Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk w ...

    23.06.10, 19:34
    Mial za dlugi jezyk
      • marcowsky Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 23.06.10, 19:43
        Nazwać w wywiadzie doradcę prezydenta błaznem-i na co liczył?Teraz emerytura i
        doradzanie za większe pieniądze niż w armii;)
        • janek-007 Administracja Obamy zaczyna się sypać i pruć... 23.06.10, 19:48
          Administracja Obamy zaczyna się sypać i pruć jak stare gacie. Ciekawe jak długo
          jeszcze ogon będzie machał psem.
          • aplus A kto zarabia ?? Ano okazuje sie Soros i PetroBras 23.06.10, 20:13
            Jesli to prawda ze Hilary poprze hrabiego no to zobaczymy w Krakowie
            zalazek swiatowego rzadu.
            I jakos nie napawa mnie to duma ...


            • asmall4 Re: A kto zarabia ?? Ano okazuje sie Soros i Petr 23.06.10, 21:01
              Jarek pewnie też jest zapisany do NWO tylko jeszcze tego nie wiesz ;)
              • aplus Re: A kto zarabia ?? Ano okazuje sie Soros i Petr 23.06.10, 21:05
                a wole Jarka bo rozpieprzy ;-)
                • realgniot Re: A kto zarabia ?? Ano okazuje sie Soros i Petr 24.06.10, 04:38
                  aplus napisał:

                  > a wole Jarka bo rozpieprzy ;-)

                  Jarek to żydek, będzie grał jak mu powiedzą.
                  • von_seydlitz Powinni zdymisjonować Obamę 24.06.10, 06:23
                    Ignoranta w wielu dziedzinach.
        • szczepionkipowodujaraka Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 24.06.10, 05:38
          mc crystal to bohater wyczail ze chodzi w tej "wojnie" o ochrone opium a nie o
          szukanie terrorystow, amerykany zaplaca za tyle niepotrzebneie przelanej krwi,
          radioaktywne opary z zatoki zezra cala ameryke sezon huraganowy juz sie zaczal
          na florydzie bedzie show tylko ze to juz bedzie ich ostatni...
      • henryk-sikora skoro wyrzuca Obama głównodowodzącego.... 23.06.10, 19:54
        Skoro wyrzuca Obama głównodowodzącego siłami sojuszniczymi w
        Afganistanie, bez słowa konsultacji z którymkolwiek z sojuszników to
        uważam, że mamy otwartą drogę, aby poindormować Sojuszników, że
        jesteśmy w Afganisatnie do końca 2010 roku.
        • aplus o co ci chodzi przeciez hrabia "dyplomatycznie" PO 23.06.10, 20:10
          informowal z charakterystyczna dla niego delikatnoscia slonia w
          skladzie porcelany tak ze kilku zolnierzy zaplacilo zyciem za
          hrabiego sposob "informowania" .

          Krew tych zolnierzy jest wylacznie na rekach hrabiego i niech nie
          wyciera sobie teraz geby administracja sojusznika !!!

          Hrabia to nieudacznik godny Tuska !

        • jurek7 Re: skoro wyrzuca Obama głównodowodzącego.... 23.06.10, 20:16
          henryk-sikora napisał:

          > Skoro wyrzuca Obama głównodowodzącego siłami sojuszniczymi w
          > Afganistanie, bez słowa konsultacji z którymkolwiek z sojuszników to
          > uważam, że mamy otwartą drogę, aby poindormować Sojuszników, że
          > jesteśmy w Afganisatnie do końca 2010 roku.

          Czy skonsultował, tego nie wiemy. Pewnie nie. Niemniej nawet gdyby skonsultował,
          to na pewno nikt by Ci (ani Mi) tego zawczasu nie komunikował.
      • popisuarka Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 23.06.10, 19:56
        Nawet dawniej tak potezna US Army sie dzis sypie na naszych oczach...
        • lungompa Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 23.06.10, 20:11
          Pobozne zyczenia popisuarko... Nie dozyjesz konca "Hameryki" :)
          Obama razem z lewakami sie pruje - to fakt, ale do upadku USA
          jeszcze daleko !
          Zaloze sie, ze najpierw rozpadnie sie Unnia Europejska. Daje jakies
          3-5 lat max. Jak skonczy sie Brukseli kasa - skonczy sie i jednosc
          milosc i braterstwo.
          Wracajac do sprawy Stanleya - chcial bym zobaczyc takiego polskiego
          generala ktory w imie prawdy mial by odwage skrytykowac polskiego
          Prezydenta.
          • pogoda.1 Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 23.06.10, 20:37
            lungompa napisał:

            > Pobozne zyczenia popisuarko... Nie dozyjesz konca "Hameryki" :)
            > Obama razem z lewakami sie pruje - to fakt, ale do upadku USA
            > jeszcze daleko !
            > Zaloze sie, ze najpierw rozpadnie sie Unnia Europejska. Daje
            jakies
            > 3-5 lat max. Jak skonczy sie Brukseli kasa - skonczy sie i jednosc
            > milosc i braterstwo.
            > Wracajac do sprawy Stanleya - chcial bym zobaczyc takiego polskiego
            > generala ktory w imie prawdy mial by odwage skrytykowac polskiego
            > Prezydenta.

            To co nas czeka wojna atomowa coś księga zła czy 2012? W tym ostatnim
            to nic nam nie będzie potrzebne.
          • chrisraf Odwazny polski general??? Niezapomniany jest 23.06.10, 20:47
            bohater Rydz-Smigly, ktory uciekl przed wojna, ktora sam zainicjowal, porzucajac
            krwawiace jednostki.
            Nawet nie mial tyle odwagi, aby strzelic sobie w leb, takze to musieli zrobic
            inni.:(

            Glückauf!
          • 13ronin Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 23.06.10, 22:37
            lungompa napisał:

            > Wracajac do sprawy Stanleya - chcial bym zobaczyc takiego polskiego
            > generala ktory w imie prawdy mial by odwage skrytykowac polskiego
            > Prezydenta.

            Nasze armijne dupognioty nie mają jaj.
            • konwalia_1984 Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 24.06.10, 00:11
              13ronin napisał:
              Nasze armijne dupognioty nie mają jaj.
              ==========================

              I tu się z Tobą zgadzam. Gdyby nie teoria, że prezydentowi się nie odmawia, to w
              Katastrofie w Smoleńsku nie zginęło by całe naczelne dowództwo WP.
        • des4 kagan, zmieniłaś płeć??? 23.06.10, 21:20
          jak tam fala w duperelu za twoich młodych czasów? rąbali w dupala? a
          co ile zmieniałeś gacie i onuce?
        • zdzisiek66 Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 24.06.10, 08:57
          > Nawet dawniej tak potezna US Army sie dzis sypie na naszych oczach...

          W twoich snach. US Army angażuje w Afganistanie może z 1 % swojego potencjału.
          Przy poważnym podejściu, czyli wysłaniu tam pół miliona żołnierzy (i 300 000 do
          Pakistanu), rozbili by talibów w 2 miesiące.
          • m_16 Re: Skandal w armii USA. Wyrzucony dowódca wojsk 26.06.10, 20:46
            Ech..

            The United States has the largest defense budget in the world. In
            fiscal year 2010, the Department of Defense has a base budget of
            $533.8 billion. An additional $130.0 billion was requested
            for "Overseas Contingency Operations" in the War on Terrorism, and
            over the course of the year, an additional $33 billion in
            supplemental spending was added to Overseas Contingency Operations
            funding.[4][6][7] Outside of direct Department of Defense spending,
            the United States spends another $218–262 billion each year on other
            defense-related programs, such as Veterans Affairs, Homeland
            Security, nuclear weapons maintenance, and the State Department.

            en.wikipedia.org/wiki/United_States_armed_forces#Budget
            Faktycznie 1%...tyle że nie potecjału US army jeno całego budżetu
            USA......dodajmy że wyliczenia podawały że potrzebaby swtek tysięcy
            żołnierzy ale na przynajmniej kilka lat okupacji...A jeśli obecne
            100 ileś tysięcy kosztuje tyle to twoje 800.tys wymagałoby wydatków
            na poziomie półbiliona dolarów rocznie....no w istocie -na pewno
            mogą sobie na to pozwolić......
      • ignatz Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 20:12
        Mam wrażenie że odchodzi człowiek, który nie tyle wiedział jak wygrać wojnę w
        Afganistanie, co jak uczynić ją mniej sromotnie przegraną.
        • pogoda.1 Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 20:33
          Tylko kiedy by się wycofali i jakie państwo by najechali w imię ochrony
          surowców. Iran?
      • plafar żołnierz nie jest do krytyki i oceny zwierzchników 23.06.10, 20:39
        W USA Generał jest do wykonaywania rozkazów cywilnej władzy nie do jej
        krytyki... jak się nie podoba to wara z wojska
        a Polsce co rusz jakiś mundurowy zaczyna politykować i pajacować, zapominając
        ze wojsko utrzymują cywile... i gdybanie ze ministrem obrony powinien byc
        wojskowy... PRL juz się skończył, no może Kaczyński go wskrzesi... jak widać
        socjalizm nie jest już beee..
        • dyngos Re: żołnierz nie jest do krytyki i oceny zwierzch 23.06.10, 22:28
          Bo w porównaniu z USA, w Polsce jest wolność słowa i myśli. USA to
          nie jest demokratyczne państwo. U nas nawet za komuny Bareja mógł
          kręcić krytyczne wobec urzędów filmy. W USA prezydent praktycznie
          nigdy w filmach nie ginie (poza kilkoma wyjątkami).
          • janeks-dwa Re: żołnierz nie jest do krytyki i oceny zwierzch 24.06.10, 03:38
            dyngos.. jestes idiota w polsce jet balagan, nie masz zielonego
            pojecia o Ameryce wiec nie pisz glupot
            • dyngos Re: żołnierz nie jest do krytyki i oceny zwierzch 24.06.10, 05:15
              Potrafisz konkretnie? Bo może i jestem idiota, ale ani z mojego, ani
              z twojego wpisu to nie wynika.
      • fantasticdziadekb Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 20:40
        Autorytetu ten "prezydent-wodz naczelny" nie ma w armii zadnego, co
        tu podwazac?
      • chrisraf Mc Chrystal nie robi nic bez planu!!! 23.06.10, 20:43
        Zastanawiam sie nad komentarzami, czytanymi w roznych gazetach. Czy naszym
        szanownym pisarczykom ktos rozum zjadl, czy nigdy go nie mieli?

        MC jest strategiem, nic nie robi bez powodu. Jego ogromnym atutem jest
        umiejetnosc manipulacji. Jakos zapomniane sa dzisiaj wydarzenia z Abu Ghraib.
        Jakos nikt nie pamieta, ze to wlasnie JEGO zolnierze lamali konwencje
        miedzynarodowe, znecali sie nad wiezniami, torturowali, gwalcili, zabijali.
        "Cudem" wyszedl z tej afery bez szfanku. Wszechoblatany i
        non-stop-up-to-date-general, ktorego mysz pod miotla pyta, czy moze baka puscic,
        nie wiedzial nic o tych wydarzeniach. Baaaaajer na kolkach!!!
        "Wypuszczony" do Afganistanu zaczal kazanie od deeskalacji. A tutaj buuuuuum!!!
        Niemcy wysylaja przy pomocy US-Air-Force 142 Afganczykow, w tym dzieci do Allaha!
        Prawie natychmiast MC ukazuje sie w obozie niemieckim w Kunduz. Spuszcza manto
        wysokiemu niemieckiemu oficerowi i aby caly swiat wiedzial, ma przy boku
        dziennikarza Washington Post.
        Niemcy stoja przed swiatem jak idioci, a on udaje Sw. Mikolaja. Rusza cala
        kampania. Oficer jest pietnowany, Niemcy dokonali rzezi na dzieciach! Ukazuje
        sie jego twarz, podaje sie nazwisko i stopien. McChrystal ma SWOJE show.
        Pojawia sie znow podobny problem, jak w przypadku Abu Ghraib. Atak nastapil po
        zidentyfikowaniu cystern przez jednostki KSK i...Delta Force, ktorych tam
        mialo...nie byc. Podana liczba 142 zostala przez Amerykanow wydmuchana bez
        weryfikacji. Oddzialy specjalne (KSK) podaly liczbe zabity "od 14 w zwyrz".
        Amerykanski dziennikarz nie byl jakims dziennikarzem wojennym, lecz przypadkowo,
        na szybko zwinietym, pracujacym nad ksiazka o afganistanie. DO tego dochodzi, ze
        Amerykanie z powietrza mieli doskonale rozpoznanie, zdjecia jak od fotografa!
        Wiec co jest grane?
        Niemiecki pulkownik byl kozlem ofiarnym , na ktorego czekali Amerykanie.
        Poprzednik McChrystala zostal odwolany ze swojego stanowiska, podobno byl
        "nadgorliwy". Pewien czas wczesniej zostal odwolany jeden z wysokich niemieckich
        dowodzcow, ktory odmowil wykonania rozkazu glownodowodzacego, wskazujac na jego
        niezgodnosc z prawem miedzynarodowym. Wiele razy Niemcy skarzyli sie na Amikow,
        ze zachowuja sie jak na westernach.
        US-Army moze sobie na to pozwolic. Jej czlonkowie nie podlegaja pod
        Miedzynarodowy Trybunal w den Haag, podobnie jak Chinczycy, Korea Pln., Izrael,
        Kuba, czy Iran.
        I teraz zamyka sie kolo. Postepowanie McChrystala bylo odwetem za niemiecka
        odmowe wykonania rozkazu. Przedstawienie bylo godne Oscara.
        Zdecydowana wiekszosc na nie wpadla.
        McChrystal jest doskonalym strategiem, manipulatorem, czlowiekiem ogromnej
        energii idacym "po trupach". Przypadek u niego nie istnieje.

        W kontekscie krytyki Obamy znaczy to nic innego:

        McChrystal przygotowuje swoja kariere po swojej karierze... jako przyszly
        President of United States.

        Glückauf!
        • 5.europa.5 Re: Mc Chrystal nie robi nic bez planu!!! 23.06.10, 20:50
          kazdyt zolnierz jest kozlem ofiarnym rzadzacych mafii zwanych po
          orwellowsku elytami swiata.
        • m_16 Re: Mc Chrystal nie robi nic bez planu!!! 23.06.10, 21:25
          Idea że McChrystal sprowokował prezydenta do zdymisjonowania go ma
          sens....w końcu wiedział on i jego otoczenie że rozmawiająz
          dziennikarzem który przygotowuje profil na podstawie wszystkiego co
          mówią -wniosek: co mówili sztabowcy McChrystala i on sam , mówili za
          jego wiedzą i aprobatą...

          Wniosek 2; prawdopodobnie on faktycznie Chciał zostać wywalony....

