maryszka
15.02.02, 22:06
Niemcy w forum nazwali Malysza "polskim kurduplem", "kielbaska z
wasikiem" "weszka - polaczek" i "skaczacym zlodziejem samochodow". Ktos
napisal, ze "za sama twarz nalezaloby go postawic pod sciane"
Cytat z DPA: "dziesiatki tysiecy niemieckich kibicow powitalo niespotykana do
tej pory fala gwizdow polskiego skoczka Adama Malysza w Bischofshofen".
Ania K. z Wroclawia: "Oczywiscie, ze nie mam zalu do niemieckich kibicow. W
koncu to przeciez tylko sport i to, ze nie moga scierpiec Adama jest normalne"
Krzysztof R. z Wolomina: "gwizdy sa czescia skladowa kazdego duzego wydarzenia
sportowego. Adam mocno przesadzil, mowiac, ze mu przykro. Zupelnie rozumiem
Niemcow. Ich zachowanie bylo w pelni oczywiste i nienaganne."
Romuald A. z Wroclawia: "Nie wiem dlaczego Adam budzi u nich tyle antypatii i
wstretu ale to ich problem. Hannawald tez mowi o swoich kibicach, ktorzy sie
ciesza, jesli ten "Polak" nie wygra. Uwazam, ze Sven jest 100% w porzadku. To
przeciez w koncu nie jego opinia tylko jego kibicow."
Eeeech... fajny kraj ta Polska, ludzie tacy fajni, lubie tu zyc, na prawde.