Kret - 7 sposobów jak się go pozbyć

    • akin1221 Niezawodny sposób!!!! 11.06.14, 18:22
      Dzień pierwszy: wieczorem, przy kopcu, kładziemy zdechłą mysz i 100 ml wódki
      Dzień drugi: jak wyżej
      Dzień trzeci: jak wyżej
      Dzień czwarty: jak wyżej
      Dzień piąty: kładziemy tylko zdechłą mysz
      Szóstego dnia kret sam przychodzi do nas i pyta: ,,a gdzie seta?"
      I już go mamy!!!
      • leeliana Re: Niezawodny sposób!!!! 11.06.14, 19:11
        Ale kret nie jada myszy :-)
    • w_e_r_o_n_i_k_a Jak poradzić sobie z kretem? 24.10.14, 13:56
      Udało mi się wypłoszyć go siatką na krety.Po wizycie kreta mam na trawniku pobojowisko. Jakie sposoby regeneracji trawy znacie? Co zaradzić na taki rodzaj zniszczeń na niej?

      Pozdrawiam.


      • dar61 Jak wrazić sobie konkrety 24.10.14, 19:39
        {w_e_r_o_n_i_k_a} pozdrowiła:
        Co zaradzić na taki rodzaj zniszczeń od niej?

        Na to odpowiedź zna tylko alpejczyk, drukujący drukarką nadruki na koszulkach, znawca Kodeksu Pracy, podziwiający ściany wodne, edukujący dzieci drewnem w ogrodzie zimą, mający dylemat Hepa, najlepiej szczecinianin, ewentualnie Pomorzanin lubujący się w duńskim i szwedzkim, fan protez i implantów, byle w Warszawie oczyszczał się z toksyn, łamał narty i meble, meble biurowe, oczywiście.
        Nie ma sensu stresować się, tylko podpowiadać i bawić się tym. Furda regulamin forum!
        https://warkoczbereniki.prv.pl/warkocz_3.jpg
    • mia72 Re: Kret - 7 sposobów jak się go pozbyć 28.10.14, 13:32
      Ja uważam co prawda, że najlepszym sposobem na pozbycie się kreta jest posłużenie się łowną kotką (przetestowane we własnym ogrodzie), ale jak się nie dysponuje odpowiednio pracowitym zwierzakiem, to można wykorzystać sposoby zapachowe. Ktoś już tu pisał o kociej sierści, ja niedawno przeglądałam archiwalne numery "Twojego Ogrodnika" i tam doradzają różne odstraszacze - od liści orzechów włoskich lub bzu czarnego przez pokrojone ząbki czosnku aż po zdecydowanie mniej "user friendly" rybie wnętrzności czy ugotowane, rozdrobnione i pozostawione specjalnie do zaśmierdnięcia jaja. Wszystko zależy od stopnia desperacji walczącego z kretami;)
Pełna wersja