Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      David Haye: Nie porównujcie mnie do Muhammada A...

    IP: 193.201.139.* 09.11.09, 20:13
    Ktos kto Davida "Szklana szczeke" porownal do Alego kierował się tylko
    podobienstwem koloru skory chyba.
      • Gość: As Pseudo bokser adamek powinien się od niego uczyć. IP: *.wroclaw.mm.pl 09.11.09, 22:33
        Pokora i respekt dla mistrzów. adamek może sobie posłuchać, bo nigdy tego nie
        pojmie tak jak nigdy nie będzie mistrzem. Zero jak wszyscy górale.
        • Gość: bokser Re: Pseudo bokser adamek powinien się od niego uc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 22:51
          Rozbawił mnie ten artykuł. Ten kto śmiał porówanać Haye'a do legendy boksu chyba
          za dużo wypił tego wieczora...;) Z kolei Adamek to obecnie najlepszy polski
          bokser i życzę mu samych sukcesów w wadze ciężkiej.
        • Gość: peeeteee nic dodac nic ujac IP: 89.231.67.* 09.11.09, 23:06
          jw
        • ziggyskydive ty gorala widziales, ale na Krupowkach... 10.11.09, 09:55
          ...a góry na pocztówkach
      • Gość: Pio A mnie ciągle zastanawia Muhamed Ali... IP: *.toya.net.pl 09.11.09, 23:01
        Czemu niby taki mistrz? Tyson go w statystykach mocno wyprzedza. Wystarczy
        powiedzieć, że w samych %Knock Outów Tyson z Aliego miazgę robi ;).

        Wytłumaczy mi ktoś czemu to Muhamed Ali jest mistrzem boksu? A nie taki Lewis
        czy Tyson?
        • Gość: Archie_Moore a Rocky Marchiano?... IP: 85.222.87.* 10.11.09, 00:10
          ...który życiu nie przegrał żadnej walki, bilans 49(43)-0-0. Według mnie to on powinien być niekwestionowanym "wszechmistrzem" boksu, a w rankingu boxrec na liście najleprzych w historii zajmuje dopiero 10 pozycję. Muhammad Ali, bilans 56(37)-5(1)-0 jest gorszy (przynajmniej w statystykach) od wielu. Też nie rozumiem do końca jego legendy (wiem, że nie pozwolili mu walczyć przez parę lat, więc pewnie bilans byłby lepszy), ale nie jestem wielkim pasjonatem więc może coś mi umknęło...
          • Gość: uyo Re: a Rocky Marchiano?... IP: *.zone3.bethere.co.uk 10.11.09, 00:43
            ali to była osobowosc,na i poza ringiem .ali zmienił boks w to co mamy dzis( a
            raczej mielismy kilka lat temu kiedy walczyli powazni bokserzy)
            z nieortodoksyjnym stylem walki gracją,upowszechnił wiele elementów techniki
            urzywanych dzis na codzien w ringu np opuszczone ręce czy dawał sie atakowac
            przy linach prszyjmował ciosy by zmęczyc przeciwnika! i zaskoczyc go kontrą,był
            bardzo bardzo widowiskowy (cos jak majkel jordan) dodatkowo zapoczątkował show
            przed walką(np trafnie przewidywał w której rundzie skonczy walke hehe,trash
            talks ,to zrobiło z niego ikonę. przy okazji stoczył prawdziwe walki stulecia z
            frezierem czy foremanem miał 37 nokałtów nigdy nie został znokałtowany, wygrał
            pierwszy tytuł w wieku 22 lat z listonem itp itd
            był po prostu niesamowitym bokserem a nie jakm cieniasem jak ci teraz
            • Gość: ulicznik Ali = cyrkowiec, nie bokser to się podoba masom IP: *.chello.pl 10.11.09, 09:11
              > ali to była osobowosc,na i poza ringiem .ali zmienił boks w to co mamy dzis( a
              > raczej mielismy kilka lat temu kiedy walczyli powazni bokserzy)
              > z nieortodoksyjnym stylem walki gracją,upowszechnił wiele elementów techniki
              > urzywanych dzis na codzien w ringu np opuszczone ręce czy dawał sie atakowac
              > przy linach prszyjmował ciosy by zmęczyc przeciwnika! i zaskoczyc go kontrą,był



              tak
              zapoczątkował tą kupę, którą mamy zamiast boksu obecnie
              dobrze piszesz co upowszechnił
              tak upowszechnił klasyczne błędy w walce

              tylko ostatni leszcz opuszcza ręce i daje się prać po łbie
              uchodziło mu na sucho, bo leją się w rękawicach

              na ulicy takie leszcze kończą swoją walkę po 0.2 sekundy

              "przyjmował ciosy by zmęczyć przeciwnika" - noszku... co za kuriozum
              czemu nie męczył przeciwnika koniecznością stałej ucieczki

              raczej po prostu dostawał pizdę za pizdą na łeb i jedyne jego mistrzostwo że nie padł od tego przed końcem

              za taki frajerski styl walki w zasłużoną nagrodę jeździ na wózku

              a ty lepiej idź policzyć pokemony bo g*wno się znasz na temacie leszczu
              • Gość: Neolit Re: Ali = cyrkowiec, nie bokser to się podoba mas IP: *.2a.pl 30.11.09, 21:06
                Chcialem wdac sie z Toba w polemike na argumenty ale czytajac to gowno ktore
                wyplynelo z Twojej klawiatury mi sie odechcialo.
          • Gość: 6ru Re: a Rocky Marchiano?... IP: *.zone3.bethere.co.uk 10.11.09, 00:53
            nie chodzi tez o to ile wygrywał i czy przegrywał chodzi o to z KIM wygrał w
            swej karierze
            ali pokonał wszystkich najlepszych bokserów swoich czasów zwanych złotą erą
            boksu, zostawał bokserem roku ring magazine najwiecej razy ze wszystkich a z
            hall of fame boksu pokonał 7 członków
          • eastsider Re: a Rocky Marchiano?... 10.11.09, 03:34
            Gość portalu: Archie_Moore napisał(a):

            > ...który życiu nie przegrał żadnej walki, bilans 49(43)-0-0. Według
            mnie to on
            > powinien być niekwestionowanym "wszechmistrzem" boksu, a w rankingu
            boxrec na l
            > iście najleprzych w historii zajmuje dopiero 10 pozycję. Muhammad
            Ali, bilans 5
            > 6(37)-5(1)-0 jest gorszy (przynajmniej w statystykach) od wielu.
            Też nie rozumi
            > em do końca jego legendy (wiem, że nie pozwolili mu walczyć przez
            parę lat, wię
            > c pewnie bilans byłby lepszy), ale nie jestem wielkim pasjonatem
            więc może coś
            > mi umknęło...
            ---------------------------------------------------------------------
            Facet, za ktorym sie wstawiasz nazywal sie Rocky Marciano.
            • Gość: Archie_Moore Re: a Rocky Marchiano?... IP: 85.222.87.* 10.11.09, 11:18
              gratuluję bezbłędnego wypatrzenia literówki w nazwisku, ale jak już wspominałem nie jestem pasjonatem dyscypliny. ;]
      • Gość: mjj alego chyba stefka burczymuchy!! IP: *.chello.pl 09.11.09, 23:08
        chocby niedzwiedz, to dostoje! a przed walujewem cwalowal na
        wsteku!
      • Gość: madiba David Haye: Nie porównujcie mnie do Muhammada A... IP: *.rot.sgsnet.se 09.11.09, 23:21
        w tym porownaniu chodzilo o to, ze jest tak samo wygadany jak niegdys ali. a
        ten naiwniak mysli, ze porownywane sa umiejetnosci:)
      • Gość: gk David Haye: Nie porównujcie mnie do Muhammada A... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 23:50
        Zaraz, zaraz... czy ten Haye to nie jest przypadkiem ten Murzynek z
        warkoczykami, który w ostatnią sobotę przez jakieś 40 minut uciekał
        przed takim zwalistym, owłosionym grubaskiem z Rosji?
        A i tak wygrał...
      • yanfhowah David 10.11.09, 03:06
        Haye: ty podobnie jak ALI masz nie "wyparzona gebe",,i to bylby
        chyba j e d y n y powod zeby was porownac,,
        • eastsider Re: David 10.11.09, 03:31
          Po polsku piszemy: "niewyparzona geba ". I piszemy tak, gdy
          zachodzi potrzeba, a nie dlatego, ze nam tak do lba strzelilo.
      • Gość: Marek Temu Huyowi pomieszało się w głowie. IP: *.euronet.net.pl 10.11.09, 06:32
        Dostał wygraną w prezencie od sędziów i tego niemieckiego oszusta z RPA i
        wyraźnie mu od...waliło.Poczekajmy na kolejne walki.
      • Gość: prześmiewca Adamek przeskoczy Haye jak Wałujewa (bez walki). IP: *.euronet.net.pl 10.11.09, 06:37
        za tydzień będzie trzeci za Kliczkami.
        • Gość: śmieszek tylko najpierw musi sprać Kuleja, albo Saletę IP: *.chello.pl 10.11.09, 09:14
          .
      • Gość: pazdzioch David Haye: Nie porównujcie mnie do Muhammada A... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.09, 09:19
        w jednym ta ciota na pewno jest miszczem - w zapierd* po ringu na wstecznym przez cala "walke" (w cudzyslowie, bo inaczej bylo by za duze slowo)
      • Gość: żenua David "Running Away" Haye IP: 199.67.203.* 10.11.09, 10:09
        Po ostatniej walce z Valuyevem straciłem wiarę w boks i rozumienie punktacji.
        Taki z ciebie mistrz jak z Adamka bokser wagi ciężkiej.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja