Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea...

      • Gość: Andy To są wyścigi nie parady Raj zwariował, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 07:48
        przez wysłuchiwanie takich komentatorów to to my dostajemy wariactwa,my tu
        czekamy żeby coś się działo w tych nudnych jak flaki z olejem wyścigach,a jak
        już zaczyna się coś dziać walka,wyprzedzanie stukanie się w głowę,a taki
        komentatorzyna wybrzydza przecież to też jest woda na młyn dla niego.
      • Gość: Cardona GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 07:52
        Niedobrze się robi słuchając takich stronniczych komentarzy. Czy oglądałem
        inny wyścig? W trakcie wyścigu oglądanego przeze mnie to Vettel wyraźnie
        zmienił tor jazdy i tylko on jest winien kolizji.
        • Gość: Darek Re: GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych t IP: 178.56.37.* 31.05.10, 08:04
          Dwóch ludzi z jednego Teamu jedzie na prostym odcinku gdzie swobodnie
          mieszczą się 4 samochody. Webber chciał zamknąć lewą stronę nie zdążył
          Vettel był przed nim. Vettel sądząc, że kolega z drużyny da mu miejsce,
          bo miejsca było kilo odbił w prawo miejsca nie dostał doszło do
          kolizji. Webber grając do końca ostro bardzo wiele ryzykował bo też
          mógł skasować samochód. Ciekawe jakie były dyspozycje dyrektora Red
          Bulla pewnie okaże się wkrótce. Chora sytuacja.
          • Gość: dss Re: GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych t IP: *.croy.cable.virginmedia.com 31.05.10, 08:35
            nic nie wiesz o f1
      • Gość: polo GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 08:06
        Zdecydowany błąd Vettela.
      • sfkop GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea... 31.05.10, 08:20
        Witam,
        ..biedny ten Vettel!!. Jak nie Webber to Kubica (w Kanadzie). Jakież
        to "dzieciątko" biedne !!. Najlepszy bolid, najlepszy zespół tylko
        ci konkurenci... .
      • Gość: Maciej Re: GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych t IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.10, 08:20

        Raj w tym przypadku nie ma racji, ale jest za to chyba jedynym dziennikarzem w
        Polsce, który prawidłowo wymawia nazwisko Vettel.
      • Gość: zenek Vettel jest winny.Kropka. IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 08:24
        Gadanina o tym, że Webber ponosi jakąś winę za kolizję dowodzi tego,że albo ci
        co tak gadają nie mają pojęcia o jeżdżeniu albo to niemiecka propaganda
        Zresztą przypomnijmy sobie jak jeździł Schumacher albo ile razy Heidfeld
        zaszkodził Kubicy swoimi wyskokami.
        • Gość: Maciej Re: Vettel jest winny.Kropka. IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.10, 08:46
        • Gość: Maciej Re: Vettel jest winny.Kropka. IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.10, 08:50
          Gość portalu: zenek napisał(a):

          > Zresztą przypomnijmy sobie jak jeździł Schumacher albo ile razy Heidfeld
          > zaszkodził Kubicy swoimi wyskokami.

          Dobry pomysł - przypomnę jak jeździł Schumacher - jeździł tak, że został
          siedem razy mistrzem świata. Ale to tylko taka niemiemiecka propaganda -
          i wogóle tych pięciu Niemców w F1 to wszyscy faszystowscy agenci.
      • Gość: editor GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea... IP: *.chello.pl 31.05.10, 08:56
        zobaczyć winę webbera w tym zdarzeiu to trzeba być ślepcem. widać jakich mamy
        fachowców od f1 w komentowaniu. żałosne!!!
        • Gość: lolo Re: GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych t IP: *.ema.edu.ee 31.05.10, 09:40
          Najlepszy byl komentator Polsatu (nie wiem kto to :-) ), ktory interpretuje
          wskazowke inzyniera dla kierowcow McLarena, ze maja oszczedzac paliwo jako:
          "macie dojechac do mety w takiej kolejnosci" czyli tajny kod. A kilka kolek
          dalej Hamilton i Button walcza o miejsce w pelni ryzykujac nieukonczenie wyscigu.
          Jak sie nie ma za duzo do powiedzenia, to trzeba historie tworzyc.
      • por1 Znów media narzucaja nam swoja wizę 31.05.10, 09:36
        Przecież nawet Vettel przyznal sie do swojej głupoty, a Pan Raj
        zauważa bład Webera. Czyżby chodziło tylko o sprowokowanie wpisów
        na forum(moze od ilosci maja premię.....) A poza tym to Kubica nie
        poprawił wyniku ,tylko mu ją poprawiono(Red Bull)...
      • Gość: gość Re: GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych t IP: *.net.stream.pl 31.05.10, 09:49
        Panie Raj, najwyraźniej jest Pan fiku-miku, fiziu-fiziu.
      • tomolesrow GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea... 31.05.10, 09:49
        Według mnie Vettel pokazał swoją niedojrzałość - ostatnie wyścigi w cieniu
        MArka, mimo wsparcia zespołu i według mnie jego wina, że odbił w prawo.
        Maclareny pokazały jak się ściga wewnątrz zespołu - zostawiły sobie miejsce,
        szczególnie Button pokazał dojrzałość wczoraj.
        Największym rywalem Red bulli są ....kierowcy Red bulla jak na razie :)
        Więcej o GP Turcji tu :
        tomolesrow.blox.pl/2010/05/Po-GP-Turcji.html
      • Gość: Osykosy GP Turcji. Rywalizacja wewnątrz najlepszych tea... IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 10:05
        Wzupelnosci zgadzam sie z p. Rajem. Wariactwo w Red Bullu zaczyna sie na dobre, ale dla Kubicy to woda na mlyn. Robert systematycznie zbiera punkty, czym szefowie Renault sa zachwyceni, a w Kanadzie to sie dopiero bedzie dzialo, zobaczycie!! Wspomnicie moje slowa!!
      • Gość: Niki Winny jest Horner IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 14:40
        Proponuję najpierw spojrzeć na tą sytuację jakby walczyły dwa bolidy z różnych
        stajni. Normalna walko o pozycję, Webber trochę przycisnął Vettela do
        krawężnika (ale zanim tamten go wyprzedził) a tuż przed zderzeniem powoli
        odsuwa się na prawo. Vettel robi nieprzemyślany, zbyt gwałtowny manewr i
        uderza w bok Webbera. Jeśli do kogoś pretensja to do Vettela. Nie miał
        pozycji, żeby wykonać taki manewr a do zakrętu było jeszcze daleko. Dopiero
        opóźnienie hamowania decydowałoby kto będzie w niego wchodził pierwszy.
        Cała sytuacja powstała przez team order. Webber dostał polecenie oszczędzania
        silnika czy paliwa, czyli zakamuflowane: "puść Vettela". Australijczyk je
        zignorował i jako kibic jestem całkowicie za tym. Vettel był przekonany, że
        Webber je wykona i dlatego tak odbił w prawo sądząc że Mark zdejmie nogę z
        gazu widząc wysuwający się do przodu jego bolid.
        Późniejsze wypowiedzi ( a właściwe łgarstwa Vettela) potwierdzają takie
        przypuszczenie - Red Bull ściemnia żeby nie wyszedł na wierzch team order.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja