Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek....

    22.02.10, 17:26
    ale fakt pozostaje faktem, że w czołówce znajduje się nie 15-40% zawodniczek
    chorych na astmę tylko 90%
    Obserwuj wątek
      • Gość: agat Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.galena.pl 22.02.10, 17:32
        Panie Profesorze!!!!!
        propnuję,żeby na basenie spróbował pan przepłynąć 25m basen pod wodą 1-raz
        przy mniejszym zmęczeniu bez leków typu Berotec Noraz 2-gi raz po 1 krotnej
        dawce zainhalowanego Berotecu N - (prosze tylko go starannie zainhalować tzn
        wg zasad przyjmowania leków w areozolu - patrz ulotki dla pacjentów).
        Zdziwi się pan, że bez problemu przepłynie pan za drugim razem ok 40 metrów.

        Lekarz Chorób Płuc specjalista 2-giego stopnia.
        To P. Justyna ma RACJE!!!
        informacja, że w Polsce mamy tzw. niedodiagnozowanie astmy NIE upoważnia
        poważnych sportowców do dopingu.
        Rozwiazanie - uznajmy środki za dopuszczelne, ale wtedy nie lamentujmy,że iluś
        sportowców odejdzie do św. Piotra
        • business3 Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu!!! 22.02.10, 17:45
          Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu!!!


          Gość portalu: agat napisał(a):

          > Panie Profesorze!!!!!
          > propnuję,żeby na basenie spróbował pan przepłynąć 25m basen pod wodą 1-raz
          > przy mniejszym zmęczeniu bez leków typu Berotec Noraz 2-gi raz po 1 krotnej
          > dawce zainhalowanego Berotecu N - (prosze tylko go starannie zainhalować tzn
          > wg zasad przyjmowania leków w areozolu - patrz ulotki dla pacjentów).
          > Zdziwi się pan, że bez problemu przepłynie pan za drugim razem ok 40 metrów.
          >
          > Lekarz Chorób Płuc specjalista 2-giego stopnia.
          > To P. Justyna ma RACJE!!!
          > informacja, że w Polsce mamy tzw. niedodiagnozowanie astmy NIE upoważnia
          > poważnych sportowców do dopingu.
          > Rozwiazanie - uznajmy środki za dopuszczelne, ale wtedy nie lamentujmy,że iluś
          > sportowców odejdzie do św. Piotra
          • Gość: pff Re: Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu! IP: 79.110.200.* 22.02.10, 18:16
            Kowalczyk co parę dni rzuca jakimś nieuprzejmym tekstem, porażka
            • Gość: chór wujów Re: Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu! IP: *.lanet.net.pl 22.02.10, 18:32
              No to zastanów się, czy nie ma racji: niezależnie od tego, co mówi prof.
              Smorawiński, to FIS umieściła leki przeciwastmatyczne na "czarnej liście". Gdyby
              były całkiem obojętne, nie byłyby zakazane...
              • Gość: es Skoro te sterydy nie poprawiają wydolnosci to dlac IP: *.ip.jarsat.pl 28.02.10, 23:50
                dlaczego są zakazane?
                Nie pomagają chorym a "niby-chorym"?
            • business3 Ona tylko mówi prawdę o sporcie-notable są ślepi! 22.02.10, 18:36
              Ona tylko mówi prawdę o sporcie-notable są ślepi!


              Gość portalu: pff napisał(a):

              > Kowalczyk co parę dni rzuca jakimś nieuprzejmym tekstem, porażka
            • Gość: Maja Re: Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu! IP: 87.204.253.* 22.02.10, 18:37
              No właśnie. Porażka, ze ktoś taki reprezentuje nasz kraj. Ale tak
              jak się pojawiła, tak zniknie.
              • Gość: dan Re: Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 21:06
                Porażka to ty jesteś! A Justyna Kowalczyk zdobyła 2 medale olimpijskie, a to nie
                jest byle co. Do końca swoich dni, będzie dostawać od państwa wynagrodzenie za
                medale.
                • Gość: xfile Re: Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu! IP: *.aster.pl 22.02.10, 23:06
                  > A Justyna Kowalczyk zdobyła 2 medale olimpijskie

                  3, nie 2. Brąz w Turynie.

              • Gość: YaBol Kowalczyk dobrze prawi! IP: *.as.kn.pl 22.02.10, 22:00
                Rozumiem, że skończyłaś medycynę i jesteś ekspertem w dziedzinie
                leczenia astmy. Bo tylko wtedy byłabyś uprawniona do wypowiadania tak
                kategorycznych stwierdzeń. W innym wypadku jesteś po prostu głupiutka,
                bo dajesz sobą manipulować. Ślepiec zauważy, że coś jest nie tak z tą
                ilością astmatyków wśród sportowców. Ja mam zdanie podobne do
                Kowalczyk, bo ona ma styczność z zawodniczkami na co dzień i widzi ich
                "astmę". IMO to jest ewidentny sposób na zalegalizowany doping i stąd
                masowe oszustwa. Ten wysyp astmatyków na igrzyskach to istna plaga,
                kuriozalne. Może pozarażali się od siebie? ;)
                • Gość: nac Re: Kowalczyk dobrze prawi! IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 22.02.10, 22:35
                  YaBol Rozumiem, że skończyłeś medycynę i jesteś ekspertem w dziedzinie
                  leczenia astmy. Bo tylko wtedy byłbyś uprawniona do wypowiadania tak
                  kategorycznych stwierdzeń jak wyzej
                  • Gość: YaBol Spodziewałem się tak biednej riposty... IP: *.as.kn.pl 24.02.10, 15:02
                    Ze statystyki każdy myślący człowiek potrafi wyciągnąć wnioski. Ja
                    uważam, że Kowalczyk dobrze ironizowała.Zwróciła uwagę na znamienną
                    tendencję. Czyżby zaszkodził ci nadmiar żabich udek monesieur Nac ;>
                    • Gość: As Re: Spodziewałem się tak biednej riposty... IP: 149.156.161.* 28.02.10, 16:56
                      Justyna ma rację. To absurdldne żeby leki zakazane przez MKOl były możliwe do
                      stosowania na zasadzie wyjątku. Profesorowie medycyny oczywiście muszą "zwracać
                      uwagę na problem"-czyli swój biznes- PKOl nie ma pieniędzy więc zostawia listy
                      bez odpowiedzi- ale to Justyna Kowalczyk ma rację, że albo wszytkim pozwala się
                      stosować albo nikomu.
                      I ironia Kowalczyk jest jak najbardziej na miejscu, chemiczne poprawianie
                      wydolności nie ma nic wspólnego ze sportem-astmę wysiłkową można leczyć a
                      zdobywanie medali stosując leki zakazane i podnoszące wydolność jest
                      niepoważne-leczyć można się na emeryturze, zdobywać olimpijskie medale na chemii
                      to niesportowe, nawet jeśli komuś mroźne powietrze zapiera dech
              • Gość: andynos Re: Równe szanse rywalizacji-wszyscy bez dopingu! IP: *.chello.pl 22.02.10, 22:51
                A kto według ciebie powinien reprezentować nasz Kraj? Jakaś Piekłasiewiczówna z
                Psiej Wólki? Wpadałaby na metę ze stratą zaledwie 30 minut po przedostatniej. :)
                To byłby powód do dumy narodowej.
        • tk_s haha, dokładnie:) 22.02.10, 17:49
          Sam jestem astmatykiem i jeśli muszę "wdechnąć" steryd w trakcie kosza to
          później jestem "nie do zajechania". Skoro wziewne leki antyastmatyczne są takie
          neutralne to dlaczego są zakazane. Taki sam problem jest zresztą w pływaniu i
          innych dyscyplinach stricte wydolnościowych.
          --------------------------------------------------------
          Wszyscy jesteśmy trochę odchyleni. Bać się należy tych normalnych... (Jack Carter)
          --------------------------------------------------------
        • Gość: erf Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 17:52
          No jak widać co profesor to inna opinia
          prof. W. Droszcz "nie warto zachęcać chorego obciążonego astmą do uprawiania
          sportu wyczynowego"
          To ze inhalatory nie poprawiaja wydolności to prawda znana jak świat tylko prof
          Smorawiński nie musi wiedziec że Bjoergen bierze wzmocnione środki więc
          najprawdopodobniej tabletki i to jest sedno problemu
          • Gość: kij Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 19:49
            Profesor coś wie ale nie wie wszystkiego .
            Furtka jest otwarta ale co jest za furtką tego nie wie .
        • Gość: mordor Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 17:56
          pan smorawiński postępuje nieładnie. justyna mówiła o tym problemie już od
          jakiegoś czasu. pan smorawiński być może jest ekspertem od dopingu ale nie
          kibicem - wystarczy przeczytać parę gazet lub zajrzeć w internet. Bjoergen
          dostała pozwolenie na nowe wzmocnione środki w grudniu 2009 - i nagle takie
          wyniki. jak inhalatory nie pomagały to znaczy ze trzeba się leczyć a nie na
          nartach biegać i tabletki z salbutamolem zajadać.
          tak wygląda normalna dziewucha wyżywiona na łososiu i mleku?
          gfx.dagbladet.no/pub/artikkel/4/47/477/477125/bjorgenX858_1158631078_1158631092.jpg
          • Gość: Bogdan Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.witnet.pl 22.02.10, 18:06
            Pan Smorawiński postępuje barzo nieładnie. Od lat bierze dużą kasę za pilnowanie
            dopingu w sporcie a tu pod jego nosem oszukują najlepszą polska narciarkę, więc
            co ma mówić, broni interesów organizacji, która mu płaci. Mam w rodzinie trzech
            lekarzy i wszyscy mówią, że ten rodzaj leczenia (dopingu) pomógł Marit zrobić
            takie wyniki.
            • Gość: ronin Nie wiem jak w biegach ale w wioślarstwie IP: 87.205.146.* 22.02.10, 18:23
              inhalatory dają... przećwiczone bo pływałem z gościem który był asmatykiem więc miałem okazję przetestować. Co innego syrop na kaszel to akurat lipa.... za którą Smorawiński zdyskwalifikował Justynę.
              • Gość: KaZeK A kiedy niby Pani Kowalczyk była ... IP: *.chello.pl 22.02.10, 18:47
                niby zdyskwalifikowana . Nie słyszałem o czymś takim.
                • Gość: Magda Re: A kiedy niby Pani Kowalczyk była ... IP: 77.236.9.* 22.02.10, 19:42
                  Była, była. W 2005 zdaje się za lek, który dostała na problemy ze ścięgnem
                  Achillesa.
          • Gość: Antek Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 19:29
            Gość portalu: mordor napisał(a):
            >
            gfx.dagbladet.no/pub/artikkel/4/47/477/477125/bjorgenX858_1158631078_1158631092.jpg

            Dobre! Typowa dziewczyna chora na astmę, hi, hi, hi...
        • Gość: ronin Popieram, a tłumaczenie że to leki wziewne więc... IP: 87.205.146.* 22.02.10, 18:14
          nic nie dają już kopletnie gościa dyskwalifikuje jako specjalistę w dziedzinie zwalczania dopingu! Nawet gdyby substancje nieznacznie wspomagające wchłanialność tlenu były dostrczane poprzez skórę to zawsze są one w organiźmie, a współcześnie doping jest w każdej postaci... pewnie nawet i w czopkach. Ale i tak niedługo będzie już tylko doping genetyczny i wszyscy profesorkowie będą mogli wygłaszać te swoje mądrości tylko swoim studentom. No oczywiście zawsze złapią kogoś po kawie, tusipku lub środku na odchudzanie i ogłoszą jaki to kolejny sukces w walce z dopingiem odnieśli i jak potrzebne jest utrzymywanie ich posadek w komisjach antydopingowych.
        • nomina Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 18:36
          Popieram. Bez leku na astmę duszę się po przebiegnięciu dwudziestu metrów do
          autobusu, po leku dobiegam jak rącza łania. Ciężko mi uwierzyć, że lek
          rozszerzający oskrzela nie zadziała choćby w niewielkim stopniu na oskrzela
          zdrowe. Jeśli tak jest, proszę o przedstawienie szczegółowego mechanizmu blokady
          przy podaniu wziewnych leków rozszerzających oskrzela osobom zdrowym.
          Prawdą jest natomiast, że spory odsetek astm jest niewykrywany. Ja sama 9 lat
          słyszałam, że moje duszności to nerwica i od ręki wskażę 5 osób, które miały to
          samo. U nas wszystko zrzuca się na nerwicę, to astmatyków nie wykrywamy.
          Podobnie jak z IC - w całej Europie i USA badania przesiewowe wskazały
          kilkanaście, do dwudziestu, procent chorych, a u nas zaledwie 8% (z czego w
          realnej sytuacji diagnostycznej tylko 5% otrzymuje diagnozę). Ot, jaki zdrowy
          naród...
          A swoją drogą, gdyby leki na astmę nie miały zastosowania do poprawy wydolności
          organizmu, nie byłyby na liście antydopingowej.
        • qast Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 19:32
          proponuję przeczytać : www.eurosport.pl/chlodnym-
          okiem_blog85/nie-ma-to-jak-astma_post850201/blogpostfull.shtml

          a tam pisze pan Bogdan Chruścicki - i wie , co pisze :

          " Nie ma to jak astma!
          Jak ja chciałbym być astmatykiem! Pod jednym warunkiem, że będę
          Norwegiem lub Szwedem. I wówczas mógłbym uprawiać jakąś
          wytrzymałościową konkurencję sportową. Usłużni natychmiast
          wystawiliby mi odpowiednie świadectwo, a gorliwa międzynarodowa
          federacja natychmiast pozwoliłaby na branie specyfików,
          kategorycznie zabronionych innym .

          Jeśli okazałyby się zbyt słabe, jak to było w przypadku Marit
          Bjoergen cztery lata wcześniej, gdy z kretesem przegrała igrzyska
          w Turynie,
          to siłę medykamentów można zwiększyć, najlepiej do
          maksimum.

          ..W piątkowy wieczór w Vancouver na podium stały dwie chore i jedna
          zdrowa(...)
          Nigdy nie polubię Marit Bjoergen. Nie tylko dlatego, że jest mało
          sympatyczną w obejściu osobą. Głównie dlatego, że nie mam zaufania
          do niej jako do sportowca.
          Moim zdaniem potrafi wykorzystać pozycje działaczy swego kraju w
          międzynarodowych władzach sportowych
          .

