Mrożąca krew w żyłach historia imbiru

20.08.09, 13:41
Jakiś czas temu zupełnie niechcący wyhodował mi się w szafce kuchennej imbir.
Zapomniałam o nim, a kiedy go znalazłam, miał już 10-centymetrowe kiełki.
Wsadziłam go do płaskiej donicy i postawiłam na balkonie, podlewa się "sam".
Dotąd rósł w kosmicznym tempie, teraz ma 5 łodyg po jakieś 30-40 cm. Ostatnio
rośnie znacznie wolniej, na liściach pojawiły się małe białe plamki, a końce
liści zrobiły się żółte. Czy to są oparzenia, czy jakieś robale i co z tym
zrobić?

Dodam, że nie mam zielonego pojęcia o ogrodnictwie, nie mam żadnych innych
roślinek poza tym imbirem, który wyrósł mi sam. Z góry dziękuję za rady :)
    • bakali Re: Mrożąca krew w żyłach historia imbiru 20.08.09, 13:52
      Nie jestem specjalista od imbiru, ale myslę, że rzeczywiście mógł się oparzyć na
      zbyt mocnym słońcu. Imbir chyba raczej woli rozproszone światło. Skoro podlewa
      się sam, mógł też podczas jakiegoś deszczu się przelać.
      Może wklej nam fotki, być może uda nam się coś więcej stwierdzić
    • yoma Re: Mrożąca krew w żyłach historia imbiru 21.08.09, 09:32
      Małe białe to mogą być faktycznie oparzenia, a żółte końce to mała wilgotność
      powietrza. Też mam imbir i wychodzi mi, że nie lubi zbyt mokrego podłoża, a lubi
      wilgoć dookoła. Mój stoi w mikroklimacie, w otoczeniu innych roślin, i ma się
      dobrze.

      Zainwestuj w spryskiwacz i oPsikuj go wczesnym rankiem albo wieczorem.
      • fraupilz Re: Mrożąca krew w żyłach historia imbiru 24.08.09, 12:23
        Niestety nie mogę wysłać fotek imbiru, aparat mi się popsuł :( Przestawię go
        trochę bliżej ściany, będzie miał częściej cień. Spryskiwacz to dobry pomysł,
        dziękuję, będę stosować :)
        • yoma Re: Mrożąca krew w żyłach historia imbiru 24.08.09, 16:42
          A nie masz takiego miejsca, gdzie miałby dużo światła, ale nie bezpośrednią
          patelnię? Wychodzi, że w takich mu najlepiej.
          • fraupilz Re: Mrożąca krew w żyłach historia imbiru 24.08.09, 17:00
            Nie bardzo, okno mam zajęte przez coś innego, tak jak pisałam przestawię go w
            inne miejsce balkonu, gdzie częściej jest cień, do tego spryskiwacz, może
            pomoże. A jak nie, to będę znowu trąbić po pomoc :)
            • yoma Re: Mrożąca krew w żyłach historia imbiru 24.08.09, 19:22
              Powinien wyżyć, to zdaje się silna bestia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja