Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Dariusz Wołowski: Trener z klasą

    IP: *.promax.media.pl 18.01.04, 19:46
    Panie Darku, może ma pan racje, ale czy nie zgodzi się pan ze
    mną, że jednak popełniono wiele błędów organizacyjno
    szkoleniowych. Czy to tylko zbieg okoliczności, że Adam Małysz
    przy każdej okazji wspomina wpływ na jego karierę profesorów, z
    którymi się pożegnano w sposób.. co najmniej nieprofesjonalny.
    Czy to tylko zbieg okoliczności, że Adam skacze bardzo dobrze, z
    małymi wszak wahnięciami formy, ale jednak, natomiast reszta
    skoczków jest tandetna jak chińskie długopisy?. Natomiast 17
    letni koleś z kadry B w drugim skoku PŚ ląduje na 124 metrze?
    Idąc dalej czy to tylko zbieg okoliczności, że ani Tonio, ani
    Marcin Bachleda, ani nikt z tych facetów ani o krok nie posunęli
    się do przodu? A czy to tylko zbieg okoliczności że te
    wszyskie "zbiegi ogoliczności" widzi pół Polski a Pan nie? Nie
    mówiąc już o prezesie związku narciarskiego.
      • Gość: janusz Tak dalej IP: *.server.ntli.net 18.01.04, 20:10
        Narzekalem na Ciebie za niestosowne wypowiedzi o
        Malyszu 'maszynie'.Tym razem to, co napisales wydaje sie na
        niezlym poziomie.
        • Gość: blem OSTRÓW to PAŁA IP: *.core.virnet.pl 18.01.04, 21:29
      • Gość: kibic1 Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: *.bham.ac.uk 18.01.04, 21:41
        Popieram Ostrow - panie Darku - Tajner ma moze klase (oraz brak
        nepotyzmu oczywiscie - synus jezdzi gdzie sie da nie za bardzo
        tylko wie .... po co), ale nie ma umiejetnosci, nic, jesli
        jednak pan Darek tego nie widzi, to albo jest takim samym
        dyletantem jak Tajner (ktory, podczepiony po Malysza, juz
        wystarczajaco dlugo sie slizga - gdzie laduja pozostali
        skoczkowie tego trenera i to od pieciu lat, panie Darku???),
        albo "pisze bo mu placa" - nawet idiotyzmy!!!

        Taki sam trener z Tajnera, jaki redaktor z Wolowskiego....


        ość portalu: Ostrów napisał(a):

        > Panie Darku, może ma pan racje, ale czy nie zgodzi się pan ze
        > mną, że jednak popełniono wiele błędów organizacyjno
        > szkoleniowych. Czy to tylko zbieg okoliczności, że Adam Małysz
        > przy każdej okazji wspomina wpływ na jego karierę profesorów,
        z
        > którymi się pożegnano w sposób.. co najmniej nieprofesjonalny.
        > Czy to tylko zbieg okoliczności, że Adam skacze bardzo dobrze,
        z
        > małymi wszak wahnięciami formy, ale jednak, natomiast reszta
        > skoczków jest tandetna jak chińskie długopisy?. Natomiast 17
        > letni koleś z kadry B w drugim skoku PŚ ląduje na 124 metrze?
        > Idąc dalej czy to tylko zbieg okoliczności, że ani Tonio, ani
        > Marcin Bachleda, ani nikt z tych facetów ani o krok nie
        posunęli
        > się do przodu? A czy to tylko zbieg okoliczności że te
        > wszyskie "zbiegi ogoliczności" widzi pół Polski a Pan nie? Nie
        > mówiąc już o prezesie związku narciarskiego.
        • Gość: ksin Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: 80.50.5.* 19.01.04, 11:46
          lepszy jednak terner:)
      • Gość: Dariusz Wołowski Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: 62.233.166.* 18.01.04, 22:11
        no cóż, robię co mogę, musiałem przecież coś napisać
      • Gość: karol113 Re: Dariusz Wołowski: Dziennikarz z klasą ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 22:23
        Cóż , Ostrów ma oczywiście rację.
        Nie rozumiem tylko po co to lizanie d... Tajnerowi przez red. Wołowskiego.
        Wystarczy przeczytać kilka wątków na forum by dowiedzieć sie co na temat
        dokonań Tajnera sądzą ludzie którzy nie są sportowymi analfabetami.
        Redaktorze Wołowski czas na uważną lekturę !!!
        • Gość: virton Re: Dariusz Wołowski: Dziennikarz z klasą ? IP: 213.25.152.* 18.01.04, 23:01
          "...Dla mnie najważniejsze jest jednak to, że w sytuacji kryzysowej
          szkoleniowiec kadry zachował zimną krew i klasę. Bez mrugnięcia okiem pozwolił,
          by jego najlepszy skoczek przygotowywał się do zawodów w Zakopanem z Janem
          Szturcem. To, co zrobił, to dowód, że dla niego ważne są wysokie loty Małysza,
          a nie to, na kogo spłynie za nie splendor..."

          Dla mnie takie zachowanie nie jest przejawem klasy, tylko trzymania się za
          WSZELKĄ cenę swojej posady. Ale dla niektórych, w tym i dla red. Wołowskiego
          odróżnienie klasy od partactwa i braku kompetencji jest już problemem.
          Poza tym, pismaki czepiają sie Tajnera w kontekscie obnizki formy Małysza,
          zapominając, iż ów rzep jest trenerem kadry A. To na podstawie wyników (czytaj:
          braku wyniku)całego zespołu należy gościa ocenić. I odcedzić. Jak najszybciej.
          • Gość: Cyfra Re: Dariusz Wołowski: Dziennikarz z klasą ? IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.04, 11:44
            Gość portalu: virton napisał(a):

            > "...Dla mnie najważniejsze jest jednak to, że w sytuacji kryzysowej
            > szkoleniowiec kadry zachował zimną krew i klasę. Bez mrugnięcia okiem
            pozwolił,
            >
            > by jego najlepszy skoczek przygotowywał się do zawodów w Zakopanem z Janem
            > Szturcem. To, co zrobił, to dowód, że dla niego ważne są wysokie loty
            Małysza,
            > a nie to, na kogo spłynie za nie splendor..."
            >
            > Dla mnie takie zachowanie nie jest przejawem klasy, tylko trzymania się za
            > WSZELKĄ cenę swojej posady. Ale dla niektórych, w tym i dla red. Wołowskiego
            > odróżnienie klasy od partactwa i braku kompetencji jest już problemem.
            > Poza tym, pismaki czepiają sie Tajnera w kontekscie obnizki formy Małysza,
            > zapominając, iż ów rzep jest trenerem kadry A. To na podstawie wyników
            (czytaj:
            >
            > braku wyniku)całego zespołu należy gościa ocenić. I odcedzić. Jak najszybciej.


            Brawo Virton popierama w 100%!
            Naiwny /lub zaklamany/ pseudoredaktorze Wolowski,p.Teiner nie mial wyboru i
            jedno mu mozna przyznac to szczwany lis!
            Wersja 1.
            Tajner przygotowuje Adama sam i szansa na zwyzke formy jest b.mala/poniewaz on
            jest kiepskim trenerem/ ,kompletna klapa w Zakopanym i "wielki trener" traci
            intratna posade.
            Wersja 2.
            Adasia przygotowuje ktos inny /fachowiec/ i tu obojetnie od wyniku Tajner
            wychodzi na swoje.Jest wynik on sie podlacza pod sukces ,nie ma to mowi
            nie ja przygotowywalem,ja odrazu mowilem itp....
            Ale posade zachowuje tylko w wersji 2,dlatego tez ja wybral,to nie klasa
            tylko zimna wyrachowana kalkulacja p.pseudoredaktorze Wolowski!
      • Gość: papa Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 19.01.04, 00:25
        Czy może ktoś podać precyzyjny intersubiektywny dowód, w jakim stopniu
        przyczynił się Trener Tajner do sukcesu Adasia?

        PS. Pytanie skierowane zwłaszcza do wszystkowiedących "fachowców".
        • Gość: cospa Papa, przeczytaj to... IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 19.01.04, 12:21
          Piszę to do wszystkich "specjalistów", którym tak lekko się krytykuje Tajnera.
          Większość z Was jeszcze dwa lata temu wychwalała go pod niebiosa, a teraz
          wiesza na nim ostatnie psy. A co tak naprawdę zrobił Tajner? Otóż zrobił
          następujące rzeczy, których nikt przedtem nie potrafił zrobić:
          - stworzył zespół, któremu udało się z niezwykle utalentowanego skoczka zrobić
          wielkiego mistrza,
          - w zasadzie jako pierwszy wprowadził do zespołu jeżdżącego razem ze skoczkami
          psychologa i biomechanika, co zostało skrzętnie podchwycone później przez inne
          reprezentacje,
          - Zadbał o to, aby stworzyć odpowiednie warunki treningu, aby talent Adama
          eksplodował nie tylko na jeden konkurs, czy sezon, ale na dokonanie tego, czego
          jeszcze nikt w historii nie dokonał, czyli na zdobycie trzech Pucharów Świata.

          Być może Tajner nie jest wielkim trenerem, ale jest wielkim menadżerem, któremu
          udało się właśnie to o czym napisałem powyżej. A dla tych, którzy tak marudzą o
          pozostałych zawodnikach, którzy nie odnoszą sukcesu zadam jedno pytanie:
          - czy lepiej byłoby, gdyby zamiast tytułów Adama reprezentacja Polski w skokach
          miała wyrównany zespół zajmujący miejsca w granicach 10-15? Ja tam wolę mieć
          jednego, ale właśnie takiego jak Adam, z którego występów mogę się cieszyć, a
          nie tylko być zadowolonym.
      • Gość: papa Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 19.01.04, 00:42
        Ciekawym jest założenie, że być może to pod okiem Trenera Tajnera przed
        wszystkim uzyskał Mateusz dobry wynik. Ciekawe czy może to przyjść zatrutym
        łbom do głowy czy nawet jaby o tym wiedzieli to ze wściekłości na własną
        wściekłość wściekli nie mogli by sobie uzmysłowić...
        • Gość: russ Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: 195.136.247.* 19.01.04, 12:07
          Otoz kolego papa Rutkowski jest zawodnikiem kadry B więc trener
          Tajner nie maczał palców w jego szkolenie tylko niejaki Kutin. Co
          do samego Tajnera to niestety wyniki jego ekipy sie nie bronia,
          bo oprocz Malysza zaden ze skoczkow kadry A nie potrafi
          regularnie kwalifikowac sie do konkursow PS. Wniosek zatem jest
          oczywsty zaden z nich nie czyni postepow (a jesli czyni to
          minimalne) i jest to wina trenera, bo to on odpowiada za
          przygotowanie i wyszkolenie.
          • Gość: Giorgio Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: *.sulejowek.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 12:22
            Nie wiem czy przeczytasz ta odpowiedz ale Tobie i wielu
            podobnie myslacym ludziom napewno by sie przydala. O tuz
            wiadomym jest ze za wyniki zawodnikow odpowiada trener ale co
            moze zrobic gdy ma doczynienia z samymi zerami, nie mogacymi
            uwierzyc w mozliwosc sukcesu i skakania na poziomie
            mistrzowskim. Mozesz byc pewien ze ich przygotowanie fizyczne
            niczym nie odbiega od przygotowania Malysza, ale jesli chodzi o
            nastawienie psychiczne to niebo a ziemia. A jak wielka role ono
            odgrywa to chyba nie musze Ci mowic. Popatrz na Malysza!
            Wystarczy ze dostal troche motywacji, wsparcia od zaufanego
            czlowieka i juz zaczal skakac. Czy myslisz ze przez te kilka
            dni cos sie zmienilo w jego skakaniu, w jego technice. Czy
            sadzisz ze takiego misterza jakim jest Malysz mozna jeszcze
            czegos nauczyc?! Wracajac do pozostalych skoczkow trzeba wziac
            pod uwage to jaki procent mlodziezy interesuje sie skokami i w
            takim ukladzie jaka jest szansa ze wsrod nich znajdzie sie ktos
            wybitny. Sam sobie na to odpowiedz i pomysl kiedy znow bedziemy
            miec tyle szczescia i doczekamy sie kolejnego Malysza. I w
            koncu rzecz ostatnia, rownie wazna. Tajner do zeszlego sezonu
            zarabial 3500zl na reke, w tym roku ma 4500zl i to tylko
            dlatego ze ten Kutin czy jak mu tam dostal 12000zl, dzieki
            czemu zabraklo pieniedzy dla Blecharza i Zaladzia (to tak na
            marginesie). Odpowiedz sobie zatem sam czy bedac trenerem kadry
            A i zarabiajac takie pieniadze bylbys wystarczajaco
            zmotywowany, wiedzac szczegolnie teraz, ze trener kadry B
            dostaje prawie 3 razy tyle! Pozdrawiam
            • Gość: cospa Brawo Giorgio, jeden rozsądny... IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 19.01.04, 12:30
              ... który myśli, a nie tylko krytykuje
              pozdrawiam
              • Gość: Cyfra Re: Do cospy IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.04, 12:55
                1.Pomysl wprowadzenia do sztabu szkoleniowego psychologa i fizjologa nie jest
                autorstwa Tajnera tylko dziennikarza polskiego radia chyba Zimocha.
                Natomiast chwala trenerowi za to ze umie korzystac z dobrych rad i wciela
                je w zycie.
                Czyli sprawdza sie jako Menager /jak piszesz/,nawet dobry /jest to sztuka
                udawac fachowca w trenerskiej branzy/ lecz nigdy jako TRENER.
                Jego dzialania na tym polu sa wrecz szkodliwe!
                Np.Zniszczenie Kruczka porzez forowane swojego nieudolnego syna.
                Bachleda czy Rudkowski osiagaja tylko dobra forme gdy przestaje ich trenowac
                Tajner!To sa FAKTY !
                Reasumujac Tejner Menagerem ,ale musi ktos inny odpowiadac za szkolenie!
                • Gość: cospa Re: Do cospy IP: *.de.ibm.com 19.01.04, 13:49
                  > Reasumujac Tejner Menagerem ,ale musi ktos inny odpowiadac za
                  szkolenie!

                  Ciężar szkolenia spoczywa w większej części na Fijasie, Tajner
                  raczej to wszystko koordynuje. Jeśli poczytać wypowiedzi ludzi z
                  otoczenia Kojonkoskiego (i tego co on sam mówi), to jeden nawet
                  najlepszy trener nic nie zrobi, jeżeli nie ma ZESPOŁU. Mieliśmy
                  już cudotwórcę Mikeskę, który jedyne co zrobił, to doprowadził
                  Adama do sytuacji, w której chciał zrezygnować ze skoków i
                  skłócił ze sobą kadrę. Tajner może nie jest dobrym trenerem, ale
                  to że Skupień przez 14 lat skakania nie potrafi przekroczyć
                  progu walki o skok w drugiej serii, to nie jest winą Tajnera,
                  tylko jego samego. To również dotyczy Pochwały. Ci skoczkowie
                  nie znaleźli się w kadrze nagle, o Skupniu mówiło się, że to
                  większy talent od Małysza, a przez ostatnie dwa lata nie było
                  wogóle w kadrze A i jakoś nie błysnął talentem w Zakopanym czy w
                  Libercu.

                  Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ja nie mam zamiaru bronić
                  Tajnera, ale nie uważam, że powinno się go odsądzać od czci i
                  wiary, gdyż na to nie zasługuje.
            • Gość: russ Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: 195.136.247.* 19.01.04, 14:36