          Ciekaw jestem, czy Justyna Kowalczyk lub Petra Majdić dostałyby tak
          skwapliwie zgodę, gdyby nagle zachorowały? Sądzę, że nie..."

          Na "astmatyków" na narciarskich i biathlonowych trasach dość
          napatrzyłem się przez latach pobytu na największych imprezach.
          Szczególnie pamiętam setki fiolek wzdłuż trasy w Les Saisies (IO
          1992). Jednego "chorego", który objadł się clenbuterolem, uratowała
          tylko interwencja helikoptera francuskiej żandarmerii górskiej.
          Właśnie po tamtych wydarzeniach wydano walkę schorowanym. Jak się
          okazuje, przynajmniej częściowo pozorną. Uchyla się rozmaite furtki,
          choć w tej kwestii są równi i równiejsi..."
      • Gość: freiman Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.elwico.pl 22.02.10, 17:33
        skoro leki "wziewne" nie powodują większej wydolności,
        to może niech Justyna sobie wziewa w najlepsze , kontrola
        antydopingowa tego nie wykrywa , więc do dzieła

        • business3 Justyna się nie chce zasyfiać, i chwała jej za to! 22.02.10, 17:46
          Justyna się nie chce zasyfiać, i chwała jej za to!


          Gość portalu: freiman napisał(a):

          > skoro leki "wziewne" nie powodują większej wydolności,
          > to może niech Justyna sobie wziewa w najlepsze , kontrola
          > antydopingowa tego nie wykrywa , więc do dzieła
          >
          • meerkat1 Re: Justyna się nie chce zasyfiać, i chwała jej z 22.02.10, 17:49
            Musi se to nielegalną "łyżwą" kompensować.

            Co jak widac i i tak jej g...no pomaga.
            • business3 A która nie używa łyżwy??? 22.02.10, 18:37
              A która nie używa łyżwy???


              meerkat1 napisał:

              > Musi se to nielegalną "łyżwą" kompensować.
              >
              > Co jak widac i i tak jej g...no pomaga.
          • Gość: ggf Re: Justyna się nie chce zasyfiać, i chwała jej z IP: *.chello.pl 22.02.10, 18:40
            business3 napisał:

            > Justyna się nie chce zasyfiać, i chwała jej za to!
            >

            justyna już się zasyfiła i dlatego nie może ryzykowac
            w przeciwieństwie do norweżek panna "nie potrafię oszukiwać" ma za sobą
            zawieszenie za doping, nastepne bedzie dozywotnie
            • business3 Chyba nie pamiętasz jak to było naprawdę... 22.02.10, 22:23
              Chyba nie pamiętasz jak to było naprawdę...
              Co innego żreć sterydy non-stop, a co innego doraźnie podleczyć kontuzje...


              Gość portalu: ggf napisał(a):

              > justyna już się zasyfiła i dlatego nie może ryzykowac
              > w przeciwieństwie do norweżek panna "nie potrafię oszukiwać" ma za sobą
              > zawieszenie za doping, nastepne bedzie dozywotnie
            • Gość: basia Re: Justyna się nie chce zasyfiać, i chwała jej z IP: *.171.29.161.static.crowley.pl 01.03.10, 23:56
              A "ty" się chyba dopiero nauczyłeś czytać, bo jeszcze nie zdążyłeś przeczytać za jakie gó....o ją zdyskwalifikowali?? Poczytaj jak umiesz i dopiero dyskutuj. najgorsze jak ciemnogród bierze się do wydawania opinii. a w ogóle to kto Ty jesteś??? Wstyd, żeby Polak na Polaka lżył, za grosz honoru i solidarności, wiem pewnie Ty ruski jesteś, to się w takim układzie nie dziwię.
              Justyna MA RACJĘ,a "ty" pseudokibicu bez edukacji do łopaty.....
        • maremarmar Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 17:55
          No właśnie, skoro te leki nie zwiększają wydolności, to dlaczego są na liście
          środków zakazanych? Coś to się kupy nie trzyma.
      • Gość: kris Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.02.10, 17:34
        Przy adpowiednich instrukcjach lekarskich kazdy jest w stanie
        sfingowac test asmatyczny, jest wiele odmian asthmy, jak na przyklad
        na zimno, przechodzi bez sterydow czy solbutamolu po krotkim
        epizodzie, jak bylo widac w wisler zimno nie bylo, niektorzy
        twierdza ze maja alergie na wysilek fizyczny to po kiego diaba sie
        scigaja, cyklisci i inne swolocze... Justyna wziela dexametarphon a
        kanadyjskie mass media krzycza ze brala dexamethason, przepraszam
        bardzo moi drodzy kanadole to wielka roznica
        • Gość: bezsens Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.02.10, 17:52
          proponuję nie wciskać wszędzie 'h'. To jest Polska i chwała ci za
          to, że posługujesz się tym językiem. Tylko wskazówka na przyszłość,
          żaden przytyk.

          Co do testów - no niestety zawiodę cię. Niektóre testy dają prostą
          reakcję na zasadzie pobudzenie-odpowiedź. Tego nie da się 'wyuczyć',
          bo bada się przekaźnictwo nerwowe na odpowiednim odcinku rdzenia (są
          to odruchy rdzeniowe). Badając czy pobudzenie biegnie z mózgu do
          efektora czy też od receptora do efektora można w chwili obecnej
          naprawdę z dużą skutecznością 'wyłapać' symulantów.

          Innej drogi przewodzenia impulsów nie da się 'nauczyć', to jest
          odpowiedź wyłącznie z komórek receptorowych.

          Co do Justyny - przypominam, że ją zdyskwalifikowano na dwa lata, po
          wykryciu niedozwolonego środka. A co do astmatyków - wziewne sterydy
          na dłuższą metę nie mają skutków 'ubocznych' ale na krótką metę
          (choćby i te pierwsze 10 minut biegu) dają niesamowitego kopa w
          płucach. Dlatego niekiedy wychodzi ich skuteczność, a niekiedy nie
          (błędne założenia pracy lub metody dokonywania pomiaru. Gdyby nie
          dawały kopa to lekarze nie przepisywaliby takich leków duszącym się
          pacjentom). Tyle w temacie.
          • Gość: letalin Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.ltv.se 22.02.10, 18:00

            > Co do testów - no niestety zawiodę cię. Niektóre testy dają prostą
            > reakcję na zasadzie pobudzenie-odpowiedź. Tego nie da
            się 'wyuczyć',
            > bo bada się przekaźnictwo nerwowe na odpowiednim odcinku rdzenia
            (są
            > to odruchy rdzeniowe). Badając czy pobudzenie biegnie z mózgu do
            > efektora czy też od receptora do efektora można w chwili obecnej
            > naprawdę z dużą skutecznością 'wyłapać' symulantów.


            Jakie odruchy rdzeniowe mają znaczenie w diagnozowaniu astmy?
          • Gość: adam12 Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.infocoig.pl 22.02.10, 18:14
            > Co do Justyny - przypominam, że ją zdyskwalifikowano na dwa lata, po
            > wykryciu niedozwolonego środka.
            A ja ci przypomnę, że została zawieszona za niezgłoszenie FISowi przyjmowania leków zawierających zabronione substancje. Miała wtedy kłopoty ze ścięgnami stąd te leki. To że karę zmniejszoną jej do 6 miesięcy pewnie tez nie ma dla ciebie żadnego znaczenia.
          • Gość: a Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 18:23
            mała poprawka, Justyna ostatecznie została zdyskwalifikowana na 6 miesięcy i w
            grudniu 2005 r. już biegała,
          • Gość: KaZeK Ale po 6 miesiącach karę anulowano IP: *.chello.pl 22.02.10, 18:56
            j.w. i to jeszcze przed sezonem (w grudniu).
        • scandic Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 18:00
          olimpiada jest dla osób zdrowych, a paraolimpiada (z całym szacunkiem) dla osób
          z problemami ze zdrowiem.
      • Gość: aa Zostaje tylko zachorować IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.10, 17:38
        Justyna, zamieszkaj między kopalnią a hutą i możesz brać legalnie sterydy.
      • Gość: A1 50% kolarzy i pływaków, oni też trenują na mrozie? IP: *.chello.pl 22.02.10, 17:44
        • billy.the.kid Re: 50% kolarzy i pływaków, oni też trenują na mr 22.02.10, 17:55
          w 72 roku pływak amerykański rick demont został zdyskwalifikowany w
          takiej sytuacji. a miał ZŁOTO.
        • Gość: gks Re: 50% kolarzy i pływaków, oni też trenują na mr IP: 77.255.205.* 22.02.10, 18:01
          Panie Leniarski proponuję zamiast dumać z p. Błońskim co by było gdyby Justyna
          odpuściła TdS i mniej trenowała zaciskać kciuki przed Jej startem na 30 km
          klasykiem. Może złoto Was uciszy i nie będziecie się kompromitowali dalej takimi
          rozważaniami. Chciałbym powiedzieć, że dopóki piłka w grze nie wygłasza się
          sądów. 4 lata temu przed zakończeniem IO pan Person z ekipą zwołali konferencję
          prasową i ogłosili światu, że klęska że winny PiS etc. a w grze byli jeszcze
          Kowalczyk i Sikora którzy zdobywając medale sprawili, że zimowe IO były
          najlepsze w historii naszych startów na Olimpiadzie. Daj Boże więcej takich
          sportowców którzy z IO przywożą 2 a może i 3 medale dlatego Wasze rozmyślania i
          gdybania uważam za spory nietakt. A co do meritum to może i p.Smorawiński ma
          rację tyle tylko, że akurat na 6 najlepszych 5 jest chora więc to jest chyba
          trochę więcej niż 15-40% i na tym zakończyłbym ten temat.
      • morfeusz_1 Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... 22.02.10, 17:49


        Jeeeeeeeeeeeedź Juuuuuuuuuuuustynko nie przejmuj się i graj nam Chopina :))))))
      • and-j1 Kto burzę robi ten burzę zbiera 22.02.10, 17:49


        agentwrogiegoukladu napisał:

        > ale fakt pozostaje faktem, że w czołówce znajduje się nie 15-40% zawodniczek
        > chorych na astmę tylko 90%
      • Gość: ciapek Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.10, 17:50
        zastanawia mnie jdna rzecz... skoro te leki niby nic nie daja to...czego sa na
        liscie lekow dopingujacych i wymagaja specjalnych pozwolen? przeciez gdyby
        bylo jak mowi pan smorawinski to chyba bylyby dozwolone bez zadnych zezwolen
        itp. obluda i tyle, daja napewno jakas przewage i dlatego nie sa dozwolone!
      • Gość: oli Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.chello.pl 22.02.10, 17:50
        No tak ale Polak zna się lepiej na medycynie i przekonać się nie da.
      • Gość: Marta Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.zax.pl 22.02.10, 17:50
        Nie rozumiem... Jeśli te leki nie pomagają zdrowym zwiększyć ich wydolność, to dlaczego są na liście zakazanych?
      • Gość: ikarus Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.chello.pl 22.02.10, 17:51
        Bzdura TOTALNA i to w ustach rzekomych lekarzy.
        Skurcz mięśniówki gładkiej oskrzeli ,w konsekwencji obrzęk dróg oddechowych i
        w dodatku wypełnienie tych dróg śluzem - to objawy astmy stwierdzonej rzekomo
        u sportowców.
        Użycie leków doprowadzi do NIEWĄTPLIWEGO zwiększenia zdolności oddechowej
        sportowca ,a więc o to chodziło.
        Mówienie "...To nieprawda, że leki na astmę poprawiają zdolności do wysiłku
        fizycznego..." jest okłamywaniem nawet samego siebie ,a "szeregowego"
        Kowalskiego uznawania za idiotę nie znającego się na niczym.
        CHORZY NA ASTMĘ WINNI WYSTĘPOWAĆ NA PARAOLIMPIADZIE!!!
        Bo to są igrzyska dla chorych!
        Argument : dlaczego zakazano udział Amerykanina ze sztucznymi kończynami
        dolnymi ,w startach z pełnosprawnymi sportowcami?
        Przecież leki na astmę to nic innego jak właśnie sztuczne kończyny w przypadku
        jak wyżej!
        Ale ... pecunia non olet ...(nawet nie wiem co to znaczy).
        • Gość: leslaw boryczko Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.aster.pl 22.02.10, 23:16
          > Ale ... pecunia non olet ...(nawet nie wiem co to znaczy)

          no jak to? to znaczy, ze pecunia nie olet.
      • Gość: qqqq Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.czeladz.vectranet.pl 22.02.10, 17:51
        Co profesor to inna opinia.Dziwne tylko,że zamiast stanąć po stronie
        Justyn,jakiś tam prof.Smorwinski broni norweskich astmatyków.A może
        mamy w tym jakiś interes,może wielu polskich sportowców to też
        astmaycy,więc lepiej siedzieć cicho i udawać,że nie ma problemu.
        • droch Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 19:11
          A nie przyszło Tobie do głowy, że profesor stoi na straży WIEDZY
          NAUKOWEJ?
      • milo_1 Powtórzę powtórnie _ Obyś Justynko nie "wykrakała" 22.02.10, 17:51
        Nic dodać...nic ująć
        tnij.org/fyk6
        nie zmieniam swojego zdania......sprzed dwóch dni...


        W przypadku porażek mistrzów wszystko można zrozumieć i wybaczyć _____ gorszy dzień, dołek psychiczny, spadek formy, ale są pewne granice zachowania ludzkiej przyzwoitości....cyt.z Dziennika
        tnij.org/fxti
        ...."Najlepsza w biegu na 15 kilometrów była Marit Bjoergen, podobnie, jak dwa dni wcześniej w sprincie. Norweżka może zażywać zakazane leki z listy dopingowej, bo lekarze wykryli u niej... astmę. "Może znajdziemy astmę i u mnie?" - pyta retorycznie Justyna Kowalczyk....."


        Jeżeli "najlepsza biegaczka Świata" mówi w ten sposób o swych przeciwniczkach....to wypada tylko powiedzieć...

        Więcej pokory pani Justyno bo upadek z dużej wysokości zawsze jest bolesny.....


        Kilka tygodni temu wszyscy "wieszali psy" na Małyszu, który chciał Justynkę sprowadzić trochę na ziemię, aby do tego co robi i jak się zachowuje nabrała większego dystansu....jak widać nie odniosło to żadnego skutku.
        Kto jak kto, ale Małysz wie doskonale jak bolesne są upadki z dużych wysokości ...

        Oby "astma" ominęła "najlepszą biegaczkę Świata"....bo już widać pewne oznaki zadyszki.....a może zadufania....
        • Gość: grom Re: Powtórzę powtórnie _ Obyś Justynko nie "wykra IP: *.czeladz.vectranet.pl 22.02.10, 18:11
          Zdyszkę to widać w twoim mózgu.Coś ty z tym Małyszem się tu
          przyplątał.Może jesteś jakimś działaczem od skoków i partycypujesz w
          podziale zysków od małysza,a ewentulne sukcesy Kowalczyk mogą
          pomniejszyć te zyski.A może z firmy 4f,bo za cholere o tej
          dziadowskiej kurtce w której nie chciała chodzić Justyna nie możesz
          zapomnieć i w kólko przypominasz rzekomy konflikt na linii małysz-
          Kowalczyk?
          • Gość: Kajko Re: Powtórzę powtórnie _ Obyś Justynko nie "wykra IP: 87.204.253.* 22.02.10, 18:43
            Kolejny prostaczek, który nie ma pojęcia o temacie, a się wypowiada.
            Ktoś napisał o konflikcie Małysz - Kowalczyk, a ten już wypisuje
            swoje rewelacje. A może to ty jesteś działaczem i wieszasz psy, by
            bronić racji Justynki. A jej radzę spokornieć, bo tylko się ośmiesza
            z coraz to nowymi rewelacjami na temat konkurencji. Widać, że nie ma
            pojęcia co znaczy uczciwa walka w sporcie.
        • Gość: qqqqq Re: Powtórzę powtórnie _ Obyś Justynko nie "wykra IP: *.czeladz.vectranet.pl 22.02.10, 18:20
          Coś ty z tym Małyszem się tu
          przyplątał.Może jesteś jakimś działaczem od skoków i partycypujesz w
          podziale zysków od małysza,a ewentulne sukcesy Kowalczyk mogą
          pomniejszyć te zyski.A może z firmy 4f,bo za cholere o tej
          dziadowskiej kurtce w której nie chciała chodzić Justyna nie możesz
          zapomnieć i w kólko przypominasz rzekomy konflikt na linii małysz-
          Kowalczyk?
        • Gość: xex co za nonsens IP: 71.249.149.* 22.02.10, 20:00
          "Więcej pokory"?
          To jest cały twój argument?
          Czyli nic rzeczowego nie masz do powiedzenia.

          Z pokorą to wstąp do zakonu. To jest sport.
          Jordan, Maradona, Federer pokorni nie są.
        • Gość: xex To Małysz był winny IP: 71.249.149.* 22.02.10, 20:02
          Ty najwyraźniej nie wiesz o czym mówisz.
          Małysz personalnie zaatakował Kowalczyk, choć ta nic do niego osobiście nie miała.
          Małysz miał w tym finansowy interes.
          Tym głupim wystąpieniem stracił u kibiców sporo.
          Nawet u Pudziana.
          • Gość: Antoni Re: To Małysz był winny IP: *.chello.pl 22.02.10, 21:07
            Czym stracił? Że zarozumiałej pannie dał do zrozumienia, że ona jest
            zarozumiałą panną?
            • Gość: xex Re: To Małysz był winny IP: 71.249.149.* 22.02.10, 21:48
              > Czym stracił?
              Tym, że swój finansowy interes stawiał nad dobro innych zawodników.
              I do tego jego punkt widzenia skoczka narciarskiego powoduje, że nie może dostrzec, że to co dobre dla skoczka, dla biegaczy narciarskich niekoniecznie jest dobre.
              Jeżeli kurtki były dobre dla skoczków, to Związek je kupił i Małysz miał biznes.
              Zastanawiam sie czy Tajner i Małysz mają cos przeciw zakupom kijków narciarskich. Przecież skoczkom niepotrzebne.
              Małysz ich nie ma i nigdy nie narzekał.
      • Gość: sebastian Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 17:52
        To na pewno nie są osoby z ciężką astmą, bo takie nie są w stanie trenować
        wyczynowo. To jest lekka astma, albo takie pogranicze astmy i u tych osób
        właśnie takie leki wziewne mogą bardzo pomóc. Znam to z autopsji, bo mam
        taką lekką astmę i często biorę przed joggingiem i bradzo mi to pomaga.
      • Gość: Misiek Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: 195.205.192.* 22.02.10, 17:53
        ... co jednak w 100% zgadza się z przytoczoną wypowiedzią lekarza. Im wiecej
        treningu narciarskiego, tym wieksze ryzyko zapadniecia na astme, ale
        równocześnie tym wyższa klasa sportowa.
        Wiecej trenujesz - szybciej biegasz, ale bardziej narażasz sie na chorobe. Proste.
        To po prostu choroba zawodowa biegaczy.
        • echtom Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 18:06
          > To po prostu choroba zawodowa biegaczy.

          Choroba zawodowa kwalifikuje do renty.
        • Gość: letalin Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.ltv.se 22.02.10, 18:12
          Gość portalu: Misiek napisał(a):

          > ... co jednak w 100% zgadza się z przytoczoną wypowiedzią lekarza.
          Im wiecej
          > treningu narciarskiego, tym wieksze ryzyko zapadniecia na astme,
          ale
          > równocześnie tym wyższa klasa sportowa.
          > Wiecej trenujesz - szybciej biegasz, ale bardziej narażasz sie na
          chorobe. Pros
          > te.
          > To po prostu choroba zawodowa biegaczy.


          Można inaczej: Każdy organizm ma ograniczoną wydolnośc, której nie
          można już żadnym treningiem zwiększyc.
          Zawodnicy różnią się np. wydolnością mięśni, układu krążenie,
          zdolnością do regeneracji, oraz szeroko pojętą wydolnością
          oddechową.
          Z astmą u biegaczy to tak mniej więcej jakby uznac, że jeśli
          biegaczowi słabną nogi po 20 km biegu to ma miastenię i należy go
          leczyc. Żeby przekroczyc te naturalne bariery, wymyślono astmę.
          Świat jest dziwny, nie ma już głupków i debili, ale są mądrzy
          inaczej, a świat odkrywa co chwilę nowe choroby, na które najpierw
          wynaleziono lekarstwo:)
      • Gość: Boga Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.10, 17:54
        Racja! A może w takich sportach jak biegi narciarskie w ogóle zawodnicy chorzy
        na astmę nie powinni startować. Jest wiele innych sportów w których mogą się
        spełnić, a w których stosowanie sterydów nie ma takiego wpływu na
        wyniki...cokolwiek ten prof. mówi to fakt ze to 5 z 6 pierwszych ma astmę
        zastanawia. Może saneczkarstwo, czy strzelectwo... czy jazda konna...czy nawet
        skoki..gdzie wydolność płuc nie jest tak istotna.
        • palmus2 Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 18:19
          a może w ogóle zamiast biegów narciarskich te zawodniczki powinny zmienić
          zainteresowania i zająć się graniem na jakiś instrumentach dętych. podobno
          chorym na astmę to bardzo pomaga!
      • Gość: Misiek Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: 195.205.192.* 22.02.10, 17:55
        Nie, oni nie trenują na mrozie. Ale czy coś to zmienia w sprawie biegaczy
        narciarskich ?
      • Gość: menuet1 łyk tlenu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 17:55
        Z własnego doświadczenia wiem ,że łyk czystego tlenu wydłużył mi
        czas nurkowania do 3 minut.
        Ktoś sprawdza co one wdychają???
        Te nasze naukowce są jakieś za bardzo 'układne' i niekumate.
        • Gość: Voltaire Re: łyk tlenu ... IP: 195.242.183.* 22.02.10, 18:23
          Wydłużył z ilu do ilu? Trochę precyzji jak już ściemniasz ;) Swoją drogą, to ty
          wiesz, że czysty tlen jest niebezpieczny :D Ściemniacz.
          • droch Re: łyk tlenu ... 22.02.10, 19:13
            Ja nie byłbym tak uprzejmy, żaden ściemniacz, tylko kłamczuch.
      • Gość: kuba83 Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.chello.pl 22.02.10, 17:56
        Ok, skoro to nie pomaga to po co studenci AWF-u lykają "TUSIPTEK"??
      • Gość: mwl ale skoro te leki nie poprawiają sprawności IP: *.warszawa.vectranet.pl 22.02.10, 17:56
        fizycznej to dlaczego są na czarnej liście MKOL?
      • Gość: Boga Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze IP: *.adsl.inetia.pl 22.02.10, 17:57
        ..a no i może iść w odwrotną stronę tj. zezwolić na stosowanie tych leków
        wszystkim startującym biegaczom...szanse się wyrównają.
      • Gość: korsarz Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.smgr.pl 22.02.10, 17:58
        Skoro leki na astmę nie "pomagają" w wynikach sportowców, to dlaczego figurują
        na liście specyfików zabronionych?
      • Gość: vbnm Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.grs-k0.g1.pl 22.02.10, 17:59
        Żenada. Trzeciorzędni naukowcy próbują się wybić dzięki sukcesowi Kowalczyk. Jak już tacy mądrzy są, to niech inne statystyki podają. Jaki jest odsetek medalistów wśród nieastmatyków a jaki wśród astmatyków? No i jeszcze cytowanie badań Norwegów. Na pewno są obiektywne.
        • hiacynt33 Re: Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegacze 22.02.10, 19:02
          Od dawna wiadomo, że w Polsce najwięcej jest lekarzy. Wypowiedzi na tym forum
          fakt ten potwierdzają.
      • Gość: agor Justyna Kowalczyk i astma norweskich biegaczek.... IP: *.chello.pl 22.02.10, 18:01
        bez jaj ,żona ma astmę i jest na rencie

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka