Dodaj do ulubionych

Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem

24.04.09, 11:28
Po ogniku mam jeszcze jedno pytanie-watpliwość. Jak siać????:)))
chodzi mi o nasionka sprzedawane w takich torebeczkach papierowych,
np. nagietek, nemezja, aksamitka, cynia itp.
na opakowaniu pieknie opisują że np. z jednej torebki wyrasta ok. 40
roślin, nasion-ziarenek jest chyba mniej, ale nie w tym rzecz. po
prostu nie wiem, jak je wrzucić/zasiać do ziemi bo chyba nie zsypac
całej torebki w dołek???? (w ogóle mam takie wrażenie, że jak się
gęsto sypnie nasionkami, to kwiatki kiełkując "pokłócą" sie o brak
miejsca i ciasnotę)
czy mam zrobić w ziemi rowek o jakiejś długości (płytko, głęboko?) i
z nasion zrobić w nim jakby taką ścieżkę? i czy sypać nasiona - jak
leci z torebki, czy z palców pojedyncze nasionka w jakiejś
odległości od siebie każe nasionko???

np. nemezja ma na opakowaniu instrukcję: siać wprost do gruntu, w
rzędy co 20-30 cm, czy to znaczy, że pojedyncze nasionka ma
oddzielać 20-30 cm???, czy to poszczegolne rzędy jeden za drugim
maja mieć taką odległość??

na koniec przepraszam za taka naiwność (sam usmiałam się czytając to
co napisałam), w zeszłym roku kupiłam doniczki (nawet z
jednorocznymi) i posadziłam do gruntu, w tym roku chciałam
obserwować cały wzrost roślinek. i nie umiem...buuuu...
Obserwuj wątek
    • kasiaba1 Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 24.04.09, 11:39
      Dobrze kombinujesz :)
      Przeczytaj co piszą na torebce i posiej tak jak każą, ale co te 20-30 cm daj po
      dwa nasionka na wypadek jakby jedno nie wzeszło.
      Albo posiej gęściej i potem można poprzerywać.
    • horpyna4 Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 24.04.09, 11:43
      Przede wszystkim musisz przeczytać dokładnie instrukcje na torebkach.
      Bo niektóre rośliny wymagają pikowania, innym jest to obojętne, a
      jeszcze inne nie znoszą. Te ostatnie należy po prostu poprzerywać po
      wzejściu, czyli część nasion idzie na straty.
      Jeżeli chcesz te straty zmniejszyć, czyli rozsiać drobne nasionka
      rzadziej i na większej powierzchni, to możesz przed siewem zmieszać
      je z piaskiem. Muszą być dokładnie wymieszane, wtedy rozsiewają się
      równo. Przerywania i tak nie unikniesz, ale na pewno mniej się
      zmarnuje.
      No i jeszcze warto wiedzieć, że niektóre nasiona potrzebują światła
      i takich nie przysypuje się ziemią, tylko lekko uklepuje. To też
      powinno być na torebce.
      Duże nasiona (groszek, dziwaczek) możesz wsadzać pojedynczo.
    • ulkalodz83 Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 24.04.09, 15:55
      Zrób rowek kijkiem od pazurek albo zwykłym kijkiem.Wez w dlonie nasionka tak
      jak sol i siej tak jakbys solil kanapke wzdluz :).Sieje\my na glebokosc ok
      2,5cm."Pi razy oko" tak aby deszcz nie wyplukal.Nie radze siac tak jak mowia
      bardzo rzadko bo czesc nasionek nie wzejdze a Ty stracisz miejsce i potem
      jeszcze wiecej roboty z przerwami w glebie.A jak wyrosnie wiecej to
      przepikujesz.Na pewno zaciasno nie beda mialy i jak ma im sie na zycie to w
      ciasnocie tez wykielkuja.Warto podlewac jak jest tak sucho jak teraz ale taka
      delikatna mgielka zeby nasionek nie wyplukac.
      Sorki za pismo ale klawiatura mi sie przestawiala .Powodzonka
      • pinkink3 Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 24.04.09, 17:12
        ulkalodz83 napisała:


        i jak ma im sie na zycie to w ciasnocie tez wykielkuja.

        Ladnie napisane.)))

    • shiraz Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 25.04.09, 08:17
      Dziękuję i tym razem za rady. Widzę, że nawet jeśli chodzi o
      zasianie roślinek to na forum zderzyły sie dwie szkoły! chyba
      zastosuję obie metody - to jest wlożenie do gruntu nasion pojedynczo
      (czyli po 2 nasionka w odstępach) oraz metodę "posolenia rowka"
      (jakkolwiek to by brzmiało, ale poprzedni opis jest bardzo obrazowy,
      wiec chyba niczego nie schrzanię:))

      jeśli chodzi o instrukcje na opakowaniach nasion, to niestety bardzo
      sie rozczarowałam, bo akurat w tych które zakupiłam (co najmniej 15
      torebek różnych roślin) w ogole nie było podane jak siać, co z tym
      robić...tylko nemezja miała lakoniczny opis, ktore w pierwszym
      poście cytowałam (a i tak miałam z nim wątpliwości). dzięki raz
      jeszcze, dzisiaj rozpoczynam wielkie sianie......
      • bakali Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 25.04.09, 09:11
        Prawda jest taka, że wiosną wykiełkuje wszystko, obojętnie jak posiejesz. Jak
        nasionka poczują trochę ciepła, słońca i wilgoci, to rosną w każdych warunkach.
        Inna sprawa, że lepiej od razu posiac z głową, żeby zaoszczędzić sobie kłopotu
        po wykiełkowaniu. Powodzenia.
    • kasiaba1 Re: Sianie-pewnie b.głupie pytanie....wiem 25.04.09, 19:29
      To nie dwie szkoły tylko makiem się "soli rowek" a dynię zakopuje w dołki :)
      Innymi słowy zależy od wielkości nasionek.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka