kiczkis
04.03.10, 03:54
Co za bzdury... - "Nie musimy zawsze grac w strojach bialoczerwonych"..
Jasne.. Nie musimy mieć flag białoczerwonych, nie musimy mieć orla za symbol.. - A co to za różnica czy wyjdą w strojach np. Arlekina.. Pierrota czy np. w koszulkach różowych w zielone kwiatki??
- Każdy polskojęzyczny (nooo.. lub taki prawie polskojęzyczny - taki "prawie" mówiący po polsku..) - ale nie Polak! - rzeknie wam "uczenie": - "My som drużyna i skonczta pierdoły godoc o jakoś tam "Polsko"..
Nie ważne w jakich koszulkoch gromy.. Ważne co my som drużyna!"
- Barcelonie może być ważne w jakich koszulkoch grojo - a jakoś tam "Polsko" może groc i biustonoszoch..
Tiaaa.. A reprezentant Polski radośnie goworzy: - "Nie ważne w jakich koszulkach gramy.. Ważne by dobrze grac".. - No i se pograł.. i strzelił bramkę..
A że akurat to było dla jakiejś Polski a nie dla Borussii?? - "A co to za różnica"?? - Może nawet nie zauważył dla kogo grał.. "A bo to ważne??" - Ważne że se pograł chłopak..
Nie tłumaczy go nawet to, ze to prosty "szlunski chop"..
Ostatecznie jeśli dorwał się do upragnionej posady trenera REPREZENTACJI - to powinien przynajmniej rozumieć słowo REPREZENTACJA.. - A jeśli chodzi tu przypadkiem o POLSKE, - to nawet prosty chłop, niech ta POOLSKE i jej barwy oraz symbole szanuje..