Gość: Ali Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.chello.pl 07.02.10, 11:11 nic co moglo zachwycic Panowie/Panie Adamek jest Po prostu Średniakiem w tej wadze i watpie zeby kiedykolwiec coś konkretnego w niej osiągnol Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: 92.244.56.* 07.02.10, 11:12 cieniutko adamek. mało precyzji w zadawaniu ciosów no i brak nokautu. wygrana na punkty to nie żadna wygrana.w wadze ciezkiej musisz nokautowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byrcyn Dalej najwiekszą wadą Adamka jest IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.02.10, 11:12 brak prawidłowej gardy. I to co przechodziło w półciężkiej czy junior ciężkiej to w ciężkiej na dłuższą metę skończy się źle. Pomimo "granitowej szczęki" Adamka, przy tak słabej obronie, może już skończyć marzenia o byciu mistrzem w najbliższym pojedynku z Arreolą. I waga 96-97 kilo wydaje mi się dla Adamka najlepsza, bo dzisiaj już nie był aż tak szybki jak dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Dalej najwiekszą wadą Adamka jest IP: *.chello.pl 07.02.10, 11:29 ale odporny na plomby jest, to po co ma 3mac garde :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pablo Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.lanet.net.pl 07.02.10, 11:13 Cholerne głupki, wchodzicie na stronę i oceniacie komentarzami walkę, a nawet słowa nie piszecie o niej... Kłócicie sie tylko o wyższości karate nad czyms tam, albo konserwy rybnej nad pasztetową!!! Myślałem że takie gadki szmatki skończyły się w wraz z upadkiem mitu niejakiego aktora Bruce'a Lee, gdzie na podwórku dwóch młotków kłóciło się czy Bruce naj..ał by Van Damme'owi i vice versa. Żenujący jest poziom intelektualny polskiego kibica. A sam Adamek, cóż, Evander to On nie jest, ale miło że Polak walczy za oceanem.Czy nie? Ale wiekszość z tych MŁOTÓW nawet nie widziało walki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michu Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.adsl.inetia.pl 07.02.10, 11:17 Adamek byl ciut lepszy, ale szalu nie ma. Cale szczescie, ze na trybunach przewazali polscy kibice a i Estrada zadna "gwiazda" nie jest, bo moznaby wypunktowac w druga strone i nie bylaby to az tak olbrzymia kontrowersja. W boksie zdarzaly sie nie takie pojedynki, w ktorych zdecydowanie slabszy wygrywal. Tak czy siak po tej walce pojawily sie mega watpliwosci, czy dobre bylo przejscie Adamka do wagi ciezkiej. I wg mnie nie ma co sie tak palic do walk o mistrzostwo, bo na chwile obecna Adamek nie ma zadnych szans z zawodnikami pokroju Arreola. No i krolem nockautu to nasz tez juz raczej nie bedzie ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 Polak kalkulant, albo Polak malkontent 07.02.10, 11:18 Ja tam nie żałuję zarwanej nocy, ale chyba jeszcze większą frajdę miałem, jak ten młody co pracuje na budowie, a boksem zajmuje się przed i po robocie wytłukł bądź co bądź zawodowca. Walka Adamka mogła się podobać, technika, finezja, walka T-34 z Tygrysem. Zwyciężyła wytrwałość, finezja, a nie kaliber lufy (pięści). To jest jasne, że na ten moment Adamek w starciu np. z braćmi Kliczko, czy Wałujewem nie miałby szans. Dlatego nie rwie się od razu do walki z nimi, tylko w nowej kategorii wagowej stopniowo podnosi sobie poprzeczkę, widać tu element, którego zupełnie brakowało w karierze Andrzeja Gołoty, mianowicie rozum. W nowej (dla niego) kategorii wagowej póki co Adamek będzie trafiał na rywali potężniejszych, cięższych i silniejszych od niego, ale masy mięśniowej można nabrać łatwo, znacznie trudniej utrzymać szybkość. Może walka trochę mało efektowna, zwłaszcza jeśli ktoś spodziewał się częstego w tej wadze starcia dwóch golemów, ruszających się jak muchy w smole, ale za to z pie...ięciem odrywającym od ziemi. To jeszcze nie ten etap i dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Polak kalkulant, albo Polak malkontent 07.02.10, 12:02 paolo74 napisał: > Ja tam nie żałuję zarwanej nocy, ale chyba jeszcze większą frajdę miałem, jak t > en młody co pracuje na budowie, a boksem zajmuje się przed i po robocie wytłukł > bądź co bądź zawodowca. Walka Adamka mogła się podobać, technika, finezja, wal > ka T-34 z Tygrysem. Zwyciężyła wytrwałość, finezja, a nie kaliber lufy (pięści) > . > To jest jasne, że na ten moment Adamek w starciu np. z braćmi Kliczko, czy Wału > jewem nie miałby szans. Dlatego nie rwie się od razu do walki z nimi, tylko w n > owej kategorii wagowej stopniowo podnosi sobie poprzeczkę, widać tu element, kt > órego zupełnie brakowało w karierze Andrzeja Gołoty, mianowicie rozum. W nowej > (dla niego) kategorii wagowej póki co Adamek będzie trafiał na rywali potężniej > szych, cięższych i silniejszych od niego, ale masy mięśniowej można nabrać łatw > o, znacznie trudniej utrzymać szybkość. > Może walka trochę mało efektowna, zwłaszcza jeśli ktoś spodziewał się częstego > w tej wadze starcia dwóch golemów, ruszających się jak muchy w smole, ale za to > z pie...ięciem odrywającym od ziemi. To jeszcze nie ten etap i dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
paolo74 Ale pieprzą malkontenci 07.02.10, 11:30 A czego się spodziewaliście, walki dwóch 200 kilogramowych troli snujących się po ringu za to z jebnięciem odrywająym łeb od płuc. Albo że Adamek obije go tak jak obił Gołotę? Wielkie odkrycie, że nie ma szans z braćmi Kliczko, pewnie że nie ma, na razie i dlatego walczył z Estradą, w nowej dla siebie kategorii wagowej będzie walczył na ogół z przeciwnikami cięższymi, silniejszymi i potężniejszymi od siebie. Klucz do sukcesu to nabierając masy i siły, zminimalizować utratę szybkości, jeśli to się uda, kto wie. W każdym razie w karierze Adamka widzę jedną ważną rzecz, której brakowało w karierze Andrzeja Gołoty, rozum i przewidywalność. Bo jeśli się myśli o mistrzostwie świata, to kontraktuje się walki z rywalami, z którymi po pierwsze zawodnik nie boi się walczyć, po drugie ma jakieś szanse na zwycięstwo. Pewnie mimo to można przegrać z tysiąca przyczyn, ale po walce, a nie po pierwszym celnym strzale przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
qast OK, zgadza się 07.02.10, 16:38 paolo74 , nie sposób się z tobą nie zgodzić właściwych argumentów nie można na szczęście zakrzyczeć ani zabluzgać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiepska walka Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: 91.211.84.* 07.02.10, 11:51 Adamek sie niepopisał walka na punkty to niewalka a wygrane to zaledwie kilka punków wiec walka bardzo słaba o wiele bardziej lepsza była walka kosteckiego dynamiczna i z finałem .A ta Adamka to nuda jak zawsze dziennikazyna wchodzi wtyłek adamkowi by sie nienarazic kinicom. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 12:05 kiepsa walka; jesteś mierny dupek. Odpowiedz Link Zgłoś
paulhandyman Adamek guru kmiotków z Jackowa w Chicago 07.02.10, 12:15 myslę, że managerowie Adamka nieprzypadkowo wyprali piosenkę Funky Polak jako hymn wprowadzający Adamka na ring. Grupą docelową, która ma przynosic w USA największe zyski jest zbieranina z Jackowa z wykształceniem podstawowym zdobytym na Podkarpaciu lub w Białostockiem. Najlepiej przysłuchać się tekstowi tejże "pieśni" by wyciągnąć samemu wnioski !!!! Funky Polak ps. Jacków także bardzo wspiera Radio Maryja oraz głosuje w 80% na PIS alleluja i do przodu !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Adamek guru kmiotków z Jackowa w Chicago IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.08.10, 06:33 ale palant z ciebie, zalosne. on wybral ta piosenke sam kmiocie Odpowiedz Link Zgłoś
koszerny51 Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę 07.02.10, 13:41 nie "czempiona", tylko "mistrza" drodzy analfabeci z GW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cinek Boks. Tomasz Adamek pokonał Jasona Estradę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 14:12 Niech Andrzej trzyma si trenera Gmitruka, bo w innym przypadku bdzie zle. Odpowiedz Link Zgłoś