Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po polsku

    IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 18.01.04, 21:22
    Nie wiem czy zauwazyliście ale
    nasi skoczkowie w obliczu prostych pytań
    nie potrafią gramatycznie
    sklecić kilku logicznych słów.

    Przecież to dorośli ludzie - a nie małe
    dzieci.
    W dobie powszechnej edukacji, mediów,
    telewizji, nawet największy głąb
    (jeżeli nie jest upośledzowny) potrafi
    nawijać.
    Gdzie oni się uczą, jaka to wieś ????

    Skoczkowie z innych krajów potrafią wypowiadać
    się po angielsku w miarę płynnie.

    A tu we własnym języku są problemy ...
      • Gość: beast Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p IP: 80.51.240.* 18.01.04, 22:02
        Masz rację to naprawdę porażające. Zawsze sądziłem, że najgorsi pod tym
        względem są żużlowcy, ale po wyczynach naszych asów przestworzy w TVP chyba
        zmienię zdanie. Choc zwróciłbym tez uwagę na te typowo TVP-owskie "pytania-
        stwierdzenia", do których nie wiadomo jak się odnieść, a na pewno maja z tym
        problemy młodzi chłopcy, którzy więcej czasu spędzają na treningu niz w szkole.
        PS
        Nie dotyczy to w większej częsci Małysza, który choc nie inteligent potrafi
        się odnaleźć przed kamerą.



        • Gość: jm Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.01.04, 22:45
          Potwierdzam spostrzeżenia 2 przedmówców. Mnie też poraziły wypowiedzi
          Rutkowskiego. Jeśli chodzi o Małysza to on już jest starym wyjadaczem ;-) i
          wie co to kamera. Inni są albo jej obecnością sparaliżowani albo po prostu
          taki reprezentują poziom ogólny.
          • Gość: Janek Powinni milczeć jak Ahonen :)) IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.04, 23:42
        • Gość: domi Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p IP: *.pozn.gazeta.pl 19.01.04, 16:09
          Wszystko przez to, ze chlopaki mowia tylko w gwarze, a tu trzeba literackim.
          Jakby im pozwolili w gwarze, to przynajmniej czesc Polakow z poludnia cos by
          zrozumiala.
          Rutkowski rzeczywiscie w glebokim szoku wydobywal z siebie malo spojne
          komunikaty, ale jak bedzie zawsze daleko skakal, to w koncu nauczy sie tez
          mowic.
      • mahoney Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p 18.01.04, 23:39
        skoczkowie z zagranicy nie potrafuia mowic po angielsku co ty gadasz , wszytsko
        co oni mowia tzreba pzresiewac i doszukiwac sie co chcieli powiedziec ,
        a nasi skoczkowie , co chcesz dla mnie jest wazne zeby dobrze skaakli , mowic
        to sie moga nauczyc , dla mnie bachleda mowi z fajnym akcentem gdyby jeszcze
        rzeczywiscie potrafil cosik powiedziec to byloby super , poza tym przeciez to
        normalni ludzie , pomysl jakby z toba robili wywiad , oni sa zawstydzeni
        napewno bo to czasmi pierwsze wypowiedzi przed kamera ,
        • Gość: Bonhart Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.04, 23:59
          Rutkowskiego bym sie nie czepial, bo chlopak byl wyraznie speszony.
          Jeszcze kilka razy wejdzie do drugiej serii, udzieli paru wywiadow i
          wyrobi sie :)
      • Gość: papa Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 19.01.04, 00:12
        Ciekawe co byście mówili i jak gdyby was postawić przed kamerą? Człowiek ma
        wbudowane naturalne poczucie wstydu (inaczej nie byliby wstanie żyć ludzie
        między sobą, jak się nie trudno domyśleć). Już niedługo będzie "nawijał" jak
        Adaś, który lepiej wypadł od Kwacha. A Kawch ma dłuższy staż z mediami.
      • plastras Re: Dlaczego nasi skoczkowie nie mówią nawet po p 19.01.04, 15:41
        Najbardziej podoba mi się "głębia wypowiedzi" Bachledy. Cholera - przecież On chyba na katowickim AWF studiuje (przynajmniej miał taki zamiar) i mógłby coś sensownego KIEDYKOLWIEK powiedzieć - przecież wiadomo, że będą ich odpytywać, to przećwiczyłby wersje: "beznadziejny skok", "słaby skok", "dobry skok". Rutkowski z tym "będzie git" - to lekko podpuścił - tak z przymróżeniem oka....jego się nie czepiam - natomiast Adaś jest mistrzem nie tylko skoków...
    Pełna wersja