Co to za płożak?

12.08.09, 16:51
Witam
Czy ktoś wie, jak nazywasię ten płożak. Mam dwa, chciałabym jeszcze
dokupić ale nie wiem co to jest?
Pozdrawiam

http://images37.fotosik.pl/174/8888a8c8bc71334emed.jpg
    • kocia_noga Re: Co to za płożak? 13.08.09, 11:06

      Prawdopodobnie mącznica (Arctostaphylos), jakaś ogrodowa odmiana.
      • horpyna4 Re: Co to za płożak? 13.08.09, 11:26
        Jeżeli to są owoce (a nie dzbanuszkowate kwiaty), to bardziej
        przypomina żurawinę, niż mącznicę ze względu na wielkość liści w
        stosunku do owoców.
    • haritka wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 11:33
      • cereusfoto Re: wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 12:18
        Absolutnie nie irga. Mam to wiem.
        • dagusia333 Re: wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 12:59
          To jest żurawina wielkoowocowa.
          • damarel Re: wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 15:10
            Rzeczywiście, jak pooglądałam w internecie, to chyba jest żurawina.
            Niespodziewanie mam owoce, jak je wykorzystać? Chyba , że zostawię
            na krzaczkach. Bardzo ładnie wyglądają.
            Pozdrawiam
            • yoma Re: wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 15:41
              Na finlandię cranberry, na żurawinę do mięsa... :)

              Ludzie płacą potworne pieniądze za żurawinę, a ty pytasz, jak wykorzystać :)
              • horpyna4 Re: wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 16:01
                Właśnie teraz żrę suszoną i nie mogę się oderwać... ale zaraz się
                skończy torebka.
                • yoma Re: wyglada jak irga pozioma 13.08.09, 16:05
                  A, i jeszcze leczy problemy urologiczne
                  • kocia_noga Re: wyglada jak irga pozioma 29.08.09, 15:51

                    Być może nie jest to żurawina, lecz gaulteria.Nie widziałam płożącej
                    odmiany żurawiny.
                    • horpyna4 Re: wyglada jak irga pozioma 29.08.09, 19:27
                      Jak to??? Przecież żurawina jest płożąca. Ta dziko rosnąca na
                      torfowiskach (żurawina błotna) ma pędy leżące, a owoce trzeba
                      wydłubywać z mchu torfowca, bo się w niego zapadają.

                      Żurawina wielkoowocowa też się płoży, chociaż może nie aż tak płasko.
                • dar61 Re: smak i wygląd 29.08.09, 20:14
                  Pyszne i kosztowne są te torebkowane :-)

                  Coś mi się jednak zdaje, że te żurawiny w torebkach to jednak są
                  kandyzowane...

                  Mojej owocki, prosto z płożącego się od dziesięciu lat krzaczka,
                  (dopiero w tym roku raczyła wydawać owoce) są wyraźnie gorzkawe...
                  Za wczesna konsumpcja? Wymagają podmarznięcia?
                  Przyczyną gorzkości może być mezalians?
                  Obok jednego, jedynego żurawinowego krzaczka ma żurawina nasza
                  [Oxycoccaceae] tylko brusznice, borówki amerykańskie, kanadyjskie
                  karłowe [Ericaceae] i suchodrzew [Caprifoliaceae].
                  A zaowoowała...

                  Na plantacjach je zbierają zalewając ich uprawy pomiędzy groblami
                  zakładane - zbiór pływających owoców z wody. Przynajmniej w Kanadzie.
                  Jak w Federacji Rosji i Putinerii - nie wiadomo.


                  Nasza w porównaniu z tą od {Damareli} jest bardziej wiotka, ale
                  podobna do tej na zdjęciu.

                  ***

                  Abstrahując od luźno wspułczujących kułaków niedawno, to
                  gratuluję Darowi ortografii...
                  ;-(
                  • horpyna4 Re: smak i wygląd 29.08.09, 20:45
                    W składzie tego, co właśnie podżeram z torebki, jest poza suszoną
                    żurawiną również dodatek cukru trzcinowego i oleju słonecznikowego.
                    • kocia_noga Re: smak i wygląd 29.08.09, 22:31

                      Też mam takie z olejem. A co do tego płożenia to musiałam się
                      pomylić - dałabym głowę,że to dość wysoki krzaczek o sztywnych
                      pędach. Fakt, nie widziałam nigdy żurawiny dziko rosnącej, a tylko
                      te w sklepach ogrodniczych i tak mi się jakoś zapamiętały.
                      Napisałam o gaulterii, bo ją akurat dzisiaj zobaczyłam w sklepie i
                      przypomniał mi się wątek a zwłaszcza to że polecaliście owocki:)
                      • damarel Re: smak i wygląd 29.08.09, 22:51
                        Witam
                        Obejrzałam w internecie zdjęcia gaulterii. Zdecydowanie nie jest to
                        ta roślina. Moja roślina ma inne gałązki, owoce bardziej podłużne i
                        inny odcień czerwieni. Jest to napewno żurawina wielkoowocowa.
                        Pozdrawim
                    • dar61 Dookreślając 30.08.09, 10:47
                      Nasza żurawinka ma złośliwe chęci do ukorzeniania swych coraz
                      dłuższych - i nadal płożących się - swych pedów.

                      Dookreślając me wątpliwości - jeśli dla zapewnienia owocowania
                      borówkom czy suchodrzewom zaleca się dosadzać parkę - to CZY
                      jednokrzaczkowość naszej żurawiny, pięknie nota bene nawadnianej
                      przez pobliski wylot rynny, nie jest aby kłopotem z jej zapylaniem?
                      Czy ona też powinna mieć tożgatunkowy zapylacz?

                      ***

                      Kandyzacja zagrożeniem dalszej horpynizacji {Horpyny}?
                      ;-)
                      Kilo [surowych] owoców dziennie pono lekarza trzyma zdala od
                      człeka. I od kobiety.
                      Sprawdzone.
                      Czasem tylko szkliwa na zębie, po kilogramie wiśni, żal...
                      :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja