kwiat passiflory

19.07.09, 14:20
Jak zasuszyć/utrwalić/zakonserwować kwiat passiflory?
Czy to jest możliwe? Czy ktoś zna sposób?
    • horpyna4 Re: kwiat passiflory 19.07.09, 15:00
      Akurat sposobu utrwalenia konkretnie kwiatu passiflory nie znam, ale
      jest taki stary sposób utrwalania kwiatów róży na dekoracje: zanurza
      się je ponoć w ciekłej parafinie. Może warto spróbować?
      • brynia2 Re: kwiat passiflory 19.07.09, 15:29
        Ooo, zapowiada się eksperyment. Horpi, skuszę się, ale najpierw muszę parafinę
        kupić.
        A gdzie ją się kupuje? Czyżby w aptece?
        • horpyna4 Re: kwiat passiflory 19.07.09, 15:55
          Ja nie wiem dokładnie, jak to się robi. Pamiętam, że jak byłam małym
          szkrabem, to moja mama zakonserwowała tak kwiat róży do jakiejś
          dekoracji. Ale czy to była parafina, czy stearyna, to już dokładnie
          nie wiem. Chyba miałam wtedy trzy lata - to co ja mogę pamiętać?
          Pamiętam wygląd tej róży i tyle.
          Może coś sobie wyguglasz, bo to musiał być stary, znany sposób. Ja
          tylko sygnalizuję, że coś takiego jest możliwe, ale bez konkretów.
          • gabula777 Re: kwiat passiflory 19.07.09, 16:12
            Kiedyś czytałam o jakimś sposobie zasypywania w suchym piasku w kartonie z
            dziurkami, żeby było przewiewnie.Nigdy tego nie robiłam, ale poszukaj może gugle
            coś piszą.
            • horpyna4 Re: kwiat passiflory 19.07.09, 18:44
              O tym zasypywaniu piaskiem też słyszałam, chodzi o to, żeby kwiat
              zachował kształt w trakcie suszenia. A tamta metoda utrzymuje kwiat
              w stanie niezasuszonym, coś w rodzaju zafoliowania. Tyle, że suszony
              na pewno dużo dłużej jest dekoracyjny.
    • mirzan Re: kwiat passiflory 19.07.09, 20:11
      Może opryskać lakierem do włosów w areozolu?
      • horpyna4 Re: kwiat passiflory 19.07.09, 20:24
        Też słyszałam o takim pomyśle, ale nie wiem, czy nie lepszy byłby
        prawdziwy lakier bezbarwny, taki np. do drewna. Oczywiście również
        metodą natryskową. Ale jeżeli lakier do włosów jest pod ręką, to
        można spróbować.
        • brynia2 Dziękuję wszystkim za podpowiedzi :) 20.07.09, 00:16
          Najłatwiej i najszybciej będzie z potraktowaniem lakierem do włosów. Jutro, a
          właściwie dzisiaj rano popróbuję. Dam znać, co z tego wyszło, a gdybym
          zapomniała, to przypomnij mi Horpi :))
          • dar61 Re: inne metody 20.07.09, 00:31
            Czytałem ongi o suszeniu na jakichś rozpinanych stelażach, do góry
            nogami [?] kwiatów w komorze kuchenki mikrofalowej.
            Ta metoda jako jedyna miała nieodbarwiać płatki kwiatom.

            Nawet próbowałem ,choć eksperymentalnie, suszyć w niej różne róże
            różowe i czerwone, ale ma Mama pozbawiła mnie dostępu do swych
            krzewów różanych, co naukę pozbawiło noblisty następnego...
            • edziakrys Re: inne metody 20.07.09, 07:43
              Kiedyś słyszałam, aby zasypać kwiat w boraxie, ale nie próbowałam, więc nie mogę
              powiedzieć czy to prawda.
              • szadoka Re: inne metody 22.07.09, 09:20
                Wlasnie borax, szybciej niz piasek wode z kwiatu wyciaga. Wiem, ze
                mozna utrwalac rosliny w glicerynie ( wstawic jak do wod zeby sie
                rosliny opily) widzialam w ten sposob utrwalanoe galzki z lismi (
                wygladaly jak zywe) ale nie wiem czy z tak delikatnym kwiatem jak
                passiflora tez sie uda...
            • horpyna4 Re: inne metody 20.07.09, 09:50
              Kwiaty się nie odbarwiają, jeżeli są suszone w ciemności. Jak chcę
              coś ususzyć, to wieszam w piwnicy, gdzie nawet nie ma okna, tylko
              niewielki otwór zapewniający przewiew.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja