kezlok
05.02.02, 21:32
Pewnie się niepotrzebnie narażam i zaraz zostanę wyklęty z tego szacownego
grona sportowych ekspertów - forumowiczów, lecz uważam , że na miano znajdujące
się w temacie tegoż wątku zasługuje Sven Hannavald. Swój powód po krótce
uzasadnię - zwycięstwo w wielkim stylu podczas TCS, plus zwycięstwo w Wilingen,
plus dwa razy drugie miejsce w Zakopcu, w sumie największa ilość punktów PŚ ze
wszystkich skoczków w styczniu.
Tuż za nim Jennifer Capriati, potem Ruud van Nistelrooy.
Lecz to tylko moje skormne typy.