Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja...

    22.06.10, 08:48
    - Gospodarka głupcze!
    - Jaka tam gospodarka, Bóg honor, ojczyzna!!!
      • michu-najlepszy Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 09:20
        takiej polityki to ja Wam pójdę na bezrobocie i będę strajkował.

        Ideę nosi się w sercu i w rozumie, a nie w kieszeni i na języku a taką
        nowoczesność preferuje obecna socjotechnika, i jest tak wszechwładna i ma tak
        duży wpływ na współczesnego człowieka, że w wierszu Fredro „ Małpy w Kąpieli”
        rolę należałoby zamienić.
        / Rady człowiek, że się śmieli, kiedy może udać małpę /
        Wystarczy popatrzeć na wynik głosowania ludzi z za oceanu, na których nasza
        propaganda niema w pływu, to 80% głosujących stwierdza, że idziemy w odwrotnym
        kierunku to jest wynik, nad którym małpa na pewno by się zastanowiła, ale nie
        współczesny człowiek z wypranym mózgiem, on nawet tego nie podejrzewa i działa
        jak zaprogramowany komputer i autentycznie niemożna mu przypisywać ani go
        posądzić o złą wolę.
        Złą wolą kierują się Ci, którzy wynoszą korzyści materialne i mają świadomość
        z stosowania takich metod a nie uczciwej pracy.
        Z poważaniem
        • microprofesor Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 09:31
          Ludzi za oceanem nie interesuje (a już na pewno nie dotyczy) sytuacja
          gospodarcza Polski. Dla nich ojczyzna to pola malowane zbożem rozmaitem i
          bocianie gniazda, których kalać nie należy. Stąd sentyment do
          honorobogoojczyźnianych haseł i zachowań.

          • kaetchen Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 09:45
            Dokładnie. Plus jeszcze jedna sprawa - za oceanem na Kaczyńskiego głosowali
            ludzie starsi, sentymentalni i górale. Postępowi głosowali na Komorowskiego.
            • stach.pl Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 09:55
              kaetchen napisała:

              > Dokładnie. Plus jeszcze jedna sprawa - za oceanem na Kaczyńskiego
              głosowali
              > ludzie starsi, sentymentalni i górale. Postępowi głosowali na
              Komorowskiego.
              Postępowi ??? - 75% w zakładach karnych głosowało za Komorowskim !!!
              • kaetchen Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 10:13
                stach.pl napisał:

                > Postępowi ??? - 75% w zakładach karnych głosowało za Komorowskim !!!

                No i o czym to wg Ciebie świadczy? Poza tym zadaj sobie pytanie - dlaczego Ci
                ludzie tam siedzą? Nie przypadkiem dlatego, że nie ma odpowiednich warunków do
                życia i większość musi .. jakoś sobie radzić? Kaczyński tych warunków na pewno
                im nie da.
                • ilr Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 11:38
                  kaetchen napisała:

                  > dlaczego Ci ludzie tam siedzą? Nie przypadkiem dlatego, że nie ma
                  > odpowiednich warunków do życia i większość musi.. jakoś sobie radzić

                  To demagogia najczystszej wody. Ci ludzie siedzą w więzieniach bo popełnili
                  przestępstwo. To są pospolici przestępcy a nie żadni Valjean'owie.
                  • aplus PO zbankrutowalo Polske taka jest prawda jak wygra 22.06.10, 12:17
                    PiS nie mozna bedzie dalej udawac i tacy jak Rostowski do wiezienia
                    pojda to co ma mowic ????

                    Najpierw tygrys Europy a pozniej Zielona Wyspa to tylko propaganda
                    TVN
                    • lewar_30 Sytuacja jest poważna. Koniec z przekrętami PO ??? 22.06.10, 12:30
                      Całe PO trzęsie portkami, że jeden mały kaczorek ukróci ich przekręty, ustawki
                      Ryśkowo Zbyszkowe itp.....śmieszni są ci faceci w PO :)
                      • aplus Re: Sytuacja jest poważna. Koniec z przekrętami P 22.06.10, 13:06
                        lewar_30 napisał:

                        > Całe PO trzęsie portkami, że jeden mały kaczorek ukróci ich
                        przekręty, ustawki
                        > Ryśkowo Zbyszkowe itp.....śmieszni są ci faceci w PO :)

                        .. i bez zony, prawa jazdy, ani konta bamowego ;-)
                        z kotem u mamy mieszka ;-))

                        cieniasy z PO leja w gacie ze strachu ;-)))
                    • a.k.traper Napisz kiedyś coś od siebie 22.06.10, 13:12
                      bo jezeli sa to twoje przemyślenia to współczuję, wielu tutaj
                      wieszczyło upadek PiS, SLD, PSL i PO, na chwile obecna jesteśmy na nie
                      skazani.
                      Co rozumiesz poprzez "Tygrys Europy" czy "Zielona Wyspa" bo mam
                      wrażenie ze czegos nie zrozumiałeś.
                      TVN z tego co czytam to ogladaja głównie kibice PiS, ten kanał od
                      początku miał kiepska prasę wśród ludzi myslących, chyba cos
                      przeoczyłeś?
                      • aplus Re: Napisz kiedyś coś od siebie 22.06.10, 13:59
                        oczywiscie ze jestesmy skazani - rezultat protokolu z Magdalenki.

                        Dlatego ktos taki jak np. Tyminski nie ma szans w III RP i nigdy nie
                        bedzie mial.

                        A jak Kaczynscy zaczeli okazywac wyrzuty sumienia to tez musieli
                        zniknac no ale jeden na szczescie wysiadl z samolotu.
                        Co do reszty to przeczytaj instrukcje PO
                • canisparvus Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 13:49
                  kaetchen napisała:

                  > stach.pl napisał:
                  >
                  > > Postępowi ??? - 75% w zakładach karnych głosowało za
                  Komorowskim !!!
                  >
                  > No i o czym to wg Ciebie świadczy? Poza tym zadaj sobie pytanie -
                  dlaczego Ci
                  > ludzie tam siedzą? Nie przypadkiem dlatego, że nie ma odpowiednich
                  warunków do
                  > życia i większość musi .. jakoś sobie radzić? Kaczyński tych
                  warunków na pewno
                  > im nie da.


                  Dotknęłaś istoty problemu. Odnoszę wrażenie, że duża część
                  zwolenników PO to są ci ludzie, którzy usiłują "jakoś sobie radzić"
                  i boją się, że gdy zapanuje prawo i sprawiedliwość, wyda się, co
                  to "jakoś" znaczy. To jest duża część tych, którzy popierali SLD
                  premiera Millera, a gdy okazało się, że SLD już nie zapewnia
                  konfitur, przerzucili swoje sympatie na Platformę.

                  Oczywiście w więzieniach nie siedzą tylko przestępcy gospodarczy.
                  Ich sympatie wyborcze są jednak dobrą recenzją dla rządu Prawa i
                  Sprawiedliwości - przestępcy boją się, że powrót PiSu do władzy
                  oznacza ostrzejszą walkę z przestępczością. Masz rację
                  pisząc "Kaczyński tych warunków na pewno im nie da." Warunków, w
                  których przestępstwo niekiedy popłaca.


                  Gdyby pan Kaczyński został prezydentem, nie oznaczałoby to jeszcze
                  powrotu PiS do rządów. Ale oznaczałoby odwrócenie sympatii
                  społeczeństwa i stanowiłoby prognozę wyników wyborów
                  parlamentarnych. Zresztą już wyniki z pierwszej rundy wydają się
                  świadczyć o tym, że coraz większa część wyborców uwalnia się spod
                  presji liberalnych mediów.
                  • kaetchen Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 16:22
                    canisparvus napisał:

                    > Dotknęłaś istoty problemu. Odnoszę wrażenie, że duża część
                    > zwolenników PO to są ci ludzie, którzy usiłują "jakoś sobie radzić"
                    > i boją się, że gdy zapanuje prawo i sprawiedliwość, wyda się, co
                    > to "jakoś" znaczy. To jest duża część tych, którzy popierali SLD
                    > premiera Millera, a gdy okazało się, że SLD już nie zapewnia
                    > konfitur, przerzucili swoje sympatie na Platformę.

                    Hahahaha:) Poznałeś wszystkich tych zwolenników PO, że takie osądy wydajesz?:)
                    Ciekawa jestem, jak Ty sobie radzisz? Niestety zwolennicy PIS, patrząc na to,
                    jak się wypowiadają choćby na tym forum, to ludzie albo niemyślący, albo mający
                    tylko oczekiwania, że państwo da im wreszcie to, czego ci inni 'jakoś sobie
                    radzący' dorobili się, a co im się należy niezależnie od tego czy społeczeństwu
                    dadzą coś od siebie. To ludzie o mentalności 'jestem biedny, daj mi, abym
                    przeżył', nieudacznicy, zero przedsiębiorczości i generalnie obawa przed
                    zaplanowaniem swojego życia na więcej niż najbliższe 30 dni. I założę się, że w
                    PIS też jest wielu takich 'cwaniaków', 'jakoś sobie radzących'. Tylko po prostu
                    tego prezes PIS nie widzi, bo przecież kłóciło by się to z wartościami
                    wyznawanymi przez partię.. Tudzież bierze bandę pionków, którymi łatwo rządzić,
                    bo są całkiem posłuszni, a Ci jak głupie owce podążają za swoim panem, nie
                    poddając pod krytycyzm żadną z wypowiedzi Wielkiego Lidera.

                    To, że ktoś siedzi w pierdlu, nie oznacza jeszcze, że jest winny. Za rządów PISu
                    bowiem z zapewnianego przez konstytucję domniemania niewinności, zrobiło się
                    domniemanie winy. Zatem, jeśli kiedyś wpadnie ktoś do Ciebie, zabierze do
                    więzienia i choćbyś był niewinny - to na Twoich barkach będzie udowodnienie
                    swojej niewinności. Niestety wielu ludzi właśnie w myśl tej zasady straciło
                    swoje przedsiębiorstwa.. bo np. Urząd Skarbowy się pomylił... Ludzie ci
                    potracili nie tylko firmy, ale przede wszystkim zdrowie, spokój i swoje dobre
                    imię. A Kaczyński właśnie ma takie napastliwe podejście do ludzi - gdzie każdy
                    jest jego wrogiem. Więc obyś kiedyś nie doświadczył za jego rządów dokładnie
                    tego samego.
                    I nie bój się - Komorowski i PO nagle nie uwolnią więźniów. Więc to co napisałeś
                    kompletnie o niczym nie świadczy.

                    A powrót Kaczyńskiego do rządów.. niekoniecznie spowoduje odwrócenie się
                    sympatii wyborców. No chyba, że tych PIS na PO/inne, bo życie zweryfikuje jakim
                    de facto Kaczyński jest człowiekiem i jaki jest jego prawdziwy cel. I poparcie
                    dla PIS może paradoksalnie zmaleć.

                    > Zresztą już wyniki z pierwszej rundy wydają się
                    > świadczyć o tym, że coraz większa część wyborców uwalnia się spod
                    > presji liberalnych mediów.
                    Ach-ach.. Media piorą od zawsze mózgi ludziom. I nie tylko te liberalne. Media,
                    kościół, ugrupowania, korporacje, etc. A Kaczyński to uważasz, że tego nie robi?
                    To chyba nie znasz się na psychologii mediów i mechanizmach psychologii
                    społecznej jako takiej. Poza tym, jak myślisz, że co Ty robisz, jak nie właśnie
                    - z jednej strony ulegasz manipulacji i sugestiom Kaczyńskiego/PISu, a z drugiej
                    - sam manipulujesz - powtarzając niesprawdzone/zmyślone na potrzeby tej
                    wypowiedzi informacje o zwolennikach SLD, albo próbując oczernić PO poprzez
                    powiedzenie, że 75% więźniów głosowało właśnie na Komorowskiego???

                    Nunu! Niegrzeczny chłopiec!
                    • canisparvus Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 24.06.10, 10:14
                      Minęło już trochę czasu od Twojego postu, więc nie wiem, czy
                      odpowiedź ma jeszcze jakiś sens. Ale mam nadzieję, że zaglądasz do
                      swoich postów z ciekawości, czy ktoś na nie odpowiedział i - co
                      odpowiedział.

                      Najpierw dziękuję, że zadałaś sobie dużo trudu, żeby mi odpowiedzieć
                      bardzo obszernie. Choćby to skłania mnie, żeby jednak zaryzykować
                      trochę mojego skąpego czasu i spróbować do Ciebie dotrzeć.

                      Uprzejmie zwracam Twoją uwagę na fakt, że nie napisałem, że WSZYSCY
                      członkowie PO próbują "jakoś sobie radzić", a jedynie "duża część".
                      Mam wśród członków i zwolenników PO znajomych, których cenię.
                      Niektórzy z nich znaleźli się w partii ze względów towarzyskich i
                      wrośli w jej struktury, być może czują się tak dobrze i utożsamiają
                      się z jej celami. Część z nich tymczasem obrosła w piórka i być może
                      to utrwala w nich przekonanie, że ich wybór jest słuszny. Stykają
                      się raczej z ludźmi sytymi i zadowolonymi i to kształtuje ich
                      perspektywę. Punkt siedzenia ... - znasz to przecież.

                      Docierają do mnie różne strzępy informacji, z których wynika, że
                      wśród beneficjentów Platformy znajdują się ludzie o niejasnym
                      pochodzeniu majątku. Do każdej partii władzy lgną ludzie, którzy
                      robią ciemne interesy, ale są partie, które są bardziej i mniej
                      tolerancyjne dla tego typu "działaczy". Odniosłem wrażenie, że
                      szczególnie tolerancyjny był SLD za czasów premiera Millera.
                      Zemściło się to okrutnie na partii, która została zmarginalizowana i
                      dopiero teraz próbuje mozolnie odbudować swoją pozycję, ale zapewne
                      już nigdy nie odzyska poparcia 41 % wyborców. Dobrze będzie, jak się
                      ustabilizuje na poziomie kilkunastu procent.

                      A teraz mi powiedz, co się stało z ok. 30 % elektoratu, który
                      odsunął się od SLD? Tak, oboje dobrze myślimy: zasilił szeregi
                      zwolenników Platformy. A teraz - jaki jest ich skład socjalny?
                      Zapewne kilka % to posiadacze jakichś tam mniejszych czy większych
                      interesów. Być może część z nich to ludzie kryształowo uczciwi. Ale
                      sądzę, że znaczna część (nie śmiałbym mówić o większości, ale - kto
                      wie?), to ludzie przekonani, że lepiej trzymać z partią władzy, bo
                      można z nią robić jakieś interesiki. Ludzie wychowani w PRL, którzy
                      są przekonani, że "kto nie smaruje, ten nie jedzie".

                      A reszta? Dwadzieścia kilka procent? W normalnym państwie partia
                      liberalna ma ok. 5 - 15 % zwolenników. Ta reszta to ludzie zwiedzeni
                      propagandą lejącą się ze środków przekazu społecznego. To od
                      niedawna niektóre dzienniki są propisowskie, do niedawna sekundowały
                      Gazecie Wyborczej w urabianiu gęby tym politykom, którzy stali na
                      drodze potężnym grupom interesów - ludziom wyrosłym z establishmentu
                      PZPR i - w dużym stopniu - ze służb specjalnych. To też była
                      przecież partia władzy i to przez 45 lat! Przecież tak samo jak
                      obecnie Kaczyńskich sekowano kiedyś premiera Buzka, który teraz jest
                      ukochanym politykiem, bo przeszedł do jedynie słusznej partii. Nawet
                      rzekomo pisowska telewizja jest w rzeczywistości w rękach klanów,
                      które zasiedziały się tam w czasach komuny. Kilka osób, które można
                      ewentualnie uważać za rzeczników PiS znajduje się w morzu
                      niechętnych osób o rodowodzie pezetpeerowskim - przecież za komuny
                      do telewizji innych nie wpuszczano, a młodsi są ciągle
                      dokooptowywani na zasadzie powiązań rodzinno-towarzyskich. Programy
                      ewidentnie propisowskie nadawane są w okolicach północy, a w czasie
                      największej oglądalności - programy pana Lisa czy pana Żakowskiego.

                      Jeżeli ludzie ciągle słyszą, że PiS jest strasznie zły i zacofany -
                      i wszystko inne, co najgorsze, nic dziwnego, że część z nich
                      przejęła te poglądy i głosuje przeciw PiSowi, nawet wbrew swoim
                      interesom.

                      Jeżeli chodzi o 75 % więźniów głosujących na PO, to rzeczywiście
                      źródło wiadomości jest mało wiarygodne - jest nim "Gazeta Wyborcza".
                      Nie posądzałbym jej jednak o chęć oczernienia Platformy
                      Obywatelskiej.
                      • kaetchen Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 25.06.10, 18:09
                        Od czasu do czasu sprawdzam, czy ktoś odpisał na mój post, czy nie. I dziękuję,
                        że poświęciłeś mi swój cenny czas.

                        Ponieważ na całość nie mam za bardzo czasu teraz odpowiadać, powiem tylko jedną
                        rzecz. Od czasów, gdy byli SBcy, kiedy bycie w partii to było coś, chciał nie
                        chciał minęło.. jakieś minimum 20 lat. A właściwie więcej (bo 20 lat mamy wolną
                        Polskę). To pokolenie, które się na tym obłapiło ma teraz lat co najmniej 50, 60
                        - jest więc w wieku emerytalnym i o zgrozo w wieku Kaczyńskiego. I to też
                        zaledwie procent tych ludzi. Ale jest cała masa młodych, w przedziale wiekowym
                        20-50, którzy nie dotknęli tego systemu, którzy nie czerpali z tego zysków.
                        Później zaczęły się czasy Solidarności. Ten, który doprowadził do uwolnienia
                        Polski też był szykanowany. Bo też miał swoje grzeszki na sumieniu. Tak samo jak
                        Kaczyński, tylko nikt nie odtajnił jego teczek, bo to przecież Ojciec stojący na
                        czele cnót wszelakich. Ale to tylko polityka. Próba władania ludźmi w imię ich
                        dobra i dobra ich kraju. Tylko, że mentalność w Polsce od wieków taka sama - kto
                        u koryta, ten ma gdzieś, co inni. I nie ważne są wcześniejsze obietnice - my nie
                        Żydzi i nie trzymamy się razem, a szkoda - gdybyśmy sobie wzajemnie do gardeł
                        nie skakali przez zawiść - to nasza Polska byłaby solidarna, jednorodna,
                        ociekająca dobrobytem. Ale nie - w większości Polacy to taki pies ogrodnika -
                        sami nie mają i innym nie dadzą. Choćby przez zawiść czy przekorę. A kto się
                        dorobił - to zaraz musi być nazwany oszustem, albo 'komuchem'. Bo najlepiej by
                        było, jakby ten, co się dorobił oddał biednym. I taka oto 'sprawiedliwość' i
                        'jedność' jest wyznawana.
                        A jak Żydzi robią? Jeden nie ma, to drugi co ma pomoże biednemu. Ale nie że da
                        mu kasę, tylko pomoże temu co nie ma własnego się dorobić. I wtedy i jeden i
                        drugi ma. I to właśnie jest prawdziwa solidarność.

                        I na koniec jeszcze jedna sprawa, o której wspominałam już przy okazji innej
                        wypowiedzi w tym wątku. Otóż - każdy ma to, o czym myśli i w co wierzy. Jeśli
                        taki Kaczyński i jego elektorat wierzy, że obecny niedostatek wziął się stąd, że
                        to tylko postkomuniści wszystko rozkradli - to właśnie to tylko będzie widział.
                        Gdyby zobaczył, że rozliczanie przeszłości nie ma sensu i spojrzałby w
                        przyszłość - to zobaczyłby, że potrzebne jest wspieranie obecnych młodych, nie
                        skażonych partyjnością, kolesiostwem, i żądzą odwetu za przeszłość, za to
                        posiadających duży potencjał rozwojowy dla kraju. I gdyby to zobaczył, to nagle
                        widziałby PRZYSZŁOŚĆ dla Polski. A nie przeszłość. A w Polsce większość starych
                        ludzi, którzy już przyszłości przed sobą nie widzą, tak się nauczyli narzekać,
                        widzi tylko przeszłość i w niej szuka przyczyny swych porażek. A kto grzebie
                        jedynie w przeszłości - ten tylko to będzie widział co było, a nie co może być.
                        I takie, za przeproszeniem, staruchy i wiecznie nieszczęśliwi ludzie nie MOGĄ
                        zobaczyć okazji, bo są po prostu nienawistni, żądni krwi. Średniowiecze z
                        krucjatami x 100. I tym nienawistnym myśleniem skażają świeże mózgi młodych
                        pokoleń. Kocham moją babcię bardzo, ale jak słyszę jak wini Żydów za to, że jej
                        kraj rozkradli, jak się jej źle powodzi, bo nikt jej nie pomógł.. to aż mi się
                        nóż w kieszeni otwiera. I widzę, że moi rodzice kiedyś z nieco innymi poglądami,
                        teraz idą w ślad babci. I nóż ponownie mi się otwiera. Teraz jest czas mojego
                        pokolenia i za chwilę kolejnego, jakie wydam na świat i mam nadzieję tylko, że
                        ludzie z mojego pokolenia i młodszych obudzą się, przestaną winić tylko rząd za
                        stan w naszym kraju i wezmą się do roboty, a rząd ułatwi nam zmiany i pozwoli na
                        realizację naszych marzeń i celów, nie okradając nas w imię 'wyższych wartości',
                        bo ktoś tam nie ma. Bo to zdecydowanie nie uczy Polaków samodzielności i
                        zaradności, a utrwala stare, komunistyczne, podejście do życia, podczas gdy
                        właśnie ten wzorzec myślenia trzeba właśnie PRZERWAĆ.

                        Dlatego wolę podejście PO, niż Kaczyńskiego.
            • leon9910 Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 10:55
              kaetchen palancie tu się mylisz!!Za komorowsi POdróbką palikota w USA głosowali
              byli współpracownicy ub i sb,którrym komorowsi POdróbka palikota obiecał,że rząd
              polski spłaci co żydzi stracili podczas wojny!!!
              • kaetchen Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 17:45
                Palant jesteś Ty.
                Powtarzasz jak głupi niesprawdzone informacje i tyle. Wpadasz w sidła teorii
                spiskowych jakie od lat knują inni, i zachowując się jak plotek.pl szerzysz
                fanaberie. Zapewne jesteś do tego zagorzałym katolikiem, który 'tylko miłość i
                wybaczenie nosi w sercu'..
                Żałosny hipokryto.
            • cromio Koniunkturalny stosunek do prawdy. 22.06.10, 12:07
              To zdanie Rostowskiego, o Kaczyńskim, należy:
              1. zapisać złotymi literami,
              2. powtarzać co chwilę, gdy myśli się czy patrzy na Kaczyńskiego.
            • bogda35 Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 21:22
              kaetchen napisała:

              > Dokładnie. Plus jeszcze jedna sprawa - za oceanem na Kaczyńskiego głosowali
              > ludzie starsi, sentymentalni i górale. Postępowi głosowali na Komorowskiego.
              polonia za oceanem to kilka milionów ludzi.W samym Chicago - milion.A ilu
              głosowało? W Chicago- kilkanascie tysięcy.To najlepiej świadczy gdzie polonia ma
              Polskę -A generalnie - co oni wiedza o Polsce i jakie maja prawo decydowac o
              naszym zyciu skoro czerpia wiedze od Rydzyka i wybrali emigrację ?
          • michu-najlepszy Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 09:53
            Ludzie za oceanem nie ratują róż gdy płoną lasy.
            Z poważaniem
            microprofesor napisał:

            > Ludzi za oceanem nie interesuje (a już na pewno nie dotyczy) sytuacja
            > gospodarcza Polski. Dla nich ojczyzna to pola malowane zbożem rozmaitem i
            > bocianie gniazda, których kalać nie należy. Stąd sentyment do
            > honorobogoojczyźnianych haseł i zachowań.
            >
            >
          • a.k.traper Zapomnieli po co do "tyj Hameryki" wyjechali 22.06.10, 13:04
            niech przyjada i inwestują w pomysły swoich idoli, a może nawet
            powierzą kasę niejakiemu Rydzykowi?
        • blue911 Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 10:03
          michu-najlepszy napisał:

          >

          > Wystarczy popatrzeć na wynik głosowania ludzi z za oceanu, na
          których nasza
          > propaganda niema w pływu, to 80% głosujących stwierdza, że idziemy
          w odwrotnym
          > kierunku to jest wynik,

          Nasza propaganda na nich nie dziala,ale watykanska tak! Jestesmy
          rozlozeni na lopatki: po tych wynikach widac,ze Polska w zasadzie
          juz nie istnieje. Gore biora tylko glosy ludzi-stracencow,ktorych w
          ogole nie obchodza losy kraju. Liczy sie dzien dzisiejszy i tania
          sensacja. A ksiezulki umieja prostego chlopa rozbawic....
          Tylko nalot dywanowy moze pomoc.
          • leon9910 Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 10:58
            blue911 za tom na ciebie działa propaganda mend żydoesbeckich w mendiach
            polskojezycznych!!
        • one2be Re: Rostowski ostrzega. spróbujcie nie popierać 22.06.10, 11:12
          Na ludzi za oceanem wpływ ma tylko Ojciec Dyrektor; wystarczy
          posłuchać telefonów zza oceanu do redakcji RM żeby dostrzec jak
          bardzo wyprane mózgi ma ta 'stara emigracja'.
      • jola.online ARMIA wybiera Kaczyńskiego 22.06.10, 09:27
        ARMIA wybiera Kaczyńskiego!!!
        Tagi:
        afganistankomorowskipiskaczyńskiwybory prezydenckie



        Bardzo pośpiesznie przygotowana podróż kandydata PO na prezydenta do
        Afganistanu zaledwie w dzień po I turze wyborów kazała mi znaleźć
        motywy tej nagłej, zaskakującej i niespodziewanej decyzji.

        A oto jakie są efekty moich dociekań.

        Wyniki I tury wyborów prezydenckich przeprowadzonych w polskich
        bazach wojskowych w Afganistanie wyraźnie pokazują jaką sympatią
        cieszą się w polskiej armii główni kandydaci z I tury wyborów
        prezydenckich.

        Przy bardzo wysokiej frekwencji wynoszącej we wszystkich komisjach
        na terenie Afganistanu 71,91%, zdecydowana większość polskich
        żołnierzy oddała głos na Jarosława Kaczyńskiego. Kandydat Prawa i
        Sprawiedliwości otrzymał 746 głosów co stanowi prawie 42% ważnych
        głosów oddanych w całym Afganistanie. Najciekawiej jednak
        przedstawia się sytuacja w rywalizacji pomiędzy Kandydatem P.O. b.
        Komorowskim i popieranym przez SLD G. Napieralskim. Po podliczeniu
        wszystkich głosów okazuje się, że Komorowski wygrywa z Napieralskim
        w stosunku 429 (24%) do 411 (23%), ale jeśli odliczy się głosy
        oddane na Komorowskiego w cywilnych komisjach wyborczych (ambasada i
        komisja Kabul Kaia) to okaże się, że wyborcy w mundurach bardziej
        preferowaliby na funkcji zwierzchnika sił zbrojnych RP obecnego
        szefa SLD – 388 głosów niż pełniącego obecnie te funkcję Marszałka
        Sejmu – 377 głosów.

        Niekwestionowanym zwycięzcą I tury wyborów wśród Naszych zołnierzy w
        Afganistanie okazał się być Jarosław Kaczyński. Tak zdecydowana
        przewaga nad kolejnymi dwoma kandydatami, a zwłaszcza nad kandydatem
        obozu obecnie rzadzącego powinna dać bardzo dużo do myślenia tym,
        którzy decydują dziś o obliczu polskiej armii. Jeśli jej elita
        wyraża tak zdecydowane wotum nieufności wobec osoby, która ma
        potencjalne szanse na objęcie na okres najbliżych pięciu lat funkcji
        Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP, to chyba czas i dla nas wyciagnąć z
        tego wnioski.

        Wybór jak zwykle należy do nas! A więc...........
        • erwin_keta Re: ARMIA wybiera Kaczyńskiego 22.06.10, 09:42
          No i po co się lewica tak pluje o wycofanie wojsk z Afganistanu. Kaczor ich tam wysłał i jak widać jest im tam dobrze bo go popierają.
          • jorgus737 Re: ARMIA wybiera Kaczyńskiego 22.06.10, 11:01
            erwin_keta napisał:

            > No i po co się lewica tak pluje o wycofanie wojsk z Afganistanu. Kaczor ich tam
            > wysłał i jak widać jest im tam dobrze bo go popierają.

            takie głupoty piszesz że strach pomyśleć co w tym zakutym łbie siedzi,jak nie
            wiesz kto wysłał to nie zabieraj głosu lub doucz się
            • bogda35 Re: ARMIA wybiera Kaczyńskiego 22.06.10, 20:38
              jorgus737 napisał:

              > erwin_keta napisał:
              >
              > > No i po co się lewica tak pluje o wycofanie wojsk z Afganistanu. Kaczor i
              > ch tam
              > > wysłał i jak widać jest im tam dobrze bo go popierają.
              >
              > takie głupoty piszesz że strach pomyśleć co w tym zakutym łbie siedzi,jak nie
              > wiesz kto wysłał to nie zabieraj głosu lub doucz się
              nie pamiętasz pierwszej wypowiedzi prezydenta Kaczyńskiego m? "natychmiast wysle
              1000 żołnierzy do Afganistanu".No i wysłał;.
      • fields1 Nie tylko może ale wręcz musi ! 22.06.10, 09:29
        Komorowski jako prezydent to 5 lat wstydu i marazmu.
        • kaetchen Re: Nie tylko może ale wręcz musi ! 22.06.10, 09:49
          Na podstawie czego tak uważasz?

          Bo jak dla mnie to Polska już się wstydu najadła za rządów premiera Kaczyńskiego
          a to tylko 2 lata było.. Nie wyobrażam sobie kolejnych pięciu lat pod jego
          prezydenturą...
      • pw2221 może, bo zazwyczaj wygrywa lepszy kandydat 22.06.10, 09:34
        prosze pana ...
      • borsuk07 dlaczego po tak boi się konkurencji ! ! 22.06.10, 09:35
        j/w
      • remik.bz A ja słyszałem ,że w UE mamy najlepszą sytuację 22.06.10, 09:35
        No to ja juz niczego nie rozumiem.
        Ciagle słyszę pienia pochwalne na cześ rzdu polskiego ,jako jedyni w
        UE oparliśmy sie kryzysowi , mamy wzrost gospodarczy.
        A tu nagle minister od kasy mówi ,że jest źle i winny temu jest
        Kaczyński.
        No to jest źle , czy jest dobrze?
        • kaetchen Re: A ja słyszałem ,że w UE mamy najlepszą sytuac 22.06.10, 09:52
          Przeczytaj tekst jeszcze raz. Tym razem ze zrozumieniem.
          • alfalfa Re: A ja słyszałem ,że w UE mamy najlepszą sytuac 22.06.10, 14:02
            kolega nie piszę, że czyta. Pisze, że słyszy czyli nie drugi raz
            czytać ale iść do laryngologa.
            A.
      • kmicic-1-1 Wybory 2010. Min. Rostowski ma rację 22.06.10, 09:35
        W zachodnich demokracjach taki facet jak Jarosław byłby niczym bo jak żyć bez konta samochodu prawa jazdy o żonie czy kochance nie wspomnę , dlatego zupełnie nie rozumiem jego wyborców. Taki facet nie nadaje się nawet na dozorcę .
        • remik.bz Wytłumaczę Panie Kmicic 22.06.10, 09:49
          kmicic-1-1 napisał:

          > W zachodnich demokracjach taki facet jak Jarosław byłby niczym bo
          jak żyć bez k
          > onta samochodu prawa jazdy o żonie czy kochance nie wspomnę ,
          dlatego zupełnie
          > nie rozumiem jego wyborców. Taki facet nie nadaje się nawet na
          dozorcę .

          Jako zwolennik PiS-u i wyborca Kaczyńskiego pozwole sobie na
          wyjasnienie.
          Otóż Szanowny Kmicicu , rzeczywiście fakt braku konta,samochodu ,
          prawa jazdy , zony , kochanki to niewątpliwe minusy. I to wielkie
          minusy. Utrudniające życie.
          Ale moim zdaniem nie są to cechy najwazniejsze dla Prezydenta.
          Najważniejszy jest system wyznawanych wartości , wizja kraju, wizja
          polityki zagranicznej i wewnetrznej , poglądy dotyczące edukacji ,
          kultury , gospodarki , kwestia solidaryzmu społecznego, kwestie
          bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego , wymiar
          sprawiedliwości , słuzba zdrowia i.....mógłbym jeszcze długo
          wymieniac.
          Dla mnie naprawdę ważniejsze od faktu posiadani "fury" sa poglądy
          kandydata np na edukację czy słuzbe zdrowia.
          Ale Ty jak chcesz , to głosuj na takiego , który ma super-furę i
          duże konto.
          • kaetchen Re: Wytłumaczę Panie Kmicic 22.06.10, 10:30
            remik.bz napisał:


            >
            > Jako zwolennik PiS-u i wyborca Kaczyńskiego pozwole sobie na
            > wyjasnienie.
            > Otóż Szanowny Kmicicu , rzeczywiście fakt braku konta,samochodu ,
            > prawa jazdy , zony , kochanki to niewątpliwe minusy. I to wielkie
            > minusy. Utrudniające życie.
            > Ale moim zdaniem nie są to cechy najwazniejsze dla Prezydenta.
            > Najważniejszy jest system wyznawanych wartości , wizja kraju, wizja
            > polityki zagranicznej i wewnetrznej , poglądy dotyczące edukacji ,
            > kultury , gospodarki , kwestia solidaryzmu społecznego, kwestie
            > bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego , wymiar
            > sprawiedliwości , słuzba zdrowia i.....mógłbym jeszcze długo
            > wymieniac.
            > Dla mnie naprawdę ważniejsze od faktu posiadani "fury" sa poglądy
            > kandydata np na edukację czy słuzbe zdrowia.
            > Ale Ty jak chcesz , to głosuj na takiego , który ma super-furę i
            > duże konto.

            No żeś kolego zaprzeczył sam sobie...
            Jak dla mnie to, że Kaczyński nie ma żony, dzieci, nie ma samochodu, nie ma DOMU
            świadczy przede wszystkim o tym, że ten gość nie jest w stanie zbudować
            normalnych relacji międzyludzkich. A to rzutuje na sposób w jaki będzie rządził
            - władza absolutna i zero kompromisów. Bo co on może wiedzieć o budowaniu więzi
            miedzyludzkich, rodziny, o jej utrzymaniu, o wychowywaniu dzieci, o tym jakie są
            koszta mieszkań/domów, skoro tego wszystkiego nie zna z praktyki? Jaki wg Ciebie
            on ma system wartości? Bo na pewno nie należy do niej Rodzina, na którą rzekomo
            tak stawia. I jaki on może mieć pogląd na edukację, skoro nie prowadził swoich
            dzieci do szkoły? Służba zdrowia? A co on może o niej wiedzieć, skoro od lat
            leczy się prywatnie, bo na to pozwala mu stanowisko jakie piastuje? Solidaryzm?
            Jaki solidaryzm, skoro on tylko podkłada ludziom kłody i robi im na złość? Z
            kulturą to on też ma niewiele wspólnego, bo jego własna osobista pozostawia
            wiele do życzenia. W polityce zagranicznej i wewnętrznej też się nie sprawdził -
            gdy był premierem. Więc właściwie za kim Ty głosujesz? Stworzyłeś sobie na
            podstawie jego słów piękną bajkę w swojej głowie, a jego słowa są tak puste jak
            on. Nie mają absolutnie ŻADNEJ wartości. Obawiam się, że głosujesz na pozoranta,
            który mówi Ci to co chcesz usłyszeć. A gospodarka, rodzina, bezpieczeństwo są
            jedynie hasłami. Ale myślę, że jesteś na tyle inteligentny, by o tym wiedzieć,
            prawda?

            Komorowski też karmi hasłami, ale jak dla mnie jest mniejszym złem, bo jest
            przede wszystkim spokojny. A Kaczyńskiego już mieliśmy okazję widzieć 'w boju' -
            i jak dla mnie gość się nie sprawdził w realu, do tego co innego mówił, a co
            innego robił. Dlatego szybko musiał się poddać do dymisji. Pamiętaj Jarosław to
            nie to samo co Lech. Do tego ten koleś ewidentnie żeruje na śmierci swojego
            brata! To dopiero trzeba mieć brak jakichkolwiek skrupułów...
            • remik.bz Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 10:44
              Alez ja doskonale wiem ,ze kandydaci (wszyscy) rzucają tylko hasła.
              I dlatego muszę głosować na takiego kandydata , któremu w sferze
              programowej (bo w rzeczywistości różnie będzie) jest nalblizej do
              moich wartości.
              Jako katolik nie mogę głosować na Napieralskiego (chociaz
              jest "gościem z jajami" ,jako człowiek mi pasuje, ma przyszłośc)
              gdyż z iodeologią lewicową ( w tym stosunek do KK, aboorcji ) jest
              mi nie po drodze.
              PO z kolei tworzy Polskę dla mlodych , energicznych- tych starych,
              niedołężnych nazywając pogardliwie moherami i hamulcowymi rozwoju. A
              oni przecież potrzebuja pomocy a nie drwiny (IV przykazanie).
              PO stawia na pieniądz jako najwyższą wartośc. Solidaryzm społeczny
              jest jej obcy.
              Tez mi nie po drodze z taka ideologią.
              Moje wartości to rodzina, tradycja , patriotyzm , religia ,
              solidaryzm spoleczny.
              W tej sytuacji PiS-owi najbliżej do tych wartości.
              Jeszcze raz powtarzam - w sferze ideologii, bo w praktyce róznie to
              bywa.
              • ojciecniebieski Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 11:04
                ...bo w praktyce róznie to
                bywa. ..

                No właśnie.Teraz na spokojnie sprawdź,kto w praktyce lepiej administruje
                krajem.Niech wspomnę minister Środę,bo to sztandarowy przykład.Kobieta dała opór
                potężnej fali oszołomstwa za co w tej chwili jest bardzo ceniona i doradza
                większości ministerstw zdrowia krajów EU (Niemcy,Francja,Hiszpania,WB)
                • remik.bz Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 12:38
                  ojciecniebieski napisał:

                  > ...bo w praktyce róznie to
                  > bywa. ..
                  >
                  > No właśnie.Teraz na spokojnie sprawdź,kto w praktyce lepiej
                  administruje
                  > krajem.

                  My nie wybieramy sprawnego administratora tylko wg
                  Konstytucji "Najwyższego przedstawiciela RP".
                  Wybieramy pewna wizję państwa , polityki wewnętrznej, zewnętrznej ,
                  socjalnej , kulturalnej , gospodarczej , wybieramy wartości.
                  A ten Przedstawiciel juz sobie dobierze administratorów w każdej z
                  tych dziedzin.
                  • bogda35 Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 21:06
                    remik.bz napisał:

                    > ojciecniebieski napisał:
                    >
                    > > ...bo w praktyce róznie to
                    > > bywa. ..
                    > >
                    > > No właśnie.Teraz na spokojnie sprawdź,kto w praktyce lepiej
                    > administruje
                    > > krajem.
                    >
                    > My nie wybieramy sprawnego administratora tylko wg
                    > Konstytucji "Najwyższego przedstawiciela RP".
                    > Wybieramy pewna wizję państwa , polityki wewnętrznej, zewnętrznej ,
                    > socjalnej , kulturalnej , gospodarczej , wybieramy wartości.
                    > A ten Przedstawiciel juz sobie dobierze administratorów w każdej z
                    > tych dziedzin.
                    człowieku - ten przedstawiciel nie ma nic do administrowania.Ani do wybierana
                    administratorów.Zapoznaj sie po co go wybieramy,a potem komentuj.
                    • remik.bz Re: Ja wiem ,ze to hasła 23.06.10, 08:34
                      bogda35 napisał:

                      > człowieku - ten przedstawiciel nie ma nic do administrowania.Ani
                      do wybierana
                      > administratorów.Zapoznaj sie po co go wybieramy,a potem komentuj.

                      Niesmialo zwracam Ci uwagę ,że odpowiedziałem na bardzo konkretne
                      pytanie (ojcaniebieskiego cyt:No właśnie.Teraz na spokojnie
                      sprawdź,kto w praktyce lepiej administruje
                      krajem).
                      Zanim zaczniesz pouczać innych to wpierw zapoznaj się z
                      wypowiedziamu uczestników dyskusji. Bo wtrąciłaś się (niezbyt
                      grzecznie) do cudzej dyskusji. I w swoim
                      poczuciu "wszystkowiedzącej" nawet nie zwróciłaś uwagi na fakt ,że
                      ja tez delikatnie swemu przedmówcy powiedziałem "kogo wybieramy".
              • kaetchen Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 11:06
                remik.bz napisał:

                > PO z kolei tworzy Polskę dla mlodych , energicznych- tych starych,
                > niedołężnych nazywając pogardliwie moherami i hamulcowymi rozwoju. A
                > oni przecież potrzebuja pomocy a nie drwiny (IV przykazanie).
                iżej do tych wartości.

                Niezależnie od ideologii partii - i tak światem teraz rządzi pieniądz. Jest
                pieniądz? - jest Rodzina, Bezpieczeństwo, Szacunek dla starszych. A jak będzie
                pieniądz dla młodych, to będzie i dobrobyt dla starych. Polityka ZUSu jak widać
                się nie sprawdza, bo teraz jeden młody i tak tyra na kilku emerytów - więc ani
                młody nie ma (i w przyszłości mieć nie będzie), ani emeryci na tym nie wychodzą
                na swoje. A jak damy młodym, jako przyszłości narodu to, czego nie dostali
                ówcześni młodzi (a obecnie emeryci), to nie będzie problemu z emeryturami i z
                godziwym życiem. Jeśli młody będzie miał pieniądze - będzie się rozmnażał, bo go
                na to będzie stać. I będzie mógł pomóc swoim rodzicom, bo go na to będzie stać.
                Do tego - będzie sam mógł decydować o tym, co z pieniędzmi zrobić i jak je
                zainwestować na starość. Gospodarka się ożywi, bo ludzie będą mieli ZA CO
                kupować różne dobra. Niestety samą rodziną nie wyżyjesz. A Kaczyński za swoich
                rządów nie zrobił nic, by było lepiej młodym. Starzy też nic nie dostali.

                > Jeszcze raz powtarzam - w sferze ideologii, bo w praktyce róznie to
                > bywa.

                No to ja proponuję zerknąć jak to wygląda w praktyce. Bo jedno z drugim nijak w
                przypadku Kaczyńskiego w parze nie idzie. I jak mówię - Komorowski nie jest
                ideałem, ale tak naprawdę żaden z kandydatów nim nie był. Jednego jednak będę
                pewna - nie będzie jedynie rozliczał SB, ścigał 'wrogów' - niejednokrotnie
                wyimaginowanych, a spojrzy wreszcie na teraźniejszość i przyszłość. I jedynie to
                dla mnie ma sens.

                • remik.bz Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 12:34
                  kaetchen napisała:

                  >
                  > Niezależnie od ideologii partii - i tak światem teraz rządzi
                  pieniądz.

                  Ale nie wolno z tego powodu zapominac o ludziach potrzebujacych
                  pomocy.

                  Jest
                  > pieniądz? - jest Rodzina, Bezpieczeństwo, Szacunek dla starszych.

                  Bezpieczeństwo tak - ale z rodziną i szacunkiem dla starszych to
                  często bywa odwrotnie. Im więcej kasy tym więcej egoizmu (cociaz to
                  nie reguła)

                  A jak będzie
                  > pieniądz dla młodych, to będzie i dobrobyt dla starych.

                  Niekoniecznie. Może młodzi będą woleli "konsumoawać" niz "pomagać" ?
                  To zalezy od wpajanych im wartości. A niestety konsumpcja jest
                  kreowana dziś na ważna wartość.

                  Polityka ZUSu jak widać
                  > się nie sprawdza, bo teraz jeden młody i tak tyra na kilku
                  emerytów - więc ani
                  > młody nie ma (i w przyszłości mieć nie będzie), ani emeryci na tym
                  nie wychodzą

                  Naszym problemem jest to ,ze dwa pokolenia nie mogły zapracować na
                  godne zycie i godna starośc. Są dziś biedni , nie z własnej winy.
                  I my dzisiejsi podatnicy musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: czy
                  im pomozemy (kosztem wyrzeczeń) czy nie.
                  Pomoc - to solidaryzm spoleczny.
                  W ideologi PO tej wartości nie widzę - a jestem jej wyznawca.
                  Po prostu uważam ,ze tym starszym , niedołężnym nalezy się nasza
                  pomoc a nie drwina.

                  > > Jeszcze raz powtarzam - w sferze ideologii, bo w praktyce róznie
                  to
                  > > bywa.
                  >
                  > No to ja proponuję zerknąć jak to wygląda w praktyce. Bo jedno z
                  drugim nijak w
                  > przypadku Kaczyńskiego w parze nie idzie. I jak mówię - Komorowski
                  nie jest
                  > ideałem, ale tak naprawdę żaden z kandydatów nim nie był

                  Zgoda, Komorowski indywidualnie jest dość sympatycznym gościem. Tyle
                  tylko ,że reprezentuje ugrupowanie niesympatyczne z uwagi na
                  wartości .
                  Gdybym chciał glosować wg sympatii to pewnie bym oddał głos na kogoś
                  z kabaretu Ani Mru Mru
                  .


                  Jednego jednak będę
                  > pewna - nie będzie jedynie rozliczał SB, ścigał 'wrogów' -
                  niejednokrotnie
                  > wyimaginowanych, a spojrzy wreszcie na teraźniejszość i
                  przyszłość. I jedynie t
                  > o
                  > dla mnie ma sens.

                  Ściganie SB-ków, TW jest dla mnie sprawą drugorzędną wobec
                  solidaryzmu społecznego np.
                  Niemniej fakt - lustrację uważam za błąd.
                  >
                  • alfalfa Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 14:20
                    Solidaryzm społeczny to pięknie brzmiące hasło, maga kiełbasa
                    wyborcza, a oznacza wyższe obciązenia dla budżetu czyli wyższe
                    podatki i zusy czyli bezrobocie, utrzymanie nierentownych
                    przedsiębiorstw i schlebianie związkom zawodowym, zadłużanie
                    państwa, brak reform w finansach. Fakt, że tego typu polityka
                    doprowadziła do największego kryzysu w dziejach (dom dla "kazdego
                    Amerykanina" z kredytu, który gwarantuje państwo) się ignoruje, bo
                    wyborcy tacy jak Ty chcą usłyszeć głodne kawałki o dobrym wujku
                    co "powodzianom dałby więcej". A dzieci, wnuki i prawnuki zadłużyć w
                    imię "solidaryzmu" to już bezczelność po prostu jest.
                    A.
                    • remik.bz Nie pisałem o zadłużaniu 22.06.10, 15:47
                      alfalfa napisał:
                      A dzieci, wnuki i prawnuki zadłużyć w
                      > imię "solidaryzmu" to już bezczelność po prostu jest.

                      No to co nalezy Twoim zdaniem dziś zrobic z tymi , którym komuna
                      odebrała szansę na przyzwoite zycie i przyzwoita starość?
                      No bo coś zrobić trzeba. Czekać az wymrą ( w niedostatku)?
                      A mozę upominanie się o godną strość dla nich to tez bezczelność?

                      PS między innymi dlatego ni oddaję głosu na PO (Komorowskiego) , aby
                      nie byc kojarzonym z ludźmi o takich poglądach na "starych" jak Ty.
                      Nigdy i nigdzie nie pisałem o zadłużaniu. Pisałem o "utrzymaniu z
                      naszych podatków" (kosztem np konsumpcji)
                  • kaetchen Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 15:39
                    remik.bz napisał:

                    >
                    > Ale nie wolno z tego powodu zapominac o ludziach potrzebujacych
                    > pomocy.
                    Pomoc można nieść na różne sposoby. Jak chociaż dając ludziom możliwość
                    normalnej pracy. Socjal nie załatwia sprawy, skoro przez ostatnie
                    dziesięciolecia tego nie załatwił, a jak widać buduje w ludziach przekonanie o
                    pomocnym państwie, które pomoże jak będzie źle. Przez to ludzie nie myślą o
                    przyszłości i nie zmieniają mentalności, którą socjalizm nam wpoił, tylko trwają
                    w starej, destrukcyjnej. Szkoda tylko, że to ja czy Ty poświęcając przy tym
                    dobro swojej rodziny, swoje zdrowie, swoje życie i przyszłość musimy na to
                    wszystko pracować i łożyć. I przez to - zamiast odłożyć pieniądze na swoją
                    emeryturę - oczekujesz tego od państwa. I tak kółko się zamyka i wciąż mamy nic,
                    zamiast mieć coś. Mentalność - to przede wszystkim trzeba zmienić. Z mentalności
                    ofiar losu, jakimi Polacy się stali po wejściu socjalizmu, na mentalność ludzi
                    sukcesu, przedsiębiorczych, mocnych, planujących swoje życie i swoją starość. A
                    państwo Ci tego nie zapewni, bo Ty żyć jeszcze będziesz przez co najmniej 40
                    lat, a rządy w tym czasie dziesięciokrotnie się zmienią. Licząc na państwo -
                    przegrywasz życie, które mogłeś spędzić zupełnie inaczej niż tylko narzekając i
                    oczekując pomocy.

                    > Bezpieczeństwo tak - ale z rodziną i szacunkiem dla starszych to
                    > często bywa odwrotnie. Im więcej kasy tym więcej egoizmu (cociaz to
                    > nie reguła)
                    Tego też Ci państwo nie zapewni. Gdzie widzisz szacunek dla ludzi starszych
                    patrząc na to, co państwo/ZUS daje rencistom i emerytom? Jakieś nędzne ochłapy,
                    które nie pozwalają godziwie żyć. Opieka zdrowotna, że pożal się Boże.. Tu
                    potrzeba reformy, a nie pielęgnacji tego, co niefunkcjonalne. Kiedy koło w
                    samochodzie będzie miało dziurę, to kolejne łatanie i wulkanizacja nie przywróci
                    mu pierwotnej świetności. Trzeba koło wymienić, bo inaczej może dojść do
                    katastrofy..
                    A szacunku uczą rodzice, a nie państwo... Każdy jest kowalem swojego losu i jak
                    sobie sam nie zapracuje na niego i sam do siebie go nie będzie miał, to go nie
                    dostanie od nikogo.

                    >
                    > Niekoniecznie. Może młodzi będą woleli "konsumoawać" niz "pomagać" ?
                    > To zalezy od wpajanych im wartości. A niestety konsumpcja jest
                    > kreowana dziś na ważna wartość.
                    'Gdyby ciocia miała wąsy, byłaby wujaszkiem'. Jeśli młodzi będą woleli
                    konsumować, to prędzej czy później dopadnie ich ten sam los jaki dopadł ich
                    rodziców/dziadków - czyli brak środków do życia. Ale wtedy to już będzie ich
                    własny wybór i tylko do siebie będą mogli mieć pretensje, a nie do państwa. No i
                    znów - wartości uczą rodzice, nie państwo. Bo czego może nauczyć młodych ciągła
                    jałmużna dawana przez państwo? Już kiedyś mieliśmy 'czy się stoi, czy się leży
                    trzy pięćdziesiąt się należy' - i co z tego wyszło? No i jeszcze jedna kwestia -
                    pomoc państwa rodzi korupcję. Bo to urzędnicy decydują o tym, kto powinien
                    dostać, a kto nie. I biednemu i tak wiatr w oczy - jak nie miał, tak nie ma.
                    Kaczyński musiałby socjal zlikwidować, żeby całkiem korupcję wyeliminować, bo
                    inaczej to walka z wiatrakami. A to byłoby zaprzeczeniem ideologii rzekomo przez
                    niego wyznawanej, a na której Tobie tak zależy. Jak dla mnie trwanie w głębokiej
                    czarnej.. przestrzeni i jeszcze tylko pogłębianie jej, nie spowoduje, że nagle
                    świat stanie się lepszy. Potrzeba gwałtownej zmiany i wielu lat, aby ludzie
                    zmianę docenili.

                    >
                    > Naszym problemem jest to ,ze dwa pokolenia nie mogły zapracować na
                    > godne zycie i godna starośc. Są dziś biedni , nie z własnej winy.
                    > I my dzisiejsi podatnicy musimy sobie odpowiedzieć na pytanie: czy
                    > im pomozemy (kosztem wyrzeczeń) czy nie.
                    > Pomoc - to solidaryzm spoleczny.
                    Można również zapytać w drugą stronę - ile okazji wciąż trzeba marnować w myśl
                    'solidaryzmu społecznego', które potencjalnie mogłyby w ostatecznym rozrachunku
                    przynieść więcej korzyści, niż pozostawienie status quo? I czy aby na pewno
                    chcesz to poświęcenie starszych pokoleń zaprzepaścić kosztem złudnego pojęcia
                    solidaryzmu?
                    I rozumiem, że jesteś w stanie oddać jeszcze większą część swoich dochodów aby
                    utrzymać tę całą rzeszę emerytów, kosztem zapewnienia swoim dzieciom
                    pełnowartościowego posiłku, czy tak? Bo przecież skąd Kaczyński niby na to
                    weźmie pieniądze? Bo nie z własnej, a z Twojej kieszeni, podatniku...

                    > W ideologi PO tej wartości nie widzę - a jestem jej wyznawca.
                    > Po prostu uważam ,ze tym starszym , niedołężnym nalezy się nasza
                    > pomoc a nie drwina.
                    Jeśli jesteś wyznawcą solidaryzmu - to powiedz mi - jakie kroki
                    podejmujesz/podjąłeś dotychczas, aby zapewnić pomoc starszym/niedołężnym? Czy
                    przypadkiem ta wartość nie jest tylko deklarowaną przez Ciebie wartością? Jak,
                    poza pójściem na wybory, przejawiasz w SWOIM działaniu tę wartość? Jesteś
                    wolontariuszem? Masz jakąś staruszkę, której pomagasz w robieniu zakupów i
                    sprzątaniu? Organizujesz akcje charytatywne, nie czerpiąc przy okazji z tego
                    tytułu zysków?
                    Ja też mogę powiedzieć, że jestem np. zwolenniczką zdrowego żywienia i popieram
                    wszelkie akcje promujące je, ale sama wcinam np. fast foody, chipsy i popijam to
                    wysokosłodzonym napojem gazowanym...
                    Pewnie i tak nie odpowiesz szczerze, bo anonimowo można wszystko napisać... Ale
                    zadaj sobie to pytanie w duchu sam - na ile faktycznie ta wartość jest TWOJĄ
                    wewnętrzną wartością?


                    > Zgoda, Komorowski indywidualnie jest dość sympatycznym gościem. Tyle
                    > tylko ,że reprezentuje ugrupowanie niesympatyczne z uwagi na
                    > wartości .
                    Do zwolenników partii PO należą miliony obywateli. Czy wszystkich poznałeś, aby
                    oceniać tak łatwo i gładko, i mówić, że są pozbawieni wartości jakie Tobie są
                    bliskie? Przecież ci ludzie - czy to działacze, czy ledwie zwolennicy, mają
                    swoje rodziny, solidaryzują się z nimi, łączą, pomagają sobie... Skąd więc
                    przekonanie, że takich wartości w nich brak? Może tylko po prostu nie są
                    dominującymi, albo po prostu są oczywistą oczywistością i nie trzeba nikogo
                    nawoływać do tego, aby tak się zachowywał?

                    > Ściganie SB-ków, TW jest dla mnie sprawą drugorzędną wobec
                    > solidaryzmu społecznego np.
                    > Niemniej fakt - lustrację uważam za błąd.

                    Ciekawa jestem jednego - JAK Kaczyński chce osiągnąć solidaryzm społeczny, jeśli
                    ten pojawia się głównie w sytuacjach kryzysowych? Bo kiedy ludziom jest dobrze,
                    to solidaryzm przestaje mieć znaczenie.. Czyżby chciał nam dać takie warunki,
                    abyśmy znów musieli walczyć o lepsze jutro...?
                    I w jaki sposób osiągnie wszystkie inne cele, niż poprzez sięganie do naszej
                    kieszeni? Poza tym to jest gość, który widzi tylko przeszłość. On chcę ją
                    rozliczyć i mając władzę - będzie mógł to robić. Tylko, że to nie zapewni
                    dobrobytu ludowi, który teraz go popiera.
                    • remik.bz Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 16:20
                      kaetchen napisała:

                      > remik.bz napisał:
                      >
                      > >
                      > > Ale nie wolno z tego powodu zapominac o ludziach potrzebujacych
                      > > pomocy.
                      > Pomoc można nieść na różne sposoby. Jak chociaż dając ludziom
                      możliwość
                      > normalnej pracy.

                      Jaką normalną prace zaproponujesz 70-80 latkowi z głodową emeryturką?
                      W bankowości? w ubezpieczeniach ? Na zmywaku w Londynie?


                      Przez to ludzie nie myślą o
                      > przyszłości i nie zmieniają mentalności, którą socjalizm nam
                      wpoił, tylko trwaj
                      > ą
                      > w starej, destrukcyjnej.

                      A jak ludzie mogli pracować na swoja przyszłość w latach komuny?
                      Przeciez to nie ich wina ,że nie mieli szans na dobre ubezpieczenie
                      np.



                      Szkoda tylko, że to ja czy Ty poświęcając przy tym
                      > dobro swojej rodziny, swoje zdrowie, swoje życie i przyszłość
                      musimy na to
                      > wszystko pracować i łożyć.

                      A kto za nas to zrobi? Kto pomoze tym niedołęznym , starym i biednym
                      nie z własnej winy , jesli nie my ?

                      Mentalność - to przede wszystkim trzeba zmienić. Z mentalnośc
                      > i
                      > ofiar losu, jakimi Polacy się stali po wejściu socjalizmu, na
                      mentalność ludzi
                      > sukcesu, przedsiębiorczych, mocnych, planujących swoje życie i
                      swoją starość.

                      OK . Ale nigdy nie wolno (moim zdaniem) skupiać się tylko na sobie.
                      Nie masz żadnej pewności ,ze dzisiejszy system ubezpieczeń nie
                      padnie tak jak i ten z czasów komuny.
                      Jesli "egoizm" uznamy za wartość pozytywną to w przyszłości może nam
                      się to czkawką odbić.

                      . Licząc na państwo -
                      > przegrywasz życie, które mogłeś spędzić zupełnie inaczej niż tylko
                      narzekając i
                      > oczekując pomocy.

                      Ależ ja nie liczę tylko na państwo. Liczę na siebie , swoja rodzine.
                      Ale wiem ,że obok mnie sa inni. I uważam ,że państwo powinno też
                      tych innych "widzieć".
                      >
                      > > > Niekoniecznie. Może młodzi będą woleli "konsumoawać"
                      niz "pomagać" ?
                      > > To zalezy od wpajanych im wartości. A niestety konsumpcja jest
                      > > kreowana dziś na ważna wartość.
                      > 'Gdyby ciocia miała wąsy, byłaby wujaszkiem'. Jeśli młodzi będą
                      woleli
                      > konsumować, to prędzej czy później dopadnie ich ten sam los jaki
                      dopadł ich
                      > rodziców/dziadków - czyli brak środków do życia.


                      Ten los dopadł rodziców /dziadków z winy systemu a nie nadmiernej
                      konsumpcji.

                      >> >


                      > Można również zapytać w drugą stronę - ile okazji wciąż trzeba
                      marnować w myśl
                      > 'solidaryzmu społecznego', które potencjalnie mogłyby w
                      ostatecznym rozrachunku
                      > przynieść więcej korzyści, niż pozostawienie status quo? I czy aby
                      na pewno
                      > chcesz to poświęcenie starszych pokoleń zaprzepaścić kosztem
                      złudnego pojęcia
                      > solidaryzmu?

                      Ja tak nie kaluluje. Po prostu jesli sa ludzie potrzebujacy pomocy
                      to coś trzeba zrobic , aby im pomóc. Uważam ,że ta pomoc to
                      obowiązek państwa czyli nas wszystkich.

                      > I rozumiem, że jesteś w stanie oddać jeszcze większą część swoich
                      dochodów aby
                      > utrzymać tę całą rzeszę emerytów,

                      A masz jakiś inny pomysł , co z tymi biednymi emerytami zrobić?



                      > Jeśli jesteś wyznawcą solidaryzmu - to powiedz mi - jakie kroki
                      > podejmujesz/podjąłeś dotychczas, aby zapewnić pomoc
                      starszym/niedołężnym?

                      Mógłbym dużo na ten temat, ale chyba nie o to chodzi.
                      Ja niem pisze o indywidualnych działaniach . Wielu ludzi działa
                      indywidualnie i to jest bardzo cenne.
                      Ale to nie rozwiązuje problemu.
                      Pomoc winna byc "instytucjonalna"-systemowa



                      >
                      >
                      > > Zgoda, Komorowski indywidualnie jest dość sympatycznym gościem.
                      Tyle
                      > > tylko ,że reprezentuje ugrupowanie niesympatyczne z uwagi na
                      > > wartości .
                      > Do zwolenników partii PO należą miliony obywateli. Czy wszystkich
                      poznałeś, aby
                      > oceniać tak łatwo i gładko, i mówić, że są pozbawieni wartości
                      jakie Tobie są
                      > bliskie?

                      Ja oceniam program ugrupowania a nie konkretnych ludzi , zwolenników
                      PO. Nigdy nie mówiłem ,że ludzie sa pozbawieni wartości, do których
                      mi blisko. Bo to by było po prostu klamstwo.
                      Jestem pewien ,ze wielu ludzi z PO w jakiś indywidualny czy równiez
                      zbiorowy sposób tę pomoc popiera, realizuje w praktyce.
                      Ale program polityczny jest programem i powinien byc realizowany w
                      skali całego społeczeństwa. W tym programie PO solidaryzm społeczny
                      jest "hamulcem" a nie "oczywistą oczywistością"


                      >
                      • kaetchen Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 17:38
                        > > remik.bz napisał:

                        >
                        > Jaką normalną prace zaproponujesz 70-80 latkowi z głodową emeryturką?
                        > W bankowości? w ubezpieczeniach ? Na zmywaku w Londynie?
                        To jest inna bajka i wierzę w to, że PO i Komorowski nie pozbawią tych ludzi
                        emerytury. Tu chodzi o tych, którzy obecnie na emeryturę pracują. Czyli
                        20-40latków, którzy jeszcze mają szansę na nią odłożyć/dorobić się. Wszak i
                        ludzie 50cioletni potrafią rozkręcić biznes i żyć na niezłym poziomie.
                        Inna kwestia, że zmiana też nie będzie wprowadzona z dnia na dzień, bo tak się
                        nie da. To będzie cały szereg zmian, który doprowadzi ostatecznie do lepszego
                        życia.

                        >
                        > A jak ludzie mogli pracować na swoja przyszłość w latach komuny?
                        > Przeciez to nie ich wina ,że nie mieli szans na dobre ubezpieczenie
                        > np.
                        Tylko że komuna upadła jakieś 20 lat temu... Tamtejsi 20-30latkowie mieli szanse
                        na lepsze życie i kto tylko był elastyczny i przedsiębiorczy - ten się ustawił
                        na całe życie zakładając firmę i angażując się w swój biznes. A Kaczyński? Wtedy
                        miał 40 lat .. ale już mentalnie był i pozostał w komunie. Ma wpisane
                        stereotypy.. ba! wyrżnięte niczym Dekalog na kamiennej płycie i nijak nie chce
                        być bardziej postępowy, choć mógłby. Skostniałe poglądy, obsesje i niestety już
                        zaawansowany wiek nie pozwalają na elastyczność, jaką obecny prezydent musi się
                        wykazać.

                        >
                        > A kto za nas to zrobi? Kto pomoze tym niedołęznym , starym i biednym
                        > nie z własnej winy , jesli nie my ?
                        Przeczytaj dwa akapity wyżej napisałam.

                        >
                        >
                        > OK . Ale nigdy nie wolno (moim zdaniem) skupiać się tylko na sobie.
                        > Nie masz żadnej pewności ,ze dzisiejszy system ubezpieczeń nie
                        > padnie tak jak i ten z czasów komuny.
                        > Jesli "egoizm" uznamy za wartość pozytywną to w przyszłości może nam
                        > się to czkawką odbić.
                        Egoizm.. a czym jest egoizm? Czy egoistą jest ten, co dba o własną rodzinę i
                        robi wszystko, by dzieciom zapewnić przyszłość? Bo jak dla mnie nie. Niech każdy
                        jest odpowiedzialny za swoje życie i nie oczekuje pomocy. Bo egoizmem jak dla
                        mnie jest jej OCZEKIWAĆ na każdym kroku - przecież świat nie kręci się wokół
                        nas... Prawda?

                        >
                        > Ależ ja nie liczę tylko na państwo. Liczę na siebie , swoja rodzine.

                        Jak dla mnie liczenie na rodzinę jest egoizmem. Ja liczę przede wszystkim na
                        siebie. Ale dzielę się wiedzą i doświadczeniem, którą inni mogą wykorzystać, bo
                        dawanie pieniędzy nie rozwiąże ich problemu. I już to jest ich problem, czy, jak
                        i w jakim stopniu z tej wiedzy skorzystają.

                        > Ale wiem ,że obok mnie sa inni. I uważam ,że państwo powinno też
                        > tych innych "widzieć".
                        Znów kieruję do wypowiedzi z wcześniejszych akapitów.

                        >
                        >
                        > Ten los dopadł rodziców /dziadków z winy systemu a nie nadmiernej
                        > konsumpcji.
                        Ten los dopadł rodziców/dziadków z próby utrzymania statusu quo i próby pomocy
                        wszystkim przez system. A 'jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu
                        dogodził', niech więc każdy na siebie pracuje i nie zazdrości drugiemu, że ten
                        ma więcej. A starsi Polacy taką mentalność przekazują kolejnym pokoleniom.
                        Łącznie z Kaczyńskim.


                        >
                        > Ja tak nie kaluluje. Po prostu jesli sa ludzie potrzebujacy pomocy
                        > to coś trzeba zrobic , aby im pomóc. Uważam ,że ta pomoc to
                        > obowiązek państwa czyli nas wszystkich.
                        Jak dla mnie nie mam obowiązku pomagać wszystkim. Pomagam tym, którym chcę. Bo
                        nie mam kontroli nad tym, co się dzieje z pieniędzmi, które są mi zabierane
                        rzekomo na pomoc innym. I nie wiem, czy te pieniądze są wykorzystywane w jak
                        najbardziej optymalny sposób. To tak samo jak z żebrakami - idąc ulicą, mogłabym
                        dać tę złotówkę, czy dwie. Ale skąd mam mieć pewność, że to na pewno zostanie
                        wykorzystane na żywność, a nie pójdzie do kieszeni jakiejś bandy, tudzież nie
                        będzie przeznaczone na alkohol. Gdybym zaś takiemu człowiekowi dała wędkę
                        zamiast ryby - to już od niego by zależało, czy by skorzystał z tego, czy tak
                        naprawdę woli żebrać, bo tak mu jest wygodniej, gdy nie bierze odpowiedzialności
                        za nic..
                        Bardzo fajną inicjatywą była ta z Łodzi, gdzie na parkingu gdzie 'menele'/inni
                        pilnowali ludziom samochodów - zaproponowano im pracę za stałą pensję. Parking
                        strzeżony, a do tego ludzie mają stałą pracę. I to się nazywa prawdziwą pomocą.


                        >
                        > > I rozumiem, że jesteś w stanie oddać jeszcze większą część swoich
                        > dochodów aby
                        > > utrzymać tę całą rzeszę emerytów,
                        >
                        > A masz jakiś inny pomysł , co z tymi biednymi emerytami zrobić?
                        Poza tym, żeby wyp*** ZUS, który naszą kasę skutecznie przep***a, żywiąc się
                        kosztem emerytów i nas?
                        Jak na razie żaden społeczny system nie działał skutecznie, a ten promuje
                        Kaczyński. I ja tego nie chcę. A gdybym miała konkretny pomysł - to robiłabym
                        wszystko, aby go wdrożyć.


                        > > Jeśli jesteś wyznawcą solidaryzmu - to powiedz mi - jakie kroki
                        > > podejmujesz/podjąłeś dotychczas, aby zapewnić pomoc
                        > starszym/niedołężnym?
                        >
                        > Mógłbym dużo na ten temat, ale chyba nie o to chodzi.
                        Właśnie o to chodzi. O to co TY jako człowiek, wyznawca konkretnej wartości,
                        robisz? W jaki sposób tę wartość pielęgnujesz? Bo zrzucanie odpowiedzialności na
                        innych jest tylko biernym komentowaniem i niczym więcej. A takich co dużo
                        gadają, a efektów nie widać - w Polsce nam nie brak.

                        > Ja niem pisze o indywidualnych działaniach . Wielu ludzi działa
                        > indywidualnie i to jest bardzo cenne.

                        Nie interesuje mnie w tym momencie co inni ludzie i co zbiorowo można zdziałać.
                        Pytam o Ciebie - jako istotę. O to w jaki sposób przekazujesz te wartości, które
                        rzekomo wyznajesz. Daj przykład, byś nie wyszedł na gościa, który rzuca jedynie
                        hasła - puste słowa bez znaczenia pod spodem. Nie bądź jak Kaczyński.
                        Chcesz zmieniać świat? - zacznij od siebie. Dawaj ludziom dobry przykład, to
                        podążą za Tobą. Działaj, a nie gadaj. W ciszy pokoju, przed telewizorem
                        większość jest najsurowszym krytykiem, większość jest najlepszym prezydentem.
                        Ale jedynie nieliczni faktycznie coś robią z własnym życiem. Ilu jest katolików,
                        praktykujących, którzy chodzą do kościoła co niedziela, a zieją nienawiścią do
                        wszystkiego i wszystkich, jeśli tylko jest to sprzeczne z ich poglądami? Albo
                        katolicy, którzy stosują przemoc psychiczną i fizyczną w domu? Wyznawanie
                        wartości to jedno, a bycie im wiernymi i życie zgodnie z nimi - to drugie.
                        Dlatego pytałam o Twoje prawdziwe wartości. A nie DEKLAROWANE.


                        > Ale to nie rozwiązuje problemu.
                        > Pomoc winna byc "instytucjonalna"-systemowa

                        Łatwo jest sięgać do cudzej kieszeni - gorzej dać coś faktycznie od siebie. Nie
                        pieniądze. Ale coś faktycznie wartościowego. Jak choćby dobry przykład. Dla
                        obecnych ludzi, dla dalszych pokoleń.


                        >
                        > Ja oceniam program ugrupowania a nie konkretnych ludzi , zwolenników
                        > PO. Nigdy nie mówiłem ,że ludzie sa pozbawieni wartości, do których
                        > mi blisko. Bo to by było po prostu klamstwo.
                        > Jestem pewien ,ze wielu ludzi z PO w jakiś indywidualny czy równiez
                        > zbiorowy sposób tę pomoc popiera, realizuje w praktyce.
                        > Ale program polityczny jest programem i powinien byc realizowany w
                        > skali całego społeczeństwa. W tym programie PO solidaryzm społeczny
                        > jest "hamulcem" a nie "oczywistą oczywistością"

                        Niestety ten 'hamulec' może zahamować o wiele więcej niż tylko to, co powinien.
                        Kiedy nieodpowiednia osoba ma władzę - może ten hamulec zbyt często naciskać,
                        doprowadzając do pogorszenia się sytuacji. Tylko wtedy nie prezydent będzie
                        dostawał od ludu, ale rząd. Poza tym łatwiej jest hamować, niż rozpędzać, aby
                        wszystko toczyło się sprawnie, gładko i nabierało tempa. Znacznie więcej wysiłku
                        trzeba na stworzenie czegoś nowego, sensownego. A hamować kolejne inicjatywy i
                        krytykować je to żaden wysiłek...
              • bogda35 Re: Ja wiem ,ze to hasła 22.06.10, 21:01
                remik.bz napisał:

                > Alez ja doskonale wiem ,ze kandydaci (wszyscy) rzucają tylko hasła.
                > I dlatego muszę głosować na takiego kandydata , któremu w sferze
                > programowej (bo w rzeczywistości różnie będzie) jest nalblizej do
                > moich wartości.
                > Jako katolik nie mogę głosować na Napieralskiego (chociaz
                > jest "gościem z jajami" ,jako człowiek mi pasuje, ma przyszłośc)
                > gdyż z iodeologią lewicową ( w tym stosunek do KK, aboorcji ) jest
                > mi nie po drodze.
                > PO z kolei tworzy Polskę dla mlodych , energicznych- tych starych,
                > niedołężnych nazywając pogardliwie moherami i hamulcowymi rozwoju. A
                > oni przecież potrzebuja pomocy a nie drwiny (IV przykazanie).
                > PO stawia na pieniądz jako najwyższą wartośc. Solidaryzm społeczny
                > jest jej obcy.
                > Tez mi nie po drodze z taka ideologią.
                > Moje wartości to rodzina, tradycja , patriotyzm , religia ,
                > solidaryzm spoleczny.
                > W tej sytuacji PiS-owi najbliżej do tych wartości.
                > Jeszcze raz powtarzam - w sferze ideologii, bo w praktyce róznie to
                > bywa.
                piszesz że solidaryzm społeczny jest PO obcy.;Z czego to wnioskujesz ?
                Solidaryzm przejawia sie konkretnie w wydatkach na pomoc społeczną -czy uległy
                zmniejszeniu w budżetach PO ? Czy postawa rządu wobec ofiar powodzi nie świadczy
                o solidaryżmie ? Oczywiście - łatwo rzucac Kaczyńskiemu dowolne obietnice-
                słynne 12ooo - bo daje nie swoje.Ale rząd dysponuje naszymi pieniedzmi i może
                dac tylko tyle na ile mu pozwała ilośc forsy w kasie.Czy Kaczyński pomógł
                ofiarom huraganu ? jakos nie.Pomógl pielegniarkom - czy poczęstował herbatką ?
                Gdzie w programach PO brakuje po jecia solidaryzmu ???
            • bogda35 Re: Wytłumaczę Panie Kmicic 22.06.10, 20:50
              panie remik.bz- JAKI system wartości ma Kaczyński ? ten sprzed 1o kwietnia czy
              ten o którym mówi dzisiaj ? I co konkretnie mówi - poza pustymi hasłami ? miał
              walczyc z komuną - nagle sie zaprzyjaźnia ? Oleksy - miłym starszym panem
              ,prawie kumplem ? Wyższa składka na słuzbe zdrowia- o tyle nizsze podatki -nikt
              nawet nie poczuje różnicy-przeciez to idiotyzm,skoro w budżecie juz dzis jest
              deficyt,komu zatem obciąc wydatki z budżetu - skoro wszystkim należy dodać
              ?Ludzie - litości - myslcie !!!
              • remik.bz Re: Wytłumaczę Panie Kmicic 23.06.10, 08:43
                bogda35 napisał:

                > panie remik.bz- JAKI system wartości ma Kaczyński

                Patriotyzm , tradycja, rodzina,katolicyzm , solidaryzm spoleczny- to
                podstawowe wartości tego systemu w sferze programowej.
                Powtarzam - w sferze programowej - niekoniecznie w praktyce.
                Ja cały czas piszę o praogramach nie o ludziach.
                Nie mógłbym porzeć nawet najlepszego programu w sferze społecznej,
                kulturalnej , gospoodarczej, gdyby np zakladał jakieś "szykany"
                wobec katolicyzmu. Nawet gdyby ten program był reprezentowany przez
                super-uczciwego człowieka.
          • one2be Re: Wytłumaczę Panie Kmicic 22.06.10, 11:38
            remik.bz napisał:
            > Jako zwolennik PiS-u i wyborca Kaczyńskiego pozwole sobie na
            > wyjasnienie.
            > Otóż Szanowny Kmicicu , rzeczywiście fakt braku konta,samochodu ,
            > prawa jazdy , zony , kochanki to niewątpliwe minusy. I to wielkie
            > minusy. Utrudniające życie.
            > Ale moim zdaniem nie są to cechy najwazniejsze dla Prezydenta.
            > Najważniejszy jest system wyznawanych wartości

            Moim zdaniem jedyną wartością dla Jarosława jest władza - nie
            pociągają go majątek, kobiety czy samochody - władza jest jego
            ostateczną nagrodą. Dla władzy gotów jest na wszystko; kłamstwo,
            świństwo czy sojusz z zakapiorami. Uważam, że tak na prawdę nie
            interesuje go prezydentura - startuje ponieważ zmusiła go sytuacja -
            tylko startując w wyborach mógł myśleć o wzmocnieniu PiS i przejęciu
            kiedyś władzy. Jego poglądy są z gruntu populistyczne - tylko
            głosząc takie jest w stanie uzyskać poparcie wystarczające dla
            przejęcia władzy. Nie zna się ani na gospodarce, ani służbie
            zdrowia, ani żadnym innym zagadnieniu spoza obszaru polityki, tylko
            ta pociąga go i zajmuje jako instrument do zdobycia władzy.
      • bogdan331 Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja... 22.06.10, 09:37
        kłamczyński zawsze demagog,populista,kłamca i bolszewik.Zrobi nam Polskę na szaro i moherowo.Zagłosujcie ludzie jak trzeba.Nie ma wyjścia!
        • springbok Re: Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuac 22.06.10, 10:37
          bogdan331 napisał:

          > kłamczyński zawsze demagog,populista,kłamca i bolszewik.Zrobi nam Polskę na sza
          > ro i moherowo.

          Uzasadnij
        • leon9910 Re: Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuac 22.06.10, 11:16
          bogdan331 jak mówisz że J.Kaczyński kłamca!!To może przypomnisz sobie jak tusk z
          grasiem zapewniali,że jest inwestor strategiczny dla stoczni w Gdyni i
          Szczecinie!!Och przypomnisz jakie stanowisko min.sporu lipiec dostał od
          kaczyńskiego po aferze??A powiedz jaką karę dostał miruś drzewiecki za aferę
          hazardową,i za nazwanie polski dzikiem krajem.Czy zauważyłeś że ci
          wszyscy,którzy wylecieli z PiS-u zostają gloryfikowani w POmyjach??To może
          powiesz kto dla ciebie wiarygodny.Wiem dla ciebie złodzieje,cwaniaki,zdrajcy to
          bohaterowie!!!
      • 12.12a1 A ten facet to nie ma swojej roboty? 22.06.10, 09:39
        Finanse panstwa sa juz na takim poziomie,ze nie ma co robic w ministerstwie
        tylko pozostalo biegac po studiach i polityke uprawiac? DO ROBOTY! O co
        chodzi,dlaczego Tusk i Rostowski boja sie,ze bedzie ktos spoza sitwy w palacu
        i bedzie patrzyl na rece jedynieslusznej? Dla mnie jest to mocno obojetne
        kto,aby nie byl to ubezwlasnowolniony przez sitwe Brunek,nawet móglby i Lepper
        byc.
      • b52h Łysy kretyn zastępuje Palikmiota? 22.06.10, 09:39
        To może Palikmiot zostanie Min. Finansów?
      • mabalcer Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja... 22.06.10, 09:39
        "jeżeli wybierzemy Komorowskiego będziemy mieli gwarancję współpracy, która
        jest szalenie potrzebna w tych niebezpiecznych czasach" - Współpracy w
        okradaniu Polaków i likwidowaniu państwa polskiego. ,,Spaliłbym się ze
        wstydu", (cytując p. Tuska) gdybym zagłosował na tego niekulturalnego,
        niepoliczalnego pana o niebezpiecznych konotacjach i bez poglądów
        gospodarczych. (mowa o Komorowskim)
      • stax_79 Durny naród polski...... Kiedy zmądrzejecie?? 22.06.10, 09:47
        Kłamczyński wam da - tak samo jak dał PiS 3 mln. mieszkań! Ten facet łże w
        oczy i nie mogę wyjść ze zdumienia jakich głupich i naiwnych mam rodaków!
        • 12.12a1 Re: Durny naród polski...... Kiedy zmądrzejecie?? 22.06.10, 09:54
          stax_79 napisał:

          > Kłamczyński wam da - tak samo jak dał PiS 3 mln. mieszkań! Ten facet łże w
          > oczy i nie mogę wyjść ze zdumienia jakich głupich i naiwnych mam rodaków!
          Jesli juz to lgal Klamczynski,a dzisiaj lze jak bura suka Tuski.Rzadza juz trzy
          lata i potrafisz wskazac chocby jeden punkt programu wyborczego zrealizowany
          oprócz tej Irlandii nad Wisla?
          • stax_79 Re: Jak wszystko wetował prezydent to co mieli... 22.06.10, 10:59
            zrealizować??? Właśnie dlatego doprowadzę twoją partię do wymarzonego w
            mojej opinii miejsca dla was jakim powinien być śmietnik historii!
            • 12.12a1 Re: Jak wszystko wetował prezydent to co mieli... 22.06.10, 11:45
              stax_79 napisał:

              > zrealizować??? Właśnie dlatego doprowadzę twoją partię do wymarzonego w
              > mojej opinii miejsca dla was jakim powinien być śmietnik historii!
              Problem w tym,ze PiS nie jest moja partia ale bede na Jarkacza glosowal a nie na
              ubezwlasnowolnionego Bronka,nawet bylbym gotów zaglosowac na samego diabla aby
              tylko nie oddac wladzy w jedne jedyniesluszne rece.Co do tego smietnika historii
              to zdaje sie ze nie obserwujesz uwaznie tego co sie dzieje w polityce.Spójrz na
              mapke tych wyborów,jasno wynika z niej,ze PiS odzyskuje te tereny,które utracil
              po poprzednich wyborach i wlasnie kosztem PO,a po wyborach parlamentarnych
              prawdopodobnie to PO bedzie zmierzalo na smietnik historii tym bardziej,ze
              odbudowuje sie SLD.
              • alfalfa Re: Jak wszystko wetował prezydent to co mieli... 22.06.10, 14:29
                czyli kolega stax ma rację, Polacy oszaleli: obie ekipy dostały
                kilka lat szansy, jedna nawet miała rząd i prezydenta. Obie
                nakłamały, zmarnowały czas, niewiele osiągnęły dla Polski a teraz
                mamy wybierać między dwoma kolesiami z tych ugrupowań. Gratulacje
                dla wyborców.
                A.
                • bogda35 Re: Jak wszystko wetował prezydent to co mieli... 22.06.10, 21:17
                  alfalfa napisał:

                  > czyli kolega stax ma rację, Polacy oszaleli: obie ekipy dostały
                  > kilka lat szansy, jedna nawet miała rząd i prezydenta. Obie
                  > nakłamały, zmarnowały czas, niewiele osiągnęły dla Polski a teraz
                  > mamy wybierać między dwoma kolesiami z tych ugrupowań. Gratulacje
                  > dla wyborców.
                  > A.jeśli twierdzisz że Polska nie zmieniła sie i nie zmienia na plus -to chyba
                  jestes slepy.
      • rozpredatorez Sytuacja jest bardzo poważna, dlatego bo... 22.06.10, 09:47
        zdrajcom i mordercom grozi szubienica! A w najlepszym przypadku
        polityczny niebyt!
      • soldadura104 Rostowski może się pomylić co do Komorowskiego. 22.06.10, 09:48
        Jak wygra Komorowski to w pałacu będzie rządzić WSI co oznacza koniec
        Rostowskiego. Już raz Komorowski zagłosował przeciw PO i jeszcze nie miał
        władzy. Wbrew pozorom Tusk może zastąpić Kaczyńskiemu zmarłego brata bliżniaka.
        Teraz panowie zbieracie żniwo tego ze olewaliście wyborców a słuchaliście
        różnych odszczepieńców którzy dawali na WYBORY I FORSOWALI USTAWY ANTYPOLSKIE
        i antychrześcijańskie.
      • blue911 Re: Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuac 22.06.10, 09:48
        Polacy w swojej duzej wiekszosci to zadna sensacji grupa oszolomow.
        Wybor Jarka bedzie samobojczym posunieciem i o to wlasnie chodzi
        wrogom naszego kraju.
        A Polacy uwielbiaja pomagac wrogom - na to wskazuje cala historia
        kraju.
        Bedziemy sie na Was patrzyc jak toniecie z daleka...KK zrowna Polske
        z ziemia.
        Na to zaslugujecie.
      • decisive falszowane sondaze wyborcze w Polsce 22.06.10, 09:50
        w Stanach Zjednoczonych ludzie nieskazeni polskimi mediami
        zydowskimi przepowiedniami falszowamnymi sondazami zaglosowali
        oceniajac polityke kandydatow patrzac na ich dorobek polityczny
        dlatego wygral zdecydowanie Kaczynski, Komorowski i polityka rzadow
        PO to powolna katastrofa Polski
      • krak-wrak Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja... 22.06.10, 09:50
        Mam już dość dwuwładzy. To jest jak jazda na zaciągniętym ręcznym hamulcu.
        Może w końcu zmieni się konstutucja i bez urzędu prezydenta wprowadzimy ważne
        reformy. W końcu jesteśmy w globalnym kryzysie i ważna jest Polska a nie
        zabawa w kto ma rację prezydent czy rząd.
      • von_seydlitz CZego się bać to tylko demokracja!!! 22.06.10, 09:51
        Przecież jak wygra Komorowski to nie będę płakać, mimo, że popieram
        Kaczyńskiego. PO chce jakieś Krucjaty czy wojny?
        • von_seydlitz To jakaś krucjata PO? 22.06.10, 09:52
          W głowie się nie mieści.
          • maruda_r *** Jawohle herr minister! Alarm! Alarm! Alarm! ** 22.06.10, 09:58
            PO do schronow - nadchodzi Kaczynski, Polska popadnie w ruine, czekaja
            nas naloty NATO z Niemiec i z Rosji, trzeba bedzie wprowadzic stan
            wyjatkowy. Alarm! Alarm! Alarm! Szybko, do broni, na bacznosc
            ministrze! Wrog czuwa, wrog grozi, zalozm helm minisrze i na wojne.
            Alarm! Alarm!
            • rydzyk_fizyk Czy Minister wymienił te ustawy? 22.06.10, 10:05
              Mamy sytuację, w której przez 2,5 roku nie mogliśmy przeprowadzić ustaw,
              które pozwoliłby na wzmocnienie polskiej gospodarki.


              Bo ja pośród ustaw skierowanych przez Kaczora do ponownego rozpatrzenia nie
              widzę jakiś wielkich reform.

              Skoro były takie ważne to może trzeba się było z SLD dogadać zamiast przyznawać
              do własnego nieudacznictwa?
            • lluscinia71 Co powinien zrobić Komorowski aby wygrać? 22.06.10, 10:05
              Co powinien zrobić Komorowski, żeby wygrać? To proste.
              Nie powinien proponować współpracy lewicy, ale właśnie PiSowi. Elektoratu
              Lewicy i tak nie zdobędzie, żadna z partii, jest natomiast aż 45%
              wyborców
              , którzy nie głosowali, wielu zawiedzionych brakiem współpracy PO
              i PiS
              . Uruchomić ten elektorat, to żyła złota. W przypadku wygranej
              PO mając Prezydenta i Rząd, może śmiało ignorować PiS skarżąc się na brak
              chęci do współpracy z drugiej strony.
              Poza tym propozycje współpracy nie muszą być zaraz propozycjami wejścia do
              rządu, wystarczy, że będą to propozycje wspólnych ustaw w najważniejszych
              sprawach.
              Proste?? Jasne, że tak, ale co zrobić z Palikotem i Bartoszewskim?
              • one2be Re: Co powinien zrobić Komorowski aby wygrać? 22.06.10, 11:15
                Żeby taka współpraca mogła zaistnieć oprócz tych dwóch wymienionych
                trzeba by jeszcze odsunąć na bok Kurskiego, Ziobrę, Brudzińskiego i
                przede wszystkim; Kaczyńskiego.
                • tuitam_online Re: Co powinien zrobić Komorowski aby wygrać? 22.06.10, 12:24
                  Oraz Palikota, Niesiołowskiego. Sikorskiego, Schetynę, Tuska i
                  Komorowskiego. No i jeszcze J.Vicenta.
            • brumowski Ludźmi ciągłej walki są Palikot i Niesiołowski 22.06.10, 10:07
              "Dla obozu Kaczyńskiego polityka jest nieustającą walką, w której sięga się po
              wszystkie instrumenty - powiedział Rostowski."
              Partie mu się pomyliły. To Palikot z PO sięga po gumowe instrumenty w
              nieustającej walce, najpierw ze ś.p. Prezydentem Lechem Kaczyńskim, a teraz z
              jego bratem.
              Owszem, jeśli wygra Kaczyński, pewnie będzie walka, bo pewnie Palikot będzie
              Jarosława brutalnie atakował jak atakował Lecha. Ale żeby przerwać tę walkę,
              trzeba zlikwidować przyczynę - odsunąć od władzy PO i Palikota.
            • jorgus737 Re: *** Jawohle herr minister! Alarm! Alarm! Alar 22.06.10, 10:57
              maruda_r napisał:

              > PO do schronow - nadchodzi Kaczynski, Polska popadnie w ruine, czekaja
              > nas naloty NATO z Niemiec i z Rosji, trzeba bedzie wprowadzic stan
              > wyjatkowy. Alarm! Alarm! Alarm! Szybko, do broni, na bacznosc
              > ministrze! Wrog czuwa, wrog grozi, zalozm helm minisrze i na wojne.
              > Alarm! Alarm!

              a na co mu hełm? i tak łeb zakuty
            • 12.12a1 Re: *** Jawohle herr minister! Alarm! Alarm! Alar 22.06.10, 11:56
              maruda_r napisał:

              > PO do schronow - nadchodzi Kaczynski, Polska popadnie w ruine, czekaja
              > nas naloty NATO z Niemiec i z Rosji, trzeba bedzie wprowadzic stan
              > wyjatkowy. Alarm! Alarm! Alarm! Szybko, do broni, na bacznosc
              > ministrze! Wrog czuwa, wrog grozi, zalozm helm minisrze i na wojne.
              > Alarm! Alarm!
              Nie smiej sie bo tych glupkach to wszystkiego mozna sie spodziewac.Przeciez Tusk
              juz przed wyborami powiedzial,ze PiS-owi nigdy wladzy nie odda.A co zrobi Donek
              jak PiS wygra wybory parlamentarne z PO,a jest to bardzo realne? To co,bedzie
              stan wojenny?
        • kasia20055 PO chce przejąć RP na własność 22.06.10, 11:40
          > PO chce jakieś Krucjaty czy wojny?

          PO chce przejąć RP na własność
          • kaetchen Re: PO chce przejąć RP na własność 22.06.10, 16:26
            PIS już próbowało i jak widać Kaczyński startując w wyborach - ponownie próbuje
            władać Polską.

            Był już jeden Kaczyński prezydentem, a drugi premierem w tym samym momencie. I
            nic dobrego z tego nie wyszło. Dajmy więc szansę wykazać się drugim:)
      • downunderguy A co z lustracja i rozliczeniu aferowcow 22.06.10, 09:52
        Tylko Kaczynski moze dac nadzieje ze lustracja SB i rozliczenie aferowcow -
        bilionerow nie przejdzie do hiostori. Apeluje do wszystkich
        uczciwych - tylko Kaczynski.
        • maciorra Re: A co z lustracja i rozliczeniu aferowcow 22.06.10, 10:07
          Masz 200% racji - w tym kraju leży szkolnictwo, służba zdrowia,
          system emerytalny, mamy beznadziejną infrastrukturę, wielgaśną
          dziurę w budżecie, chore podatki, które są przeżerane przez
          bezsensowną administrację, potężne bariery dla biznesu, ale
          najważniejszym problemem jest rozliczenie SB. Co tam kogo obchodzi
          jakaś gospodarka, ZUS, czy inne szpitale. Najważniejsze jest
          rozliczenie SB.
          Jak czytam takie posty jak Twój, to żałuję że mamy coś takiego jak
          powszechne prawa wyborcze... Niektórzy powinni spokojnie sobie
          pracować przy tokarce, czy przerzucaniu gnoju, a nie kłopotać się
          sprawami większej wagi, byłoby to z pożytkiem dla wszystkich...
          • rooboy maciora, wyluzuj... moze w tym szalenstwie 22.06.10, 10:23
            jest metoda??? po zlustrowaniu ubeckich miliarderow i odzyskaniu
            bezprawnie zawlaszczonych majatkow narodowych beda pieniadze na
            reforme szkolnictwa i uzdrowienie sluzby zdrowia, finansowy zastrzyk
            dla funduszu emerytalnego, kase na poprawe infrastruktury i
            zalatanie dziury w budzecie, a nade wszystko bedzie to sygnal dla
            potomnych, ze za kradziez zawsze odpowiedza...

            btw. a poza tym, jesli naprawde wszystkie te sprawy kuleja, jak
            piszesz, to najlepszy dowod, ze rzad po jest niekompetentny...
            oddawanie funkcji prezydenta osobnikowi z ich formacji pozbawia
            narod jakiejkolwiek mozliwosci kontroli rzadu i, biorac pod uwage
            ich dotychczasowe "osiagniecia" jest zwykla glupota... wiec nie
            czepiaj sie downunderguy, bo mieszka z dala od polski i moze nawet
            nie glosuje, ale chcialby, aby wreszcie polska zaczela funkcjonowac
            jak normalne panstwo....
      • roztoka Apel do Komorowskiego ws. mediów publicznych 22.06.10, 09:53
        W Pan
        Bronisław Komorowski
        Marszałek Sejmu RP

        Szanowny Panie Marszałku,

        Środowiska twórcze i organizacje pozarządowe z ogromnym
        zaniepokojeniem przyjmują fakt złożenia przez Platformę Obywatelską
        tzw. małej nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji (druk sejmowy
        nr 3139) oraz zamiar przeprowadzenia tej ustawy bez żadnej debaty i
        konsultacji społecznych.

        Ustawa ani nie poprawia w żaden sposób katastrofalnej sytuacji
        mediów publicznych, ani nie odsuwa polityków od manipulacji mediami,
        jest natomiast prostym sposobem na przejęcie władzy politycznej w
        mediach i prowadzi do jeszcze większego upartyjnienia i
        podporządkowania mediów rządzącej koalicji. Zarządy mediów
        powoływane będą bezpośrednio przez partyjną Krajową Radę, a w Radach
        Nadzorczych prawie połowę członków obsadza rząd.

        Ustawa pozwala zdestabilizować media publiczne. Krajowa Rada będzie
        mogła na wniosek Ministra Skarbu, z pominięciem opinii rad
        nadzorczych, odwołać natychmiast obecne zarządy mediów publicznych,
        natomiast powołanie nowych wymaga długotrwałej procedury.


        Nie bronimy obecnych zarządów, które powołano w ramach tej samej
        logiki partyjnego podziału łupów, ale proponowany mechanizm rodzi
        podejrzenie, że ukrytym celem ustawy jest wprowadzenie przed
        wyborami samorządowymi do wszystkich mediów, w tym regionalnych,
        politycznie posłusznych komisarzy.

        Ustawa na trwale wprowadza polityczną kontrolę nad programem mediów
        publicznych. Zakłada się bowiem, że co roku plany programowo-
        finansowe czyli tzw. ramówkę, zarządy przygotowywać będą W
        POROZUMIENIU z Krajową Radą. Krajowa Rada, nie ponosząc żadnej
        odpowiedzialności finansowej i prawnej za działalność spółek, będzie
        mogła decydować kto może, a kto nie może występować i pracować w
        mediach publicznych.

        Ustawa wykreśla z obowiązującej ustawy o radiofonii i telewizji art.
        21 ust.1a czyli katalog zadań mediów publicznych. Jeśli wejdzie w
        życie, media publiczne nie będą już musiały współtworzyć polskiej
        kultury, chronić języka polskiego, tworzyć programów dla Polaków
        mieszkających za granicą, a nawet produkować własnych programów.

        Taki kształt ustawy – w połączeniu z brakiem jakichkolwiek
        zabezpieczeń finansowych dla mediów publicznych - uzasadnia
        podejrzenie, że prawdziwym celem Platformy Obywatelskiej jest
        likwidacja znacznej większości jednostek mediów publicznych.

        Stanowczo protestujemy przeciwko wprowadzeniu tak radykalnej i
        destabilizującej media publiczne ustawy bez jakiejkolwiek dyskusji,
        w trakcie kampanii wyborczej, bezpośrednio po rozwiązaniu Krajowej
        Rady.

        Platforma Obywatelska nawołuje do odpolitycznienia mediów
        publicznych i oficjalnie deklaruje poparcie dla projektu ustawy
        przygotowanej przez Komitet Obywatelski. Proponowana nowelizacja w
        swej idei i rozwiązaniach jest natomiast dokładnie odwrotna od
        ustawy obywatelskiej. Czego wynikiem jest więc owa ambiwalencja?
        Pomyłki, czy hipokryzji?

        Szanowny Panie Marszałku,

        Domagamy się rzetelnej debaty na temat przyszłości mediów
        publicznych. Początkiem takiej debaty powinno być wysłuchanie
        publiczne dotyczące małej nowelizacji ustawy medialnej ( druk
        sejmowy nr 3139).

        Niechże zawołanie „Zgoda buduje”, któremu gorąco przyklaskujemy, z
        hasła wyborczego przekształci się w zasadę postępowania.


        ***
        List podpisało już ponad 100 osób, choć podpisy były zbierane w
        tempie błyskawicznym bo czasu mało. Komisja kultury zbiera się
        dzisiaj, a jeszcze w tym tygodniu ustawa ma być głosowana. To
        ostatni moment, żeby wymusić debatę o mediach publicznych, być może
        kampania wyborcza zmusi Platformę do poważnego potraktowania
        społeczeństwa w sprawie, w której jego głos konsekwentnie ignoruje.
        Zobaczymy.

        www.salon24.pl/



        • blue911 Re: Apel do Komorowskiego ws. mediów publicznych 22.06.10, 10:05
          Polski cymbal pozostanie cymbalem - na wieki wiekow,amen!
          • mabalcer Re: Apel do Komorowskiego ws. mediów publicznych 22.06.10, 10:17
            sam jesteś cymbał
            • blue911 Re: Apel do Komorowskiego ws. mediów publicznych 22.06.10, 10:31
              mabalcer napisał:

              > sam jesteś cymbał

              Nie,nie sam. Mam ponad polowe Polakow za soba. Polakow,a nie
              dzialaczy najezdzcy watykanskiego,hehe!
              • maverickpis Re: Apel Komorowskiego do wsi 22.06.10, 10:49
                blue911 napisał:

                > mabalcer napisał:
                >
                > > sam jesteś cymbał
                >
                > Nie,nie sam. Mam ponad polowe Polakow za soba. Polakow,a nie
                > dzialaczy najezdzcy watykanskiego,hehe!

                Partia Oszustw i geszeftow zacznie sie wreszcie sypac. Dzisiaj w
                Poznaniu ogloszono bezterminowy strajk pracownikow ZNTK. Pracownicy
                upominaja sie o zalegle pensje. Nie chca sprzedazy zakladu w ktorym
                pracuja cale rodziny. POpaprancy zafundowali im teraz regerendum
                dot. upadlosci zakladu - no to beda mieli !
                Po "Cegielskim" i upadku stoczni, to nastepny znaczacy zaklad
                Poznania. Platforma realizuje dalej swoj HANIEBNY plan destrukcji i
                wyprzedazy. W Polsce nie ma byc nic polskiego, zadnej produkcji ,
                zadnego przemyslu - rosna JEDYNIE w sile niepolskie hurtownie bubli.
                A wy tu zastanawiacie sie czy nie wybrac sekretarki Tuska na
                Prezydenta ????
                Ludzie obudzcie sie, "Polska jest najwazniejsza". Chcecie bezrobocia
                i prywatnych szpitali? chcecie 400-600 euro na miesiac, to bedziecie
                mieli. Rozumni Polacy, to tacy ktorzy postrzegaja rzeczywitosc,
                widza kto nimi rzadzi i jaki mam w tym cel. Nie wazne co widzisz -
                wazne co dostrzegasz !!!
                • 12.12a1 Re: Apel Komorowskiego do wsi 22.06.10, 12:00
                  Pewnie glupawy naród ponownie pragnie obudzic sie z rekami w nocnikach jak po
                  rozkosznych rzadach peowskich poprzedników czyli KLD,UD i popluczynach PZPR-owskich.
      • januszz4 Czytając wiekszość tych postów 22.06.10, 10:02
        ma się sie wrażenie, że ich autorzy są lokatorami "kukułczego gniazda"
        albo agentami wywiadu obcego wrogiego nam państwa. Chociaż pozostaje
        jeszcze jedna możliwość - polityczne buractwo.
        P.s. nie wolno juz używać słowa postkomuna tylko lewica - tak powiedział
        kandydat na dyrektora kukułczego gniazda.
      • tentutaj Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja... 22.06.10, 10:03
        Rostowski osiągnął sukces nic nie robiąc i tylko bazując na sytuacji
        wypracowanej przez Belkę i nie zepsutej przez PiS. Uznanie dla Polski (miał
        szczęście, że akurat ją reprezentował) odebrał jako uznanie dla swej
        genialności. Żałosne
      • tomasz_5_2010 Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuacja... 22.06.10, 10:03
        Hanibal (Kaczyński) ad Portas!!! Niestety jak się robi eunucha
        (Sławomira Nowaka) szefem kampani wyborczej to się przegrywa!
        Niestety!!!!
        • 12.12a1 Re: Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuac 22.06.10, 10:12
          tomasz_5_2010 napisał:

          > Hanibal (Kaczyński) ad Portas!!! Niestety jak się robi eunucha
          > (Sławomira Nowaka) szefem kampani wyborczej to się przegrywa!
          > Niestety!!!!
          Uwazasz,ze gdyby nie wybrali eunucha S.Nowaka tylko kogos innego to oni wlasnie
          byliby w stanie oklamac spoleczenstwo tak jak na poczatku lat 90-tych KLD,UD i
          popezetperowskie popluczyny? Jestes w bledzie bo juz dzisiaj spoleczenstwo jest
          madrzejsze niz wtedy,a poza tym istnieje wolna prasa.
          • tomasz_5_2010 Re: Wybory 2010. Min. Rostowski ostrzega. "Sytuac 22.06.10, 10:24
            Jak widać Społeczeństwo jest jeszcze głupsze niż na początku lat 90
            i daje się manipulować populistyczno faszystowskiemu oszołomowi
            Kaczyńskiemu!
      • herkus-monte POwskie gnoje narobili dlugow ale winny Kaczor -ze 22.06.10, 10:04
        nua
        • blue911 Re: POwskie gnoje narobili dlugow ale winny Kaczo 22.06.10, 10:23
          Czyli zamach na Tupolewa daje owoce Jarusiowi? Wszystko idzie
          zgodnie z planem,moscipanowie,hehe. Narod glupieje - PIS wygrywa. Az
          milo.
          Baby w chustach rzadza Polska!!! Powodzenia ,misiacki.
    Pełna wersja