Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w st...

    22.06.10, 13:05
    Mam nadzieje,ze zlapia mordercow
      • bart8777 Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 13:07
        A w pierdlu dzieciobójcy mają przesrane...
        • makary64 Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 13:28
          > A w pierdlu dzieciobójcy mają przesrane...
          Tu nie chodzi o to, żeby w pierdlu mieli przesrane, tylko o to, żeby
          po prostu ponieśli karę za zabójstwo dziecka (jeśli to było
          zabójstwo, a wiele na to wskazuje).
          • przemyslaw47 Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 13:47
            kara???? za zabójstwo...dziecka??
            Nie ma takiej kary!!!
            Jestem przeciwnikiem kary śmierci / to przyszło z wiekiem i przemyślenia/.......
            W tym jednak przypadku i innych podobnych /molestowania itp/
            sam bym zapadnie uruchomił.
            • spam_box Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 14:16
              *) Sprawdzić, czy nie ksiądz.

              Pamiętaj, że czarni stoją ponad prawem.
        • nonieee Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 14:05
          bart8777 napisał:

          > A w pierdlu dzieciobójcy mają przesrane...

          Hola hola.
          Nie wiadomo, czy to było zabójstwo. Sprawę trzeba rozwiązać i poznać prawdę. Sąd
          niech sprawę osądzi i wyda wyrok. tego bym chciał.
          • polsz Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 14:26
            nie, to był wypadek i dlatego wyrzucili dziecko jak śmieć do przydrożnego stawu
            • nchyb Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 23.06.10, 09:36
              normalny rodzic przy wypadku nie wyrzuca dziecka na śmietnik, tylko
              na rzęsach staje by się do lekarza dostać i dziecko ratować....
          • baniza Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 15:27
            A nieudzielenie pomocy i skazanie na powolną śmierć małego dziecka w bólach, to
            jak nazwiesz?
            • spokojny.zenek Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 18:19
              Tu nie chodzi o licytowanie się oburzeniem i potocznymi określeniami ale o to,
              że nie ma pewności, czy było to zabójstwo.
              • polsz Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 23.06.10, 08:50
                a co? Wypadek? I dlatego wyrzucili małego jak śmieć?
                • spokojny.zenek Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 23.06.10, 11:34
                  Nie wiem co, wiem natomiast, ze zabójstwo, choć bardzo prawdopodobne, jest
                  tylko jedną z wersji. Tobie zaś doradzam odrobinę zastanowienia nad tym, co
                  napisałeś. Z faktu pozbycia się zwłok wynikać by miało, że na pewno zabójstwo?
                  Wedle jakiej logiki?

        • agharto0 Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 16:54
          Ale to, że dzieciobójcy to najczęściej ci którzy siedzieli juz w pierdlu, to juz
          niewazne? ....

          brak słów.
          więzienie nikogo nie wychowuje - to tylko deprawacja człowieka
        • r1111111 Re: Miejmy nadzieję że złapią sk**wysynów 22.06.10, 21:06
          bart8777 napisał:
          > A w pierdlu dzieciobójcy mają przesrane...

          W "pierdlu" to głosują na PO i Komorowskiego.
          Liczą na amnestię od nowego Prezydenta Bronisława Komorowskiego.
          • spokojny.zenek amnestię prezydent ogłasza, analfabeto? 22.06.10, 21:12
      • martischa Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w st... 22.06.10, 13:45
        codziennie jak przejeżdżam koło tego stawu modlę się żeby w końcu tych
        zwyrodnialców znaleźli i żeby ponieśli karę. Miejmy nadzieję cały czas że
        sprawa zostanie wyjaśniona
      • haniku72 To Czesi 22.06.10, 14:13
        Niech podadzą informację w czeskiej telewizji, bo to mały Czech na 100%.
        Mieszkałam tam 3 lata i wielokrotnie widziałam jak Czesi traktują dzieci-
        bicie po twarzy, po plecach na ulicy, przy ludziach bez żadnych oporów. Pani
        magister na zajęciach z ceramiki tak uderzyła w twarz swoją 5 letnią córkę, że
        warkocz owinął jej się wokół szyi. U nich to norma. Lepiej traktują swoje psy
        niż dzieci. Pobili dziecko, przewieźli bez problemu przez granicę i wyrzucili
        do wody do stawu (przynajmniej tak myśleli). Nowe ciuchy dla zmylenia, ale nie
        wszystko bo to oszczędny naród i na wakacje by nie starczyło.
        Niech szukają sprawców w Czechach. Gdyby to byli nasi już by wpadli.
        • polsz Re: To Czesi 22.06.10, 14:34
          uwielbiam takie debilne generalizowanie
          • lubicielka Re: To Czesi 22.06.10, 23:12
            Zapraszam do Czech na rekonesans. Bicie, szarpanie, wyzwiska- czeska norma- zimny wychów. Na bicie dzieci w miejscu publicznym nie reaguje nikt (tu taka zasada: nie wtrącaj się, nie twoja sprawa. Wielodzietne rodziny są powszechne bo socjal jest tak skonstruowany, że rodzenie opłaca się. No i rodzą - 3 to norma. Tak, zawsze mówią "dzień dobry" i nigdy nie nawiązują nawet sąsiedzkich kontaktów. Gdy zaniesie się im placek są zażenowani i "mają dług". Nie wchodzą w przyjacielskie relacje, a problemy między sobą rozwiązują kartkami na tablicy ogłoszeń. A tak podsumowując to idiota mając podane fakty będzie udawał, że ich nie widzi- przewieźli zwłoki małego nocą przez granice i chcieli utopić w stawku. Nie udało się. A w Czechach tak szybko zabójców nie znajdą, tam jest jak za komuny: nie słysz, nie mów i zamknij oczy. To jedyny kraj gdzie komuny nie ma ale jest w głowach ludzi.
            • metalslug5683 Re: To Czesi 23.06.10, 00:48
              taa jasne! Ksiedza Popiełuszke też Czesi zabili! przebrali w nowa sutanne i w nocy zwieźli i wrzucili do rzeki!!
              Wyroki i osądy wydaje się po udowodnieniu winy! A co do komuny w glowach to popatrz na niektorych swoich rodakow i ich reżymowy tok myslenia.
        • osiedlowyglupek Północne rysy 22.06.10, 16:27
          Obstaję przy Łotyszach,Estończykach może Litwini.
        • atwozniak Re: To Czesi 22.06.10, 18:04
          Drogi Pani,
          Chyba o jakiś bliżej nieokreślonym kraju Pani pisze, bo z pewnością nie o
          naszych sąsiadach, mieszkańcach Czech.!Znam doskonale tej kraj,mam tam wielu
          czeskich znajomych i przyjaciół, mówię w języku czeskim.Zazdroszczę Czechom
          wysokiej kultury( np. w odróżnieniu od nas ci ludzie mówią dzień dobry wsiadając
          do windy,czy wchodząc do sklepu) szacunku do dzieci i osób starszych. Nigdy,a
          znam Czechy od 20.lat nie widziałam agresji wobec dziecka, ani też dziecka,
          które bawi się samo na ulicy_ w Polsce jakże to częsty widok.Stereotypowe
          postrzeganie świata i innych zubaża głownie nas samych.
          • three-gun-max Re: To Czesi 22.06.10, 20:30
            O no popatrz. Wszyscy do 18 lat tam chodzą pod opieką? To gdzie sie bawią, grają w pasjansa na kompie?
          • milewidziany Re: To Czesi 22.06.10, 23:22
            Drogi Panie !
            Nie wiem ,gdzie Pan mieszka -atwozniak-w Polsce, ale na Śląsku
            wsiadając
            do windy mówi się "dzień dobry" ,tak samo w sklepie -"dzień dobry"
            i "do widzenia". Jest to raczej norma , tak wynika z moich
            obserwacji. Może oczywiście zdarzyć się , że wejdzie gbur czy menel
            i "ani be ani me" ale są to b.rzadkie przypadki.
          • marajka Re: To Czesi 22.06.10, 23:34
            np. w odróżnieniu od nas ci ludzie mówią dzień dobry wsiadają
            > c
            > do windy,czy wchodząc do sklepu)

            Jakich NAS? Ja mówię "dzień dobry" wchodząc do sklepu.

            . Nigdy,a
            > znam Czechy od 20.lat nie widziałam agresji wobec dziecka, ani też dziecka,
            > które bawi się samo na ulicy_ w Polsce jakże to częsty widok

            Dziecko bawiące się na ulicy w Polsce? Agresji nie widziałam od lat(klapsa mam na myśli)

            .Stereotypowe
            > postrzeganie świata i innych zubaża głownie nas samych.

            Właśnie.

            Ja myślę, że chłopiec to Czech, nie przez jego rysy czy ciuszki, ale jeśli ktoś sięchciał go pozbyć, to pewnie myślał, ze łatwiej będzie za granica:(
        • mm-18 Re: To Czesi 24.06.10, 15:15
          haniku72 napisała:

          > Niech podadzą informację w czeskiej telewizji, bo to mały Czech na 100%.
          > Mieszkałam tam 3 lata i wielokrotnie widziałam jak Czesi traktują dzieci-
          > bicie po twarzy, po plecach na ulicy, przy ludziach bez żadnych oporów. Pani
          > magister na zajęciach z ceramiki tak uderzyła w twarz swoją 5 letnią córkę, że
          > warkocz owinął jej się wokół szyi. U nich to norma. Lepiej traktują swoje psy
          > niż dzieci. Pobili dziecko, przewieźli bez problemu przez granicę i wyrzucili
          > do wody do stawu (przynajmniej tak myśleli). Nowe ciuchy dla zmylenia, ale nie
          > wszystko bo to oszczędny naród i na wakacje by nie starczyło.
          > Niech szukają sprawców w Czechach. Gdyby to byli nasi już by wpadli.

          Ale pie..lisz.
          • mm-18 Re: To Czesi??? 24.06.10, 15:16
            Jeżeli już, to Cyganie. Porywanie dzieci, to było zawsze ich zajęcie. Chociaż,
            białych chłopców porywali też....
      • piotrns Uraz jamy brzusznej 22.06.10, 14:32
        spowodowany pęknięciem jelita cienkiego? Wydawało mi się, że uraz to
        mechaniczne uszkodzenie. Czy pęknięcie jelita może uszkodzić mechanicznie jamę
        brzuszną? I czym może być spowodowane?
        • radoslav_78 Re: Uraz jamy brzusznej 22.06.10, 15:37
          Pewnie jak zwykle cos popieprzyli - to uraz jamy brzusznej spowodował
          pęknięcie jelita cieńkiego, w następstwie czego powstało zapalenie
          otrzewnej, a uraz jamy brzusznej powstał poprzez, najprościej mówiąc,
          uderzenie. Mógł to być wypadek, albo celowe działanie (czyli pobicie ze
          skutkiem śmiertelnym i nieudzielenie pomocy).
          A to pisze przedmówca, że pewnie to Czech, bo widział jak Czesi traktują
          dzieci, ze biją na ulicy, et cetera, to mam wrażenie, że się z ch...m na
          głowy pozamieniał. O czym to świadczy? W Polsce też ludzie biją dzieci,
          z tym, że w domach. A policja z pewnością nadawała te informacje w
          Czechach, ale skoro tam byłeś, to pewnie o tym słyszałeś mądralo.
      • three-gun-max Co kombinuje policja? 22.06.10, 15:26
        Gdyby naprawde wpadli na taki trop to nie dawali by tego do mediów. Pewnie nadal nic nie mają i czekają aż ktoś się przestraszy i sam zgłosi :))
      • swan_ganz jeśli faktycznie zapłacono kartą... 22.06.10, 17:37
        to na czym polega trudność w ustaleniu danych przynajmniej osoby płacącej za
        te zakupy?

        I skoro części zakupów dokonano w Czechach to może w Czechach też należy
        prowadzić śledztwo? Poza tym; ilu przybywa dwulatków w Polsce i od czego mamy
        dzielnicowych? Rozumiem, że kogos może w domu nie być ale ta nieobecnosc to
        chyba nie przez miesiąc, co?
        I jeszcze jedno; jak ktoś kto powinien miec dwulatnie dziecko wyjechał za
        granicę i nie ma z nim żadnego kontaktu to ile takich osób może być? 10 par?
        20? Trzeba więc zacząć szukac ich przez interpol bo squ...ele nie mogą ujść
        przed sprawiedliwością... I wszystko jedno czy wymierzy im ją Temida (a potem
        współgarownicy swoje dołożą) czy tez sami sobie wymierzą sprawiedliwość ale
        społeczeństwo musi o tym dowiedzieć ze względów pedagogicznych... Niech każdy
        potencjalny naśladowca wie, że sprawy dot; zabójstw dzieci nigdy nie sa
        umarzane wiec nigdy nie znajdą spokoju w swoim zasranym życiu..
        • sliski_wacek .. to co z tego? 22.06.10, 17:57
          ubrania maja numer serii ze wiesz kto konkretnie za dany ciuch kupil? moze potem
          w szmateksie odsprzedal bo nie pasowal? masz na razie liste potencjalnyk
          kupujacych dane ciuchy i ich policja bedzie sprawdac po kolei. sledztwo na bank
          tez jest u pepikow, ale nikt nie moze wykluczyc ze dziecko nie jest np z calkiem
          innej okolicy. moze rodzice mieszkaja w anglii a w okolicy byli na wakacjach i
          sprawa sie rypnie jak znowu odwiedza rodzine ale bez dziecka? o ile ktos o tym
          cos powie. ale mysle ze i tacy sa sprzwdzani ale to musi trwac.

          nie martwilbym sie oto ze ktos sledztwo umorzy. policjanci i tak beda kopac az
          dorwa sprawcow.
          • darr.darek Re: .. to co z tego? 22.06.10, 18:36
            sliski_wacek napisał:
            >u pepikow, ale nikt nie moze wykluczyc ze dziecko nie jest np z calkiem
            >innej okolicy.moze rodzice mieszkaja w anglii a w okolicy byli na wakacjach

            Gdyby byli z Anglii, to mieliby zupełnie inny haloptyp (haplotyp) genów.
            Ciekawe jest to, że w ogóle w informacjach dla gawiedzi nie ma mowy o halotypie
            DNA tego dziecka. Rozumiem, że przy bardziej typowym dla naszego regionu nikt
            mnie chciałby sugerować sąsiedniej nacji, ale dlaczego przynajmniej nie
            ogłoszono, że mało (lub bardzo?) prawdopodobne jest pochodzenie północne lub
            zachodnie dziecka.





            • three-gun-max Re: .. to co z tego? 22.06.10, 20:28
              chyba sie za dużo "wiedzy i życia" naczytałeś
            • test1410 Re: .. to co z tego? 22.06.10, 20:38
              W dobie obecnej łatwości migracji sugerowanie się genomem może nie być właściwe.
              Rodzice danej osoby mogli urodzić się w całkiem innej części kraju (poznali się np. na studiach na drugim końcu kraju), a zamieszkać jeszcze gdzie indziej - rodzicami tego dziecka mogli być młodzi ludzie więc mogło dojść do kilku takich migracji.

              Co prawda śmierć dziecka może sugerować, że rodzicami nie są osoby z wyższym wykształceniem (ani ich potomstwo) - raczej osoby o niższym statusie społecznym (a tam takie migracje są mniej powszechne).
              • darr.darek Re: .. to co z tego? 23.06.10, 22:11
                test1410 napisał:
                >W dobie obecnej łatwości migracji sugerowanie się genomem może nie
                >być właściwe.
                >Rodzice danej osoby mogli urodzić się w całkiem innej części kraju

                Może nie być, ale może też na ponad 90% dać łatwość przyporządkowania do danej
                nacji.
                "W dobie obecnej łatwości migracji" zapomniałeś chyba, że jakieś 99% ślubów
                istnieje w ramach jednej lub pokrewnych nacji. 99% to sporo, nieprawdaż ?


                • spokojny.zenek Re: .. to co z tego? 23.06.10, 22:51
                  darr.darek napisał:


                  > Może nie być, ale może też na ponad 90% dać łatwość przyporządkowania do danej
                  > nacji.

                  Gdzieś to wyczytał? W jakimś tabloidzie?

            • spokojny.zenek nie kompromituj sie człowieku 22.06.10, 20:42
              • darr.darek Re: nie kompromituj sie człowieku 23.06.10, 22:06
                matole, rzekomo pracujący w wymiarze sprawiedliwości.
                Nie próbuj nawet wypowiadać się w takich tematach wykraczająych poza tematykę
                paru artykułów z kodeksu karnego.
                My wiemy, że tacy jak ty mają żenującą wiedzę (i stąd ta łatwość wdrażania
                takich w lewicową ideologię "ochrony godności i życia" bandytów).

                • spokojny.zenek Re: nie kompromituj sie człowieku 23.06.10, 22:51
                  darr.darek napisał:

                  > matole, rzekomo pracujący w wymiarze sprawiedliwości.

                  Chyba wedle twoich urojeń, nieuku.



        • three-gun-max Re: jeśli faktycznie zapłacono kartą... 22.06.10, 20:27
          Każdy może wyjechać sobie gdzie chce jego sprawa po co. Na szczęście bez konkretnego nakazu interpol każe im się bujać :)
      • blue1977 Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w st... 22.06.10, 21:53
        "19 marca ciało około półtorarocznego dziecka znalazło w stawie dwóch chłopców".

        Prościej nie można ? Co to na miłość boską znaczy ? Martwe ciało znalazło w
        stawie dwóch chłopcow. Jak ciało mogło coś znaleźć.
        • robitussin Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 22.06.10, 23:29
          > "19 marca ciało około półtorarocznego dziecka znalazło w stawie
          > dwóch chłopców"
          > Prościej nie można ? Co to na miłość boską znaczy ? Martwe ciało
          > znalazło w stawie dwóch chłopcow. Jak ciało mogło coś znaleźć.

          Dobrze się czujesz? Czego konkretnie nie rozumiesz?
          "Kurze jajko zbiło cielę"
          "Stary samochód minął rower"
          "Wszystkie truskawki zjadły dzieci"
          Takich "dwuznacznych" zdań są dziesiątki. Właściwe znaczenie
          oczywiście wynika z kontekstu (bo w języku polskim podmiot nie ma
          konkretnie wyznaczonego miejsca w szyku zdania), ale żeby pojąć
          kontekst trzeba ruszyć mózgiem. Tobie najwyraźniej sprawia to ból ;-)
          • blue1977 Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 23.06.10, 11:37
            Dziękuję panie językoznawco za oświecenie mnie, ciemnego boroka.
            Poza tym jak poniżej.
            • spokojny.zenek Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 23.06.10, 11:39
              Raczej żurnalista, niz językoznawca.
              O błędzie amfibologii nie słyszał, bo niby gdzie miał słyszeć...
              • robitussin Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 24.06.10, 12:33
                Ty z kolei z pewnością gdzieś i coś słyszałeś, ale niestety nie
                zrozumiałeś znaczenia tego słowa ani na jotę.
                Akurat w zdaniu cytowanym przez przedpiścę nie ma żadnego błędu, a
                już na pewno nie ma tam przypadku amfibologii. Ale żeby to pojąć, to
                niestety też trzeba umieć ruszyć mózgiem panie Zenku.
                • spokojny.zenek Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 24.06.10, 16:06
                  Stare podręczniki na przemiał :-)
            • robitussin Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 24.06.10, 12:29
              > Dziękuję panie językoznawco za oświecenie mnie, ciemnego boroka.

              Nie ma za co. Pierwsza porada darmowa, za następne wysyłam fakturę.
              A na cmokanie w dupę możesz co najwyżej pozwolić swojemu chłopakowi.
              • spokojny.zenek Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 24.06.10, 16:07
                O jak się podniósł poziom kultury wśród niedouczonych żurnalistów...
                • robitussin Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 25.06.10, 11:07
                  > O jak się podniósł poziom kultury wśród niedouczonych
                  > żurnalistów...

                  Trudno mi się zgodzić bądź zaprzeczyć. W odróżnieniu od ciebie nie
                  przebywam w otoczeniu niedouczonych żurnalistów.
      • tomasz20 Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w st... 22.06.10, 22:34
        Przecież to dziecko,żyło przez 2 lata.Gdzieś się urodziło.Musiało
        choć raz być u lekarza.Ktoś oprócz rodziców musiał go widzieć i
        zauwarzyć zniknięcie.Widzę tylko dwie możliwości albo matka lub
        rodzice ukrywali fakt narodzin i nie utrzymywali z nikim kontaktu
        (tzn,że na pewno nie mieszkają w bloku lub małej miejscowości tylko
        w miejscu gdzie,mieszka dużo osób które są sobie obce) lub rodzice
        podobnie jak dziecko nie żyją.Straszna a zarazem ciekawa historia.
        • robitussin Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 22.06.10, 23:31
          > rodzice podobnie jak dziecko nie żyją.

          Od samego początku tej historii dokładnie taka opcja chodzi mi po
          głowie.
      • politol59 Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 22.06.10, 23:13
        Podzielam w pełni.
      • pocieszne Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 23.06.10, 00:33
        Dziecko zmarło w wyniku urazu jamy brzusznej, spowodowanego pęknięciem
        jelita cienkiego....


        pekniete jelito spowodowalo uraz jamy brzusznej ?

        hohohoho
        • wermik89 Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 23.06.10, 02:14
          czy tylko ja uważam za bulwersujące publikowanie zdjęcia zwłok ? Przecież to
          przechodzi ludzkie pojęcie co te pismaki wyrabiają...
          • joanekjoanek Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 23.06.10, 02:45
            i podstawianie tego zdjęcia w przypadkowych miejscach na witrynie!
            Czytam sobie spokojnie artykulik o Bronku albo Jarku, albo dupie
            Maryni, a obok muszę oglądać zdjęcia martwego dziecka. Nosz kurde.
            • ichi51e Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 23.06.10, 11:18
              To nie jest zdjecie zwlok - z tego co pamietam malo co zostalo z tego
              biednego dziecka po pobycie w jezioze - jest to obraz odtwarzajacy jak
              prawdopodobnie wygladalo.
              • wermik89 Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 24.06.10, 01:10
                napisane jest że jest to zdjęcie a nie wolna interpretacja jak dziecko wyglądało
                - no i wargi są jak u topielca.
                • three-gun-max Re: Nowe ślady w sprawie dwulatka znalezionego w 24.06.10, 23:44
                  Jak można uznać za zdjęcie coś, co wygląda jak postać z simsów?
      • lukassuss Zabic to zbyt proste dla tych śmieci... 23.06.10, 07:56
        Biedny dzieciaczek musiał się namęczyć przed śmiercią nieźle, bo zapalenie
        otrzewnej to potworny ból..

        Mam nadzieję że znajdą tych śmieci i potem ich w pierdlu zakatują. Szkoda
        tylko że tak szybko zdechną. Szkoda że nie ma kary śmierci - osobiście
        zgłosiłbym się na ochotnika do jej wykonania. I wykonał z uśmiechem na ustach.
        To i tak zbyt łaskawa śmierć dla takiego czegoś (bo ludźmi ich nie nazwę).
        Najlepiej poddałbym ich torturom. jest tyle miłych sposobów zadawania bólu...
        Na 100 mil słychać by było jak zdychają - a zdychaliby długo...
        • three-gun-max Re: Zabic to zbyt proste dla tych śmieci... 23.06.10, 15:07
          wypuścili cie z psychiatryka? niesłusznie widać.
          • lukassuss Re: Zabic to zbyt proste dla tych śmieci... 24.06.10, 12:03
            Tak, tak. Jestem z psychiatryka bo nie chcę żeby takie coś zdolne z zadania
            dziecku śmierci w mękach chodziło po świecie a za parę lat wyszło na wolność i
            znów kogoś zabiło...

            Jesteś kolejnym "pożytecznym idiotą" czy trollem, dzieckiem Neo podnoszącym
            sobie e-peniska?

            Swoją drogą ciekawe gdzie rodzą się tacy idioci jak ty...
            • robitussin Re: Zabic to zbyt proste dla tych śmieci... 24.06.10, 13:04
              > Jestem z psychiatryka bo nie chcę żeby takie coś zdolne z zadania
              > dziecku śmierci w mękach chodziło po świecie a za parę lat wyszło
              > na wolność i znów kogoś zabiło...

              Nie. Jesteś z psychiatryka, ponieważ z taką lubością piszesz o
              zemście (tak, zemście), że aż ci się ślina w kącikach ust zbiera.
              Owszem, zabójca powinien ponieść karę, ale kara nie polega na
              odpłacaniu pięknym za nadobne i jeszcze z nawiązką.
            • three-gun-max Re: Zabic to zbyt proste dla tych śmieci... 24.06.10, 23:41
              zaraz sie obślinisz wymyślając tortury :)
      • maciejkozlowski Czyli..dano mu kopa w brzuch. Złapią sukinsynów !! 23.06.10, 08:37
        Złapią i posadzą. A jak posadzą, to czeka ich cały wachlarz atrakcji :
        dmuchanie od tyłu, ciagniecie druta, wypijanie Ajaxu+pasta do zębów i zwykły
        wpie...codzienny, jedzenie posiłków w kiblu....itd..z 15 lat.
      • mm-18 Prokuraturze udało się... 24.06.10, 15:25
        Może szacowna prokuratura zamiast liczyć na "udało się", spróbuje zbadać inną
        ścieżkę, ale za to bardzo aktualną na świecie i w Europie. Może warto zająć
        się wersją materiału na przeszczepy i z jakiegoś powodu niedoszłą do skutku
        transakcją w Polsce, czego efektem była konieczność nagłego pozbycia się w
        całości uprowadzonego, lub kupionego dziecka. Może nie trzeba się sugerować
        terenem Polski, tylko szukać miejsca zaginięcia dziecka, lub sprzedania go w
        Albanii, czy innej części Bałkanów? Ale to tylko moja marna sugestia, ja się
        oczywiście na tym nie znam, co innego super polska prokuratura, ci to się znają.
        • three-gun-max Re: Prokuraturze udało się... 24.06.10, 23:44
          Taa, już sobie wyobrażam jak tacy różni "inteligentni inaczej" dzwonią na milicje ze swoimi teoriami. To właśnie o nich milicja potem pisze "otrzymaliśmy wiele sygnałów, które jednak nie wniosły nic do sprawy". Delikatne określenie wynurzeń różnych szajbusów. ;-)
          • mm-18 Re: Prokuraturze udało się... 25.06.10, 15:03
            three-gun-max napisał:

            > Taa, już sobie wyobrażam jak tacy różni "inteligentni inaczej" dzwonią na milic
            > je ze swoimi teoriami. To właśnie o nich milicja potem pisze "otrzymaliśmy wiel
            > e sygnałów, które jednak nie wniosły nic do sprawy". Delikatne określenie wynur
            > zeń różnych szajbusów. ;-)

            Żyjesz w jakimś swoim, wirtualnym świecie i nie masz pojęcia o rzeczywistości,
            to twoja szajbusowata sprawa. Tylko, że w ten właśnie sposób zaginęło w latach
            90-tych nieco młodych Polaków szukających pracy w okolicach Neapolu. Do dziś są
            na liście poszukiwanych. Zbierałem tam wtedy informacje na temat zniknięć. Nie
            masz nawet bladego pojęcia o czarnym rynku handlu organami w Europie. Dzięki
            temu jesteś mądry inaczej. Niewiedza to duża ulga.
            • three-gun-max Re: Prokuraturze udało się... 25.06.10, 18:15
              Ahaa, i teraz dzwonisz na policje i raczysz ich swoimi historiami o porywaczach organów? Może Ci w końcu zafundują bilet do Tworek, kto wie :)
    Pełna wersja