Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z inn...

    21.06.10, 14:39
    Moze nie dadza plamy
      • henryk-sikora Re: TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z i 21.06.10, 14:56
        Wątpie, aby nie dali plamy. Będą podawać badania jeszcze bardziej
        oderwane od rezczywistości:)
        • antenka_beretowa Re: TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z i 21.06.10, 18:04
          enryk-sikora napisał:

          > Wątpie, aby nie dali plamy. Będą podawać badania jeszcze bardziej
          > oderwane od rezczywistości:)
          _____________________________________________
          Bo to bardziej zagadnienie psychiatryczno - zoologiczne fenomenu zachowań pisowkiego plebsu, który tchórzliwie i pdejrzliwie zataja się przed ankieterem ,żeby potem z ulgą zdefekować w zaciszu kabiny wyborczej.To taka rasa...hmmmm.... "ludzi" :-DD
          Dokładne odbicie "wodza".
      • dobredowcipy TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z inn... 21.06.10, 15:26
        Tyle osób narzeka że TVP jest stronnicza a okazuje się że najlepiej wypadli w
        sondażach. Lepiej nie patrzeć już na sondaże tylko poczekać na oficjalne wyniki.
      • pizza jeśli są 21.06.10, 15:27
        jacyś ludzie poza zasięgiem telefonu, maila, ankietera - to na 100%
        głosują oni na pis. Polska jest trochę jak Turcja - miasta świeckie,
        media, uczelnie itp a w wyborach wygrywają islamiści - głosami ludzi
        którzy w ogóle nie istnieją w wysokiej kulturze teko kraju - potem w
        miastach są manifestacje 200tys zdziwionych obywateli. U nas
        podobnie.
        • maaac Re: jeśli są 21.06.10, 15:30
          :)
          Święta racja.
      • ryci TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z inn... 21.06.10, 15:31
        TVN będzie niepoważna jeśli ponownie zleci badania amatorom z SMG/KRC.
        Rozumiem, że rozbieżność wyników sondażu z rzeczywistością wynikła z przyjętej
        metodologii (badanie telefoniczne), ale już nic nie usprawiedliwia twierdzeń
        sondażowni, że błąd statystyczny nie będzie większy niż 2,8%. A próba poprawy
        wiarygodności sondażu przez zwiększenie próby z 1000 do 6000 to już totalna
        amatorszczyzna i chciejstwo. Tak to się tylko zwiększa dokładność przebadania
        tej samej, niereprezentatywnej części elektoratu. Przebadajcie sobie 20000
        osób w centrum Warszawy - ale będziecie mieli trafienie w rzeczywiste wyniki
        wyborów ...
      • lechu733 TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z inn... 21.06.10, 18:24
        GW w piątek wyszło, że Komorowski będzie miał 51%. No ale oczywiście
        trzeba się zająć błędami w TVN.
        • srul Re: TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z i 21.06.10, 19:46
          echu733 napisał:

          > GW w piątek wyszło, że Komorowski będzie miał 51%. No ale oczywiście
          > trzeba się zająć błędami w TVN.

          GW stosuje specyficzny typ "sondażu"-sondaż perswazyjno sugerujący. Potocznie
          mówiąc to ordynarna socjotechniczna sztuczka. Narzuca sie sztucznie wykreowany
          obraz domniemanej przewagi kandydata którego reprezentujemy i oczekuje że
          sterowalny tłum pójdzie do urn słusznie oddać głos.
          Co do uczciwosći takich "sondaży"...jest podobnej próby co i uczciwość GW lub
          cnota prostytutki.
      • kadykianus To przypomina słynną pomyłkę "Literary Digest" 21.06.10, 19:24
        To przypomina słynną pomyłkę czasopisma 'Literary Digest', które w 1936 chciało telefonicznie przewidzieć wyniki wyborów prezydenckich Roosevelt kontra Landon. Szacowano zwycięstwo Landona. Wygrał Roosevelt. Czasopismo upadło rok później. To nie jest taka sama sytuacja (dzisiaj wiele osób ma telefony) ale jeśli miedzy chęcią odpowiadania telefonicznego a sympatiami politycznymi zachodzi związek to próba jest obciążona. Samo badanie telefoniczne nie musi być gorsze od exit pool.

        Instytut Gallupa sławi się genialną prognozą telefoniczną z dokładnością do jednego miejsca po przecinku (nie pamiętam co to były za wybory) ale tam badali inaczej - przede wszystkim nie liczono głosu ot tak sobie ale za pomocą kilku pytań oceniano prawdopodobieństwo mówienia prawdy ankieterowi i prawdopodobieństwo tego, że człowiek w ogóle pójdzie na wybory, bo preferencje ma każdy. Wtedy albo się bierze pod uwagę głos takiego ankietowanego albo nie.

        Natomiast zatrudnienie kilku dziewczyn żeby wydzwaniały po chałupach to porażka.
      • seawolf2 TVN w II turze z tą samą sondażownią, ale z inn... 21.06.10, 19:48
        SMG/KRC- Sondaże Mamy G.. niane/ Komorowski Raczej Cienko, oto nowa
        nazwa sondażowni, która wsławiła się największym
        fałszerstwem/kompromitacja ostatnich lat, czyli sprawieniem, ze
        wszystkie komentarze w czasie największej oglądalności wielkiej
        stacji prywatnej były całkowicie błędne i naraziły ich
        wygłaszających na śmieszność i utratę zaufania widzów już następnego
        ranka. Przy zalożeniu , oczywiście, ze widzowie rozumieją , co
        słyszą ( a takich jest ponoć śladowa mniejszość), oraz potrafią
        porównać, co widzieli na ekranie w niedziele wieczorem i w
        poniedziałek rano. Wiele wskazuje, że widzów spełniających te dwa
        trudne kryteria nie ma aż tak dużo, w związku z czym SMG nadal
        będzie zarabiać pieniądze na tzw. sondażach, dawniej zwanymi
        politgramotami, albo biuletynami propagandowymi, a autorytety nadal
        będą zaludniać studia TVN, wyjaśniając , dlaczego 4, a nie 7, albo
        czemu 12, zamiast 3 na podstawie podsuwanych im, z założenia już
        fałszywych danych. Jak wiadomo, jak się wprowadza do komputera
        śmieci, jako dane wejściowe, to na wyjściu tez otrzymujemy śmieci,
        niezależnie od tego, ile pieniędzy wydaliśmy na oprogramowanie, czy
        je ściągnęliśmy przez emule, czy zakupiliśmy z licencją i w ładnym
        pudełku.
        Zastanawia niesłychana bezczelność tych zjednoczonych osrodków
        propagandowych, sondażowni i telewizorni. Dotychczas zachowywały
        pewien elementarny rozsadek , spowodowany zapewne poczuciem obciachu
        i pewną jednak obawą, ze ktoś porówna sobie te wyniki sprzed i po
        dojdzie do jakichś wniosków skutkujących zaufaniem i oglądalnością.
        Teraz jednak najwyraźniej uznano, ze nie ma najmniejszego znaczenia,
        jak bardzo to , co jest na ekranie mija się z rzeczywistością, po
        prostu nie warto sobie tym zaprzątać glowy, skoro ryzyko wpadki jest
        znikome i zawsze przecież można wyjaśnić swoim wyznawcom różnicę na
        sto sposobów, z których najelegantszy zaproponował pewien bloger,
        pisząc, ze pisowcy po prostu się wstydza przyznawać do pisowstwa i
        stad te róznica. No, cóż, prostota i elegancja tego wyjaśnienia
        powala, niczym cios cepem. Ale dla elektoratu gajowego najwyraźniej
        jest w sam raz.
        Zastanawia, ze dla chwilowego efektu propagandowego o okresie
        połowicznego rozpadu liczonego w godzinach świadomie narażono się na
        śmieszność i kompromitację. Ale , jak czytam niektóre dzisiejsze
        komentarze, to są one nieraz pisane na podstawie tychże kłamliwych
        sondaży. Komentarze sąsiadują z góry i z dołu z rzeczywistymi
        wynikami, ale nikomu to nie przeszkadza.
        Czytam, ze tradycyjnie już na PO głosował pokrewny elektorat-
        więźniowie, Komorowski wygrał tam pewnie- 75 % do 5%. Przypomina mi
        się żałosna w swojej tępocie i bezradności próba wybrnięcia jakoś z
        tego kłopotliwego faktu przez Chlebowskiego ( może pracowity to on
        jest, ale lotny, to raczej nie bardzo) - zapytany o to
        odpowiedział , że owszem, w więzieniach wygrała PO, ale za to z
        psychiatrykach PiS. Oczywiście, było to kłamstwo, , które łatwo
        natychmiast udowodniono, podając wyniki z okręgów zamkniętych w
        szpitalach psychiatrycznych- również tam wygrała PO. Ciekawe, ze to
        nieudolne i nieporadne kłamstwo nadal jest podtrzymywane przez
        sympatyków PO, w tym ostatnio przez blogerkę- kłamczuszkę z Krakowa.
        Szybki rzut oka na tytuly w Wyborczej- jak zawsze bezstronne:
        sondaże zawiodły z powodu oszczędności- oczywiście, ze tak, gdzieżby
        tam z innych przyczyn?, „ potrzebna mobilizacja w 2
        turze”, „straszenie IV RP nie starczy”, martwią się kapłani Boga
        Antypisa, Leszek Piechota z Platformy senatorem, Alicja Zając nie
        wiadomo z jakiej partii zdobywa więcej głosów, niż
        Komorowski, „Komorowski o włos”, wypowiedź Arcykapłana o IV RP,
        która zaaa bii.. iiła Bliii.. iidę. Ciekawe, że Wyborcza tak mało
        zajmuje się tymi, których zaaa… aaabiła PRL i IIIRP, a tak nagle
        zainteresowała się w przedwyborcza sobotę sprawą tragicznej śmierci
        Blidy. Ot, w czasie ciszy wyborczej jedni piszą o swoich kotach,
        inni o wspomnieniach, ja , na przykład piszę o „Queen Elisabeth”, a
        towarzysze z Czerskiej ot tak sobie pisza o Blidzie, jak to
        tajemniczo ślad prochu jest podłużny, czy w poprzek, czy ktos umył
        ręce, czy stał pół metra w lewo, czy w prawo i co to może znaczyc,
        hmmmm, kto był wtedy ministrem, hmmmmm…. Cóz, każdy ma jakieś hobby.
        Zdaje się , że już tylko to im zostało, jako straszak przed PiSem,
        oprócz bestialsko zamordowanego laptopa, który na dodatek
        złośliwe „odpalił” Kolendzie - Zaleskiej na wizji, choć miał nie
        odpalić. Aha, dorsz, oczywiście, dorsz, jak mogłem zapomnieć o
        sztandarowej zbrodni kaczyzmu- macierewizmu! 8,50 plus VAT, jak by
        nie było!
        seawolf.salon24.pl/197558,smg-czyli-sondaze-mamy-g
        www.niepoprawni.pl/blog/1489/smg-sondaze-mamy-gowniane
        Aha, na koniec: sprawa, która chciałem nagłośnić, szwindel wyborczy
        z Gdyni, pismo posła Nowaka w sprawie zamieszania świadomie
        wywołanego przed lokalami wyborczymi w Gdyni, jeśli to się
        potwierdzi w innych miejscowościach, będziemy mieli chyba parę
        trudnych pytań do PKW.
        Link:
        seawolf.salon24.pl/
      • rolex12 Spadajcie na bambus z tymi sondażami pajace! 21.06.10, 20:58

    Pełna wersja