              Przeczytalem, i moja odpowiedz jest taka: skoro trener widzi ze
              ma do czynienia z "zerami" to powinien sie ich pozbyc i zajac
              kims kto rokuje nadzieje. W koncu trener jest od tego, zeby
              wykrzesac talent z zawodnika, szlifowac go, motywowac i
              doprowadzic do mistrzostwa ewentualnie do osiagania dobrych
              wynikow. Obowiazkiem p.Tajnera jest wiec znalezc przyczyne
              slabych skokow reszty kadry A i pomoc im ja usunac. Trener
              powinien wiedziec, z ktorych zawodnikow zrezygnowac, a w ktorych
              inwestowac. A ja niestety widze nieograniczony kredyt zaufania
              pana trenera do pewnych zawodnikow. Jesli jest to blokada
              psychiczna to od czego jest psycholog w tej kadrze? Poza tym
              jesliby tak swietnie skakali nasi na treningach to wydaje mi sie
              ze chociaz od czasu do czasu w PS oddaliby jeden dobry skok, a
              tych przeblyskow formy jednak nie widac. No i na koniec
              pieniadze. Jesliby p.Tajner mial pretensje o swoje zarobki to
              powinien je zglosic do prezesa PZN i negocjowac kontrakt. Jakby
              mu sie nie powiodlo to niech szuka sobie lepiej platnej pracy w
              innym kraju, bo najgorsza rzecz trzymac trenera, ktory nie ma
              motywacji do osiagania lepszych wynikow.

              POZDRAWIAM
      • Gość: wz Dziwny jest ten kraj IP: 150.254.166.* 19.01.04, 15:03
        Uważam Tajnera za dobrego trenera, to zawodnik Tajnera a nie
        Kojonkowskiego czy innego Kuttina wygrał 3 razy z rzędu Puchar
        Świata, 3 razy mistrza świata. Czego oczekujecie od Małysza? że
        wygra każde zawody? Przecież zdajecie sobie sprawę, że to jest
        niemożliwe. Czy Tajner popełnia błędy? pewnie tak, świadczy o
        tym choćby zgubienie formy Małysza po dwóch pierwszych
        konkursach, ale czy w związku z tym należy go usuwać i
        ryzykować np. że duet Kuttin-Szturc, czy też sam Kuttin
        poprowadzi Małysza? Tajner pokazał że wie jak spowodować że
        Małysz odzyska formę. Jeśli byłby takim słabym trenerem jak
        sugerujecie to po pierwszym roku (zakładam że waszym zdaniem
        szczęśliwym) w roku 2 i 3 nie byłoby szans na dobre miejsce
        Małysza.Moim zdaniem argumentacja osób które chcą usunąć
        Tajnera jest mało przekonywująca.
      • Gość: Janek Brawo Tajner. Niech żyje kochany Apollo ! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.04, 23:51
        Nie zapomnij o Tomisławie. Jego wyjazdy na Puchar Świata są
        świadectwem Twojej niezależności i siły, Twojego znaczenia. Czy
        sukcesy Tomisława przyjdą, czy nie przyjdą, to nie jest ważne.
        Ważne by Apollo był silny i zadowolony jak Apollo, bo to służy
        Adasiowi.
      • Gość: marek Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: *.era.pl 20.01.04, 15:55
        Święta racja, święta racja. Tajner, wyszkol chociaż jednego
        skoczka, który by regularnie łapał się do pierwszej
        trzydziestki, lub choćby 50-tki. Pod twoim "fachowym okiem"
        cofają się w rozwoju nawet takie talenty jak Bachleda.
      • Gość: Jorg Re: Dariusz Wołowski: Trener z klasą IP: *.telkab.pl / 10.8.2.* 21.01.04, 14:43
        Tak jest, to gosc moze i z klasa, ale i bez umiejetnosci,
        talentu trenerskiego i honoru, ale to w naszym kraju
        normalne... Popatrzcie na pozycje pozostalych naszych skoczkow
        z synalkiem na czele?? Kto prezentuje sie w miare przyzwoicie
        na zawodach, ano kadra B i Malysz ktory tydzien nie widzial
        Tajnera. To ma byc dobry trener, a co za tym idzie, wyrownana
        kadra?? Nie sadze... Widze ze z Pana Panie Darku taki redaktor,
        jak z Apoloniusza promujacego synka za wszelka cene trener...
        Nie-pozdrawiam
      • Gość: kk Wolowski, pierwszy raz od b.dawna ladnie napisales IP: *.socsci.auc.dk 08.02.04, 19:59
        Panie Wolowski, mialem Ci za zle wiele krytykanckich artykulow.
        Tym razem napisales inaczej. Chwala Ci za to. Czekam jednak co
        bedziesz pisal dalej.
    Pełna wersja