Gość: KKS
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.06.10, 15:12
Tak jak mieliśmy wrócić na Bułgarską,na dwa ostatnie mecze.Potem się
okazało,że trzeba było jeżdzić do Wronek przez cały sezon.A jeśli
ktoś wierzy Prymasowi,że stadion jest prawie gotowy,to niech idzie
od strony lasku marcelińskiego i zobaczy ten burdel i wiszące szmaty
z dachu,który miał być skończony w kwietniu.