chciałabym bardzo ingerować
w wygląd, ale nie zupełnie chciałabym by był taki bardzo "dziki"-leśny.
    • deerzet Re: w ogrodzie ze stołem w górach 15.04.09, 12:30
      Rok temu w swej ekskursji w Beskidach podpytywałem się tambylców o
      ich posadzone w ogródkach jabłonie, morele i brzoskwinie. Odpowiedzi
      autochtonów bywały i takie, że drzewka owe kwitną acz nie owocują.

      Radzić warto {Meganie} wywiad środowiskowo-sąsiedzki.
      Ciotka Autopsja warta zaprzyjaźnienia się.
      Oszczędzi się falstartu.
      A i klucz do "podlewania" kwiatów doniczkowych będzie komu zostawić
      w razie potrzeby...


      ---
      Głóg, jeśli dorodny, wskaźnikiem niezłej gleby byłby. Modrzew
      nieniski - zasobnej, świeżej i niekwaśnej w swej głębi.

      Uwaga na zającokształtne!
      • megan80 Re: w ogrodzie ze stołem w górach 15.04.09, 12:58
        ale czy krzewy typu np. magnolia mogą się przyjać, sąsiedzi raczej nie mają
        ogródków rekreacyjnych, mi akurat nie chodzi o drzewa owcowe tylko ozdobne, te
        które tam rosną są cześcią lokalnej szaty roślinnej, czy znacie może jakieś
        strony gdzie mogłabym poczytac o typach gleb lub dopasoweaniu roślin do
        okreslonego typu gleb?
        • horpyna4 Re: w ogrodzie ze stołem w górach 15.04.09, 14:18
          Wyguglaj sobie "roślinność Karkonoszy".
        • deerzet W ogrodzie rekreacyjnie kolacyjnym 16.04.09, 00:27
          {Megano} Marząca o Zielonościach!
          Posadzić zawsze można - ale i na naszych nizinach zamierały nam
          drzewka kilkunastoletnie w czas zachwiania pogodowego w przymrozkowy
          czas. Kilkudziesięcioletni jarząb szwedzki nas opuścił przymrozkiem
          zwarzony. Sąsiadowi kilkadziesiąt km dalej zamroziło in exitus jego
          araukarię.
          Nie radziłbym za dużych eksperymentów ku dziwnościom składu
          gatunkowego. Warto nawet wyprzedzająco posadzić wianuszek
          jakichkolwiek krzewów wokół działki - nieważne gatunki, nawet
          śnieguliczki czy owe głogi. Stworzą one małe enklawy zacisza i
          zapobiegną może w przyszłości podwiewaniu zimnego powietrza. Na
          posadzenie szpalerów przydrożnych tez bym namawiał [a i urząd czy
          nadleśnictwo o zezwolenie poprosił...]

          Radziłbym się przejść jednak po okolicach działki i poobserwować
          okoliczną roślinność. Jeśli są małe [krótkie] przyrosty drzew
          [szczególnie w warstwie do 2 metrów nad glebą], jeśli pod nimi nie
          ma za dużo ich potomstwa w postaci samosiewów - może to podpowiadać
          właśnie wymrażanie przymrozkami przyrostów pędów, krótszą wegetację
          i niekwitnienie obfite drzew i krzewów.
          Sama gleba jest tu wtórnym czynnikiem w pobliżu górnych granic
          pięter roślinno-wysokościowych.


          Mieszkam w zmrozowisku - nawet w sierpniu mam przymrozki! Mogę wczuć
          sie i w {Megany} mega-górostołową mozaikę temperatur i długie
          śniegu niepadanie a i przedłużone jego zaleganie do maja...

          ---
          Nawet w ogrodzie rekreacyjnym warto zaplanować nasadzenia drzewek i
          krzewów owocodajnych, nektarodajnych, spadziodajnych, dających zimą
          wikt zwierzakom - np. opierzonym.
          Feng szui nie wyklucza i owocu w dziób ptasi wkomponowanego ;-))
          • megan80 Re: W ogrodzie rekreacyjnie kolacyjnym 16.04.09, 10:10
            Dzięki ci składam za wszelakie Twoje sugestie i podpowiedzi w temacie tym jakże
            dla mnie ważnym;)przejdę się po okolicy o zobacze co w trawie piszczy; a Góry
            Stołowe z Karkonoszami mają tylko jedno wspólnego-że leżą w Sudetach;)
            • horpyna4 Re: W ogrodzie rekreacyjnie kolacyjnym 16.04.09, 12:02
              Sorry za Karkonosze, zasugerowałam się w dość zabawny sposób,
              mniejsza o to. Oczywiście, że "roślinność Gór Stołowych", w necie
              jest sporo na ten temat. No i rzeczywiście warto patrzeć, co rośnie
              w okolicy; nie tylko uprawy, ale nawet chwasty. Wtedy wiadomo, jaka
              gleba i czego nie warto sadzić.
Pełna wersja