Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śmie...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 13:56
    Jason możesz już układać sobie przemowę po tym jak Adamek usadzi cię na dupie.
    Twierdzisz, że jeszcze nikt cię na dupie nie usadził? To spadniesz na ten
    tłusty zad z jeszcze większym hukiem.

    Jesteś szybszy? Buhahah widziałem twoje walki, jesteś silniejszy od Adamka ?
    Buhahah okaże się 6 lutego w Prudential Center na ringu a nie w gadkach słownych.

    Mój tym Adamek KO runda 6.
      • Gość: boks.fan Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 13:57
        typ*
        • Gość: Lolek Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 14:25
          Jak czytam slowa Estrady to przypomina mi sie Najman "El pestosteron"
      • Gość: ... Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: 82.160.24.* 26.01.10, 15:25
        zenujaca ta dyscyplina, co 2 zawodnik to po prostu parodia, dzicz,
        bezwartosciowe dwunozne istoty. jak sie można tym czyms podniecac? tosz ludzie
        kazdy z was robi rzeczy o wiele wartosciowsze niz te biegajace rekoma małpki nie
        warte grama uwagi. rozejrzyjcie sie i powspierajcie bliskich, znajomych :) A
        Adamek co Polske sławi ? w jaki sposob on slawi? tym ze komus pysk obije ?
        zenada , widowisko na poziomie inteligencji mrowki, chociaz mrowki to pewnie nie
        zainteresowaloby , moze pantofelka (tez mam watpliwosci)
        • Gość: Joseph Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 15:58
          O prostocie intelektualnej świadczy Twój post, a nie szlachetny od
          wielu lat zawód boksera. Tutaj są zasady - każdy się z nimi godzi.
          Przechodzą badania, sędzia nie dopuści do ciężkiego pobicia
          zawodnika, bo w większości walki sa przerywane już po pierwszym
          mocnym knock downie. To jest także techniczny sport wbrew pozorom -
          jak to Adamek nazwał szermierka na pięści.

          Nie znasz się na tym sporcie to się nie wypowiadaj dziecko. Mówię
          dziecko bo można to odczytać z formułowania przez Ciebie wypowiedzi.
          A prawdopodobnie jesteś dziewczynką lubiącą internet, bo słowa
          żenująca, żenada są jakże symptomatyczne dla okolenia nastolatek
          korzystających z internetu.


          Jakże to puste i lekceważące (bez względu o jaki temat chodzi)
          nazywać coś żenada czy żenujące. To świadczy o Twoim poziomie.
          • Gość: ... Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: 82.160.24.* 26.01.10, 16:57
            tu sie mylisz ;)

            stosuje taki jezyk a nie inny bo wiem ze 90% ludzi ogladajacych to widowisko
            doskolane to rozumie. Walki maja swoja historie z naszej dalekij przeszlosci
            kiedy to wladza dawala tłumowi krwawą rozrywke, zeby odciagnac ludzi od spraw
            biezacych. Dorabianie do sportow walki jakis odgornych wartosci swiadczy wlasnie
            o nieznajomosci tej historii (szczegolnie teraz gdzie tu chodzi tylko i
            wylacznie o zysk, Adamek sam to potwierdza w wiekoszsci wywiadow przed
            ustalaniem gaż). np. tacy gladiatorzy walczac mieli jeden cel zeby przezyc no i
            tez pieniązki oraz mozliwosc uzyskania wolnosci.
            Temat rzeka, ale ciezko przyznac to ludziom ktorym sie cos podoba. Mi sie
            podoba kilka dyscyplin ale doskonale wiem ze to rozrywka dla tlumu i zawsze o
            tym mowie i nie zaprzecze, bo taka prawda. akurat w tym czasie nie jestem w
            stanie znalezc sobie lepszej rozrywki i ogladam: czy to kosz, siatkowka, nożna
            czy hokej, skoki ...

            Niektorzy rozumieja tez takie slowa jak żenada, lepiej niz inne, wszystko zalezy
            od grona odbiorcow. zawsze jestem zwolennikiem mowienia czegos prosto, niz
            uzywanie metafor. No ale musialbys poznac badania na temat tego kto sie
            wypowiada na forach intenretowych teraz :)

            ps. Szlachent zawod boskera :) chcesz mnie chyba zabic takimi stwierdzeniami ...
            czlowieku 2 dorosle osoby , biegaja wokol siebie w ringu probojac trafic czysto
            w okolice pozwyej pasa. Do tego do bosk zawodowy, szermierka bym i moze nazwal
            boks olimpijski, ale tutaj ... :
            ludzie posiadajacy potezne ciosy moga zrobic wielka sobie krzywde i nie ma co
            ukrywac kazdy przecietny liczy ze Adamek zdemoluje kolege naprzeciwko siebie, a
            najlepiej zeby bylo to efektowne i ubrane czystymi ciosami na jego rzuchwę.
            Gdzie tu masz szlachetnosc? wyjasnij mi to ... czlowieku niemowiacy : zenada o
            wysokim poziomie intelektualnym :)

            • Gość: Joseph Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.10, 17:48
              Stosujesz taki język, a nie inny bo się do niego przyzwyczaiłaś/eś i taki
              "rygor" albo swawola słowna obowiązuje w internecie.

              Jak to się mówi nie odbiegasz od konwenansów panujących w sieci bo ci tak
              wygodnie - "po co się wysilać - jeszcze mnie trolle z internetu zbluzgają,
              zwyzywają bo nie zrozumieją kontekstu, przekazu wypowiadanych przeze mnie
              myśli". Ba.... nie zrozumieją nawet pojedynczych słów, bo jeszcze w szkole nie
              mieli o tym lekcji, albo są dorosłymi niedojrzałymi, niedouczonymi ludźmi z
              mnóstwem kompleksów.
              Oczywiście nie mówię o Tobie absolutnie. Ale Ty starasz się niestety do tego
              środowiska upodobnić swoimi postami - nie radzę.
              Bycie mniej agresywnym i normalnym uspokaja - i uwierz mi- nawet jak ktoś mnie
              obraża, to staram mu się nie odpowiadać wulgaryzmami tylko szukam argumentów. To
              oczyszczające i nie zraża do ponownego komentowania na jakimś portalu.

              Przyznasz chyba, że im więcej ludzi wypowiada się na jakiś temat np w internecie
              (ale nie tylko) od razu poziom dyskusji spada. Zaczynają się inwektywy, wymyślne
              teksty pisane w celu zdyskredytowania czy nawet poniżenia swojego rozmówcy. Nie
              jest tak? A jak komentarzy zaczyna być naprawdę dużo (kilkaset np) zaczynają się
              wyrazy wulgarne, durne skróty jak lol, stfu, zal.pl, czy inne idiotyczne rzeczy
              np. przeróżne emotikony.
              Cieszę się jednak, że chociaż starasz się merytorycznie rozmawiać



              A co do tematu o boksie od którego odbiegłem. Chyba nie sądzisz, że ktokolwiek
              uprawia sport wyczynowy z darmo? To jest bardzo pusty argument i prosty do
              obalenia powiem ci. Adamek jest mistrzem świata - nawet nie wypada mu cenić się
              nisko bo naraża swoje zdrowie, reputację w każdej walce. Jakby brał nędzne
              grosze za walki to tak byłoby już do końca życia i nigdy nie ustawiłby się
              finansowo.
              Ja nawet cenię bardziej ludzi, którzy wolą zarabiać duże pieniądze i narażać się
              na zazdrość innych niż strugać szaraka co nie potrzebuje pieniędzy i się z tym
              obnosić. To nie socjalizm - każdy zarabia inaczej. Ci mniej równi zawsze
              zazdroszczą równiejszym - tak to już jest.


              A co do istoty boksu to pewnie jej nie rozumiesz jak jest to dla Ciebie zwykłe
              mordobicie - cóż twój wybór. Każdy ma swoje zdanie. Ale proszę cię. Możesz nie
              lubić tej świetnej dla mnie dyscypliny sportu. Ale nie szufladkuj jej pod
              określeniem bojki czy mordobicia - to jest krzywdzące dla młodych chłopaków i
              dziewcząt uprawiających ten sport. Znam parę takich osób. Lubią to a przy okazji
              są bardzo zdystansowani do siebie, nie sa agreywni w relacjach międzyludzkich.
              Są inteligentni (nie wszyscy - jak to wszędzie się zdarza) , nawet niektórzy
              studiują na renomowanych uczelniach.

              Ktoś kto nie siedzi w boksie nigdy nie będzie wiedział co to jest. Ja cię proszę
              o jedno, jak ci się to nie podoba to okaż szacunek innym i daj sobie spokój z
              komentowaniem czegoś, co cię nie interesuje.... Pozdrawiam Cię Serdecznie
              • Gość: ... Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: 82.160.24.* 26.01.10, 20:42
                masz racje.
                sam czasem sobie mowie zeby pisać jak nalezy, bez inwetywow i robie to czesto :)

                Co do boksu, ogladam czasem i tez sie ciesze no ale taka ludzka natura, ze lubi
                poogladac takie mordobicie. Bo naprawde kiedys probowalem znalezc wiecej plusow
                niz minusow tej dysycypliny. A szczegolnie ta szopke jaka jest boks zawodowy.
                Moze przesadzilem we wczesniejszym poscie z ta krytyka boksu ale glownie mi
                chodziloo te szopki wlasnie o pasy pseudo zawodowe. Bo pewnie wielu bokserwo,
                expertow boks olimpijski stawa wyzej niz to ogladanie sie w 12 rundach bez
                kaskow i wogole. To jest wlasnie taki odpowiednik wedlug mnie tych walk
                organizowanych np. przez rzymian, moze troszke bardziej cywiliowany bo legalny,
                jest i lekarz ale ogolny zarys jest wlasnie taki wedlug mnie. Wpada Tayson i
                rozklada kogos w 30 sekund :) i mamy mistrza.

                kazdy sport nie tylko walki uprawiany w czasach juniorow nie jets szkodliwy
                wedlug mnie i nie staralem ssie urazic ludzi go uprawiajych (ale jakos nie
                chcialbym zeby moj syn zostal Adamkiem, pomimo nawet zarabianych milionow tak z
                czystej przyzwoitosci). Jakos poortu nie moge przebolec ze ludzie sie nimi
                zachwycaja jak naporawde nie ma czym, bo ludzi wokol robia rzecyz o wiele
                poczyteczniejsze niz nabijanie kaby stacjom TV, sponsorom itp itd poportu w tym
                wykonaniu to jest tania rozrwyka dla tlumu. Niech sobie Adamek zarabia milinony
                .... nie ma problemu, jemu sie nalezy ten pieniazek z tej calej ferajny wokol
                jak najbardziej i przeciwnikowi. Osoboscie wolabym zobaczyc Adamaka na
                olimpiadzie zdobywajcego zloto, niz 4 pasy wagi ciezkiej w federacji XXWBOCOBO.
                • Gość: Joseph Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 00:27
                  Cieszę się że się zrozumieliśmy mimo różnic, które niewątpliwie są.

                  Co do tego, że wolałbyś oglądać Adamka na Olimpiadzie zdobywającego
                  medal. No cóż. Boks amatorski leży i kwiczy jak to się mówi. To samo
                  jest w Polsce. To samo jest w stanach i w europie. Coraz młodsi
                  zawodnicy przechodzą, do grup zawodowych ponieważ tam mają większe
                  pieniądze.
                  To oczywiste co wybiorą. Tracą jednak możliwość rozwoju (czasami
                  oczywiście - nie jest to reguła) Bo w zawodowstwie liczy się szum,
                  rozgłos. To jak cię fani zapamiętają. Często miernoty są bardziej
                  znane niż prawdziwi bokserzy.

                  Patrz Najman, który przyniósł wstyd polskiemu środowisku bokserskiemu
                  kompromitując się w walce z Pudzianowskim.
                  Przez to wielu twierdzi, że bokser nie ma szans z tak silnym
                  człowiekiem jak Pudzian.

                  Bzdura..... taki Wawrzyk, Masternak czy Adamek wypunktowałby Pudziana
                  po korpusie i twarzy. Po kilku ciosach Pudzianowskiemu odechciałoby
                  się wszystkiego i nie wiem czy zdrowia by nie stracił - bo przypominam, że cios dobrego boksera jest bardzo odczuwalny w
                  rękawicach - a w MMA są tylko cienkie ochraniacze na ręce. Wyobraź
                  sobie co bokser mógłby zrobić z człowiekiem nie potrafiącym unikać
                  ciosów takim jak Pudzian. Znowu stwierdzisz, że to agresja. Czyżby?
                  Stoi między sobą dwóch zdeterminowanych facetów - nikt nie bedzie
                  kopany leżąć. Nikogo się nie poniży. Akurat MMA nie lubię - jest to
                  zbyt skomplikowana dyscyplina. Ale zeszłem z tematu trochę.


                  Na Olimpiadzie Adamek byłby na ustach wszystkich tylko co 4 lata -
                  przyznasz, że z perspektywy zawodowego boksera byłby to koszmar.
                  Boks zawodowy w USA natomiast, to zjawisko na skalę światową. Wielcy
                  bokserzy - tytani treningu jak Bowe, Tyson czy Gołota, wielcy
                  pyskacze jak Mohamed Ali (równie wielki bokser co pyskacz) Holyfield
                  - postury Adamka a powalał największych. Teraz pyskaty Hay'e, olbrzym
                  Waluew, wielcy niepokonani bracie Kliczko (o walce z nimi marzy
                  Adamek) może mu się uda. NIe wspomnę już o małych (wagą) ale
                  najbardziej popularnych i wybitnych sportowcach jak Manny Pacqiao czy
                  Floyd Mayweather Junior.

                  Jak widzisz to są ciągłe igrzyska. Wielkie walki, spektalke
                  medialne. Dlaczego walkę Gołoty z Whitersonem we Wroclawiu oglądało
                  klikanaście milionów widzów w Polsce - to rekord oglądalności przez
                  nikogo do dzis nie pobity.
                  Ludzie nie chcieli mordobicia - chcieli zobaczyć jak ich rodak,
                  którego kochają (nawet za to, że się jąka cały czas, ale tez za jego
                  szczerą osobowość, ogromną tajemniczość i charyzmę) w morderczej
                  rywalizacji do ostatniej kropli potu pokonuje typowego ciemnoskórego
                  pięściarza - afroamerykanina. To nie tylko wojna ras, to wojna
                  kultur, europejski styl z amerykańskim. Dlatego np Gołota i teraz
                  Adamek przynajmniej w Polsce są żywymi legendami. Także w stanach
                  wielu ludzi ich takimi postrzega.

                  Federacji jest trochę za dużo i mało istotnych pasów też jest za
                  dużo. Ale nadal kilka największych federacji ma swoją renomę i
                  czekają nas wielkie walki z wielkimi emocjami.

                  Walka w kaskach rzadko umożliwia nock downy, knockouty czy efektowne
                  akcje obrazujące jak krew z potem odpryskuje się od twarzy w
                  zwolninym tepie, a rękawica wbija się w korpus czy twarz. Mówisz, że
                  to zezwierzęcenie? Moim zdaniem zezwierzęceniem jest walka bez zasad,
                  bójka na meczu pilkarskim, hokejowym. Kopania zawodnika piłki nożnej
                  po twarzy. Ale walka gdzie szanse są równe i stoi sędzia nie
                  nazwałbym czymś nieludzkim. Oczywiście jak każdy sport wzbudza to
                  ogresje wśród widzów - a inne sporty nie wzbudzają???

                  W boksie można u znać że wygrał np. szybszy czy silniejszy i o tym
                  długie dyskusje się toczą bez żadnych burd.
                  A jak w meczu piłki nożnej sędzia nie uznaje prawidłowej i wypacza
                  wynik spotkania a rozwścieczeni kibice prowokują burdy gdzie ginie
                  często kilkanaście osób. Pozory często mylą i agresja jest nie tam
                  gdzie można by się jej spodziewać....
                • Gość: u Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 00:39
                  słuchaj ..., ja nie lubię łyzwiarstwa figurowego i gimnastyki
                  artystycznej, nie uważam tego za sport, ale nie wchodzę na fora
                  dotyczące tego sportu i nie piszę tam, ze to mi się nie podoba...

                  Nie podoba Ci się boks, nie oglądaj , nie komentuj. Bedzie OK.
                  Pozdrawiam.
                  Mam nadzieję, ze Tomasz w tym "mordobiciu" lub w tej "szermierce na
                  pięści" pokona Jasona. I tego mu i wszystkim fanom boksu w Polsce
                  życzę.
                • Gość: tom do gościa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 14:06
                  łachudra z ciebie i ciota
                  takie pierdoły to swoim kolesiom pod blokiem możesz nawijać
                  pewnie nawet podstawówki nie skonczyłeś
                  jestem za aborcją jak czytam takich debili
      • Gość: janosik Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śmie... IP: *.promax.media.pl 26.01.10, 17:28
        Estrada dostanie wpie...i skończy się pajacowanie!

        • Gość: Joseph Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.10, 00:33
          Pajacem to on jest zgadza się. Mam nadzieję, że stawi chociaż opór
          Adamkowi i będziemy mieli ciekawą wyrównaną walkę.

          Na 12 rund pełnego dystansu nie postawię. Wygra Adamek TKO 10 runda.
          Jeśli na punkty (co może się zdarzyć, bo przypominam wszystkim, że
          estrada nigdy nie byl znokautowany) to bedzie to zdecydowana wygrana
          Adamka na punkty . Pozdrawiam.
      • Gość: ZNAWCY Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śmie... IP: *.ghnet.pl 01.02.10, 16:13
        ESTRADA NA DESKI POSLE ADAMKA
        ZERO SZANS DLA ADAMKA
        BEDZIE TAK SAMO JAK PUDZIAN --NAJMAN
        Z TYM ZE TU PUDZIANEM BEDZIE ESTRADA ZMIECIE TOMASZKA Z RINGU
        • piotr33k2 Re: Boks: Estrada: Adamek szybszy ode mnie? To śm 03.02.10, 23:48
          jestem pewien ze adamek wygra gdzieś w 6-8 rundzie przez
          nokaut ,adamek jest lepszy technicznie ,mam mocniejszy cios i jest
          szybszy.do tego nekający lewy prosty i destrukcyjne ciosy w
          korpus .jedyna szansą tego bufona jest to ze adamek wlasnie da sie
          sprowokowac w jakś bijatyke i zaliczy przypadkowy cep w tej
          bezładnej wymianie a to jest jednak waga cięzka .jeżlei chodzi o
          warunki fizyczne to przypomne że taki tayson byl nawet mniejszy a
          przynajmniej napewno mial mniejszy zasieg ramion od adamka i nie
          wiecej wazył wiec niech ten estrada tym sie za bardzo nie podnieca
          że jest trochę wyższy i ma wiecej przedewszystkim swojego tłuszczu
          a nie mięsni na karku , he he.estrada jest po prostu gorszym
          bokserem i mniejszym wojownikiem od adamka i tyle.gdyby taki dawny
          golota mial tyle serca i charkteru do walki co ma adamek to dawno
          bysmy mieli mistrza świata wagi cieżkiej ,a gdyby adamek mial takie
          warunki fizyczne jak miał gołota to byłbym na sto procent pewien że
          zdobycie przez niego tego tytułu byłoby tylko kwestią czasu i zaden
          kliczko by mu w tym nie był w stanie przeszkodzić .
    Pełna wersja