decha5 Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces czy po... 21.02.10, 00:18 Szanowny Panie Redaktorze! Wszyscy rozpatrujący ewentualność traktowania brązowego medalu Justyny jako porażki, mają tyle wspólnego ze sportem, co ja autentycznie 66 letni dziś, były sędzia piłkarski i repr. kraju w grach zespołowych, z tańcem w balecie chińskim! Igrzyska Olimpijskie, wyzwalają w ludziach takie ambicje, że gotowi są do tego, żeby życie położyć byleby błysnąć! To mi przypomina Herostratesa, podpalającego świątynię Ateny! Minęły wieki i nie dajmy się zwariować! Ośmieszać się oczywiście nie można, ale medal olimpijski, to jest osiągnięcie a nie porażka! Justyna jest normalnym człowiekiem i to dziennikarze, swoje chciejstwo wmówili opinii publicznej, jako oczywisty aksjomat, a tego przez cały czas nie potwierdzała Pani Kowalczyk! Panowie odpieprzcie się od Niej ( przepraszam! ) Jak uważacie, że można było to sami stawajcie do walki! Jesteście jak hieny! I tyle.... Pozdrawiam: decha5. Odpowiedz Link Zgłoś
jar-ry Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces czy po... 21.02.10, 03:33 A czy dwa "tylko srebrne medale" Adama Małysza to sukces czy porażka? Przecież on częściej mówił że jedzie po złoto niż Justyna Kowalczyk. O Kowalczyk się mówi że być może porażka... A to dlatego że ona i jej trener mają w d... cały związek i Pana Tajnera. Potrafią wygarnąć to co myślą o ich "pomocy" w przygotowaniach... No i jeszcze potrafili o zgrozo odpowiedzieć na krytykę samego Pana Adama Małysza... Dlatego Kowalczyk jest "be" a Małysz "cacy". No i te oczekiwanie przez oszalałych sprawozdawców. Cztery złote medale Pani Kowalczyk może by im gęby pozamykały ale tak? Jeszcze tylko jeden start i może bez madalu. Brązowy medal może być odebrny po protestach Norwegów i start naszej zawodniczki, pismacy i zidiociali internauci szybko przekują w Jej totalną klęskę a piąte czy siódme miejsce w innych dyscyplinach to będzie "olbrzymi" sukces naszych zawodników... I ta płynąca z niektórych wypowiedzi i tu i w studio "satysfakcja"... Jeszcze ten stukniety Szaranowicz nigdy nie mówiący co się aktualnie dzieje na ekranie tylko opowiada np: że Japończycy czy Słoweńcy dwadzieścia lat temu zdobyli brązowy medal to teraz też są groźni. Wielki sukces Adama Małysza podsumował że jest wielkim bohaterem bo nigdy nie było żadnych podejrzeń co do jego uczciwości, prawości, skromności itp.(też mu zakwestionowano długość nart dawno temu) No istny pomnik i bohater narodowy... Do kogo Pan pije Panie Szaranowicz? Bo ja uważam że właśnie do Justyny Kowalczyk... Dwoje najlepszych zimowych sportowców Polki zostaje "napuszczanych" na siebie przez szmatławych dziennikarzy w rodzaju pana Szaranowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gks Re: Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces czy IP: 77.255.144.* 21.02.10, 16:24 Malkontenci są od tego żeby marudzić. Przecież nawet jak w 2012 jakimś cudem Polska zdobędzie złoto na ME w piłce nożnej to i tak będziemy marudzili, że liga słaba, że pzpn taki owaki, etc. Takie marudzenie to chyba narodowa cecha. Jak czytam a właściwie oglądam rozważania znawców sportu redaktorów Gazety do których miałem duży szacunek, że być może niepotrzebny był start w Tour de Ski, że za dużo startów Justyny dlatego nie ma złota to nóż mi się w kieszeni otwiera. Jeden sportowiec odpoczywa a inny potrzebuje startów by dobrze przygotować się do Igrzysk. Simmon Ammann nie odpuścił nawet startów w Japonii i na IO zdobył 2 złota !!! więc to takie "czcze" gadanie i rozważanie co by było gdyby... a przecież dziewczyna odniosła życiowy sukces !!! Justyna Kowalczyk zdobywając już 2 medale chyba udowodniła, że jest wielka ? Adam Małysz również no ale ten złoty balonik napompowali właśnie dziennikarze nie zważając na to co Justyna Kowalczyk mówiła już do roku, że Jej te trasy nie pasują. Mimo tego ma 2 medale z szansą na kolejny na 30 km być może w końcu ten którego oczekujemy. jak będzie innego koloru proszę Was panowie Redaktorzy nawet nie próbujcie swoich idiotycznych rozważań umieszczać w Gazecie czy na portalu bo tylko się skompromitujecie. Daj Boże więcej takich sportowców co przywożą z IO 2 czy 3 medale... Przytocze słowa trenera Wieretelnego właśnie z wywiadu w Gazecie. "Presja dalej będzie, ale denerwują nas pytania, co by było gdybyśmy robili tak jak Kalla czy Bjoergen i odpuszczali starty w PŚ. Odpowiem tylko raz: gdybyśmy odpoczywali i nie startowali, walczylibyśmy o 10. miejsce. To, co robi Justyna jest sprawdzone przez lata i dla niej najlepsze. W formie jest kapitalnej" i na tym proponują zakończyć rozważania redaktorów Gazety Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces czy 21.02.10, 22:25 z całym szacunkiem dla kowalczyk ale ten braz nie dosyc ze mocno naciagny to jest jej porazka bo dała sobie dziecinnie łatwo odebrać pewne srebro ,wie ze jest słaba na finiszu i w sprincie to powinna wczęsniej odejsc od tych dwóch bo na zwycieską norweżke była w tym dniu za słaba ,ale tamtie dwie załawtiły ją bez zmydłą jak nowicjuszke .brąz też choc formalnie jej przyznali to norwezka ciałem, korpusem była pierwsza na mecie ,jakoś tak nie przystoi i nie jest honorowo zeby w biegach narciarskich na wiele kilometrów wygrywac cwaniacko tylko wyciagnietą jedna narta do przodu gdy całe ciało jest z tyłu za rywalka , he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gol Re: Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces TAK IP: 81.219.204.* 22.02.10, 00:44 hej piotr ileść tam,pewno sąsiadka cię rodziła bo matka miała pranie w dniu twych narodzin! facet są takie przepisy i gdyby liczyła się głowa to głową by wygrała ,a ty bzdury pierniczysz z tym ciałem.ciała to ty dałeś pisząc tak idiotyczny post.pewno żadnego sportu nie uprawiałeś, a od cycka mamusia cię w gimnazjum dopiero odstawiła! zazdrość ci dupsko ściska!a ty nie "naciągnaj"tak sobie - bo sobie urwiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
jar-ry Re: Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces TAK 22.02.10, 11:12 Miej honor interneuty. Taki istnieje mimo wszystko. Nie odpisuj takim "Piotrom" Odpowiedz Link Zgłoś
jar-ry Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces czy po... 22.02.10, 12:14 Sukces czy porażka? Nie powinno być takiego pytania. Ja się domagam "parytetu" w państwowych mediach w sprawie Małysza i Kowalczyk. Oboje są tego warci. A w TVP odmieniany przez wszystkie przypadki Adam Małysz co zdobył "AŻ" dwa srebrne medale a Justyna Kowalczyk gdzieś tam na końcu po pozostałych skoczkach, Sikorze i łyżwiarzach "wolnych": że "TYLKO" srebrny i brązowy. A tak do tej pory to warto byłoby obliczyć "osiagniecia" polskiej reprezentacji z podziałem na płcie czyli parytet. I te kategoryczne stwierdzenia że w historii Polski to JPII a potem Adam Małysz i długo, długo nic... Kobiety parytety! Wstawcie sie za tą Justyną! Jest okazja aby powalczyć o równouprawnienie... Przynajmniej w publicznych (tfu) mediach. Może będą bardziej ludzkie a mniej publiczne jak dotychczas. Wtedy i abonament byłby do zaakceptowania (ale ten co jest a nie Twórców: 8 zł od dorosłego łba) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Czy brąz Justyny Kowalczyk to jej sukces czy 22.02.10, 23:02 dała ciala (a właściwie noge he he) i tyle , i taka jest prawda ze po frajersku straciła srebro ,może na 30 km. sobie odbije czego jej zycze ,tylko niech na boga wczesniej odskoczy a nie liczy na finisz bo tym razem wysunieta "noga" moze nie wystarczyc, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gol Do picia IP: *.adsl.inetia.pl 23.02.10, 00:12 To co piszesz to nie jest szczere,czytaj uważnie to będziesz miał inny pogląd na sport. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuba Pani Justyno my wiemy że jest Pani NAJ!!!LEPSZA!!! IP: *.chello.pl 11.03.10, 14:20 a norweskie łosie zakłamane nieuki nawet nie wiedzą że tym co robią przeczą temu co głosi nauka.LEKI NA ASTMĘ SĄ STERYDAMI!!! I JAKI Z TEGO WNIOSEK??? A dla czego zawodniczka norweska położyła się do szpitala i po wyjściu z niego tnie jak TERMINATOR???????? WIECIE??? BO JA WIEM I TO Z PEWNEGO ZRÓDŁA, POLACY MIESZKAJĄ I PRACUJĄ WSZĘDZIE:) I DO TEGO SĄ BARDZIEJ WYKSZTAŁCENI NIŻ NORWEDZY:):):).........CAŁUSKI DLA PANI JUSTYNKI KOWALCZYK my się nie pogniewamy nawet jeśli przegra pani ze sterydami norweskimi:):):) KOCHAMY PANIĄ!!! Odpowiedz Link Zgłoś