Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz

    IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 08:25
    kowalczyk nie umie biegać to teraz zgania na kombinezon niech się szybciej
    rusza to będzie jej ciepło a nie teraz gwiazdoruje i niech nic nie mówi do
    adama bo wszyscy wezmą strone adama bo to jest mistrz a kowalczyk nikim i
    jeszce jedno małysz nie tylko kilka sekund w locie na jak oczekuje na skok na
    skoczni i potem na ziemi to jest w samym kombnezonie wiec kowalczyk ruszaj
    d... i nie narzekaj
      • Gość: Unknown Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.chello.pl 19.12.09, 08:30
        Chyba cie kolego pogięło - jak się nie znasz to się nie wypowiadaj. Kowalczyk
        jest AKTUALNĄ mistrzynią świata a Małysz od dawna nic nie pokazuje - jest już
        skończony.
        Po drugie, zamiast spojrzeć prawdzie w oczy musi bronić firmy z którą ma
        kontrakt - źle to świadczy o jego uczciwości. O Tajnerze już nic nie będę mówił.
        A wszyscy co wyją teraz na Justyne niech wyjdą na 12 godzin w mróz co teraz jest
        w tych letnich kurteczkach co dostają i niech sobie pobiegają. ZObaczymy czy wam
        też będzie ciepło jak Małyszowi;)
        • Gość: kibic09 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.12.09, 10:27
          niech ta aktualna Mistrzyni swiata najpierw osiagnie co Adam to morze cos powiedzic
          • wupe77 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:29
            a ty kup sobie słownik
            • ranke Różnica między Małyszem a Kowalczyk 19.12.09, 11:13
              Małysz w przeciwieństwie do Kowalczyk nigdy nie stosował dopingu i wszystkie
              jego sukcesy są jego sukcesami a nie sukcesami jego lekarzy. Osoba, którą
              złapano na dopingu nie tylko nie powinna wychodzic przed szereg narzekając na
              warunki, choć inni zawodnicy nie maja lepszych ale w ogóle nie powinna startować
              w żadnych zawodach. Małysza szanuję jako sportowca i jako człowieka bez względu
              na wyniki jakie ma obecnie, Kowalczyk odnosi sukcesy ale szanowac ją trudno.
              • kgbaca Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk 19.12.09, 11:38
                ranke napisał:

                > Małysz w przeciwieństwie do Kowalczyk nigdy nie stosował dopingu i wszystkie
                > jego sukcesy są jego sukcesami a nie sukcesami jego lekarzy.

                Poczytaj lepiej za co została zdyskwalifikowana i kto za to odpowiadał.
                Justyna brała leki, które są dozwolone pod warunkiem ze zostaną zgłoszone.
                Niestety PZN (chyba w osobie Tajnera) dał dooopy i nie zglosil tego faktu i stad
                ta dyskwalifikacja. To raz.

                Osoba, którą
                > złapano na dopingu nie tylko nie powinna wychodzic przed szereg narzekając na
                > warunki, choć inni zawodnicy nie maja lepszych ale w ogóle nie powinna startowa
                > ć
                > w żadnych zawodach

                Doping patrz wyżej a co do kurtek to chyba ma jednak prawo odnieść się do
                kłamliwej wypowiedzi, że rzekomo dysponuje najlepszymi warunkami na swiecie. I
                tyle.

                >Małysza szanuję jako sportowca i jako człowieka bez względu
                > na wyniki jakie ma obecnie, Kowalczyk odnosi sukcesy ale szanowac ją trudno.

                Małysz zasłużył na szacunek, ale w przypadku gdy ma kontrakt z firma o ktorej
                kurtkach mowa chyba trudno go traktować obiektywnie... I tyle w tym temacie.\

                PS. A postępowanie Wieretielnego mi się podoba bo robi duzo w trosce o swoja
                zawodniczke. Ona naprawde jest niezwykle pracowita i do tego utalentowana, wiec
                jezeli nie bedziemy jej przeszkadzac to bedziemy cieszyc sie jej sukcesami przez
                lata. Mam nadzieje ze to zamieszanie tylko ja zmotywuje do jeszcze ostrzejszej
                pracy i walki na trasach PŚ.

                PPS. A Małyszowi życzę udanych i dalekich skoków. Ma już spokój więc teraz niech
                pokaże na co go stać. Szkoda tylko, że jak zwykle to "dziennikarze" robia
                wszystko dla sensacji i chwytliwych nagłówków czym czesto szkodza naszym sportowcom.

                • Gość: kibic malyszowi cieplo w kurtkach ktore szyje koles IP: *.chello.pl 19.12.09, 11:46
                  Mam nadzieje, ze pani Pitera przyjrzy sie temu kontraktowi, kto i
                  ile wzial. Jak wiemy kraj nasz pod wzgledem korupcji plasuje sie
                  miedzy Zimbabwe a Etiopia, wiec pewnie w zimowych kurtkach ktore
                  zbyt malo puchu maja jak na zimowe kurtki, cos jest.
                • Gość: gość Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: *.stk.vectranet.pl 19.12.09, 11:49
                  pawda jest taka , że małysz to wielki sportowiec i basta , a pani kowalczyk możą nim dopiero zostać. problem nie leży w sztucznym konflikcie między zawodnikami tylko w trenerze, który okazał się prostakiem i chamem - ludzie zachodu nie lecą z pierdołami od razu do prasy szczekając na swojego szefa( a w sumie takim szefem jest prezes tajnert) szef w takich sytuacjach zawsze musi pokazać kto rządzi. a co do faktów to: kowalczyk ma w ekipie czterech serwisantów , lekarza , trenera i asystenta trenera.......i do dyspozycji nowiusieńkiego mercedesa viano . cała afera poszła o brak zamontowanego ogrzewania postojowego ( jakby, któryś z serwisantów nie mógłby pogrzać silnika 15 minut) które podobno zostało lub zostanie zamontowane. i o nieszczęsną kurtkę......ale to robienie z igły widły - przecież o takich sprawach idzie pogadać i je szybko załatwić - jak myślicie? będzie wielkim problemem uszycie kurtki dla justyny kowalczyk? ja myślę , że prawda jest gdzie indziej: cały ten wiartelnyj już zaczyna się usprawiedliwiać ponieważ nie wierzy do końca w sukces naszej biegaczki!!!! a samą justynę kowalczyk trzymam kciuki i życzę jej żebym się mylił!
                  • Gość: gdf Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 12:06
                    czlowieku komuna sie juz dawno skonczyla, obudz sie
                    • Gość: gość Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: *.stk.vectranet.pl 19.12.09, 15:19
                      jaka komuna? tak właśnie załatwiamy sprawy na zachodzie! ja od dłuższego czasu
                      pracujęw austrii!!! jeszcze zanim polacy głośno myśleli o unii!!! właśnie u
                      kowalczyk panuje jeszcze komuna!!! najlepiej postraszyć prasą , sekrektarzem ,
                      etc! pani kowalczyk jak stanie się sportowcem wielkim to wtedy będzie dyktować
                      warunki! mieć sponsorów. przypomnijmy sobie czym dysponowali skoczkowie jak
                      małysz zdobywał pierwsze laury?
                      • prozaic Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk 19.12.09, 16:54
                        A IP masz Polskie jak widzę.
                        I po co się przechwalasz, tym że pracujesz w Austrii? Może to i imponowało, ale
                        dawno temu. Ocknij się chłopie.

                        Pani Kowalczyk jest wielkim sportowcem. I przydałoby się okazać nieco szacunku i
                        jej nazwisko pisać wielką literą. Małysza zresztą także.

                        PS. Nadużywanie wykrzykników świadczy o dużym rozchwianiu emocjonalnym.

                        pozdrawiam
                • Gość: da Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 11:52
                  Tłukowi nie wbijesz. Podpisuję się pod tym co piszesz, mimo, że pod różnymi
                  nickami.
                • Gość: Antoni Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: *.chello.pl 19.12.09, 12:42
                  Tak, tak, biedna zawodniczka chciała dobrze, a Morawieckimu w Calgary
                  wredni imperialiści podrzucili w pasztecikach testosteron. Ech...
                • Gość: joder Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: 83.143.101.* 19.12.09, 13:22
                  dzięki kgbaca za twoją wypowiedź - oddaje dokładnie to co myślę o całej
                  sprawie!
              • Gość: aga Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: 80.51.92.* 19.12.09, 12:32
                Pani Kowalczyk.Adama wielu Polaków szanuje nie tylko za sukcesy
                sportowe(dużo większe,niz to co pani dotąd zdobyła)ale także za
                normalność.Pani najwyraźniej już uderzyła do głowy sodówka...śmiem
                twiardzić,że nigdy nie osiagnie pani połowy tego co Adam i nie
                będzie nawet w połowie tak lubiana i szanowana
                • agent_tomek Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk 19.12.09, 13:08
                  Małysz już wyżej wała nie podskoczy
                • Gość: piotr Re: Różnica między Małyszem a Kowalczyk IP: *.sggw.waw.pl 19.12.09, 13:18
                  Kolejna osoba, która jako argument przemawiający za Małyszem uznaje
                  to że osiągnął on więcej niż Justyna. Ludzie, co to ma do rzeczy!
                  Nawet zdobycie 150 medali na igrzyskach nie daje nikomu prawa
                  wtrącania się w sprawy dotyczące innych osób. Kowalczyk wykonuje
                  swoją pracę znakomicie, a dostaje beznadziejne wsparcie od związku
                  (zarabiającego również na jej sukcesach!), który nie potrafi zadbać
                  o najprostsze rzeczy.
                  Ona mówi o tym głośno - jej święte prawo. Na to wtrąca się Małysz,
                  postać znakomita, ale nie mająca nic wspólnego z biegami. Jest to,
                  przy całym szacunku dla niego, po prostu nie na miejscu.
            • ja.ja222 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 14:45
              Masz zupełną racje.
          • alpepe Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:48
            Żałosny jesteś, jak Kowalczyk ma stać się skoczkiem narciarskim?
            • Gość: Podatnik Moze CBA powinno sie zajac kurtkami ktore szyje IP: *.chello.pl 19.12.09, 11:17
              koles malysza i tajnera. To z gory smierdzi przekretem. A placi za
              to polski podatnik
          • Gość: zdzisek cala prawda IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 11:23
            ale z ciebie idiota haha, zal ze w naszych czasach ludzie z dostepem do
            internetu, obowiazkowej szkoly potrafią miec tak ciasne umysły

            a co do sprawy to wydaje sie ze Adaś troche przegiął stając po stronie Tajnera,
            swojego mentora, szanuje Adasia i to mile ze próbuje nieudolnie i tak
            niefortunnie bronic "barona" polskiego narciarstwa, ale jak wiemy Adas wybitny
            skoczek, wielkim ,elokwentnym dyplomatą raczej nie jest, takze powinien
            siedeziec cicho.
            sam zresztą dobrze wie z wlasnego doswiadczenia ze takie zamieszanie wokolo
            sportowca nigdy nie pomaga ,a wrecz wszystko niszczy.Doceniam to ze A das
            potrafil w spartanskich warunkach zdobyc wielokrotnie mistrza, ale teraz dzieki
            WYLACZNIE jego zaslugom jest wiecej kasy sportowcy ,szczegolnie aktualni
            mistrzowie z wielkim potencjalem powinni byc przygotowani na maksa.Adasiu,
            adasiu moja babka tez mi ciagle powtarza ze musiala przed wojna w jednych
            butach biegac razem z trojka rodzenstwa, co nie oznacza ze mam sobie nie kupowac
            nowych butow gdy mi niewygodnie w starych.

            tak wiec panie Tajner, skoro Justyna mowi ze chce cieplejsza kurtkę i niezawodny
            samochod to Pan w podskokach powinien jej to zalatwic tego samego dnia dla
            swojego wlasnego dobra i prestizu a nie skarzyc sie Adamowi na ktorego sukcesie
            pan sie ślizga ,jak nie przymierzając PZPN na sukcesie Górskiego
            • Gość: Antoni Re: cala prawda IP: *.chello.pl 19.12.09, 12:44
              A jak powie, że chce odrzutowiec, to mają załatwić odrzutowiec? Z
              całym szacunkiem, mimo wszystko nie zawodnicy wybierają kadrze
              sponsora.
              • Gość: xc Re: cala prawda IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 13:13
                a jak powie zezylion dolarów?
                nie osmieszaj sie
                tu nie chodzi o jakies generalizowanie i pokazywanie kto lepszy i mądrzejszy
                (jak w podstawowce) tylko logiczne i sensowne podejscie do sprawy
                ciepla kurtka to nie odrzutowiec, a sukces zawodnika jest wazniejszy
                od reklamy sponsora, bo sukces jest najwieksza reklamą
                co za problem umiescic reklamy na nowej kurtce? zaden
                ale ta cala sprawa pokazuje wlasnie podejscie polakow do kreowania czegokolwiek
                pozytywnego, nawet na tym forum widac zacietrzewieni i klapy na oczach 70%
                kretynow ,ktrzy takim jak kowalczyk cale zycie rzucaja klody pod nogi z zawisci
                ,egoizu i wlasnej prywaty, a bez takiej kowalczyk nawet nieistnieliby, nawet na
                forum dla kretynow
                • Gość: Antoni Re: cala prawda IP: *.chello.pl 19.12.09, 13:50
                  Cała kadra ma te same stronie, do gazet z językiem biegnie tylko
                  jedna. Ciekawe. To właśnie pokazuje wschodnie podejście do tematu -
                  liczy się racja tylko jednej strony, a przeciwnika nalezy niszczyć
                  wszelkimi metodami.
                  • Gość: ds Re: cala prawda IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 15:17
                    dokladnie ta metode stosujesz w swoich postach hipokryto.
                    jak nie zauwazyles ona jest mistrzynia swiata, a co osiaga kadra
                    nie chce cie obrazac, ale analizujac twoje wypowiedzi wychodzi na to ze jestes
                    niedorozwiniety umyslowo. jesli tak jest to sory za moje chamstwo, nie prZejmuj
                    sie wszystko bedzie dobrze
          • Gość: a on 20 sekund górol nie rozumie ze ona biega 2 godziny w kurtce IP: *.bredband.comhem.se 19.12.09, 13:14
            Malysz zjezdza 20 sekund...razem z hamowaniem, Kowalczyk wylewa
            siódme poty, przy temperaturach minus 10 czy minus 15....


            jej bieg trwa grubo ponad godzine

            dosc pokazywania kosciotrupa, Kowalczyk niech TVP wreszcie pokaze!
            • Gość: hanys Re: górol nie rozumie ze ona biega 2 godziny w ku IP: *.bredband.comhem.se 19.12.09, 13:25
              niech malysz dalej robi lache tajnerowi i jego synowi toniowi :-)

              miljoner malysz, ta wiewórka, ten szczurek, zapizielec,
              zazdrosci Sikorze i Kowalczyk zlotych medali,
              idiota nie rozumie ze ona nie ma kontenera podgrzewanego jak
              skoczkowie, a startuje na lysej polanie...
        • Gość: serce mi peka Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 85.222.87.* 19.12.09, 10:33
          sam jestes skonczony. kowalczyk gwiazduje. kurtke moze sbie kupic
          sama, przeciez nie w kurtce biega, a w kombinezonie. to w czym
          paraduje poza biegami guzik mnie obchodzi.
          • Gość: aniakin Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 77.223.200.* 19.12.09, 10:43
            Idioto, trzeba nosic to, co dostanie sie od zwiazku/sponsora, a nie to
            co sie jej podoba.
        • prawdziwy.jonek Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 13:24
          Gość portalu: Unknown napisał(a):

          > Chyba cie kolego pogięło - jak się nie znasz to się nie wypowiadaj. Kowalczyk
          > jest AKTUALNĄ mistrzynią świata a Małysz od dawna nic nie pokazuje - jest już
          > skończony.
          > Po drugie, zamiast spojrzeć prawdzie w oczy musi bronić firmy z którą ma
          > kontrakt - źle to świadczy o jego uczciwości. O Tajnerze już nic nie będę mówił
          > .
          > A wszyscy co wyją teraz na Justyne niech wyjdą na 12 godzin w mróz co teraz jes
          > t
          > w tych letnich kurteczkach co dostają i niech sobie pobiegają. ZObaczymy czy wa
          > m
          > też będzie ciepło jak Małyszowi;)

          po pierwsze osle malysz nie musi juz nic pokazywac, jest jednym z najlepszych
          skoczkow swiata, po drugie jak justyna osiagnie tyle co malysz to mozemy
          pogadac, po trzecie od kiedy to matole biegacze biegaja po 12 godzin?! i jej
          raczej zimno nie jest jak biegnie tylko jak konczy bieg, a to pewnie trwa okolo
          godziny.
          na koniec jeszcze slowo na temat znania sie na biegach, to znaczy piszesz ze
          kolega sie nie zna, ale po przeczytaniu tego co ty naskrobales to smiem
          twierdzic ze ty masz mniejsze pojecie na ten temat.
        • Gość: kibol Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dynamic.qsc.de 19.12.09, 14:32
          ale ty pierdo...lisz glupoty kiedy Justyna stala 12 godzin na mrozie
          chyba w 1981 roku w kolejce po parowki debilu.
      • Gość: soad Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.chello.pl 19.12.09, 09:57
        Ma pan rację Panie Aleksandrze
        całkowitą rację
        a jeśli kurtki szyje kolega pana Małysza to Tajner powinien podać się do dymisji
        • Gość: 4ty Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:14
          Wieretelny jest na najlpeszej drodze aby na własne zyczenie zrobić sobie
          krzywdę. On nie zdaje sobie sprawy że ludzie jeszcze dobrze pamietają duet
          tajnera z małyszem i jeśli chce doprowadzić do tego ze medal na olimpiadzie w
          biegach bedzie znaczył dla polaków tyle ile zeszłoroczny śnieg to niech dalej
          opluwa i tajnera i małysza.
          Kurtki są jakie są - trzeba było przed sezonem wypróbować sprzęt panie trenerze
          a tak to ciągle tylko słyszę że ktoś wam nogi podstawia.
          Ciesz sie pan ze nie masz pan Włodarczyka dalej za prezesa bo to dopiero byś pan
          cienko śpiewał.
          • tadik69 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:36
            Gość portalu: 4ty napisał(a):

            > Wieretelny jest na najlpeszej drodze aby na własne zyczenie zrobić sobie
            > krzywdę. On nie zdaje sobie sprawy że ludzie jeszcze dobrze pamietają duet
            > tajnera z małyszem i jeśli chce doprowadzić do tego ze medal na olimpiadzie w
            > biegach bedzie znaczył dla polaków tyle ile zeszłoroczny śnieg to niech dalej
            > opluwa i tajnera i małysza.
            > Kurtki są jakie są - trzeba było przed sezonem wypróbować sprzęt panie trenerze
            > a tak to ciągle tylko słyszę że ktoś wam nogi podstawia.
            > Ciesz sie pan ze nie masz pan Włodarczyka dalej za prezesa bo to dopiero byś pa
            > n
            > cienko śpiewał.

            Ty głupcze w lato zimowe kurtki mieli testować?
            • Gość: kibol Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dynamic.qsc.de 19.12.09, 14:35
              a tak w lecie mozna testowac zimowe kurtki ,tylko trzeba wyjechac
              do Niemiec i tam zobaczyc jak to robia ,polaczki nieuczki.
          • Gość: hfg Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 11:29
            dokladnie trzeba bylo w kurteczce przed sezonem na biegun pojechac ,albo
            siedziec ze 4 godziny w lodowce, i po klopocie by bylo
      • Gość: Cris Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:04
        Nie czytając tego śmiesznego wywiadu wnioskuje .
        Ze trener na gó...e się zna a a Kowalczyk obrosła w piórka i rznie wielką
        paniusie której nikt nie może tknąć. ADAMOWI nigdy nie dorówna, w ostatnich
        latach to dla niego ludzie co tydzień włączali tv by go oglądać - J.K. to
        kolejna ofiara wody sodowej która dostała się do mózgu ;]
        • Gość: karol Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 10:26
          zgadzan sie w 100%z crisem
          • Gość: Kibic Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 212.91.26.* 19.12.09, 10:47
            Adaś górą. Coś tam słyszałem o tej kowalczyk ale to nie dla niej włączamy telewizory
            • Gość: Barbarian Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 11:05
              No pszenno-buraczanych w kraju mamy wielu to i idola Adasia maja pszenno-buraczanego. Dobre warunki sportowca przekładają się na wyniki, gdybym był sportowcem to bym się zastanowił czy chciałbym reprezentować taką publiczność...
              • Gość: f Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 11:31
                stosunek 3 totalnych kretynow do jednego normalnego czlowieka
                o to cala polska wlasnie
        • Gość: ghdfghk Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.mobile.playmobile.pl 19.12.09, 10:43
          Fakt - ma paniusia wymagania - KURTKI CIEPLEJSZEJ jej się zachciało!
          Co za fanaberia!
          I samochodu który nie będzie się rozkraczał przy dużych mrozach!

          Weź Ty się mocno w głowę puknij. Nie zapewnili jej minimum (no chyba
          że porównujesz warunki które ma do warunków jakiejś słabej
          zawodniczki).
          Dziewczyna jest aktualną mistrzynią świata, a nie ma nawet
          odpowiedniej kurtki do treningów. ŻENADA!!!

          A Małysz to niech się nie ośmiesza. Czym innym jest spacerowanie w
          kurtce, a czym innym uprawianie w niej sportu. No ale nigdy
          inteligencją nie grzeszył i składnie się wypowiadać do tej pory nie
          umie.
        • Gość: werpis2 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 11:38
          Małysz to emeryt udający juniora.
        • kgbaca Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 11:49
          Gość portalu: Cris napisał(a):

          > Nie czytając tego śmiesznego wywiadu wnioskuje .
          > Ze trener na gó...e się zna a a Kowalczyk obrosła w piórka i rznie wielką
          > paniusie której nikt nie może tknąć. ADAMOWI nigdy nie dorówna, w ostatnich
          > latach to dla niego ludzie co tydzień włączali tv by go oglądać - J.K. to
          > kolejna ofiara wody sodowej która dostała się do mózgu ;]

          Proszę, ale się nam kibic sportowy znalazł. Po prostu żal czytać, jak Polacy
          nie potrafią docenić wielkiego wysiłku jaki sporowiec włożył w przygotowania.

          A ja napiszę tak:
          Skoki, pomimo iż je lubię, to jednak niezwykle niszowy sport i sukcesy w tej
          dyscyplinie są niestety nic nie warte w porównaniu z medalami i pucharem świata
          w biegach narciarskich, które na śiwecie uprawia dużo razy więcej osób niż
          skoki. Nie ma to jak świętować sukcesy Polaków w dyscyplinach tak niszowych jak
          skoki, czyli np w żużlu.

          Wracając jednak do tematu, nikt z was chyba nie ma wątpliwości, że najsłąszym
          ogniwem polskiego sporty są właśnie związki i działacze. Organizacja leży i to w
          kazdej dyscyplinie sportowej a sukcesy pojedynczych sportowców są głównie ich
          włąsną zasługą oraz efektem ich wyrzeczeń, cięzkiej pracy, talentu... a przede
          wszystkim kasie, którą wykłądają na ich przygotowania i pasję sportową rodzice.
          Dlatego dla mnie jasnym jest, że w tym sporze rację ma Justyna Kowalczyk i
          Wieretelny.

          PS. W tym sporze nie chodzi o to, kto jest większym sportowcem a dokładnie
          gwiazdą tylko o to czy sprzęt zapewaniany sportowcom jest odpowiedniej
          jakosci
          . Uważam, że po tych doniesieniach sprawą sprzętu powinna zając się
          policja/cba bo sprawa śmierdzi. Skoro kurtki szyja kumpel Małysza to zapewne
          Tajner też mógł mieć w tym jakiś interes. Jak to się mówi "rączka rączke myje"
        • Gość: syd Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 188.33.64.* 19.12.09, 12:19
          Nie bierz się za coś,z czym masz kłopoty....Trzeba być idiotą,żeby wypowiadać
          się bez znajomości tematu.
      • Gość: michaswsk125 Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.189.222.3.jap.com.pl 19.12.09, 10:09
        trener i justyna maja racje w pełni ich popieram uważam malysza za
        wielkiego sportowca i człowieka ale on powiniem juz skonczyć i
        przestac sie kompromitowac wczoraj mu nie wyszło bo niby zły wiatr
        ale ammann i schirenzauer kofler i morgenstern jakoś skoczyli tak
        więc jak się nic nie robi tylko przepraszam za zwrot partaczy to
        lepij się nie odzywać ps. bez urazy dla małysza i innych
      • frych47 Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:09
        Przecież Małysz jest skoczkiem i musi podskakiwać.
      • frych47 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:10
        Małysz to już historia.
        • Gość: karol Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 10:16
          tak tylko że kowalczyk drugi raz jest mistrzynią świata i mistrzynią olimpijską
          nie będzie a małysz 4 razy mistrz świata i raz srebro a po za tym nikomu nie
          jest zimno tylko kowalczyk ciekawe
          • boykotka Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:21
            Weź się człowieku zastanów. Kowalczyk kilkanaście godzin trenuje na
            mrozie, Małysz na mrozie jest góra 5 minut.
            • Gość: serce mi peka Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 85.222.87.* 19.12.09, 10:35
              5 minut? przez piec minut to ty go widzisz w telewizji. poza tym,
              tekst, ze malysz sie nie zna swiadczy o ignorancji kowalvzyk, moze
              powinna poczytac zyciorys kolegi.
            • lorneta.i.meduza Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 11:17
              Drogie dziecko...kilkanaście godzin to może trenować szachista :)
              natomiast biegacz powinien do zawodów stanąć JUŻ WYTRENOWANY !
              Zapoznanie się z trasą to jest przebieżka a nie trening.
              Żaden sportowiec biegnąc nie zmarznie - wiem co piszę, bo sam kiedyś
              trenowałem mając na grzbiecie cienki dres i na nogach trampki.
              W trakcie treningu (prawdziwego) na kilkunastostopniowym mrozie
              trzeba było ocierać pot z czoła. Tak wygląda trening !

              Prasa niepotrzebnie robi z byle czego zadymę. Trenerom też niczego
              pod tym względem nie brakuje - dali d**y w trakcie przygotowań
              do sezonu, więc teraz marudzą z byle powodu.
              Jak przygotowali Justynę tak jak samochody to niech teraz się wstydzą.
              • Gość: g Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 11:36
                jestes zywym przykladem tego ze bieganie w samych trampkach na
                kilkunastostopniowym mrozie dobrze nie wplywa na ogolną percepcję
              • kgbaca Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 11:54
                lorneta.i.meduza napisał:

                > Drogie dziecko...kilkanaście godzin to może trenować szachista :)
                > natomiast biegacz powinien do zawodów stanąć JUŻ WYTRENOWANY !
                > Zapoznanie się z trasą to jest przebieżka a nie trening.
                > Żaden sportowiec biegnąc nie zmarznie - wiem co piszę, bo sam kiedyś
                > trenowałem mając na grzbiecie cienki dres i na nogach trampki.
                > W trakcie treningu (prawdziwego) na kilkunastostopniowym mrozie
                > trzeba było ocierać pot z czoła. Tak wygląda trening !
                >
                > Prasa niepotrzebnie robi z byle czego zadymę. Trenerom też niczego
                > pod tym względem nie brakuje - dali d**y w trakcie przygotowań
                > do sezonu, więc teraz marudzą z byle powodu.
                > Jak przygotowali Justynę tak jak samochody to niech teraz się wstydzą.

                Hmm... A co robiłeś po treningu? Zapewne ciepło się ubierałeś, żeby nie
                zachorować gdy organizm jest wyczerpany i osłabiony. No ale Justyna to już za
                dużo wymaga bo chce ciepłej kurtki żeby się w nią po biegu ubrać. Normalnei
                sodóka jej do głowy uderzyła ...
              • boykotka Wytrenowany ??? 19.12.09, 12:16
                To niby jak ma się "wytrenować" ??? Myślisz, że na siłowni lub
                grając w szachy ???
                Po zatym po treningu trzeba "jakoś" wrócić do domu. Wiem coś o tym,
                bo codziennie pływam. Gdybym po pływaniu nie wysuszyła się dokładnie
                oraz ciepło ubrała a przede wszystkim nie wsiadła do samochodu, to
                pewnie skończyłoby się to zapaleniem płuc. Tyle tylko, że ja mam 5
                minut do domu samochodem z pływalni. Justyna chyba koło domu nie
                trenuje ???
              • Gość: dada Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 80.48.211.* 19.12.09, 12:20
                tak, jak juz sie biegnie. a co przed startem? brales kiedys udzial w
                jakichkolwiek zawodach sportowych? to nie jest tak, ze wyskakujesz z
                auta od razu na mete i biegniesz. a jak siezmarznie, to zanim sie
                rozgrzejesz biegnac wcale nie jest przyjemnie :P

                w ogole o czym my tu piszemy? dziewczyna chce ciepla kurtke? kupic
                jej - do jasnej cholery, nie stac PZNu wydac kilkaset zlotych? to
                jest zalosne, szczegolnie na tle wydatkow dla, przepraszam ze sie
                tak wyraze, pilkarzy.

                a Adam nie powinien byl sie wypowiadac bo:
                a) inna dyscyplina, wiec g/wno wie jak sie czuja biegacze,
                b) roznica plci, a odczuwanie ciepla,
                c) kto dostarcza kurtki.
                ... a jutro skocze na poczte :D
            • Gość: bthy ludzie ! IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 11:39
              ku... juz mnie zacfzynacie wku...ac

              co ma ku... malysz do kowalczyk? i odwrotnie
              zastanowcie sie co wy ku... wypisujecie debile
            • Gość: kibol Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dynamic.qsc.de 19.12.09, 14:42
              kilkanascie godzin trenuje ale chyba sex w hotelu ,gdyby tak bylo
              musiala by przebiec ok 120km co przy jej kondycji nierealne i nie do
              zrobienia.
        • net_friend Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 10:30
          > Małysz to już historia.

          Odstaw piwo i kotlety bo ci robią zator w mózgu. Zastanawów się jak można pisać
          o końcu sportowca, który w skokach osiągnął tak wiele. W zasadzie mógłby z ręką
          w kieszeni splunąć na ciebie i sport, ale skacze bo lubi. Poczytaj o
          biologicznej budowie człowieka i jego kondycji, a pojmiesz, że facet nie jest
          robotem.
      • Gość: gość Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.chello.pl 19.12.09, 10:12
        ja tam trzymam kciuki za Panią Justynę, niech walczy o swoje i o jak najlepsze
        warunki. A z Małysza niestety wychodzi kawał h....
      • beatrix13 Małysz to chudy, mały kmiotek 19.12.09, 10:13
        któremu sodówa odbiła i słoma z butów zawsze wyłaziła
        • Gość: wert Re: Małysz to chudy, mały kmiotek IP: 85.222.87.* 19.12.09, 10:35
          jasna, a tobie co wylazi z butow?
      • Gość: Tog Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.chello.pl 19.12.09, 10:17
        Justyna - jesteś świetna! Nie zważaj na wypalonych,znerwicowanych
        facetów.Zawzdroszczą Ci, - i to jest prawda cała.
      • boykotka Jakie to polskie... 19.12.09, 10:18
        Mistrzyni świata marźnie a pan Tajner tego nie widzi.
        No cóż jak widać trener pani Justyny nie da się wozić Tajnerowi na
        sławie Justyny. Brawo panie trenerze nie przemilczcie ani słowa.
        • Gość: karol Re: Jakie to polskie... IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 10:30
          denerwują mnie ludzie co mówią co małysz tam wie on podskakuje ale on jeszcze
          jak czeka na skok to stoi na skoczni i marznie a kowalczyk niech sie rusza
          szybciej a nie paniuie struga małysz
          • Gość: ontos2 A mniie denerwują tacy idioci jak ty. Gratuluję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:51
            wrodzonego bełkotu.
          • Gość: fsgdr Re: Jakie to polskie... IP: *.zone3.bethere.co.uk 19.12.09, 11:42
            ciekawe i inteligentne dyskusje na forach skonczyly sie w momencie kiedy
            internet dotarł do polskiej wsi.

            nie mowie o wsi geograficznej, mowie o spolecznej wsi
      • milo_1 Teraz będzie przyczyna porażek Justyny...... 19.12.09, 10:20
        Coś zbyt mocno wrażliwa stała się nasza "gwiazdka".....a wypowiedzi jej trenera są żenujące.
        Wpoił jej walkę do upadłego i oby to nie stało się faktem....z dużej wysokości upadek zawsze jest bolesny.
        Ktoś w końcu odważył się powiedzieć "gwiazdeczce" gdzie jest jej miejsce.
        Małysz powiedział prawdę a Justynka jak zwykle strzeliła FOCHA...kiedyś były to małe foszki, ale teraz to już jest przesada.
        Przypomina to trochę rywalizację Urbańskiej z Muchą...Urbańska przegrała bo miała "muchy" /nomen omen/____ w nosie, dzięki swojemu mężowi....i tak samo jest z Justyną ____ jak będzie tak wysoko zadzierać nochala to po prostu jej sukcesy będą tylko jej sukcesami i zostanie samotna ze swoim trenerem.....

        Więcej pokory pani Justyno...a wtedy kibice to docenią....


        _________________


        tnij.org/cz8r
        • Gość: fghkjlkghghgdfsd Re: Teraz będzie przyczyna porażek Justyny...... IP: *.mobile.playmobile.pl 19.12.09, 10:47
          Gwiazdorzy, bo chce CIEPLEJSZĄ KURTKĘ??????????????

          (mniej głupich programów w tv oglądaj bo Ci sieczkę z mózgu robią).
        • Gość: padam Re: Teraz będzie przyczyna porażek Justyny...... IP: 83.16.112.* 19.12.09, 13:58
          rywalizacja Urbańskiej z Muchą w poście powyżej mnie rozwaliła. Gratuluję, żeby się takimi rzeczami pasjonować, to trzeba zamiast mózgu mieć budyń.
          • milo_1 Re: @padam...jaki trafny nick...;) 19.12.09, 16:31
            Gość portalu: padam napisał(a):

            > rywalizacja Urbańskiej z Muchą w poście powyżej mnie rozwaliła. Gratuluję, żeby
            > się takimi rzeczami pasjonować, to trzeba zamiast mózgu mieć budyń.
            _____________________________

            niunia_____@padam...:)...okres przedświąteczny / w grudniu / jest Adwentem, który w pewien sposób jest formą postu ale raczej duchowego...
            Jeżeli nie rozumiesz słowa pisanego to trudno...Twój problem...
            Porównanie rywalizacji Kowalczyk i Małysza z Urbańską i Muchą była w pewien sposób alegorią i to ni jak się ma do ...budyniu, miła niunio o ciekawym nicku.."padam"...:) Ciekawe jaki budyń miałaś na myśli...:PPPPP
            Ja rzeczywiście padam po takich interpretacjach...:DDDD



            _________________


            tnij.org/cz8r
      • Gość: Cortez Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:21
        Wszyscy wezmą strone Adama? No to ja nie jestem wszyscy. Małysz
        niestety zupełnie niepotrzebnie gada bzdury. Co do tego że jego
        kolega robi te kurtki się nie wypowiem bo to nie potwierdzona chyba
        jeszcze informacja. Ale jeżeli wydaje mu się że skoczek może się
        wyziebić tak samo jak biegaczka po biegu stercząc na zimnie to chyba
        biegał ostatnio w podstawówce w lato. Lubię Cię Małyszu ale zrób
        ludziom przyjemność i zamknij już gębę w tym temacie.
      • Gość: grza Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.punkt.pl 19.12.09, 10:21
        Wydaje mi sie,ze anorektyka z Wisly w to wszystko wkrecil
        Tajner.Wiecznie zadowolony blazen.
      • wybitniemadry [...] 19.12.09, 10:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Kama Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.146.195.235.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 10:24
        Popieram Panią Justynę! Małysz z Tajnerem nie znają się na rzeczy, a bronią
        własnych interesów. Jestem rozczarowana Małyszem. Nie jego kiepskimi wynikami
        od kilku sezonów, ale tym że nie umie wyzbyć się zawiści, tworząc swoimi
        wypowiedziami znane nam wszystkim polskie szambo:(
      • konrad.ludwik02 Ten wykreowany przez żurnalistów konflikt jest ... 19.12.09, 10:26
        Ten wykreowany przez żurnalistów konflikt jest nie tylko żenujący,
        ale i szkodliwy dla sportu polskiego.
        Ja rozumiem, jest okazja do wyciśnięcia wierszówki, ale tzw.
        redaktor odpowiedzialny mógłby się poczuć naprawdę
        współodpowiedzialny za atmosferę pośród najwybitniejszych polskich
        sportowców, a nie tylko ich rozdrażniać!
        • Gość: Aguirre Re: Ten wykreowany przez żurnalistów konflikt jes IP: 81.147.12.* 19.12.09, 10:40
          konrad.ludwik02 napisał:

          > Ten wykreowany przez żurnalistów konflikt jest nie tylko żenujący,
          > ale i szkodliwy dla sportu polskiego.
          > Ja rozumiem, jest okazja do wyciśnięcia wierszówki, ale tzw.
          > redaktor odpowiedzialny mógłby się poczuć naprawdę
          > współodpowiedzialny za atmosferę pośród najwybitniejszych polskich
          > sportowców, a nie tylko ich rozdrażniać!

          Pierwszy rozsądny głos w tym chórze baranów. "A Małysz taki, a
          Justyna sraka". Redachtory se zaplanowały 'podgrzanie atmosfery'
          przed igrzyskami, a tłum baranów beczeć zaczyna natychmiast.
        • Gość: Mały Re: Ten wykreowany przez żurnalistów konflikt jes IP: *.toya.net.pl 19.12.09, 10:41
          Fajna wypowiedz. Tez winie pismaków za wiele konfliktów w polskim
          sporcie. Po cholere to wywlekać i robic z tego mega problem ? Teraz
          juz cala Polska wie, ze Justyna nie lubi sie z Adamem, a zapewne
          wcale tak nie jest. Pismak podslyszal, ktos mu doniósł i sensacja
          gotowa. Panowie "dziennikarze" dajcie troche spokoju sportowcom
          przed Igrzyskami. Zachowujecie sie jak szmaciarze z pewnej gazerty
          na F. Naprawde ten artykul niczego nie wnosi do sportowej
          rzeczywistosci w Polsce.
        • Gość: Głos z sali Dokładnie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:59
          Panie Robert Błoński - idź sobie kucnij do kąta, za te prowokacyjne artykuły
          należą ci się kopy w d.upę i narta w pysk. Może poszczuj swoją teściową na
          teścia albo pana Janka na panią Basię. DO KĄTA!
        • Gość: co za frajer Malysz pazerny Szkieleton nie biega 20km w kurtce IP: *.bredband.comhem.se 19.12.09, 13:07
          szkieleton ma ciensza kurtke,,..hheee, kon by sie usmial, mógl
          powiedziec ze ma jeszcze cienszy trykot gdy skacze...tylko ze skok
          trwa 30 sekund, a Kowalczyk musi biegac i wylewac siódme poty gdy
          temperatura jest minus 10 czy minus 15...przez godzine czasu albo i
          dluzej
      • Gość: ORO No to wychodzi, ze malysz to niezly numer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:28
        ALE CO MNIE TO, NA SZCZESCIE JUZ OD KILKU LAT NIE PATRZE NA "SKOKI".
        WIEJE NUDA, BO WIADOMO, ZE WYGRAC TO ON JUZ CO NAJWYZEJ MOZE
        MISTRZOSTWO POLSKI, A I TO NIE NA 100%
      • trombozuh Ciepła puchowa kurtka kosztuje jakieś 500 zł. 19.12.09, 10:31
        Pani Kowalczyk chyba stać na taki wydatek? Więc dlaczego związek musi jej to u
        diabła kupować?
        A moje 11-letnie Uno bez trudu zapala na -16. Wystarczy po prostu mieć nowy
        akumulator i świece. Jeżeli im nie odpalił samochód, to zamiast czekać kilka
        godzin na mrozie, wystarczyło zadzwonić po taksówkę.
        Ktoś tu chyba robi problemy z niczego.
        • Gość: asd Re: Ciepła puchowa kurtka kosztuje jakieś 500 zł. IP: *.DWUDZIESTOLATKA.ds.uni.wroc.pl 19.12.09, 10:43
          Musi w nich chodzić bo związęk ma kontrakty reklamowe.
          • Gość: mantyka Re: Ciepła puchowa kurtka kosztuje jakieś 500 zł. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 14:16
            Związek musi kupić Justynie odpowiedni sprzęt podobnie jak pracodawca
            spawacza maskę spawalniczą, odpowiednią odzież etc. A musi ponieważ
            jeden i drugi funkcjonują dzięki swoim podwładnym a nie robią tego za
            darmo.
        • Gość: Aguirre Re: Ciepła puchowa kurtka kosztuje jakieś 500 zł. IP: 81.147.12.* 19.12.09, 10:50
          trombozuh napisał:

          > Pani Kowalczyk chyba stać na taki wydatek? Więc dlaczego związek
          musi jej to u
          > diabła kupować?

          No to uważaj mądralo, oświecę cię: kurtka pani Kowalczyk to nie jest
          jej prywatna przestrzeń, tylko rozkupiona powierzchnia reklamowa,
          która ma mieć logo 10 sponsorów w ustalonych wcześniej miejscach.
          Czy twoim zdaniem pani Kowalczyk ma sobie kupić sama kurtkę, naszyć
          orzełka i 15 aplikacji reklamowych?

          A co do twoich pomysłów, to ty sobie ciepłą kurtkę możesz kupić i za
          30 zł od szwagra czy w second handzie, ale mistrzyni świata powinna
          jednak być zaopatrzona przez związek, który za jej sukcesy czesze
          grubą kasę. Nieprawdaż?
          • Gość: kibic debilowi tlumaczysz? On i tak nic nie zrozumie IP: *.chello.pl 19.12.09, 11:47
        • Gość: zzz Re: Ciepła puchowa kurtka kosztuje jakieś 500 zł. IP: 213.134.187.* 19.12.09, 12:17
          jedz swoim uno do dziury zabitej dechami, a potem do lasu, zostaw go na pare
          dni, nastepnie sprobuj odpalic to swoje uno, potem sprobuj zlapac zasieg i
          zadzwon po taksowke, ktora z mila checia bedzie jechac do dupanowic i potem do
          lasu i was szukac. W artukule jest napisane: 3h stali bo samochod nie mogl
          odpalic - 1) skad wiesz ze to byl akumulator? 2) lub kable? /no tak w uno wiecej
          juz nic nie ma, iskra i poszlo!/ 3) ze czekali na mrozie, to dla mnie oznacza
          jedno - byli w dziczy, bo inaczej by poszli do restauracji/hotelu i tak poczekali.
      • Gość: Aguirre Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 81.147.12.* 19.12.09, 10:33
        Przestańcie lepiej dziennikarskie sukinsyny sztucznie tworzyć
        konflikt między Kowalczyk a Małyszem, bo już jedne igrzyska głównie
        dzięki wam zostały spieprzone. Sportowcy mają się skupić na
        przygotowaniach olimpijskich, a nie dowiadywać się z prasy, że jest
        jakiś konflikt, którego nie ma.
        • Gość: Krys Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dyn.optonline.net 19.12.09, 11:29
          Ja zycze p. prezesowi Tajnerowi aby potrafil i te zadziorne sprawy wyprostowac.
          Wyglada na to , ze brakuje jedynie dobrej woli. Perfekcyjnej sytuacji w sporcie
          nigdy nie ma i raczej nie bedzie. Wydaje mi sie , ze Polski Zwiazek Narciarski
          doklada wszelkich staran , aby nasi najlepsi sportowcy mieli wlasciwe warunki
          przygotowan. Wypowiedzi samych sportowcow dotyczace innych dyscypin , czy
          konkurencji nie sa tu wskazane. Droga zalatwiania spraw spornych-tez
          niewlasciwa.Jesli reprezentacja biegaczek{czy} potrzebuje cieplejsza odziez to
          chyba niepotrzeba tu p. Malysza tylko telefon do Prezesa Tajnera. A jemu
          niewatpliwie zalezy na tym by wszyscy przygotowujacy sie do Olimpiady mieli to
          czego potrzebuja.....Wazne tez chyba jak mu to powiemy. Zapewne nie bedzie sie
          usmiechal{ co jest jego super zaleta jako szefa} jesli sie dowie o tym z prasy a
          nie od p. trenera Wieretielnego-ktory zreszta sam twierdzi, ze prezes nie jest
          jego kolega. Wy nie musicie sie kochac. Wy musicie razem pracowac....dla chwaly
          polskiego sportu i wlasnych kieszeni. Na gwiazdke zycze Wam wszystkim abyscie
          nie zapomnieli podzielic sie oplatkiem.....A zyczy Wam ktos kto Polski nie
          widzial 21 lat.
      • Gość: ekke samochód IP: *.chello.pl 19.12.09, 10:33
        To niesamowite, że im auto przy minus 15 nie chciało odpalić. Myślałem, że to
        jacyś nadludzie i powinni mieć jakieś nadsamochody a nie takie zwykłe jak dla
        6 miliardów plebsu tego świata.
        • Gość: gosc Re: samochód IP: *.ghnet.pl 19.12.09, 11:05
          ale się uśmiałem:) nowy mercedes nie zapalił przy -15? cha, cha. To mój 13 letni francuz z ponad 6 letnim akumulatorem Varta Silver Blue zapalił dziś rano przy większym mrozie w ciągu 2 sekund (słownie 2 sekund kręcenia). Im się już chyba w d... poprzewracało. Niech kupują stare używane auta to nie będą mieli problemów!
      • Gość: baton21 Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.tvkstella.pl 19.12.09, 10:34
        JUSTYNA NIE PRZEJMUJ SIĘ NIMI. TRZYMAMY ZA CIEBIE KCIUKI I ŻYCZYMY JAK
        NAJLEPIEJ. TAJNER OUT
        • Gość: 34t5 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:45
          shitt.... sabotaz normalnie. mercedesy nie odpalają przy -16, kurtki z blachy.
          Cuda panie wianki na wodzie. Moje graty garażowane pod chmurką odpalaja przy -15
          bez problemu a tu masz... mercedes nie chce. Biorę kurtkę za 50zł z tesco i idę
          do lasu w mrozie.Zakładam polara, kalesony Crane, spocę się i kurtka nijak nie
          chce sztywnieć a tu masz... kurtki firmy 4F kłują sztywne jak zbroja.

          A na poważnie to zachowanie naszych sportowców jest żenujące. pan wieretelny jak
          chce być uważany za profesjonalistę w swej dziedzinie musi się jeszcze
          dokształcić z zasad marketingu sportowego i zasad wypełniania kontraktu - w tym
          sponsorskiego. To skandal aby nawet na najgorszego sponsora tak otwarcie ujdac w
          prasie. Pierwszy raz coś takiego widzę
          Kolejnym skandalem jest fakt że producent odzieży to jakaś bliska osoba
          Tajnerowi i Małyszowi - dla mnie to niedopuszcalne aby w związku przy tego
          rodzaju umowach obowiązywał parytet znajomosciowy
          Kolejny skandal to publiczne kłótnie w stylu drwali spod krasnojarska a nie
          profesjonalnych uczestników sportowej rywaliacji. jeśli trener najlepszej
          zawodniczki publicznie wypowiada się per "niech się małysz nie odzywa" to
          świadczy tylko o jego kulturze osobistej a nie o profesjonalnym podejściu do
          wykonywanej pracy która obejmuje równiez dbanie o własny wizerunek
          Skandalem jest też to że tak wybitny trener nie potrafił zadbac o te sprawy
          przed sezonem i teraz pretensje nie wiadomo do kogo
          A już polemika Małysz - kowalczyk to dla kibiców chyba najmniej zrozumiała część
          tej epopei o której nawet nie chce się pisać. jedno niech się zajmie skakaniem a
          drugie bieganiem bo co powiedzą to gorsa poruta tylo z tego wychodzi
          • kgbaca Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 12:12
            Gość portalu: 34t5 napisał(a):

            > shitt.... sabotaz normalnie. mercedesy nie odpalają przy -16, kurtki z blachy.
            > Cuda panie wianki na wodzie. Moje graty garażowane pod chmurką odpalaja przy -1
            > 5
            > bez problemu a tu masz... mercedes nie chce.

            Czyli samochód dostali świetny...

            > Biorę kurtkę za 50zł z tesco i idę
            > do lasu w mrozie.Zakładam polara, kalesony Crane, spocę się i kurtka nijak ni
            > e
            > chce sztywnieć a tu masz... kurtki firmy 4F kłują sztywne jak zbroja.

            Tyle, że ona w tych kurtkach nie biega ale zakłada je jak czeka na mrozie... Ale
            przynajmniej dobrą próbkę porównawczą wybrałeś dla sprzętu firmy 4F. W sam raz
            poziom sprzętu sportowego z TESCO.


            > A na poważnie to zachowanie naszych sportowców jest żenujące. pan wieretelny ja
            > k
            > chce być uważany za profesjonalistę w swej dziedzinie musi się jeszcze
            > dokształcić z zasad marketingu sportowego i zasad wypełniania kontraktu - w tym
            > sponsorskiego. To skandal aby nawet na najgorszego sponsora tak otwarcie ujdac
            > w
            > prasie. Pierwszy raz coś takiego widzę

            To nie jest sponsor indywidualny tylko związkowy. A jak sprzęt jest do doopy i
            nie pasuje reprze biegaczy to sponsor dla swojego dobra powinien dostarczyc
            jakies zastepstwo. Teraz jeżdżą po nim "jak po burej suce" a on nie reaguje.
            Małysz tylko tą kłótnie zaostrzył...


            > Kolejnym skandalem jest fakt że producent odzieży to jakaś bliska osoba
            > Tajnerowi i Małyszowi - dla mnie to niedopuszcalne aby w związku przy tego
            > rodzaju umowach obowiązywał parytet znajomosciowy

            Tu sie w pełni z tobą zgadzam i chętnie zobaczyłbym jakąś kontrolę w tej sprawie
            bo mi ten sposób wydawania kasy śmierdzi.

            > Kolejny skandal to publiczne kłótnie w stylu drwali spod krasnojarska a nie
            > profesjonalnych uczestników sportowej rywaliacji. jeśli trener najlepszej
            > zawodniczki publicznie wypowiada się per "niech się małysz nie odzywa" to
            > świadczy tylko o jego kulturze osobistej a nie o profesjonalnym podejściu do
            > wykonywanej pracy która obejmuje równiez dbanie o własny wizerunek

            To Małysz wtrącił się w nie swoje sprawy. Z całym szcunkiem dla niego w tym
            wypadku to on akurat "nie skorzystał z szansy by siedzieć cicho"

            > Skandalem jest też to że tak wybitny trener nie potrafił zadbac o te sprawy
            > przed sezonem i teraz pretensje nie wiadomo do kogo

            Tylko nie jestem pewny, czy oni ten sprzęt otrzymali przed sezonem... Poza tym i
            tak nie mają wyboru i muszą z niego korzystać...

            > A już polemika Małysz - kowalczyk to dla kibiców chyba najmniej zrozumiała częś
            > ć
            > tej epopei o której nawet nie chce się pisać. jedno niech się zajmie skakaniem
            > a
            > drugie bieganiem bo co powiedzą to gorsa poruta tylo z tego wychodzi


            I to jest najlepsza pointa dla tego całego tematu. To że działacze są partaczami
            mnie nie dziwi. Sportowców chyba też nie powinno. Tylko po co skakać sobie do
            gardeł z tego powodu?
      • Gość: Kruk 51 Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 10:38
        Gdyby babcia Justyna założyła barchanowe majtki nie byłoby jej zimno !
        Nie byłoby problemu. Pan trener Kowalczyk, wskazanym by było by nie
        brał udziału w dyspucie mistrzów. Małyszowi nie urasta do pięt, burak
        jeden ! A po za tym nasi dziennikarze to inteligencka hołota. Za grosz
        w nich nie ma taktu i poprawnych obyczajów.
      • Gość: donlord Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.12.09, 10:40
        A może to trenerowi Kowalczyk jest zimno bo to on ciągle stoi a
        ona biega :)...


        Kowalczyk i Małysza uważam za wielkich mistrzów ale trzeba przyznac
        że to Kowalczyk jest "na fali" a czasy Małysza już przemineły i
        powinien odsunąc się w cień oraz tolerowac to że inni też odnoszą
        sukcesy w spotach naciarskich.
      • tadik69 W Wiśle to mieszka sam "beton"... 19.12.09, 10:41
        Mr Małysz,Mr Piechniczek :)
    Pełna wersja