Paulownia Tomentosa - jak wysiac

25.08.09, 13:12
www.flowers-pl.pl/sklep/product_info.php?products_id=60
Witam
Mozna kupic na allegro lub w innych sklepach, a ja zebralam w parku, ale
nie wiem jak wysiac ??
Czy wystarczy standardowo: ziamia + nasiona i podlewanie?
Czy musze jakies "czary" wyprawiac z nasionkami np. zamrozic na 2 dni.
Nie mam pojecia, prosze poradzcie jak uzyskac roslinke z nasion.
Wdzieczna bede
Marta
    • basia.k3 Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 31.08.09, 09:31
      Jesli wysiejesz do gruntu to zadnych czarow nie musisz wyprawiac.
      Paulownia rosiewa sie jak chwast.
      Najlepiej rosnie tam gdzie ja wiatr lub jakis ptak zaniesie.
    • basia.k3 Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 31.08.09, 09:38
      Na zime w pierwszych latach po wzejsciu trzeba ja okrywac.
      Pozniej drzewko jest odporne na polskie zimy.
      • damarel Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 31.08.09, 14:05
        Witam
        Ja posadziłam na wiosnę sadzonkę paulowni ok. 30 cm. W tej chwili ma
        już 2,5 m. Szybkość wzrostu jest imponująca. Czy też powinnam ją
        okryć na zimę. Wygląda to tak, że jest jeden gruby pęd z ogromnymi
        liśćmi, ale jeszcze nie zdrewniały. Nie mogę sobie wyobrazić jak z
        tego pędu ma się uksztłtować korona drzewa. Czy ktoś już hodował
        takie drzewo i może mi opowiedzieć.
        Pozdrawiam
        • basia.k3 Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 31.08.09, 16:01
          Przyrosty moga byc nawet do dwoch metrow zalezy od lata, wilgotnosci
          ziemii.tp.
          Czasami potrafi sie zadomowic nawet w szczelinie pomiedzy murami i
          doskonale daje sobie tam rade.
          Po pierwszej zimie koncowki niezdrewniale troche przymarzna.
          Ale roslina odbije to sobie w drugim roku.
          Ze zdrewnialej czesci wyrasta czesto bydyl wysokosci trzech metrow.
          Na wiosne powinno sie przyciac by drzewo nie nabralo olbrzymich
          rozmiarow.
          Czasami ucina sie go calkiem, gdy drzewko jest wybujale.
          Nic mu to nie szkodzi w nastepnym roku z pnia wyrosna znowu dorodne
          badyle.
          Trzeba sie wiec zdecydowac co chcemy krzak czy pien.
          Jesli pien to na wiosne ucinamy na wysokosci 150 cm i pozwalamy
          uksztaltowac sie koronie.
          Jak najszybciej trzeba sie zdecydowac w ktorym miejscu w ogrodzie
          posadzic to drzewo.
          W trzecim roku jest tak mocno ukorzenione ze nie bedziecie w stanie
          go przesadzic bez pomocy maszyny.
          Po kilku latach w okolicy beda rosly samosiejki tak jak oset.
          • damarel Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 31.08.09, 16:58
            Dziekuję Basia za informacje. Trochę mnie przeraziłaś wielkością
            drzewa.
            Posadziłam w samym kącie ogrodu, żeby szybko przysłonić niezbyt
            ładny widok, ale nie wiem jak zareagują sąsiedzi.
            Pozdrawiam
            • lamatha Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 31.08.09, 20:53
              Dziekuje, duzo informacji :)

              Wsialam nasionka juz teraz do doniczki, maja szanse na wzejscie? Czy
              lepiej na wiosne?
              • klean Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 01.09.09, 08:47
                Jesli nasion nie poddalas stratyfikacji.
                To beda bardzo dlugo wschodzily.
                Wstaw doniczke do lodowki na tydzien lub dawa.
                Ziemia w doniczce nie powinna byc zbyt wilgotna bo wszystko
                splesnieje.
                • kocia_noga Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 01.09.09, 08:53

                  Ale się napaliłam na tę paulownię...
                • lamatha Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 01.09.09, 12:07
                  O wlasnie, nie poddalam i wilgotno maja, myslalam ze tak lepiej.
                  Pewnie pobiegne do parku po nowe nasionka, bo malych sadzonek pod drzewem
                  od lat nie widzialam - a chetnie bym wykopala :)
                  • dahar Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 01.09.09, 15:40
                    Tegoroczne nasiona?
                    Cos za wczesnie.
                    U mnie beda dopiero na jesieni.

