Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW

    IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.01, 23:51
    FC Kopenhaga - Lazio 2 : 1
    Parma - Lille 0 :2

    Te wyniki nie wroza dobrze wloskim druzynom.
      • Gość: lenor Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: 213.76.177.* 09.08.01, 00:40
        Lazio raczej sobie poradzi z FC Kopenhaga u siebie, ale Parma może się pożegnać
        z LM po tym, co pokazali w meczu z zeszłorocznym beniaminkiem(!) ligi
        francuskiej Lille (fantastyczna bramka Eckera).
        Problem może mieć jednak Galatasaray na wyjeżdzie z Lewskim Sofia oraz FC Porto
        z Grasshoppers Zurych. pzdr
      • Gość: lhp Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.3w.com.pl 09.08.01, 10:44
        Jak widac ubytki po odejsciu Buffona, Thurama oraz bossssskiego Amorosa bede
        trudniejsze do zalatania, a szkoda. Czy oplacalo sie sprzedawac takcich
        zawodnikow nawet za grube miliony $???. Czyzby Parma miala spasc do Serie B??


        Pzdr
      • Gość: xxx Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.ppp3-4.worldonline.dk 09.08.01, 11:17
        mam nadzieje ze FCK bedzie jednak w LM,napewno stac ich conajmniej na remis z
        Lazio
      • Gość: Winrych Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.dtvk.tpnet.pl 09.08.01, 21:56
        Gdyby Parma i Lazio odpadly w eliminacjach to by było coś pięknego!
      • Gość: Karolina Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.01, 23:27
        Lazio ma szanse, Parma też, ale znikome.
        Czyżby kolejny sezon żałosnych występów drużyn włoskich?
        • Gość: viper Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.com.pl 10.08.01, 07:30
          O Lazio jestem spokojny. Napewno sobie poradzą. O Parmę też jestem spokojny.
          Napewno zagrają w PUEFA.
      • Gość: Hollow Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.01, 08:26
        Serie A z kazdym sezonem schodzi coraz bardziej na psy ( co mnie zreszta bardzo cieszy ) . Te mecze
        nie sa zadnymi wypadkami przy pracy. Ide o zaklad , ze bedzie trzeci z rzedu kiepski rok wloskich
        druzyn w pucharach .
        Teraz lepsza jest juz nie tylko La Liga , ale rowniez Premiership ( a w najblizszym czasie bedzie
        bundesliga) . I bardzo dobrze , bo ich sie po prostu nie da ogladac !!!
        • Gość: tommasi Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: 1.1.2.* 10.08.01, 09:43
          nie czarujmy sie. Chyba tylko kompletni ignoranci uwazaja, ze SerieA nie jest
          najmocniejsza.
          Anglia - MU i Liverpool, mozzze jestsze Chelsea
          Hiszpania - Real, Barca, Valencia
          Wlochy - JUVE!!, Roma, Lazio, Inter, Milan, Parma
          i wszystko jasne, prawda?
          tschao, tommasi
          • Gość: Holow Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.01, 10:50
            tomassi - sam jestes ignorantem , jesli nie dostrzegasz tak oczywistejdominacji Primera Division w
            europejskich pucharach . Teraz ambicja kazdego zawodnika jest grac wlasnie tam , a nie jak bylo
            jeszcze pare lat temu - w lidze wloskiej .Druzyny ktore wymieniles BYLY ! silne ale niestety juz nie
            sa ! Otworz oczy , czlowieku i dostrzez oczywiste fakty ! Nikt juz nie boi sie dzisiaj Milanu , Interu , czy
            Parmy , nie wspominajac juz o Fiorentinie .
            • Gość: tommasi Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: 1.1.2.* 11.08.01, 11:54
              nie twierdze, ze jestem nieomylny, p. Hollow.
              Ale wydaje mi sie, ze zloty okres hiszpanskich teamow wlasnie sie skonczyl.
              Wlosi zgoda; nie dominuja tak jak niegdys, ale zaczynaja z tego dolka wychodzic.
              Chyba zrozumieli, ze catenaccio to nie wszystko, i zaczynaja ewoluowac z
              kiepskiego 4-4-2. Poza tym Primera nie jest jakas mekka i Ziemia Obiecana, tak
              pod wzgledem poziomu jak i plac.
              Sam Mendieta stwierdzil, ze pora sprobowac swych sil w najciezszej lidze. I
              mial swieta racje, bo we Wloszech co srode kazda druzyna toczy w lidze
              prawdziwa bitwe. Glownie dlatego europ. puchary sa jedynie dodatkiem(!) do
              scudetto, a nie celem samym w sobie. Po prostu. Zreszta, poczekajmy na
              konfrontacje. Poki co, Primera stracila najlepszego trenera. Inter raz wykazal
              rozsadek. wydaje mi sie, ze gdy wydobrzeje Ronaldo, to sam Inter moze
              przejechac przez Hiszpanie wzdluz i wszerz :)))
              foook, rozgadalem sie.
              gretz''y.
              • Gość: Hollow Do Tomassiego IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.01, 12:50
                Tomassi - po pierwsze Mendieta wcale nie twierdzi ze che sprobowac sil w silniejszej lidze ( chyba to
                wymysliles ) . Od dawna wiadomo bowiem , ze prezydent Valencii nie chcial wzmacniac ligowych
                rywali ( Mendieta mial przejsc do Realu ) , wiec nie wymyslaj . Po drugie , Wlosi wychodza z kryzysu ?
                A na jakiej podstawie tak twierdzisz ???? Cyba nie chodzi ci o wyniki Lazio i Parmy w Champions
                League :))) .
                Apo trzecie w obecnym sezonie trzej najlepsi pilkarze swiata beda grali w Primera ( Figo , Rivaldo ,
                Zidane ) . A co do Interu , ktory ma rozjechac hiszpanow to no comments . Chyba tak jak Parma
                rozjechala u siebie Lille :)) A moze tak jak Lazio rozjechalo FC Kopenhaga ? hiehie .
                Na koniec ci powiem wprost: szykuj sie na kolejny zawod w sezonie 01/02 heh . NO DOBT !
                • Gość: tommasi do Hollow''a IP: 1.1.2.* 11.08.01, 13:08
                  stary, rozumiem ze jestes fanem Primera.
                  Nie przecze, ostatnie dwa lata mieli super, ale nic nie trwa wiecznie.
                  Zreszta, przypatrzmy sie czolowej trojce:
                  Barcelona - wzmocnili atak (i tak znakomity). Obrona - kupili kilku miernych
                  zawodnikow, np. p. Andersson, rzekomo filar Bayernu - pusty smiech...
                  Gabri - z ktorym Kosa ostatnio robil co chcial. To tyle na temat obrony i Barcy.
                  Real - wzmocnil sile ataku (po co?), obrona jaka byla, taka zostala (cienka).
                  Jesli w LM spotkaja sie z Bayernem, to Niemcy znowu wybija im futbol z glowy.
                  Valencia - ogromne straty - Cuper, Mendieta. Beda duzo slabsi.
                  Tyle o Hiszpanach.
                  Wlosi - Parma dala ciala, trudno sie z Toba nie zgodzic. Pamietaj jednak, ze to
                  juz nie ten klub, ktory zdemolowal w jakims tam finale Bordeaux 6:0. A i teraz
                  stracili Amoroso, Thurama i Buffona. Wiec to raczej nie bedzie czolowka SerieA,
                  jak sadze. Co do Lazio - po prostu olali panow z Kopenhagi, zobaczymy w
                  rewanzu. Choc Lazio tez jest slabsze niz rok temu - stracili Verona i Nedveda,
                  Medieta w zamian to niewiele. Najbardziej bylbym ciekaw konfrontacji Juve, Romy
                  czy Interu z Twoimi pupilami. Wydaje mi sie, ze Real czy Barca z ich obrona
                  zostaliby wbici w beton. Powalczylaby jedynie Valencia.
                  Jeszcze jedno - stwierdziles, ze w Primera grz 3 najl. pilkarzy - Figo,
                  Rivaldo, Zidane. Wydaje mi sie, ze Figo jest mocno przereklamowany i szacujesz
                  go zbyt wysoko. Rivaldo owszem, jest zajebisty. Co do Zizou, ta sama uwaga.
                  Uwazam, ze Redondo i Veron sa lepsi. A ze media ich nie promuja, to inna fairy
                  tale.
                  CU, tommasi
                  • Gość: Hollow Re: do Hollow''''a IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.08.01, 16:27
                    Tomassi , nie zapominaj , ze Veron tez juz nie gra w Serie A . Chociaz sadze , ze jest o klase slabszy
                    od Zidana a nawet Figo . Redondo jest slaby - ma przeblyski ale jest bardzo wolny i himeryczny ,
                    wystarczy na nim lepiej usiasc i sie strasznie gubi ... Poczekajmy , a nowy sezon sam rozstrzygnie
                    nasz spor (oczywiscie na moja korzysc ) :))
                    • Gość: viper Re: do Hollow''''''''a IP: *.com.pl 13.08.01, 07:51
                      To prawda, że Zidane, Figo i Rivaldo to wspaniali piłkarze. Ale gdyby tylko
                      Ronaldo nie borykał się z kontuzjami byłby najlepszy. A Ronaldo gra jak wiadomo
                      we Włoszech. Poza tym nie uważam, żeby Szewczenko, Mendieta, Crespo, Rui Costa,
                      Thuram, Maldini czy Nesta byli gorsi od tej trójki. Czy któryś z nich strzelił
                      ponad 60 goli w dwóch ostatnich sezonach tak jak Sheva? Poza tym w lidze
                      hiszpańskiej grają sami dupiani bramkarze(z wyj. Canizaresa) nie wspominając o
                      obrońcach (z kilkoma wyjątkami np Roberto Carlos chociaż gdyby nie jego atomowy
                      strzał to byłby raczej mniej znany). Z przednich formacji na uwagę zasługują
                      jeszcze Raul(świetny gość), Kluivert i może Saviola. Kogoś pominąłem?
                      • Gość: Hollow Re: do Hollow''''''''''''''''a IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.08.01, 12:02
                        Przykro mi viper ale Twoja wiedza o lidze hiszpanskiej jest dosc pobiezna . Jesli to sawszyscy dobrzy
                        zawodnicy ,ktorych wymieniles z tej ligi , to skad tak olbrzymia dominacja w Europie ?? Moze
                        wyjasnisz mi ten fenomen .
                        Ale zebys sie troche podszkolil to ci wymienie kilku ktorych dziwnym trafem nie znasz :
                        F.de Boer , Enrique , Overmars , Guti , Morientes , Palermo , Catanha , Karpin , Mostovoi ,Victor , Fran ,
                        Djalminha , Makaay , Angloma , Kily Gonzalez , Carew , Dely Valdes, Finidi and many many more....
                        Fakt , ze maja kiepskich bramkarzy , ale i tak bija Serie A na glowe !!!
                        • Gość: viper Re: do Hollow''''''''''''''''''''''''''''''''a IP: *.com.pl 14.08.01, 07:54
                          Wymieniłeś kilku zawodników. Wszystkich znam ale nie wymieniłem ich, ponieważ
                          to nie są zawodnicy z najwyższej półki. Dla kibica średnio interesującego się
                          piłką co najmniej połowa z tych nazwisk nic nie mówi. Poza tym niektórych chyba
                          wymieniłeś niepotrzebnie. I tak F.De Boer-dopingowicz (POdobnie jak Davids-no
                          comment), Enrique dobry ale kiedyś, teraz coraz słabszy(patrz np mecz z Wisłą),
                          Guti i Victor-melodia przyszłośi, Djalminha i Angloma tuż przed emeryturą,
                          Palermo i Makaay-trochę przereklamowani (szczególnie Palermo, który nie
                          strzelił kiedyś trzech karnych w jednym meczu !!!???), Carew??? Takiego
                          drewniaka widziałem wcześniej tylko raz-nazywa się Bierhoff. Dla równowagi
                          wymienię Ci kilka nazwisk z Serie A: Cannavaro, Nedved, Vieri, Redondo, Salas,
                          Lopez, Nakata, Totti, Del Piero, Montella, Trezeguet, Batistuta czy Inzaghi.
                          Według mnie trochę lepsza paczka niż ta twoja. I jeszcze jedno. Nie zastanawia
                          Cię to, że czołowy strzelec Primera Division Javi Moreno przechodzi do Włoch i
                          ledwo łapie się na ławkę?
                          • Gość: tommasi Re: do Hollow''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''a IP: 1.1.2.* 14.08.01, 10:27
                            de Boer akurat jest extra, ma swietna technike. W destrukcji nie jest tak dobry
                            jak Nesta czy Cannavaro, ale duzo pozyteczniejszy od nich w ofensywie - potrafi
                            dryblowac, duzo widzi, potrafi obsluzyc napadziorow 30-metrowym podaniem - vide
                            Holandia - Argentyna na MŚ, bramka Bergkampa na 2-1, po crossie De Boera.
                            Megacool! A doping mu wybaczam. :)
                            Szkoda tylko, ze za takie samo wykr. De Boer pauzuje 3 miechy, natomiast Davids
                            pewnie 10. Wasze zestawienie jest bez sensu, oczywiscie, ze w serieA jest
                            najwiecej glosnych nazwisk. Tyle tylko, ze w Italii gra sie defensywnie, wiec
                            tak nie blyszcza.Wystarczy przypomniec Ronaldo za ''barcelonskich'' czasow.
                            w ciagu jednego sezonu zdobyl dla Katalonczykow chyba ze 40 bramek. Tyle co we
                            Wloszech. Przestal umiec grac? skad, po prostu musi sie wpasowac do taktyki
                            zespolu i koniec. Tam nie do pomyslenia jest, ze Rivaldo moglby sobie swobodnie
                            buszowac po boisku, gdzie mu sie podoba. Napastnicy tez bronia. I to cala
                            roznica. Owszem, np. Real gra piekna pilke, ale w starciu z Niemcami to nie
                            zadzialalo, czegos tu jeszcze brakowalo. KONIEC.
                          • Gość: Hollow do vipera IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.08.01, 16:23
                            Nie zastanawia cie , ze moje teorie potwierdzaja wyniki a twoich nie ?
                            • Gość: NeXT Re: do vipera IP: *.ds.uj.edu.pl 15.08.01, 11:07
                              real - inter 1:2!!
      • pc Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW 10.08.01, 13:56
        Parma (chyba) odpadnie, ale Lazio? Może Pogoń też odpadnie bo przegrała z
        Islandczykami 1:2?



        • Gość: Fazi Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.tht.net 13.08.01, 22:30
          Gratuluje samopoczucia, porownanie Lazio i Pogoni.
          Polskie druzyny w konfronfacji z druzynami Serie A to w chwili obecnj moga
          pomazyc o wyniku 1:2
          • pc Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW 14.08.01, 15:34
            słuchaj ja tylko napisałem że między Pogonią a klubem z Islandii jest taka sam
            różnica jak między Lazio i Kopenhagą. Oba kluby zresztą zlekceważyły rywali i
            poległy 1:2. Nie pisałem o ewentualnej konfrontacji Lazio i Pogoni.
      • Gość: Fuksik Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.dtvk.tpnet.pl 13.08.01, 16:39
        I BARDZO DOBRZE! PRECZ Z MAKARONIARZAMI !!! PRIMERA RZĄDZI !
        • Gość: xaos Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.ds.uj.edu.pl 13.08.01, 22:05
          kolejny napalony...
          wyluzuj, man. Mimo, ze Twoje argumenty sa naprawde rzeczowe. :)
          CU
      • Gość: Fazi Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.tht.net 13.08.01, 22:22
        No i co sie stanie jak odpadna, koniec swiata czy co?
        • Gość: ja Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: *.chello.pl 16.08.01, 09:39
          Podsumowując: jestem fanem Realu (od bardzo dawna - pamiętam trochę z
          dziecinstwa czasy Puskasa i Di Stefano). Lubię też Bayern. Twierdzę jednak, że
          nawet bez Zidana (sklad z roku poprzedniego) na 10 pojedynków Real wygrałby
          6-7, 2 remisy, 1-2 przegranych. Widać, ze wszystkie wyniki możliwe - piłka jest
          okrągła.
          Jednak twierdzę, że najlepsza jest liga włoska. Nie jest to już taka dominacja
          jak kilka lat temu (trochę kryzys, ale i inne ligi pracują: nie tylko Primiera
          ale franc, ang, bunds.).
          Taka jest rzeczywistość
          • Gość: 53 Re: LAZIO I PARMA MOGA NIE ZAGRAC W LIDZE MISTRZOW IP: 216.104.228.* 16.08.01, 13:05
            Liga wloska jest bezsprzecznie mocniejsza. W hiszpanskiej jest tylko kilka
            dobrych druzyn- Real, Barca, Valencia i Deportivo. A Primera Division stanowi
            20 zespolow - dobre druzyny graja wiec ciezkie mecze tylko miedzy soba. A
            reszte meczow graja sobie jak sparingi - wygrywaja i przegrywaja od niechcenia.
            W lidze wloskiej tak nie mozna, wszyscy sa mocni, dlatego wloskie druzyny sa po
            prostu bardziej wyeksploatowane, nie potrafia sie mobilizowac dodatkowo na
            puchary. Tym bardziej, ze nie maja takiej motywacji jak inne druzyny -
            ostatecznie dominowali w Europie przez 10 lat - zreszta bylo to dokladnie
            wtedy, kiedy scudetto zdobywaly tylko Milan albo Juve bedac poza zasiegiem
            pozostalych druzyn. Musialy sie wiec one koncentrowac na pucharach. Teraz Lega
            Calcio bardzo sie wyrownala i kazdy prezes klubu chce miec przede wszystkim
            scudetto - slabe wyniki w pucharach to konsekwencja tego zjawiska, nie mozna
            odpuszczac meczow nawet z outsiderami. Zbyt silna liga nie musi byc wiec wcale
            blogoslawienstwem.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja