Gość: Gucwa IP: 62.173.207.* 06.01.04, 15:30 jak zwykle druga dziesiątka :))) stabilizacja formy jak widać i oki Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Zbyszek Re: MAŁYSZ TRZYMA FORMĘ :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 20:21 Tak mówi człowiek o daleko posuniętej niewiedzy nt. ciężkiej pracy jaką trzeba włożyć w sukces w każdej dziedzinie. Malkontentów Ci u Nas dostatek! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyś Re: MAŁYSZ TRZYMA FORMĘ :))) IP: *.pke.pl 08.01.04, 07:09 Nudno nie? Poczekaj do wiosny, tam Ci lepiej idzie, tu Ci nie wyszło ;-) Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
chiquito Re: MAŁYSZ TRZYMA FORMĘ :))) 08.01.04, 07:38 Małysz to wielki człwiek, ale nie można od niego wymagać, żeby skakał zawsze najlepiej; i on może mieć chwile słabości, więc zamiast nasmiewać sie z naszego mistrza-czekajmy cierpliwie. w Zakomanym da rade! Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender krzywa wznosząca 08.01.04, 09:27 Najbardziej rozbawiły mnie brednie p. Siderka w TVP przed trzecim konkursem Turnieju Czterech Skoczni, że forma Małysza jest na "krzywej wznoszącej". Faktycznie, widać to po miejscach - kolejno 9, 19 i 29 (a właściwie 33 po pierwszej serii tego konkursu). Taka "krzywa wznosząca" to inaczej "lot koszący", stadium tuż przed katastrofą lotniczą. I tylko niewidomy nie mógł tego dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucwa Małysz nie jest wielki... IP: 62.173.207.* 08.01.04, 16:07 po prostu jak gościowi szło, to nic że wiatr wiał mu w nos czy od dupy strony, nic to że śnieg padał czy deszcz lał. teraz natomiast przeszkadza mu nawet pierdnięcie komara który gdzieś sobie kima pod skocznia i czeka na lato. nie mam do niego pretensji że skacze jak skacze, to tylko sport. mam tylko niezły ubaw ze stada baranów którymi sam Adam się otoczył, zresztą on sam intelektem nie grzeszy, ale to juz szczegół. chociaż może ten szczegół ma istotne znaczenie, skoro facet ciągle nie wie co mu nie wychodzi, i ciągle zdaje się na opinię trenerów...albo się do k... nędzy jest zawodowcem albo jest się dalej juniorkiem prowadzonym za rękę.. Odpowiedz Link Zgłoś
h.olender Gorzej się przecież nie da... 08.01.04, 16:34 Sam Adam jest bardziej wobec siebie krytyczny niż stado bezkrytycznych i samozwańczych jego "rzeczników". Wystarczy przeczytać wywiad Małysza dla "Gazety", w którym m.in. mówi: - Muszę skakać lepiej. Gorzej się przecież nie da. www1.gazeta.pl/sport/1,35335,1853024.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janekZ Re: Gorzej się przecież nie da... IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.01.04, 20:00 Jeden z niemieckich dzienników poinformował że widziano żonę Adama Małysza w towarzystwie niemieckiego skoczka Svena Hannawalda.Czyżby zdrada małżeńska była przyczyną niskiej formy pana Adama? Odpowiedz Link Zgłoś