                    Paulownia najchetniej rosnie tam gdzie ja wiatr lub deszcz zaniesie.
                    Pod drzewem doroslym raczej nie szukaj sadzonek.
                    Gdy drzewo zetniesz po kilku latach bedzie w tym miejscu las
                    samosiejek.
                    • klean Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 01.09.09, 16:26
                      Nasiona paulowni nie sa zbyt zywotne.
                      Powinno sie je wysiac w terminie do szeciu tygodni po zbiorze.
                      Nasiona szybko sie starzeja i dlatego pod drzewami nie ma siewek
                      mimo ze na jeden gram przypada okolo 2000 ziarenek.
                      • lamatha Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 01.09.09, 16:35
                        www.sadzonkikwiaty.pl/?site=produkt&id_prod=282
                        Tu znalazlam cos wiecej, wiec moze nie potrzebuje przeprowadzac
                        stratyfikacji nasion?
                • pit1975 Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 03.09.09, 17:06
                  Właśnie w ten sposób, czyli przelewając sadzonki, zabiłem trzy roślinki, które
                  wyhodowałem z nasiona. Urosły do 2 cm. później stanęły we wzroście, po czym zgniły.
                  Przestrzegam przed przelaniem po wzejściu.
                  Pozdrawiam Pit.
    • gitta Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 02.09.09, 09:11
      ogrody.gazetadom.pl/ogrody/51,72162,6943114.html?i=1
    • gitta Re: Paulownia Tomentosa - jak wysiac 02.09.09, 09:20
      Gdzies mi uciekl tekst do poprzedniego linku.

      A chodzilo o to ze to dobra reklama dla sprzedawcy nasion.
      No i ze historia drzewa jest okrojona.
      Bo w linku ani slowem nie wspomina sie dzieki komu to drzewo
      zostzalo rozpowszechnione.
      Moze dlatego ze to byla corka cara Pawla I Anna Pawlowna.
      Ale ze naszego kochanego cysarza Franciszka Jozefa pominieto?
      Dzieki niemu paulownia nosi nazwe "drzewo cesarskie".
      Ale skoro jest tulipan Maria Kaczynska to te inne informacje nie sa
      wazne...
      • kocia_noga Kupiłam sadzonkę 10.09.09, 08:46

        i teraz mam taki problem: gdzie ją wsadzić. Mogę ją posadzić u
        teściów w dużym ogrodzie, będzie sobie rosnąć w spokoju, a jak
        zechcę, to zbiorę nasinka i zasieję.
        Albo u mnie - mam ogródek pod blokiem. Tu ludziska moga mi ją
        połamać dla kwiatków i wtedy może ją szlag trafić po roku.
        Co radzicie?
        • dagusia333 Re: Kupiłam sadzonkę 10.09.09, 09:15
          Paulownia u nas nie zakwita, bo pąki kwiatowe zawiązuje jesienią i one marzną
          już przy -10.Co roku wypuszcza 2 metrowe pędy, które też marzną do ziemi i w
          następnym roku jeżeli przezimuje korzeń to odbija od ziemi.Jest raczej ozdobna z
          liści.
          • kocia_noga Re: Kupiłam sadzonkę 10.09.09, 15:47
            A to okładanie włókniną nic nie daje?
            Zimy coraz łagodniejsze, w moim mieście jest cieplej niż w
            okolicach, a na moim osiedlu jeszcze cieplej - swoisty mikroklimat,
            nie wieje.
            Od czasu do czasu cośtam wymarznie, ale wiele roślin zimuje chociaż
            piszą o nich, że nieprzeżywają u nas zimy.
            Cóż, spróbuję zasadzić pod blokiem. Załóżmy, że przezimuje i
            wyrośnie taki badyl 2-3 metry, wtedy moznaby chyba uciąć w środku
            lata do połowy, żeby się na tej ocalonej połówce zawiązały pąki i
            mieć nadzieję,że przetrwają a roślina nie wybuja zanadto.
            • lamatha Re: Kupiłam sadzonkę 10.09.09, 16:09
              Mnie zafascynowalo drzewko w parku, widzialam pierwszy raz w zyciu i
              zakochalam sie w nim :) Jakies trzy lata temu po ostrej zimie,
              faktycznie nie zakwitlo, ale pozniej juz tak. W tym roku wygladalo
              oszalamiajaco. Uwielbiam kwiaty jak i olbrzymie liscie.
              Jak nic nie wyjdzie z mojej domowej hodowli to pewnie
              kupie "gotowca" ale uwielbiam eksperymentowac.
              Zgodnie z Waszymi radami, jedynm nasionom robie stratyfikacje,
              kolejne wlozylam w ziemie ale chyba maja za mokro, poczekam 3
              tygodnie i zobacze, a 3 partie wysialam na powierzchnie ziemi lekko
              przykrylam.
              Pochwale sie jak cos z tego wyjdzie.

          • ciociaklementyna Re: Kupiłam sadzonkę 10.09.09, 16:40
            dagusia333 napisała:

            > Paulownia u nas nie zakwita

            To bardzo zabawne, jak ktoś pisze tak stanowczo do osoby, która
            właśnie zebrała nasiona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja