Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Włochy: paradoksem polskich wyborów umizgi do e...

    22.06.10, 07:49
    To zaden paradoks, to bezdenna glupota 26% polskich wyborcow, bo te
    pozostale 10% to ludzie grzecznie okreslani jako cwiercinteligentni,
    wiec nie mozna sie do nich przyczepiac za poparcie dla Kaczynskiego.
    Natomiast cala reszta popierajaca Kaczynskiego, czyli 26% wyborcow
    to sklerotyczne durnie, ktorzy zapomnieli juz, co wyczynial Jaroslaw
    jako premier, a Lech jako prezydent.
    Jesli po takich doswiadczeniach 26% wyborcow wierzy w gleboka
    przemiane Jaroslawa, nie przeszkadza im ze Prezydentem Polski
    zostanie bardzo maly, ale za to bardzo gruby, niedomyty,
    nieuczesnany, w pomietym za ciasnym garniturku, ktory na niczym sie
    nie zna, za to bardzo chce rzadzic - to trudno. Z tym ze radze sie
    nie wnerwiac, kiedy ludzie w normalnych krajach beda traktowac
    Polakow jak przyglupow - w koncu prezydent jest wizytowka narodu,
    prawda?
      • ed.hopper1 Re: Włochy: paradoksem polskich wyborów umizgi do 22.06.10, 08:05
        te 26 % to wykształcenie podstawowe i wieś...

        marekszymaniak.blox.pl/html
      • mikado111 Włochy: paradoksem polskich wyborów umizgi do e... 22.06.10, 08:28
        Zobaczyć jak Kaczyński włazi w doopę SLD - bezcenne!
      • ko_menta_tors Włochy: paradoksem polskich wyborów umizgi do e... 22.06.10, 08:30
        Co za dureń z (GW) wyciągnął cytat tego włoskiego
        neofaszysty?! "Umizgiwać się" do 13% elektoratu (głosującego), do 2
        mln obywateli...

        I jak tu potem zmienić fatalne zdanie o dziennikarzach? (z obu
        gazet).

        Niestety, nie zmam włoskiego, lecz "zaufanie" podpowiada mi, ze to
        tłumaczenie może być tej jakości co cytat...
      • kibic_rudego I jak jest różnica miedzy tobą, PiS i PO? Żadna 22.06.10, 08:34

        Te 46% nie glosujących wie, ze to znaczenia, Tusk czy Kaczor. Każdy z nich
        będzie okradał następne pokolenia, jak to robią od 21 lat.
        Amen.


        aussie1inc napisał:

        > To zaden paradoks, to bezdenna glupota 26% polskich wyborcow, bo te
        > pozostale 10% to ludzie grzecznie okreslani jako cwiercinteligentni,
        > wiec nie mozna sie do nich przyczepiac za poparcie dla Kaczynskiego.
        > Natomiast cala reszta popierajaca Kaczynskiego, czyli 26% wyborcow
        > to sklerotyczne durnie, ktorzy zapomnieli juz, co wyczynial Jaroslaw
        > jako premier, a Lech jako prezydent.
        > Jesli po takich doswiadczeniach 26% wyborcow wierzy w gleboka
        > przemiane Jaroslawa, nie przeszkadza im ze Prezydentem Polski
        > zostanie bardzo maly, ale za to bardzo gruby, niedomyty,
        > nieuczesnany, w pomietym za ciasnym garniturku, ktory na niczym sie
        > nie zna, za to bardzo chce rzadzic - to trudno. Z tym ze radze sie
        > nie wnerwiac, kiedy ludzie w normalnych krajach beda traktowac
        > Polakow jak przyglupow - w koncu prezydent jest wizytowka narodu,
        > prawda?
      • plus_minus_zero a jak nazwac umizgi do pedofili, pederasti 22.06.10, 08:39
        i hochsztaplerstwa KK?
        • z.bialek paradoksem są umizgi do motłochu 22.06.10, 08:45
          obydwu graczy. Inteligentów mają w jawnej pogardzie.Może i racja,
          większość światlejszych opuściła Polskę.
      • sleeper_in_the_grass Re: Włochy: paradoksem polskich wyborów umizgi do 22.06.10, 09:01
        > To zaden paradoks, to bezdenna glupota 26% polskich wyborcow, bo te
        > pozostale 10% to ludzie grzecznie okreslani jako cwiercinteligentni,
        > wiec nie mozna sie do nich przyczepiac za poparcie dla Kaczynskiego.

        Arogancja w stosunku do tych, którzy myślą inaczej i umniejszanie ich dorosłości
        politycznej (delikatnie mówiąc) było tym co utopiło UD i UW. Warto o tym
        pamiętać (to nie jest trudna lekcja, PO ją odrobiła po wpadce z 2005 czy 2006 r.
        i słowach Tuska o moherowej koalicji).

        A szydzenie z powierzchowności kandydatów jest bronią obosieczną.

        Polecam więcej dystansu.
      • mm-18 To nie paradoks... 22.06.10, 12:37
        To nie paradoks, to polska, chora mentalność. W Polsce są czymś naturalnym
        nonsensy, w ogóle niezrozumiałe dla normalnych ludzi. I to jest polski
        standard. Dlatego jest, jak jest. Polak sam sobie funduje dziadostwo,
        obrzucając gównem każdego, kto stara się pokazać mu bezsens jego poczynań, a
        potem jest mocno zdziwiony, że nie ma za co żyć, a winę za ten stan rzeczy
        zwala na Niemców, Rosjan, Marsjan itd. itd. To jest kraj, gdzie zamiast liczyć
        na swój zdrowy rozsądek i realizm, liczy się tylko na cud.
    Pełna wersja