Pytanie do znawców róż !!!

20.06.09, 15:11
Zaobserwowałam dość dziwne zjawisko wśród moich róż. Chodzi o róże
pnące duże i miniaturki. Ponieważ są one posadzone po dwa kolory - w
tym roku zauważyłam, że trochę "powymieniały" się kolorami! Czy to
normalne??? Np. miniaturki miałam białe i różowe - teraz niektóre
białe mają bladoróżowy płatek a te różowe są ciemniejsze i mają
kreski białe. Duże pnące zaś herbaciany kolor zabarwia się lekko na
różowo od zewnątrz bo rośnie tuż obok różowych - różowe natomiast
nic się nie zmieniły. Zaintrygowało mnie to, bo przyznam, że róże
mam dopiero od zeszłego roku i takie zjawisko jest mi całkowice
obce;)
    • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 20.06.09, 17:05
      A skad masz te rosliny? Z renomowanej szkolki?
      To co obserwujesz swiadczy o niestabilnosci genetycznej - mogly zajsc mutacje
      somatyczne, byc moze rosliny juz w momencie kupienia byly chimerami.

      > Duże pnące zaś herbaciany kolor zabarwia się lekko na
      > różowo od zewnątrz bo rośnie tuż obok różowych...

      To przyklad na bledne wyciaganie wnioskow.
      • cereusfoto Re: Pytanie do znawców róż !!! 20.06.09, 18:05
        Miniaturki kupiłam w Castoramie ( pewnie z jakiejś szkółki )a te
        duże od prywatnego hodowcy.
        To co piszesz brzmi strasznie - a róże nie wyglądają tragicznie
        wręcz zjawiskowo. Nikt takich nie ma;))). Czy wobec tego mam się
        martwić?
        • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 20.06.09, 18:35
          Terminologia specjalistyczna moze brzmiec strasznie. Nie ma sie czym martwic,
          jesli Ci sie to podoba.
          Takie mutacje sie zdarzaja, u niekt. odmian rzadziej, u niekt. czesciej.
          Generalnie jest to niepozadane zjawisko, bo jak ktos kupuje biala roze to
          powinna byc ona biala.
        • weroniczka32 Re: Pytanie do znawców róż !!! 22.06.09, 21:57
          U mnie to samo. Półtora roku temu, (jesienią), posadziłam pięć żółtych i pięć
          czerwonych krzaków róż pnących. Zeszłego lata kwitły jak oszalałe, w tym roku
          kwitną już od miesiąca również niezwykle obficie, wyrosły niektóre do prawie
          trzech metrów, ale tylko jedna czerwona, reszta żółte. W pąkach wydawało się, że
          będą, jak kupione, żółte i czerwone. Ale gdy pąki się rozwinęły - prawie
          wszystkie zżółkły. Mutacje mnie nie przekonują. Wydaje mi się , że wpływ ma
          gleba. Może trzebaby dodać jakiejś odżywki. U mnie rosną właściwie na
          kamieniach. Cudem chyba wyrosły tak wysoko. wyglądają przepięknie, ale kolory
          rzeczywiście mało urozmaicone. Kupowałam u polecanego ogrodnika, którego pasją
          są róże. Niestety ma szkółkę daleko i nie mam jak go wypytać co się właściwie
          stało. I jeszcze jedno: w zeszłym roku obficie je nawoziłam, a w tym roku tak
          urosły i zawiązały tyle pąków, że uznałam , iż niepotrzebny im nawóz. Może
          niesłusznie.
          • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 22.06.09, 23:06
            > Mutacje mnie nie przekonują. Wydaje mi się , że wpływ ma gleba.

            To kolejna hipoteza, po "przepylaniu".
            Nawiez te roze i jak zmienia kolor na czerwony to opisz nam swoje doswiadczenia.
          • cereusfoto Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 08:56
            To chyba nie jest wina gleby ani nawożenia. Ja mam dość żyzną glebę,
            strona zachodnia, sypię raz na sezon długodziałajaćy nawóz w
            granulkach dla róż - kwitnie jak oszalała - ma więcej pąków niż
            liści. Ale czy przez to jesteś mniej zadowolona z tych róż, bo ja
            nie - mnie się podobają. Ja swoje pnące kupiłam u sprawdzonego
            polecanego hodowcy - i niebawem będę miałą możliwość dopytania się
            go co się dzieje. Wówczas dam znać co odpowiedział.
      • mirzan Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 08:12
        Nie wymyślaj cudów.Po prostu w marketach sprzedają miniatury które
        wcale nie są miniaturami,które są napojone jakimś barwnikiem,który
        znika po jakimś czasie i róża zmienia kolor,jeśli przeżyje.Miałem
        takie.Były bardzo ładne.
        • basia.k3 Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 08:53
          Mam pytanie.
          Czy kazda roze mozna ukorzenic przez odkladanie na pol zdrewnialych
          galazek?
          Wtedy bylaby gwarancja ze kolor bedzie ten sam.
          Ale czy takie roze sa odporne i dobrze rosna?
        • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 11:28
          Chimery i mutacje istnieja, a o faktach sie nie dyskutuje.
          Zabarwianie roslin (aczkolwiek spotkalam sie jedynie z barwieniem kwiatow juz po
          scieciu, bo podanie barwnika przez korzenie moze nie byc takie proste) zdarza
          sie, ale jesli w bialym kwiecie wyst. rozowy pasek, malo tego, tylko jeden kwiat
          jest tak zmieniony, to nie jest to sztuczne zabarwienie.
    • zuzazuzazuza Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 08:58
      Bardzo często, zmiana kolorów kwiatów jest też związana z wirusami,
      chociaż to zazwyczaj dotyczy odmian "plamistych" albo w paseczki.
      Warto przypomnieć sobie trochę genetyki (było kiedyś na biologii w
      szkole): cechy zewnętrzne rośliny zależą od jej materiału
      genetycznego i środowiska w którym się znajduje, a więc od tego jaka
      to faktycznie jest odmiana (jakie ma geny, jeśli jest to krzyżowka,
      to jej cechy ogąnie być jednorodne oraz od warunków typu pH gleby
      (niektóre barwniki w komórkach zmieniaja lekko odcień w zalezności
      od pH- np. hortensje, niezapominajki itp), nasłonecznienie albo
      właśnie jakieś dodatkowe czynniki dodawane w trakcie hodowli (czyli
      np. barwniki, substancje skarlające itp). Nie jest
      możliwe "przejęcie" cechy od rośliny obok rosnącej, chociaż wielu
      niby-ogrodników tak próbowało. Polecam poczytać opowieści o niby-
      dokonaniach Miczurina, który krzyżował brzoskwinie i czereśnie aby
      uzyskać lepszy plon w rejonach polarnych!
      Mówiąc inaczej: nie jest możliwe, żeby stojąc w kolejce obok
      blondyna, przejąć trochę jego koloru włosów!
      • mirzan Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 09:50
        Są róze powtarzające kwitnienie,a kolor jest inny.Na własnych
        korzeniach,czyli nie szczepione rosną dobrze,czasem lepiej od
        szczepionych.
        Wszystkie róże uprawiane w ogrodach są krzyżówkami,chyba,że ktoś
        posadzi sobie różę ze stanowiska naturalnego,co też nie gwarantuje,
        że nie jest krzyżówką.
        O Miczurinie opowiadano wiele bredni i czasem ktoś wymyśla nowe
        bajki.Oby wszyscy naukowcy byli jego formatu.A sytuacja polityczna
        była jaka była,więc pracował jak się dało.Od wielu lat szukam
        miczurinowskiej krzyżówki czeremchy z wiśnią,czyli Cerapedus.
        Zostały chyba wyniszczone,ze względu na poprawność polityczną.
      • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 11:41
        > Bardzo często, zmiana kolorów kwiatów jest też związana z wirusami,
        > chociaż to zazwyczaj dotyczy odmian "plamistych" albo w paseczki.

        Hipiteza zawirusowania jest do przyjecia tylko w przypadku roslin o kwiatach z
        bialymi/zoltymi paskami. Nie jest mozliwe, zeby roza na skutek wnikniecia wirusa
        zyskala, lub odzyskala, mozliwosc syntezy barwnikow. Takie zjawisko wiaze sie z
        tzw mutacja powrotna.

        > Nie jest
        > możliwe "przejęcie" cechy od rośliny obok rosnącej, chociaż wielu
        > niby-ogrodników tak próbowało. Polecam poczytać opowieści o niby-
        > dokonaniach Miczurina...

        Miczurin byl w gorszej sytuacji od Ciebie, bo nie mial genetyki w szkole. Poza
        tym podanie jego nazwiska w kontekscie poprzedniego Twojego zdania jest juz
        manipulacja.
        • zuzazuzazuza Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 12:02
          To co piszemy tutaj jest tylko i wyłącznie pewnym skrótem rozległego
          tematu dotyczącego zmienności roślin. Daj sobie spokój z oskarżaniem
          o manipulacje, w końcu były czasy, kiedy Miczurin był uznawany za
          wielkiego genetyka i cieszmy się, że już minęły...
          • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 12:56
            > To co piszemy tutaj jest tylko i wyłącznie pewnym skrótem
            > rozległego tematu dotyczącego zmienności roślin.

            Totez odnies sie do konkretnego przypadku, przedstawionego przez autorke watku.
            Po co te elaboraty?

            > Daj sobie spokój z oskarżaniem
            > o manipulacje, w końcu były czasy, kiedy Miczurin był uznawany za
            > wielkiego genetyka i cieszmy się, że już minęły...

            pl.wikipedia.org/wiki/Iwan_Miczurin
            en.wikipedia.org/wiki/Ivan_Vladimirovich_Michurin
            Tylko 2 zdania z wersji angielskiej:
            "Michurin made a major contribution in the development of genetics, especially
            in the field of pomology. [...]
            Michurin was one of the founding fathers of scientific agricultural selection."

            A co o Miczurinie widnieje w encyklopedii PWN?
            (encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3940578)
            "Miczurin Iwan W., ur. 27 X 1855, Dołgoje (gubernia riazańska), zm. 7 VI 1935,
            Miczuryńsk, ros. hodowca sadownik; wyhodował ponad 300 odmian drzew i krzewów
            owocowych; oprac. nowe metody hod.; wiele uogólnień teoretycznych M. nie
            znalazło potwierdzenia nauk., niektóre jednak zachowały trwałą wartość."

            Wszyscy, ktorzy doceniaja prace Miczurina sie myla?
            Pragne Ci zwrocic uwage, ze Miczurin nie spodziewal sie, ze cechy roslin roslin
            rosnacych obok przeniosa sie na inne rosliny, a selekcja jest nadal jedna z
            podstawowych metod uzyskiwania nowych odmian.
            Mam nadzieje, ze Ty masz wieksze osiagniecia w pracy niz Miczurin.
            • mirzan Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 13:09
              Jak rozpoznać różę chimerę,albo które ze znanych odmian są
              chimerami? Ze znanych mi roślin tylko jeżyna jest chimerą i podobno
              głogonieszpułka...
              • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 13:51
                Na pewno widziales dalie pomponowa bialo-czerowna, ktora jest chimera. Kazdy
                kwiat jest inny, plamy biale i czerwone rozmieszczone sa roznie na roznych
                kwiatach tej samej rosliny, sa takze kwiaty czysto biale i czysto czerwone. To
                jej zdjecia:

                www.rodzdroj.uznam.net.pl/dalia%20pomponowa.jpg
                www.dalie_zogrodka.republika.pl/galeria5/foto/22.htm
                Mysle (ale nie mam pewnosci), ze nie jest mozliwe zarejestrowanie odmiany, ktora
                jest taka chimera. Nie ma bowiem nigdy pewnosci, jaka bedzie roslina potomna po
                rozmnoz. wegetatywnym. Najczesciej bedzie tez wielobarwna chimera, ale moze miec
                kwiaty czysto biale lub czysto czerwone jesli w sadzonce/bulwie znajda sie tylko
                komorki jednego typu.
                Wsrod roz na chimere wyglada Hokus-Pokus (ze wzgledu na zmiennosc barwy
                kwiatow), ale nie znalazlam inf., ze jest to chimera. Jesli nie, to jest to
                ciekawy przypadek.
                • mirzan Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 21:04

                  > Wsrod roz na chimere wyglada Hokus-Pokus

                  Hocus Pocus to wyjątkowo ciekawa roślina do obserwacji,a piękna jak
                  mało która.Na cztery krzaki,dwa zachowują się prawidłowo,czyli ciemna
                  czerwień prążkowana.Trzeci krzew,w połowie jest prążkowany,druga
                  cześć,bez pasków,czysta ciemna aksamitna czerwień.
                  Czwarty przez dwa sezony kwitł jako jednobarwny,ciemno czerwony,
                  a w tym roku dostał paski.
                  Bardzo niestabilna odmiana.Chyba tak mało znana,bo producent w każdej
                  chwili może być nazwany oszustem,nigdy nie wiadomo jak krzew
                  zakwitnie. picasaweb.google.pl/liliumster
                  Tu są zdjęcia mojego Hocusa.
                  • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 23:03
                    Piekne. Takie ciemnoczerwone kwiaty ma Black Beauty (Hocus Pocus jest sportem
                    tej odmiany).
                    Wszystkie krzewy kupiles, czy sam rozmnazales? Zachowuja sie podobnie jak ta
                    dalia (obserwowalam ja przez wiele sezonow), tyle, ze nie zdarzylo sie, zeby w
                    jakims roku miala wszystkie kwiaty jednolite.
                    Chimery sa czestsze niz nam sie wydaje, bo oczywiscie formy pstrolistne
                    (bialo-zielone) sa chimerami: przemieszane sa komorki miekiszowe zawierajace
                    chlorofil i komorki miekisz. bezchlorofilowe. Tutaj przypadek pstrolistnej rozy:
                    www.extension.umn.edu/yardandgarden/YGLNews/images2/Sept12007/variegated_rose.jpg

                    Znasz te strony?: www.roses.webhost.pl/
              • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 14:37
                Podalam przyklad na chimere sektorialna, gdzie mozaikowatosc tkanek jest
                widoczna. Sa tez chimery peryklinalne, w ktorych "na wierzchu" sa inne komorki,
                niz "w srodku". Jezyna bezkolcowa jest wlasnie chimera peryklinalna, dlatego
                wszystkie jej pedy sa takie same (bez kolcow), komorki z cecha "bezkolcowosci"
                otaczaja komorki typu dzikiego.
                Mialam kiedys Saintpaulie bialo-nieb., ktora byla chimera sektorialna.
    • cereusfoto Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 14:13
      Kochani to wszystko fajne i ciekawe co piszecie ale mnie generalnie
      chodzi o to, czy takie zmiany dla rośliny mogą mieć jakieś negatywne
      konsekwencje tzn. czy to im w jakiś sposób szkodzi, bądź w
      przyszłości może zaszkodzić? Jeśli nie, to jak dla mnie niech sobię
      będą takie dziwne - niepowtarzalne:)
      • obrobka_skrawaniem Re: Pytanie do znawców róż !!! 23.06.09, 14:28
        Nie zaszkodza jesli nie sa efektem zawirusowania roslin.
        W przypadku pojedynczego platka o odmiennej barwie jest to zapewne mutacja
        (jesli dotyczy jednego lub niewielu kwiatow na jednej roslinie) lub roslina jest
        chimera (jesli dotyczy wiekszosci kwiatow).
        Na temat wirusow wyst. na rozach nie wypowiem sie, bo nie mam odpowiedniej
        wiedzy, mozesz napisac do jakis specjalistow w tej dziedzinie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja