Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz

      • Gość: Andrzej Dobry Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.chello.pl 19.12.09, 12:59
        Spie...c od malysza ! malysz to nasze dobro narodowe ! niech sobie
        Justyna kurtke sama kupi ! jak wygra tyle co on to zmoze dostanie od
        sponsora !
      • Gość: GOŚĆ Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 81.210.21.* 19.12.09, 13:00
        s3.battleknight.onet.pl/index.php?loc=hire&ref=MTA0NDc4OQ==
        klikajcie, pomożecie mi.
      • Gość: GOŚć Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 81.210.21.* 19.12.09, 13:01
        s3.battleknight.onet.pl/index.php?loc=hire&ref=MTA0NDc4OQ==
        klikajcie, pliss
        • Gość: rzygam precz ze szkieletonem Malyszem, tylko dutki i dutk IP: *.bredband.comhem.se 19.12.09, 13:10
          czy ten pajac 48 kilowy ma juz tez odwodnienie mózgu?

          Kowalczyk musi biegac i pocicc sie przez dwie godziny w swojej
          kurtce,

          a nasz góral placze ze on ma ciensza kurtke...heheh
          co za ignorant,
      • Gość: meg Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.star.net.pl 19.12.09, 13:08
        Adam Małysz to wzór sportowca, inni mogą się od niego uczyć. Nigdy
        nie nadawał na nikogo w mediach. A ta wypowiedź o kurtce nie była
        znowu jakimś atakiem na Justynę Kowalczyk. Po prostu stwierdził, że
        nie wie, o co jej chodzi. A tu takie oburzenie, bez sensu.
      • Gość: heniu Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 81.210.21.* 19.12.09, 13:09
        s3.battleknight.onet.pl/index.php?loc=hire&ref=MTA0NDc4OQ==

        klikajcie, pliss
      • Gość: Krys 4F? IP: *.dyn.optonline.net 19.12.09, 13:09
        A coz to za wynalazek -4F?....Co tydzien zagladam do sklepow narciarskich w
        USA i czegos takiego nie widzialem. Inna sprawa, ze wiekszosc znanych firm ma
        "swietne" ceny a fatalne kurtki. Moglbym powiedziec, ze chronia tylko przed
        wiatrem. Konieczna specjalna bielizna. I tu p. Kowalczyk moze miec racje. Poza
        tym...zeby nie mozna bylo ekipie mistrzyni swiata uszyc lekkich i cieplych
        kurtek? Nikt nie przewidzial, ze temperatura w zimie moze siegac -40st C ?
      • bynio_66 Małysz to ciota!!! 19.12.09, 13:10
        wpierdziela się tam gdzie nie powinien. Lepiej niech pilnuje żony a nie robi
        awantur między zawodnikami i niech sie nie podlizuje Tajnerowi bo powinien
        trzymać strone zawodników a nie pokręconego Tajnera.
      • Gość: kolek Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.chello.pl 19.12.09, 13:10
        wy pejsiaki z wybiorczej lubicie tak podkrecic i robic sztuczny
        konflikt, bo wam żal dupe sciska, ze zaden z waszych pejsiakow nic w
        sportach zimowych nie osiagnal, co?
        • Gość: Malysz-musi-odejsc kiedy TVP pokaze Kowalczyk? zamiast tego szkieleta IP: *.bredband.comhem.se 19.12.09, 13:19
          Kowalczyk i sikora zdobywali zlote medale w zeszlym roku....ANI RAZU
          TVP NIE RACZYLA POKAZAC ZAWODÓW Z ICH UDZIALEM


          a tego pazernego górala promuja...pewno ma kontrakt z TVP do 2015....
          • Gość: grrr Re: kiedy TVP pokaze Kowalczyk? zamiast tego szki IP: *.bredband.comhem.se 19.12.09, 13:21
            rz<ygam jak widze tego dekarza z rudym wsaem w tv, ile jeszcze domów
            musi wybudowac zaczym zdejma go z anteny? bo ma juz 3...

            najlepszy czas antenowy...
            niszowy sport ,mistrzostwa swiata górali...

            a narciarstwo biegowe uprawia miljony ludzi, ale co tam SIKORA...I
            KOWALCZYK, kiedy malysza promuja
      • Gość: maddox Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 212.244.210.* 19.12.09, 13:30
        Mam kurtke tej firmy oczywiście pewnie nie takiej jakości jak kadra.
        Dostałem ją gratis, gdybym miał zapłacic za to badziewie nigdy.
        Kurtka po dwóch praniach praktycznie straciła kolor, po 3 miesiącach
        użytkowania szlah trafił zamek, na mrozie kutrka zachowuje się jak
        blacha. Stwardniała i faktycznie jesr w niej zimno. Teraz to kurtka
        nadaje się do obory.
      • toromek Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 13:39
        Małysz to prostak!Gdy robił za komentatora obgadywał innych
        skoczków,aż przykro było słuchać.
      • Gość: Ewa Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.09, 13:40
        Jak jej zimno, to niech wraca do domu i zajmie się czymś innym.
        Palma jej zaczęła odbijać. Pierwszy sukces i już sodówka? To co
        będzie dalej. Mało kasy zarabia? Niech sama się zaopatrzy w ciuchy.
      • j-50 Małysz dał ostro tyłka 19.12.09, 13:46
        Ja nie rozumiem zupełnie tych wycieczek Małysza. Wiemy, że nie idzie
        mu od jakiegoś czasu tak dobrze, jak wcześniej. Wierzymy jednak, że
        on w kocu osiągnie sukcesy. Nie jest dobrze być tylko w pierwszej
        dziesiątce - gra idzie w końcu o puchar świata. Więc rzeczywiście -
        niech pan Małysz skoncentruje się na skokach, a nie na pieprzeniu
        głupot.
        Co do pani Kowalczyk - uważam, że sprawa komfortu termicznego jest
        podstawową w jej dyscyplinie. Możliwości ona ma niesamowite, ale
        obniżają się one w przypadku długotrwałego wyziębiania organizmu.
        Mięśnie sztywnieją, obieg krwi ogranicza odżywianie kończym
        (zwłaszcza nóg). W szyscy medycy wiedzą, że pierwszą reakcją
        organizmu na wyziębienie jest pogorszenie krążenia w kończynach. A
        przecież pani Justyna nie biega na wątrobie, czy innych podrobach.
        Jestem człowiekiem doskonale znającym warunki sportów ekstremalnych
        z własnej autopsji. Uzyskanie maksymalnycxh wyników sportowych
        wymaga komfortu termicznego przed zawodami. I szlus - panie Małysz!
        Pan sobie w ciepełku posiedzisz i potem pół minuty na skok. Nic panu
        nie dowalam - to jest taka specyfika różnych sportów zimowych.
        Powodzenia w zawodach, panie Małysz! Ale nie dawaj pan w ten sposób
        tyłka!
      • Gość: alo Tajner kontra Kowalczyk IP: *.chello.pl 19.12.09, 14:01
        po prostu szkoda słów:

        "Osiągnęła ogromny sukces, niejako wbrew związkowi narciarskiemu, który w osobie
        nowego prezesa Apoloniusza Tajnera rzucał jej kłody pod stopy nawet już podczas
        igrzysk. To nasza największa nadzieja w sportach zimowych na najbliższe lata,
        igrzyska w Vancouver i pewnie dalszą przyszłość. O ile oczywiście podjazdowa
        wojna z nią i trenerem Wierietielnym nie zakończy się ich klęską."

        i:

        "A nie zostałaby ukarana, gdyby fakt brania tego lekarstwa został zgłoszony
        Komisji Lekarskiej FIS. Odpowiedni formularz w tej kwestii leżał jednak sobie w
        szufladzie Apoloniusza Tajnera, dyrektora PZN, który myślał wyłącznie o
        skoczkach. Tak miał zaprzątniętą nimi głowę, że „zapomniał” dać biegaczom
        pieniądze na lekarza, fizykoterapeutę i smary. Na szczęście Polski Komitet
        Olimpijski zaczął walkę w obronie Justyny. Wkrótce Międzynarodowa Federacja
        Narciarska odkryła przewinienia kierownictwa PZN, ukarała je wysoką grzywną i
        skróciła dyskwalifikację Justyny do jednego roku. A Komisja Arbitrażowa MKOl,
        głęboko przekonana o jej niewinności i o nieudolności związku, wręcz niechęci,
        skróciła ją jeszcze o kilka tygodni."

        A tutaj jest więcej:
        www.kronikasportu.pl/modules.php?name=Content&pa=showpage&pid=40
        www.sport.pl/sport/1,65025,3251192.html
        Z prezesem PZN Apoloniuszem Tajnerem koty Pan drze?

        - Dam przykład. Miałem służbowy telefon komórkowy z limitem na 600 zł. Nie
        wystarczało. Prezes powiedział, że takich telefonów w Związku jest 20 i nie może
        tylko mnie zwiększyć limitu. To oddałem komórkę. Powiedziałem, że jak wszyscy
        zwrócą, to Związek zaoszczędzi 12 tys. zł miesięcznie. Kupiłem prywatny telefon
        i co miesiąc płacę po tysiąc złotych, bo będąc za granicą, załatwiam służbowe
        sprawy. Billingów nie przedstawiam, więc mogę się wam poskarżyć. Prezes traktuje
        nas z przymrużeniem oka... Byliście teraz w PZN-ie?

        Ostatnio - nie.

        - Popatrzcie po ścianach, gablotach, wszędzie. Tydzień temu przywiozłem zdjęcie
        Justyny i postawiłem gdzieś w kącie. Bo ściany poobwieszane są skoczkami. I nie
        tylko Małyszami, ale i jest wielki plakat [12-letniego] Klimka Murańki, reklama
        Lotos Cup. A Justysi jest tylko to jedno, moje zdjęcie.

        Większego zainteresowania nami nie ma. Nie brakuje na zgrupowania, sprzęt. Ale
        potrzebowalibyśmy np. busa. Teraz będzie jak w kolarstwie. Jednego dnia start w
        Oberstdorfie, drugiego w Monachium, trzeciego w Dortmundzie. Trzeba będzie się
        przemieszczać. A mężczyźni nie zawsze startują razem z Justyną. Mamy furgonetkę
        i osobowe auto, które Justysia dostała od Orbisu.

        Czuję, że jesteśmy Związkowi solą w oku. Zapomnieli, że Justyna zdobyła w tym
        roku także dwa złote medale MŚ do lat 23, że należy się za to jakaś nagroda.

        www.trybuna.com.pl/n_show.php?code=2006040413
        Chce Pani przez to powiedzieć, że PZN tak Panią, jak i w ogóle biegi traktuje po
        macoszemu, a dla prezesa Tajnera liczą się tylko skoki?

        - Mam medal olimpijski, jestem z PZN, zatem widocznie przygotowania były dobre.
        Ale jeśli mój trener o wszystko sam musiał dbać, to już nie jest miłe. W połowie
        marca pojechaliśmy do Sapporo na ostatnie zawody Pucharu Świata. Z własnych
        pieniędzy musiałam płacić za hotele, przejazdy. Za całą grupę! Trener dostał
        bowiem z PZN tylko takie śmieszne karty płatnicze, któreÉ nie działają poza
        Polską. To są niuanse, ale rzutujące na całość. Związek zwrócił mi już
        oczywiście pieniądze wydane w Japonii, jednak to wszystko nie jest w porządku.

        www.bankier.pl/lifestyle/wiadomosc/jak-diament-zmienil-sie-w-brylant-1912273.html
        SKROMNOŚĆ
        Przez całe lata skromności uczył jej... PZN. Działacze pozostawali głusi na
        potrzeby biegaczy, koncentrując się tylko na skoczkach. Nawet w zeszłym sezonie
        Apoloniusz Tajner wybrał się do Planicy na loty narciarskie, nie znajdując
        czasu, by pogratulować Kowalczyk trzeciego miejsca w Pucharze Świata. A finał
        sezonu był w nieodległym włoskim Bormio. -Na szczęście ja trenuję po siedem
        godzin dziennie przez 300 dni w roku, więc nie mam czasu na bycie gwiazdą - mówi
        ze śmiechem Justyna.

        PROFESJONALIZm
        Spośród Rosjan najbardziej polubił Justynę Kowalczyk ojciec najlepszej z
        estońskich biegaczek Anatolij Smigun. To patrząc na sztab Kristiny, Polka
        zapragnęła mieć podobny. -W przyszłym roku nikt mnie nie zmusi do startu, jeśli
        nie będę miała pięciu serwismenów i masażysty. Inaczej to nie ma sensu. Mnie
        bolały mięśnie, a trener Wierietielny i Andrzej Michałek chodzili na rzęsach z
        niewyspania i zmęczenia - zapowiadała po sezonie 2006/07. W końcu dostała od
        związku, co chciała, ale tylko dzięki pieniądzom Józefa Pawlikowskiego- Bulcyka.
        Ten były biegacz i wiceprezes PZN od początku płacił z własnej kieszeni m.in. za
        zatrudnienie serwismena Ulfa Olssona.

      • gilford Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 14:02
        Malysz zapomnial ilu to mial asystentow za czasow trenera Tajnera,
        nawet slynny specjalista od kanapki z bananem tez sie liczyl. W
        polskim sporcie kumoterstwo i popieractwo instnieje od zawsze.
        Kiedys bralem w nim czynny udzial wiec wiem co mowie. Gwiazdeczka
        Malysza juz leci w dol i zazdrosci slicznej i dzielnej dziewczynie,
        ze teraz cala Polska bedzie patrzec na nia a nie na niego. Milcz
        wasc wstydu sobie oszczedz.
      • Gość: kibic normalności Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.31.radom.pilicka.pl 19.12.09, 14:05
        Trener ma całkowitą rację.Tajner przypomina mi Platformę.Kasa za wszelką
        cenę.Niech przypomni wszystkim ile zarobił na Małyszu i jego cichych umowach z
        reklamodawcami szczególnie Red Bullem.A ten przemijający as może znalazłby
        inny sposób na przypomnienie kibicom o sobie.Może niech weźmie Valerian Mite
        od żony to się trochę uspokoi brzydactwo jeden.
      • namrevlis Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 19.12.09, 14:26
        Niech Małysz nie podskakuje, tylko skacze jak należy na skoczni
      • Gość: TOMKLI72@INTERIA.P Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.220.118.0.dsl.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 14:30
        Nie ma o co się kłócić?te dwie perełki które mamy powinny mieć komfortowe
        warunki,choć wiadomo że my i tak jesteśmy za murzynami sto lat!
      • Gość: jaś Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.kielce.vectranet.pl 19.12.09, 14:50
        Małysz skończył się jako zawodnik,to szuka rozgłosu wywołując afery,prawdziwe
        lub wymyślone.Lepiej by wycofał się przed ostateczną kompromitacją w skokach i
        pozostał w pamięci kibiców jako wspaniały skoczek.Niech się nie kompromituje
        swoją "miłością" do Tajnera i PZN-u w jego wydaniu.A Tajner czyli Lato-bis
        powinien odejść razem z Małyszem i handlować razem gó...anymi
        kurtkami!!!!!!!!!!!!
        • szopenowszczak J.Kowalczyk pokazała dziś klase, a Małysz cienki ! 19.12.09, 15:03
          Małysz tylko potrafi podskakiwac,skakać juz zapomniał...
      • milo_1 Justyna____fatalnie !!!! ____ tylko II miejsce ??? 19.12.09, 16:40
        To wszystko przez Małysza.....:)))
        A nie mówiłem
        tnij.org/e7q4
        Adaś...kup lepiej Justynce "ciepłą" kurtkę bo fochy będzie strzelała za każdym razem....
      • Gość: Maria Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.gorzow.mm.pl 19.12.09, 22:45
        Chyba trudno zaakceptować Adamowi Małyszowi, że nie jest już najjaśniejszą
        gwiazdą polskiej ekipy.Lepiej niech się już przyzwyczaja do porażek z
        młodzieżą a nie zabierania głosu w sprawie Justyny. To ona przy całym szacunku
        do mistrza jest teraz numerem jeden. I jeszcze co mogę zrobić pan Prezes
        niedługo będzie się ogrzewał w blasku jej medali.
      • szymek_50 Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 20.12.09, 08:04
        Ta konfrontacja jest szkodliwa. Niech Adam skupi się na odbiciu, bo
        albo odbija się za wcześnie, albo za późno. Stochowi brakuje
        pewności siebie. Chciałby, ale jeszcze się boi. O pozostałych
        skoczkach - chyba cierpią na lęk przestrzeni.
        TVP powinna pokazywać Justynę Kowalczyk a nie skupiać się wyłącznie
        na skokach zwłaszcza najlepsi odskakują od naszych bardzo daleko bez
        względu na warunki pogodowe.
      • Gość: dager Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: 195.47.201.* 21.12.09, 08:55
        Justynka jestem z Tobą. Ten burak z Wisły niech się nieodzywa
      • Gość: rybak Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.dhcp-docsis.net.tomkow.pl 27.12.09, 20:08
        adam szanuję cię byłeś wspaniały nie rób z siebie idioty nie zabieraj głosu
        w sprawach na których się nie znasz i które ciebie nie dotyczą lepiej
        zabieraj się do treningu wyjdzie ci to na dobre a od justynki wara ci
        bo..................
      • Gość: janiuniu1954 Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.01.10, 18:22
        Ty głupi h...u,sam jesteś nikim
      • genderman Re: Przed Vancouver 2010. Kowalczyk kontra Małysz 26.01.10, 12:06
        Adam swoje już zrobił,dalej będę się tego trzymać
    Pełna wersja