Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiadomo...

    17.06.10, 12:49
    Stasiek wiedział-nie powiedział?.
    Dziwisz już dawno wiedział co się święci,w przeciwnym razie nie
    zapraszałby Paetza na żałobne uroczystości w Bazylice Mariackiej w
    Krakowie.A,że posadził go w pierwszym rzędzie to już inna para
    kaloszy.Nikt nie chciał mieć Paetza za plecami.
      • jerjar Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiadomo... 17.06.10, 12:52
        Bo ci klerycy już dojrzali i też im się to podoba.
        • maruda.r Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 13:16
          jerjar napisał:

          > Bo ci klerycy już dojrzali i też im się to podoba.

          *********************************

          Ciekawa hipoteza, ale uważam, że Watykan testuje naszą cierpliwość i
          jednocześnie próbuje cofnąć czas do epoki swojej absolutnej bezkarności i arogancji.

          • imie_jaszczomp Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 14:09
            >Watykan testuje naszą cierpliwość i jednocześnie próbuje cofnąć czas do epoki
            swojej absolutnej bezkarności i arogancji.<

            A teraz nie sa aroganccy i bezkarni? Czy cos wiadomo o jakims procesie
            ksiedza-pedofila?Ze o sprawiedliwym wyroku nie wspomne?Ja jakos nie bardzo moge
            sobie to przypomniec.Wielebny jest wysylany do innych dzieci, zeby wiodl je
            prosta droga do Pana Boga.I zadna wladza sukienkowym nie podskoczy.
            • maaac Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 15:21
              Mnie zaś zastanawia cel przyjęcia takiej postawy.
              Jak się ma "pełnie władzy" w ręku można być aroganckim. Widać to po
              zachowaniu każdego monopolisty. Kościół jednak ten "monopol"
              utracił. W Polsce jeszcze brak chrztu, pierwszej komunii,
              bierzmowania, ślubu kościelnego, pogrzebu kościelnego to poważny
              problem - "co sobie rodzina pomyśli". Jednak coraz bardziej zbliżamy
              się do standardów zachodnich gdzie do kościoła chodzi ten tylko kto
              naprawdę chce, a nie "bo wypada". W dodatku otwarcie na świad
              powoduje, że ludzie nagle odkrywaja że nie jeden Kościół katolicki
              na świecie, że można dalej być chrześcijaninem, nie koniecznie
              wierząc, że jeden ślub jest na całe życie, prezerwatywy to grzech, a
              ksiądz jest jedynym kryterium moralnym co jest złe, a co nie.

              IMHO jedyny efekt działania Kościoła może być taki - odejście ludzi.
              Czy TO ma być celem Kościoła?
              • imie_jaszczomp Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 15:33
                >IMHO jedyny efekt działania Kościoła może być taki - odejście ludzi.
                Czy TO ma być celem Kościoła?<
                Co do pierwszego- zgadzam sie z Toba.Co do pytania?Spora czesc kleru chyba
                holduje powiedzeniu "Po nas chocby potop" i prawdopodobnie w ogole nie wierzy w
                Boga, ktorym tak czesto wyciera sobie geby.A moze w Boga wierzy, ale swietnie
                zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc przykazan zostala wymyslona przez kler na
                przestrzeni wiekow tylko i wylacznie po to, aby ogarnac niesforna trzodke i ja
                wydoic.
                • maaac Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 15:42
                  > Spora czesc kleru chyba holduje powiedzeniu "Po nas chocby potop"
                  > i prawdopodobnie w ogole nie wierzy w Boga, ktorym tak czesto
                  > wyciera sobie geby
                  Tego właśnie się obawiam.

                  > A moze w Boga wierzy, ale swietnie zdaje sobie sprawe, ze
                  > wiekszosc przykazan zostala wymyslona przez kler na
                  > przestrzeni wiekow tylko i wylacznie po to, aby ogarnac niesforna
                  > trzodke i ja wydoic.
                  Przykazania są ok i nie mają nic wspólnego z takimi zapędami. Jedyne
                  co zrobiono to w celu biznesu dewocjonaliów gdzieś zniknęło jedno
                  przykazanie - te o zakazie oddawania czci podobiznom.
                  • imie_jaszczomp Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 15:50
                    >Przykazania są ok i nie mają nic wspólnego z takimi zapędami.<

                    Chodzi mi o przykazania koscielne,o trenowanie wiernych w kwestiach, co wolno, a
                    czego nie ("dzisiaj macie poscic, a jutro nie, za dziesiec lat- na odwrot"), to
                    jest grzechem ,a tamto- nie i tak dalej, i tak dalej.Chodzi mi tez o swobodna
                    interpretacje (nawet naginanie do wlasnych celow) X przykazan.
                    • maaac Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 18:35
                      A tak :) tu zgoda.

                      Dla mnie hasło naczelne jak ratować Kościół przed zgubną działalnością Kościoła.

                      Jak widzę ile by Kościół w Polsce mógł zrobić... Powódź - koordynacja w obrębie
                      parafii pomocy powodzianom, jak obejmuje szerszy zakres to na poziomie diecezji.
                      Parafie powinny szukać, mieszkań zastępczych. Na tydzień, dwa, ktoś zawsze może
                      przygarnąć jedną osobę, dwoje dzieci. Razem można się skrzyknąć by budować tamy,
                      chronić dobytku. Razem w obrębie parafii tworzyć grupy nacisku na radnych
                      olewających stan wałów. Ludzie tydzień w tydzień się spotykają w kościołach i
                      nie potrafią pomyśleć jako zbiorowość? Pomyśleć, że działając RAZEM mogą wiele
                      zwojować? Rola księdza tylko delikatnie tym sterować, pilnować krzykaczy,
                      wyłuskiwać naturalnych liderów.

                      Nasz kraj by mógł naprawdę pięknie wyglądać.... ech marzenia.

                      A co powiecie o zakonie "ratowników"? Ludzie, którzy by się szkolili do
                      niesienia pomocy, którzy nie obciążeni rodziną byli by w każdej chwili w stanie
                      rzucić wszystko i iść nieść pomoc? Czyż ludzie, wiedząc, że ich praca jest taka
                      pożyteczna nie znajdowali by pieniędzy by wspomóc ich służbę. Czy młodzi ludzie
                      szukający powołania ale i sensu w życiu nie chcieli by do takiego zakonu
                      wstępować? To nawet nie musiało by być oddanie całego życia, tylko coś w rodzaju
                      2-3 letniej "służby". W zamian by się wiele uczył i wiedział że jego życie ma
                      sens. Bzdura? A ten "antychryst" Owsiak jednak znajduje ludzi do swoich
                      "pokojowych patroli".

                      Przepraszam, pomarzyłem sobie.... jakby mogło być pięknie. Tylko wystarczy by
                      choć trochę księży wierzyło w Boga i potrafiło tę wiarę przekazać.

                      A co mamy? Koncern Radia Maryja.... bez komentarza.
                      • imie_jaszczomp Re: Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiado 17.06.10, 20:53
                        >Przepraszam, pomarzyłem sobie.... jakby mogło być pięknie. Tylko wystarczy by
                        choć trochę księży wierzyło w Boga i potrafiło tę wiarę przekazać.<

                        maac, maac, starzejesz sie, ze na takie marzenia Ci sie zebralo? Widze, ze
                        podobnie jak mnie,wydaje Ci sie, ze kaplanstwo to SLUZBA Bogu i ludziom. A moze
                        ludziom i Bogu? Przyklad idacy z kurii i wiekszosci plebanii swiadczy jednak
                        dobitnie,ze jest zupelnie inaczej.Jako osoba wierzaca zaluje, bo to w krotszej
                        lub dluzszej perspektywie czasu spowoduje,ze ludzie odwroca sie od kosciola.
      • gregory701 Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiadomo... 17.06.10, 13:44

        Jednak Dziwisz po raz kolejny pokazał ,że jest tylko popłuczyną Jana
        Pawła II -ego . Po pierwszy " na prośbe rodziny i przyjaciół
        królika " zgodził sie pochowac na Wawelu małżonkow Kaczyńskich do
        jakiego zaszczytu nie dostąpił sam Mikołaj Kopernik , a teraz
        deczyja w sprawie sodomisty Poetza !!!
      • tow_rydzyk Konwulsje KK czyli komu bije dzwon? 17.06.10, 13:51
        Czy rzeczywiscie KK ze swoimi sredniowiecznymi zasadami jest ostoja moralnosci w 21 wieku? Zaangazowanie KK w zycie polityczne naszego kraju jest ewenementem w skali europejskiej. Kraju, w ktorym problem zapobiegania ciazy jest pilniejszy od zapobiegania powodziom.
        W przeciwienstwie do Zachodu w Polsce KK jest nietykalny, ponad wszelka krytyka. Nie zmienia tego ani koscielne sex-afery ani jego komercjalizacja, rosnace protesty spoleczenstwa przeciw nachalnej katolicyzacji zycia publicznego i politycznego. Nietykalnosc tych obludnych, skorumpowanych i seksualnie wyposzczonych klaunow powoli dobiega konca przynajmniej w USA i Europie Zachodniej gdzie wladze cywilne publicznie sie rozliczaja z instytucjami religijnymi nie czekajac az te zgnija od srodka. Wstrzasajace jest to, ze spolkowanie z naiwnymi parafiankami albo z tzw.“gospodyniami domowymi” i nawet seminarzystami tym seksualnie sfrustrowanym buhajkom w sutannach juz nie wystarcza-dobieraja sie oni do naszych dzieci. Nie potrzeba im niebianskiego mitu o 72 dziewicach skoro bez ograniczen i odpowiedzialnosci prawnej moga zaspokajac swoje instynkty biologiczne na “ziemskim padole”. Nawet papieskie przyzwolenie ksiezom na otwarte utrzymywanie stosunkow plciowych nie zatrzyma wewnetrznego moralnego rozkladu tej instytucji. Bezkarnosc tzw. “pasterzy”, ktorzy wykorzystuja swoje “stado baranow” do celow materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menedzerowie Kosciola Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panow z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczona odpowiedzialnoscia moralno-prawna) niczym mafia sa dobrze powiazani ze strukturami wladzy. Atakowani–panowie w sutannach uciekaja sie do tzw.“obrony uczuc religijnych” a zapedzeni w rog po prostu zaslaniaja sie portretami Wiecznej Dziewicy Maryji albo chowaja sie za plecami zdywocialych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem sadzac, ze nikt tamtych czasow nie pamieta. Kler rowniez za komuny przed 1989 zyl jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia koscielna mieszkala w palacach, rozbijala sie zachodnimi wozami i miala dostep do wyjazdow zagranicznych. Tempo budownictwa koscielnego na leb i szyje bilo tempo budownictwa mieszkaniowego.O tysiacach nieslubnych dzieci, o ktorych wladze koscielne dobrze wiedza i istnienie ktorych skrzetnie tuszuja - nie warto wspominac. Liczni ksieza i niektorzy luminarze opozycji z bardzo religijnym Walesa na czele przez lata zyli w perwersyjnej symbiozie z SB a pozniej - jak tow.Wielgus- lali krokodyle lzy na pogrzebach gornikow z “Wujka” czy meczennika mimo woli-Jerzego Popieluszki. Pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu przerobiono w jeden wielki Catholic Show. Odnoslilem wrazenie, ze po Watykanie jestesmy jedynym panstwenm teokratycznym w Europie. Kosciol musi uznac swoja odrebnosc od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego panstwa. Te nietykalne swiete krowy w sutannach, ktore spadaja zawsze na cztery kopyta w KAZDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM postawily sie w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniale i przestarzale struktury i doktryny KK nie dotrzymuja kroku wymogom wspolczesnego, nowoczesnego spoleczenstwa. Zacofanie religii wobec postepu naukowego i cywilizacyjnego symbolizuja losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno, ktorego Watykan z 400 letnim poslizgiem “wspanialomyslnie zrehabilitowal” uznajac to jako “epizod godny ubolewania” (sic!). Pojecie oswiecenia czy oswiaty w wydaniu koscielnym sprowadza sie do zniewalania umyslu i to od najmlodszych lat, ktore w rezultacie jest kontynuacja cywilizacyjnej infantylizacji naszego spoleczenstwa. Formalnie to nie odbiega od indoktrynacji, ktora–jak widac z zachowania kleru w Polsce–nie pozostaje li tylko domena totalitarnych fundamentalnych ideologii Talibow, ortodoksyjnych zydow czy krypto-komunistow z Polnocnej Korei. Nie chce aby moje dzieci byly traumatyzowane schizifreniczna doktryna poczucia winy i nonsensem o duchach, diablach i piekle. Nie chce tez aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bog to nic innego jak Swiety Mikolaj w wydaniu dla doroslych. Nie chce aby Polska byla dla swiata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej sily roboczej oraz...pijaczkow, zlodziei samochodow i ksiezy pederastow. Nie chce abysmy na zawsze pozostali przedmiotem nie wybrednych dowcipow, w kraju slynacym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wiekim Bracie”- USA.
        Czyzbysmy w 1989 zamienili jeden totalitaryzm na kolejny? W mediach po Okraglym Stole istnieje swoista samocenzura, wg ktorej o kosciele i klerze pisze sie dobrze albo sie milczy. Podobnie jak silne politycznie lobby zydowskie reprezentujace interesy Izraela w USA, pro-watykanski polski KK jakims niepisanym prawem oglosil sie organizacja zrzeszajaca i reprezentujaca “ludzi wybranych”.
        Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwlaszcza tej w Watykanie zauwazam, ze nastroje spoleczne i opinie zsekularyzowanych mediow nie mowiac o lawinie pozwow sadowych o molestowanie seksualne powoli zaczynaja odnosic skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prosby o przebaczenie ze strony Kosciola nie sa wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyzby zaczeli sobie oni zdawac sprawe z tego, ze na dluzsza mete przegraja walke intelektualno-moralna z realiami Swiata 21-go wieku?
        Jak dlugo jeszcze bedziemy tolerowac w Polsce tych nadetych “naboznoscia” bufonow i sybarytow, ktorzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasozyty wykorzystuja ludzka biede, bezradnosc, latwowiernosc, zacofanie i przede wszystkim brak wyksztalcenia? Kiedy skonczy sie ich monopol na manipulowanie, nadzorowanie naszego zycia tu teraz od przyslowiowej kolyski do grobowej deski ? Kiedy skonczy sie to zastraszanie, oglupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE prostych, dobrych ale naiwnych ludzi, ktorzy ciezka praca oszczedzaja kazdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiac ponad prawem ta nadal doskonale zakonspirowana w naszym kraju instytucje? Czyzby KK w Polsce byl niczym innym jeno panstwem w panstwie?
        Arogancja, pozerskie uduchowienie, to slepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyzszosci wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylnosci i mesjanizmiu, manifestowanie falszywej skromnosci, pokory, ubostwa polaczone z demonstracyjna pogarda dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarnosci budza we mnie uczucia najwiekszego obrzydzenia. Przeklinamy KK ale sila inercji, bezwolnie jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami sztucznie utrzymujemy przy zyciu ta perfidna instytucje, ktora jak kazda totalitarna utopia karmi nas klamliwymi obietnicami i zludzeniami.
        img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
        Jak mozna calowac brudne i pazerne lapy tych darmozjadow i pasibrzuchow, ktore nigdy nie paraly sie prawdziwa, uczciwa praca?

      • snellville Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiadomo... 17.06.10, 14:57
        Proponuje wszystkim odwiedzic seminarium w Detroit.
        Ksztalca sie tam miedzy innymi mlodzi ksieza z Polski.
        Wylegarnia zboczencow za murami koscola.
        Po polozeniu sie krzyzem przed oltarzem wyfrowaja jak stonka nawracac nas
        grzesznikow na dobra droge.
        Gdzies chyba mam list od jednego z nich ktory nie chcial sie poddac i rzucil
        kaplanstwo.
        Minelo 25 lat,i dokladnie nie pamietam czy napisal do nas( do mnie i zony)list
        czy dzwonil ale do dzis pamietam jego slowa.
      • wojownik_o_prawde Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiadomo... 17.06.10, 18:19
        Oficjalne stanowisko Kurii
      • misiak_spasiony Poznańska Kuria: Nic nam oficjalnie nie wiadomo... 17.06.10, 20:37
        I znowu Paetz bedzie mógł wyświęcać kleryków.
        Oczywiście własnym kropidłem wpychanym w odbyty kleryków.
        Całe katolstwo...

        Zdrowaś Mamono, łaski'ś pełna...
      • kibic_rudego Dowcip tygodnia, gratuluje 17.06.10, 20:39

        cortez.the.killer napisał:

        Nikt nie chciał mieć Paetza za plecami.
      • doomsday bp. Paetz niewygodny dla żydów 17.06.10, 21:35
        Obserwowalem tę sprawę od początku. Bodajże cztery osoby podpisaly
        list do Papieża, w którym oskarżaly biskupa o czyny lubieżne wobec
        kleryków.
        Jedna z tych osób, krótko po odwalaniu biskupa z funkcji metropolity,
        swój podpis odwolala. Byl to ksiądz, który oświadczyl, ze do podpisu
        zostal zmuszony (to byl ksiądz misjonarz i straszono go jakimś
        zeslaniem w rejon wojny, czy coś takiego). Inicjatorem byl ks.prof.
        Węclawski, który również krótko po odsunięciu biskupa, sam wystąpil
        z KK, zmienil nazwisko na Polak, ożenil się i faktycznie zająl na
        UAM miejsce po zmarlym profesorze marksiście Kozyru-Kowalskim.
        Ks. Węclawski reprezentowal w KK mniej więcej to samo, co
        reprezentuje abp. Życiński, czyli interesy Izraela i diaspory
        żydowskiej. Tajemnicą poliszynela jest to,że 90 procent polskich
        biskupów jest Żydami i wlaśnie oni najwięcej występowali przeciwko
        abp. Paetzowi. Wykorzystano pewne przewrażliwienie kleryków i ogólną
        histerię na punkcie pedofilii i homoseksualzmu . Co bylo plotką i
        pomówieniami uroslo do ogronych rozmiarów. JP II karząc bp. Paetza ,
        czynil to w wyjątkowych okolicznościach. Oskarżano go o tuszowanie
        afer pedofilskich w amerykańskim KK. JP II dzialajac pod presją,
        chcial pokazać, że przynajmniej na swoim podwórku będzie bezwzględny
        i zdecydowany. Nie zdawal sobie sprawy, jak bardzo byl zmanipulowany.
        Kolejnym sygnatariuszem listu do Watykanu byl prof. Maciej Giertych.
        Profesor znany jest ze swojej obsesyjnej nienawiści do struktury
        hierarchicznej KK. Wiedząc o tej obsesji Żydowska elita Poznania w
        latwy sposób namówila profesora do udzialu w tej hucpie.
        Możemy się spodziewać, że bp. Gądecki i bp. Muszyński, jeden i drugi
        należy do żydowskiej elity w strukturach Kościola w Polsce, będą
        dalej próbowali walczyć z bp. Paetzem, oczerniając go na wszystkie
        sposoby. Prawdopodobnie nie zawachają się, przy pomocy Gazety
        Wyborczej uderzyć w autorytet samego Papieża Benedykta XVI-go .
        • elucidator Re: bp. Paetz niewygodny dla żydów 18.06.10, 11:19
          Ten doomsday wszedzie widzi Zydow... To juz nie jest poglad. To jest po prostu patologiczna obcesja. Przypuszczalnie nieuleczalna.
          • doomsday Re: bp. Paetz niewygodny dla żydów 18.06.10, 22:17
            elucitador zwróć uwagę, że Ratzinger ulaskawil już drugiego biskupa.
            Zarówno Williamson (zaprzecza istnieniu koór gazowych do zabijania w
            obozach), jak i Paetz narazili się Żydom . Obydwaji znależli
            zrozumienie i obronę przed żydowskimi psychopatami takimi jak ty
            u samego Ojca Świętego. Paetz zagrażal monolitowi żydostwa w
            poznańskiej Kurii i w większości parafii. Daltego żydostwo próbowalo
            go zniszczyć. Nie przewidzieli, że Ratzinger nie tak bardzo będzie
            się bal spiskującego żydostwa, jak jego poprzednik.
    Pełna wersja