Jak się pozbyć?

25.06.09, 09:16
...chrzanu?proszę wszystkich doświadczonych ogrodników o rady,chemia nie
działa a wykopywanie może spowodować rozprzestrzenienie się tego dziadostwa na
pół ogrodu.Do ogórów już się nie nada bo został potraktowany randapem,wątpliwa
dekoracja,czekam na propozycje skutecznego pozbycia się tego...
    • dar61 Re: Jak zbyć? 25.06.09, 11:32
      Niektórzy nim handlują. Z koprem i czosnkiem w komplecie...

      ---

      Spokojnie, dajmy randapowi swój jad ujawnić. Działa najszybciej w
      słoneczny, suchy czas. Kroplą na każdy liść, nierozcieńczoną.

      Pewnikiem u {Kasi_k} pogoda prze[o]kropna, więc dłużej poczeka na
      randapopadlinę.
      • drzejms-buond Re: Jak zbyć? 25.06.09, 11:41
        no proszę, ludziom to nigdy nie dogodzi.
        chrzan piękny jest! specjalnie po niego jechałem 4 km, na pole.
        na niego, co roku mogę liczyć. nic go nie zżera.
        ale jak był JEDEN tak jest , po kilku latach.

        roundapem go? skandal!
        • szadoka Re: Jak zbyć? 25.06.09, 11:47
          Tak samo u mnie. Mam trzy krzaki i ani mysli sie rozlazic ( a na
          moim piasku raczej wszystko ma tendencje do rozprzestrzeniania sie w
          poszukiwaniu wody i lepszej ziemi...)
          Nie tepie, za to rozdaje w sezonie ogorkowym ku uciesze moich
          kolezanek.
          A tak caly sezon cieszy oko ladnymi liscmi a jak zapomne udziabac to
          i kwiatami.
          • dar61 Re: Skandal! Na pal go! Napalmem! 25.06.09, 13:09
            Zgadza się, rozprzestrzenianie tego pędziwiatra można oblachowniem
            kępy powstrzymać. Na swe piaski go też sprowadziłem ongi po dalekich
            poszukiwaniach i przekopywaniach.
            Choć na piaskach żal mi go wykopywać, z jego mikrośrednic korzeni
            powodu ...

            Na żyznej ogrodowej ziemi eks-ogródka mej Babci mamy zawsze go do
            dyspozycji kwaszeniakowej.
            W ogrodzie żyznym mych rodzicieli jest on ograniczany we wzroście
            corocznym jego osłabianiem = kośbą liści jesienną.
            A i szpadlem ma ograniczany kwartalik swój, jakby co. Gustownie
            osłania przedpole kompostownika, czyniąc ogródek mniej sterylnym, a
            zielnym.

            ---

            Doradzać, czy cenzurować doradzanie - oto jest, Hamlecie, dylemat
            Pekosińskiego.

            sign.:
            Pekosińszczak
            • trusiaa Re: Skandal! Na pal go! Napalmem! 25.06.09, 14:27
              Jeżeli niewiele tego chrzanu to można pomalować mu każdy liść roundapem -
              to daje pewność zniszczenia, natomiast na większych przestrzeniach tylko kosić.
              Miałam chrzan na działce. Ziemia została przygotowana pod trawnik - mam chrzan
              na trawniku - każdy najmniejszy kawałeczek korzeni rozdrobnionych podczas
              talerzowania i późniejszych zabiegów dał wspaniały plon.
              Teraz tylko koszenie zanim wylezie jak wielka kapucha z trawy.
    • ulkalodz83 Re: Jak się pozbyć? 25.06.09, 15:26
      "jak wielka kapucha z trawy" hehe dobre.
      Ja tez mam problem, rośnie blisko warzy i tworzy pas długości tej samej co
      grządka, gdyby nie to że jak widzę młode chrzaniątka i je wyrywam to pewnie
      chrzan by zajął już grządkę obok i kolejną.Póki co nie próbowałam niszczyć bo
      jak wspomniałam sukcesywnie wyrywam te najmłodsze póki da się je jeszcze wyrwać
      zanim są wielkimi liściorami niczym z tropiku
      • drzejms-buond czym różnią sie te obrazki 26.06.09, 12:00
        chrzan
        https://abczielarstwa.republika.pl/galeria/af/chrzan_pospolity.jpg

        bananowiec
        https://ascgarden.pl/images/banan2.jpg

        ceną!
        • trusiaa Re: czym różnią sie te obrazki 26.06.09, 15:44
          :DDDDD

          Ceną to zdecydowanie - mój chrzan jest całkiem za darmo.
          Ale na pewno róznią się sympatią ludzkości:
          chrzan - świnia podstępna, niezniszczalna
          bananowiec - mroczny przedmiot pożądania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja