Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Cos jest "nie tak" z naszym sądownictwem

    18.06.10, 16:23
    PO od zarania dziejów trąbiło dookoła o prywatyzowaniu wszystkiego, w tym o
    prywatyzowaniu szpitali. Nawet aktualnie w Sejmie jest projekt ustawy w tym
    kierunku.
    I nagle dowiadujemy sie ,ze "to nie tak, to komercjalizacja, komunalizacja i
    wszelka -inna -acja ale nie prywatyzacja"
    I takie stanowisko reprezentuje niezalezny sad RP. Co o tym ma mysleć
    Polak-szarak ?
    Ano mysli ,że i PO i sady robia go w ....
    Całe szczęście ,ze w polskich sądach im wyższa instancja tym więcej poczucia
    przyzwoitości i mniejsze uleganie naciskom.
    PS całkowitym zaskoczeniem było dla mnie oddalenie wniosków dowodowych
    Kaczyńskiego w tym przesłuchania bardzo waznego świadka w I instancji. To
    wiecej niz kompromitacja sadu.
      • maaac Coś jst nie tak z remikiem.bz 18.06.10, 18:32
        Powtarza mu się po wielokroć różne sprawy. Twierdzi, że to rozumie,
        przyjmuje do wiadomości i... już następnego dnia robi dokładnie to
        samo. No i co zwykły Polak szarak może o takim postępowaniu
        powiedzieć?
        • aplus wyrok zmataczony na zamowienie PO glupi by 18.06.10, 18:38
          zauwazyl ale nie maac
          • maaac Zwłaszcza sądu II instancji. 18.06.10, 18:45
            Po opiniach zwolenników PiS od razu widać jak się dzielą sądy w
            Polsce - na te co wydają wyroki po ich myśli i te niesprawiedliwe,
            zmanipulowane opanowane przez układ.
            • aplus Re: a jaki jest wyrok II instancji ?? Wiesz co to 18.06.10, 18:59
              II instancja ??

              Nie, nie jest tak jak klamiesz.
              Po prostu wyrok narusza poczucie sprawiedliwosci kazdego
              przyzwoitego czlowieka.
              Komorowski kierujac sprawe do sądu jedynie potwierdzil jak
              zaklamanym i obludnym jest
              • maaac Re: a jaki jest wyrok II instancji ?? Wiesz co to 20.06.10, 14:51
                pl.wikipedia.org/wiki/Sądy_II_instancji_w_Polsce#Post.C4.99powanie_cywilne
                Sąd apelacyjny rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń, zarządzeń i
                postanowień wydanych w pierwszej instancji w sądzie okręgowym oraz inne sprawy
                przekazane mu przez ustawę.


                :(
                • wielki_szuwarek Re: a jaki jest wyrok II instancji ?? Wiesz co to 20.06.10, 19:13
                  najwaszy i tak jest najwyzszy
        • remik.bz Re: Coś jst nie tak z remikiem.bz 18.06.10, 19:24
          maaac napisał:

          > Powtarza mu się po wielokroć różne sprawy. Twierdzi, że to rozumie,
          > przyjmuje do wiadomości i... już następnego dnia robi dokładnie to
          > samo. No i co zwykły Polak szarak może o takim postępowaniu
          > powiedzieć?

          Maaac , przed chwila w TVN (!!!) pani rzacznik Sądu Apelacyjnego powiedziała cos
          o czym wiedział kazdy przyzwoity człowiek, bez względu na wykształcenie ,
          poglądy polityczne.
          Wydanie wyroku bez rozpatrzenia dowodów przedstawionych przez Kaczyńskiego( w
          tym najwazniejszego dowodu- z przesłuchania Kaczyńskiego) bylo poważnym błędem.
          Czy mamy az tak niekompetentne sady , aby myliły się w tak waznych sprawach ,
          aby nie pozwalały nawet na przedstawienie dowodów ?
          Przeciez to urąga ludzkiej przyzwoitości.
          Przeciez to na kilometr pachnie "ustawka".
          A chodzi o najwyższego przedstawiciela RP (wg Konstytucji)
          To juz nie mógł ten Sąd I instancji zapoznac się z tymi dowodami i
          jakoś(obojetnie jak) do nich się odnieść ? Powiedziec ,że sa OK lub do kitu.
          Tu juz nie chodzi o prawo , chodzi o zwykła przyzwoitość.
          Przeciez Sad Apelacyjny wręcz "zjechał" Sąd I instancji jak niedouczonego
          gimnazjaliste.
          • mn7 Re: Coś jst nie tak z remikiem.bz 20.06.10, 10:18
            Remik, czemu tak manipulesz? Czemu to tak uporczywie robisz? Po co?
            Żeby podkazać ludziom karykaturę bezmyślnego wyznawcy pisowskiej
            ideologii?
            • remik.bz Skomentuj stanowisko Sądu Apelacyjnego 20.06.10, 12:16
              mn7 napisała:

              >
              > Żeby podkazać ludziom karykaturę bezmyślnego wyznawcy pisowskiej
              > ideologii?

              Twój problem polega na tym ,ze zamiast merytorycznie dyskutowac , to
              przeciwników obrażasz. Reprezentujesz niestety stanowisko typowego przeciwnika
              PiS-u - tzn - "kto jest za PiS-em jest głupi , bezmyslny".
              Nie da się na takiej płaszczyźnie dyskutowac.
              Gdybyś skomentowała stanowisko Sądu Apelacyjnego np inaczej niż ja- to byłby
              temat do dyskusji.
              A swoja droga zastanawiające jest dlaczego zamiast o "sądzie" piszesz o "remiku.bz"
              Przeciez "sąd" jest tematem watku , nie ja.
              Ty chcesz wogóle dyskusji?
              • konwalia_1984 Re: Skomentuj stanowisko Sądu Apelacyjnego 20.06.10, 13:36
                remik.bz , czy tutaj też sądy były niedouczone ?

                cytuję :

                Lista wyroków J. Kaczyńskiego

                Prezes PiS J.Kaczyński ma przeprosić byłego ministra spraw wewnętrznych Janusza
                Kaczmarka i wpłacić 10 tys. zł na cel dobroczynny za to, że nazwał go
                "agentem-śpiochem" i obarczył winą za niedokończenie pewnych śledztw - orzekł
                Sąd Okręgowy w Warszawie.

                Zapadł prawomocny wyrok w sprawie Ludwik Dorn kontra J.Kaczyński. Triumfuje
                "żelazny Ludwik", który doczeka się przeprosin za bezpodstawne sugestie, że nie
                płacił alimentów. Apelacja nic Jarosława Kaczyńskiemu nie dała.

                Sąd Apelacyjny w Warszawie zdecydował, że prezes PiS J.Kaczyński ma przeprosić
                za nazwanie SLD organizacją przestępczą'. Sąd postanowił, że Kaczyński ma też
                wpłacić 10 tys. zł. na Polski Czerwony Krzyż.

                Pozdrawiam
                • konwalia_1984 Re: Skomentuj stanowisko Sądu Apelacyjnego 20.06.10, 13:45
                  remik.bz, czy tutaj też jest sama prawda ?
                  cytuję :
                  Powstańczy mit Kaczyńskich

                  Jednym z motywów kampanii kandydata PiS jest patriotyczna rodzina. Szczególne
                  miejsce zajmuje w niej matka – uczestniczka Powstania Warszawskiego. Ale Jadwiga
                  Kaczyńska nie brała w nim udziału.

                  W kampanii wyborczej nowe „ja” zyskują nie tylko niektórzy kandydaci na
                  prezydenta, ale także członkowie ich rodzin.
                  W filmie przedstawiającym kandydatów - uczestników debaty TVP1, padła
                  informacja, że oboje rodzice Jarosława Kaczyńskiego walczyli w Powstaniu
                  Warszawskim.
                  W najnowszym tygodniku „Wprost” sam prezes PiS przekonuje, że jego matka była
                  powstańcem.

                  Tymczasem Jadwiga Kaczyńska nie tylko nie brała udziału w powstaniu, ale w ogóle
                  nie było jej wówczas w stolicy. Jeszcze przed wybuchem wojny jej rodzice -
                  państwo Jasiewicz - wysłali ją wraz z siostrą do rodziny mieszkającej w
                  Starachowicach, skąd wróciła dopiero po wyzwoleniu.

                  – Ojciec Jadwigi był chory na gruźlicę, obawiał się, że i ona może się zarazić –
                  mówiła w grudniu 2006 r. w rozmowie z dziennikarkami „Polityki” Barbara
                  Winklowa, wieloletnia przyjaciółka Kaczyńskiej.

                  W 1941 r. Jadwiga wstąpiła do konspiracyjnego harcerstwa. Otrzymała pseudonim
                  „Bratek”. Dziewczyny z zastępu Zioła, do którego należała, przygotowywane były
                  do roli łączniczek. Jednak żeby pełnić tę funkcję, musiały mieć ukończone 16
                  lat. Jadwiga miała wówczas 14. Po przyspieszonym kursie medycznym skierowano ją
                  więc do pomocy w starachowickim szpitalu. Trafiali do niego żołnierze Armii
                  Krajowej ranni w akcji „Burza” (toczyła się na terenach II RP, rozkaz jej
                  rozpoczęcia wydał w listopadzie 1943 r. Komendant Główny AK gen. Tadeusz
                  Komorowski). – Zajmowałyśmy się chorymi. Czasami musiałyśmy wynosić ciała
                  zmarłych – wspominała w 2006 r. w rozmowie z „Polityką” sama Jadwiga Kaczyńska.

                  Jarosław Kaczyński w wywiadach mówił czasami na wyrost, że jego matka, jako
                  sanitariuszka, brała udział w akcji „Burza”.
                  Częściej bracia Kaczyńscy dorabiali jej jednak kartę powstańca.
                  W 2004 r., podczas uroczystych obchodów rocznicy zrywu, organizowanych pod
                  patronatem prezydenta stolicy Lecha
                  Kaczyńskiego, Jadwiga Kaczyńska występowała w charakterze jego bohaterki.

                  W miejskich autobusach i tramwajach rozlepiono wówczas plakaty z powstańczymi
                  wierszami. Biuro prezydenta miasta informowało, że wyboru wierszy dokonali
                  powstańcy warszawscy – między innymi Jadwiga Kaczyńska.

                  Jarosław Kaczyński i jego zmarły tragicznie brat, przez ostatnie lata
                  konsekwentnie budowali wizerunek matki - powstańca.
                  Rzadko wspominali natomiast o ojcu – Rajmundzie, który faktycznie walczył w
                  Powstaniu i został ranny w pierwszej godzinie. Oberwany kciuk prawej ręki
                  musiała mu wówczas amputować sanitariuszka Helena Wołłowicz, pseudonim Rena
                  (ciotka Bronisława Komorowskiego!).

                  Mimo obrażeń Kaczyński brał udział w walkach do końca.
                  Został za to odznaczony Krzyżem Walecznych i orderem Virtuti Militari. Zmarł w
                  2005 roku.

                  Pozdrawiam i życzę dobrego samopoczucia po przeczytaniu.
                  • spokojny.zenek remiku, dokąd uciekłeś? 29.06.10, 21:39
                    • remik.bz Re: remiku, dokąd uciekłeś? 30.06.10, 09:31
                      Uciekłem ?
                      A niby dlaczego ?
                      Niedopuszczenie dowodów Kaczyńskiego w I "podejściu" było ewidentnym
                      błedem sądu.
                      A wyrok typu "Komorowski nie chce ale dopuszcza" jest moim zdaniem
                      tylko kruczkiem prawnym.
                      Predzej mi kaktus na ręce wyrośnie niz Komorowski zawetuje (jesli
                      zostanie prezydentem) jakąkolwiek ustawę otwierająca droge do
                      prywatyzacji szpitali.
                      Przypomne Ci ten wyrok za jakiś czas , gdy problem służby zdrowia
                      będzie "na tapecie". Komorowski powie: nie oszukałem wyborców , ja
                      dalej nie chcę, ale musze.
                      • konwalia_1984 Re: remiku, dokąd uciekłeś? 30.06.10, 10:16
                        remik.bz
                        ----------

                        Szkoda głową o mur tłuc, kto był ...........
              • spokojny.zenek Re: Skomentuj stanowisko Sądu Apelacyjnego 20.06.10, 19:37
                Jakakolwiek próba dyskusji z toba jest bezcelowa, co juz nie raz i nie sto razy
                udowodniłeś. Słusznie mn7 to wskazuje.
                Ty nie przyjmujesz nigdy jakiegokolwiek argumentu, mnożysz tylko swoje
                manipulacje, przeinaczenia i wymyślasz kolejnych znajomych, żeby sie na nich
                powoływać.
                • spokojny.zenek Re: Skomentuj stanowisko Sądu Apelacyjnego 20.06.10, 19:38
                  Przepraszam, to maac zauważył, mn7 sie tylko z nim słusznie zgodziła.

                • remik.bz Prosiłem o komentarz w sprawie sądu 20.06.10, 21:09
                  Ty też nie potrafisz skomentować tego stanowiska Sądu Apelacyjnego jak widać.
                  Wolisz dalej "oceniać" swych przeciwników politycznych.
                  Cos mi się wydaje ,że po prostu to stanowisko Sądu jest Ci "nie w smak".

                  I jeszcze jedna moja opinia.
                  Moim zdaniem najlepszym piwem jest "Żywiec", podany w cienkim szkiełku z pianą
                  na 2 cm w temperaturze 4 st. C
                  Czekam teraz na Twoje stanowisko w tej sprawie . Pomogę Ci zacząć :"Dyskusja z
                  Tobą jest bezcelowa....."
                  • maaac Projekcja choroba zawodowa PiSowców 20.06.10, 21:48
                    > Ty też nie potrafisz skomentować tego stanowiska Sądu Apelacyjnego
                    > jak widać.
                    > Wolisz dalej "oceniać" swych przeciwników politycznych.
                    > Cos mi się wydaje ,że po prostu to stanowisko Sądu jest Ci "nie w \
                    > smak".
                    Remiczku to ty oceniasz cały czas wyroki i dzielisz je na
                    niesprawiedliwe i te które ci pasują.
                    Oplułeś polskie sądownictwo. Teraz wyrok ci się podoba i
                    nagle "zapomniałeś" o swoich wątpliwościach?

                    I co? jak z Tobą dyskutowac skoro tak szybko "zapominasz" o swoich
                    poglądach?
                    • spokojny.zenek Re: Projekcja choroba zawodowa PiSowców 20.06.10, 21:59
                      Remik leciutko rzuca najcięższe insynuacje, nazywa je obłudnie "prośbą o
                      stanowisko" lub "udziałem w dyskusji" (czy jakos tak podobnie) a potem się
                      dziwi, że osoby, które kiedyś dawały się na to nabierać nie mają już ochoty na
                      udział w jego "zabawie".
          • maaac Re: Coś jst nie tak z remikiem.bz 20.06.10, 14:47
            No tak mamy "ustawione" sądy. A jednak sąd wyższej instancji wydaje taki wyrok
            jaki chcieliście. Więc jednak te sądy nie są takie złe?

            No i co z tego tylko powodu, że nie każdy wyrok sądu utrzymuje się w wyższej
            instancji należy drzeć szaty i pieprzyć o problemach polskiego sądownictwa?" Czy
            proces PiS to jeden jedyny taki wypadek?

            "Najważniejszy dowód"? No przypominam sobie proces Ziobry i jego "dowody". To
            znana metoda naszych kryminalistów i służących im adwokatów. Zasypują sądy
            "dowodami" tak by sparaliżować proces i doprowadzić do jego przedawnienia.

            Zwłaszcza w sprawie wyborów to dość skuteczna metoda bo liczą się dni, a wręcz
            godziny. Blokuje się tak sąd, a potem proces jako "bezprzedmiotowy" zostaje
            oddalony. I już spryciarz może twierdzić "nie skazano mnie".

            A więc coś z tobą remik.bz jest nie tak. Nie widzisz że zarówno sądownictwo to
            nie tylko I instancja, jak i nie każde olanie dowodów jest błędem.
        • mn7 Re: Coś jst nie tak z remikiem.bz 20.06.10, 10:19
          maaac napisał:

          > Powtarza mu się po wielokroć różne sprawy. Twierdzi, że to
          rozumie,
          > przyjmuje do wiadomości i... już następnego dnia robi dokładnie to
          > samo.

          Trafiasz w samo sedno. Taka sobie obrał metodę.
          • anka1 Re: Coś jst nie tak 20.06.10, 10:48
            Remik ma racje. jeszcze cytat z Komorowskiego, ze < ... sędzia jest
            rozgrzana ... > . na kilometr smierdzi sadowym przekretem. sedzia
            orzekajaca w I instancji powinna byc dokladnie przeswietlona, czy w
            lape za sluszny wyrok nie dostala.
            • rijselman12.0 Dlaczego,akurat, 20.06.10, 12:26
              z "naszym" ?-We wszystkich krajach syf , zwany wymiarem
              sprawiedliwosci,jest pod ciaglym naciskiem politykow i posiadaczy
              kasy...
      • kylax1 Polskiego bagienka ciag dalszy. 20.06.10, 16:23
        Katolyki w akcji....buehehe...
    Pełna wersja