          Tyle że nie kupuję wersji z karierą jako przyszłego
          prezydenta...jest trochę za daleko idąca...
          Ale McChrystal ma prostszy powód...wojna idzie źle....co więcej nie
          widać możliwości zakończenia jej w przewidywalnym czasie..... a to
          oznacza że pozostając na stanowisku naraziłby się na etykietę
          nieudacznika....Bo chociaż tej wojny nie mozna wygrać z powodu
          swoistej "vis maior" -to jest jasne że gdy klęska będzie ewidentna ,
          do zangażowanych w nią ludzi przypięta zostanie łatka
          nieudaczników... A MCChrystal jest i inteligentny i ambitny (wynika
          to z jego dotychczasowej biografii zamieszczonej w profile'u w "Rs")
          więc nie chce być kojarzony z klęską...więc...musi uciec z tonącego
          okrętu zanim ten zatonie :D.... Gdyby jednak złożył dymisję to
          zostałoby to odebrane tak że sobie nie radzi....w kazym razie
          mogłoby......Musi więc sprowokować swoich szefów do wywalenia go ale
          z powodów które nie wskazują bezpośrednio na jego nieudolność jako
          wojskowego......Kilka kąsliwych uwag przy kielichu zostanie mu
          wybaczone i nie zaszkodzi jego reputacji a w każdym razie nie jego
          reputacji JAKO STRATEGA....a to właśnie TA REPUTACJA JEST MU
          NAJBARDZIEJ potrzebna w dalszej karierze....



          Zatem: ten artykuł to efekt działań samego generała

          Wnioski: Jest naprawdę źle jeśli szczury uciekają z tonącego
          okrętu....jeśli dowódca szczurów ucieka......
          • pensioner63 Szczury uciekają z tonącego okrętu 24.06.10, 01:52
            m_16 napisał:
            > McChrystal ma prostszy powód...wojna idzie źle....co więcej nie
            > widać możliwości zakończenia jej w przewidywalnym czasie..... a to
            > oznacza że pozostając na stanowisku naraziłby się na etykietę
            > nieudacznika....

            To prawda. Ostatnim kto odniósł sukces w podboju Afganistanu był Dżengis Chan.
            Teraz są inne czasy i nie wypada obcinać głów i wbijać ich na dzidę. Amerykanie
            próbują wygrać tę wojnę przez 10 lat, tyle samo co ZSRR. Gdy teraz mimo znacznie
            zwiększonej liczebności wojska widać, że tej wojny nie wygrają to lepiej
            zorientowani nie chcą uczestniczyć w przegranej. Szczury zaczynają uciekać z
            tonącego okrętu.
      • 5.europa.5 Wyrzucony za odwage powiedzenia prawdy o 23.06.10, 20:47
        nakrotykowych i nafciarkich mafiach, w interesie ktorych rezim Obamy
        toczy wojny z niewinnymi plemionami Azji mordukac przy tym tysiace
        mlodych Amerykanow, miliony Azjatow i dobijajac USA w interesie
        mafii Bilderbergow. McChristal jest bohaterem.
        • janeks-dwa Re: Wyrzucony za odwage powiedzenia prawdy o 24.06.10, 03:44
          5. eu... jestes glupim lewakiem,o jakich milionach azjatow piszesz,
          powinienes isc do szpitala dla umyslowo chorych
      • zlotamajka Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 20:55
        Kryzys w administracji. Pierwszy krok do upadku.
        • calcinus Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 21:09
          Niedoczekanie twoje faszystko :)
        • puchacz_sceptyk Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 21:10
          zlotamajka napisała:

          > Kryzys w administracji. Pierwszy krok do upadku.

          To nie jest żaden kryzys.
          Facio poczuł się już zbyt pewien swojej nietykalności (c w tej armii nie jest
          niczym szczególnym), więc Obama bez zabawy przypomniał Chystalowi jego miejsce w
          szeregu.

          Dymisje w każdym rządzie zdarzają się każdego dnia, ale to nie jest powód do
          nazywania przesunięć kadrowych (czy "ukarania" przemądrzałków) kryzysem.
          Armia USA jest zbyt potężną firmą, aby załamywać ręce nad wykopaniem jednego
          generałka i paru jego totumfackich.
          PS: Jaki związek ma treść twojej sygnaturki ze zwolnieniem gen.Chrystala? Ni
          cholery, nie kumam...
          • calcinus Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 21:18
            NIe ma sensu, szkoda pradu. Probujesz wlasnie dyskutowac z faszystka, ktora
            nienawidzi USA za to, ze ci wspieraja Izrael... jakakolwiek dyskusja nie ma
            absolutnie zadnego sensu.
      • puchacz_sceptyk No, to gen.Chrystal musi szlifować 23.06.10, 20:56
        narzecza Eskimosów na Alasce, o ile go Obama wcześniej nie wykopie z armii "na
        zasłużoną, wcześniejszą emeryturę", chociaż i to nie jest zbyt pewne.
        Tam się też nie cackają (jak wszędzie na świecie) z mundurowymi (dowolnej
        formacji, policji nie wyłączając) mającymi za duże mordy i zbyt duże poczucie
        niezależności.

        Speech freedom (wolność wypowiedzi) ma swoje granice, a samo podanie do
        publicznej wiadomości szczegółów dotyczących planowanej ofensywy pachnie nie
        tylko brakiem subordynacji.
        To jest wręcz ujawnieniem bardzo ryzykownych w skutkach (dla żołnierzy)
        działań militarnych.
        Wobec gen.Chrystala nie jest wykluczone postępowanie przed trybunałem
        wojskowym lub nawet komisją senacką d/s obrony.

        W efekcie, to pan generał ze swoją świtą wyszli na durniów.
        Za to Obama pokazał chyba pierwszy raz swoje realne możliwości posiadanej
        władzy porównywalnej mocą chyba tylko z przywódcami tzw. państw totalitarnych.
      • city-zen Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 21:05
        Być może prawdziwą przyczyną podziękowania McChrystalowi jest inny skandal, o
        którym pisał Washington Post kilka dni temu: "U.S.indirectly paying warlords"
        - wojskowi płacili Talbanowi pieniędzmi amerykańskich podatników za obstawy
        konwojów dostawczych. Wczoraj pisało o tym również PressTv:
        www.presstv.ir/detail.aspx?id=131480§ionid=351020403
        • zlotamajka Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 22:02
          USA robi to samo w Iraku. Oplacaja powstancow aby siedzieli cicho
          no i obiecali ze niedlugo niby wjada. Ale powstancy zaczynaja
          tracic cierpliwosc no i USA konczy sie kasa.
          • janeks-dwa Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 24.06.10, 04:00
            zlotamajka , jestes chora umyslowo powinnas sie leczyc.
        • bmc3i Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 22:08
          city-zen napisał:

          > Być może prawdziwą przyczyną podziękowania McChrystalowi jest inny skandal, o
          > którym pisał Washington Post kilka dni temu: "U.S.indirectly paying warlords"
          > - wojskowi płacili Talbanowi pieniędzmi amerykańskich podatników za obstawy
          > konwojów dostawczych. Wczoraj pisało o tym również PressTv:
          > www.presstv.ir/detail.aspx?id=131480§ionid=351020403


          To kosztuje mniej niz wlasne konwoje.
          • m_16 Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 22:12
            Daruj mi ale....znów opadła mi szczęka :D...Czy Ty bronisz idei
            finansowania wroga na wojnie? Przecież TY musisz rozumieć że dla
            nich każdy dolar jest cenny a ponieważ nie walczą przy pomocy całego
            tego supersprzętu i infrastruktury to potrzebują też znacznie mniej
            zielonych niż Jankesi , do skutecznego działania....
            • bmc3i Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 22:29
              m_16 napisał:

              > Daruj mi ale....znów opadła mi szczęka :D...Czy Ty bronisz idei
              > finansowania wroga na wojnie? Przecież TY musisz rozumieć że dla
              > nich każdy dolar jest cenny a ponieważ nie walczą przy pomocy całego
              > tego supersprzętu i infrastruktury to potrzebują też znacznie mniej
              > zielonych niż Jankesi , do skutecznego działania....



              na pewno bylo to dzialanie nielegalne i moralnie nieakceptowalne, a z
              militarno-ekonomicznego punktu widzenia niekorzystne.
          • m_16 Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 22:14
            bmc3i Wybacz mi ale czy Ty aby nie pomyliłeś wojny z działalnością
            gospodarczą...albo raczej korupcyjną bo to przecież za państwowe
            pieniądze...:D:D:D
        • eva15 łapówki to żaden skandal, to metoda 24.06.10, 00:20
          city-zen napisał:

          > Być może prawdziwą przyczyną podziękowania McChrystalowi jest inny skandal, o
          którym pisał Washington Post kilka dni temu: "U.S.indirectly paying warlords"

          Eee tam, to tylko skandal na użytek ludu, bydełka wyborczego. Tak na prawdę nie
          chodzi o to, by złapać króliczka, ale by ścigać go. Nieświadomy US-podatnik za
          to płaci, by króliczek miał siłę (kasę) do ciągłego uciekania, a USA miały
          oficjalny powód do tkwienia w Azji Centralnej.
          • zlotamajka Re: łapówki to żaden skandal, to metoda 24.06.10, 00:37
            to płaci, by króliczek miał siłę (kasę) do ciągłego uciekania, a USA
            miały
            > oficjalny powód do tkwienia w Azji Centralnej.

            Chodzi tez o to by panstwa Azji Centralnej i poludniowej byly slabe i
            skoruptowane. Stad bombardowanie Pakistanu, aby po prostu go rospirzyc
            w psi zdu. To samo chca z Iranem. Tym samym zablokuja droge ladowom
            handlu z Chinami no i Rosja.
            • eva15 Re: łapówki to żaden skandal, to metoda 24.06.10, 01:19
              otóż to, a reszta to bajki.
              • zlotamajka Re: łapówki to żaden skandal, to metoda 24.06.10, 01:46
                A przyokazji zarobia kase na handlu narkotykami lub kradzieza ropy czy
                innych surowcow. Wygrana tu nie ma znaczenia wrecz przeszkadza w
                grabiezy.
                • janeks-dwa Re: łapówki to żaden skandal, to metoda 24.06.10, 04:04
                  zlo... ojakij ropie piszesz ? w twoim mozgu jest sporo wody i
                  niewiele oleju z tej ropy
      • uookasz wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 21:06
        w koncu trzeba miec skad kraść ropę, a ten czlowiek wiedzial jak ta wojne wygrac.
        • calcinus Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 21:10
          A ile tej ropy ukradli Amerykanie w Afganistanie?
        • puchacz_sceptyk Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 21:27
          uookasz napisał:

          > w koncu trzeba miec skad kraść ropę, a ten czlowiek wiedzial jak ta wojne wygra
          > c.

          W Afganistanie nie ma ropy, naiwniaku.
          Tam są producenci i tamtędy wiodą szlaki zaopatrzeniowe z Kaukazu i Tybetu
          haszyszu, czyli podstawowego surowca do produkcji leków (przeciwbólowych i
          anestazjologicznych) przez wszystkie światowe firmy farmaceutyczne.
          To są ciężkie miliardy dolców uzyskiwane każdego dnia z produkcji farmaceutyków
          od milionów cierpiących ludzi.

          Nie bez znaczenia były (i pewnie nadal są) strategiczne plany umiejscowienia baz
          wojskowych dla kontroli obszarów Azjii Mniejszej (Iran, Turcja, Irak).
          Chyba najważniejszymi pozostają tereny republik kaukaskich i południowo
          zachodnich byłego ZSRR tudzież południowych rubieży samej Rosji wraz z zachodnią
          częścią Chin.
          To są przyczyny "interwencji" w Afganistanie, o których w polskich mendiach
          nigdy się nie wspomina..
          • calcinus Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 21:45
            Mozna jakis link potwierdzajacy teze, ze "wszystkie swiatowe firmy
            farmaceutyczne" uzywaja afganskiego haszyszu do produkcji lekow przeciwbólowych?
            • konwalia_1984 Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 21:49
              calcinus napisał:

              Mozna jakis link potwierdzajacy teze, ze "wszystkie swiatowe firmy
              farmaceutyczne" uzywaja afganskiego haszyszu do produkcji lekow przeciwbólowych
              ===================

              Po co im Afgański haszysz, jak mogą go brać bez wojny z Pakistanu.
              • calcinus Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 22:09
                Po co im w ogole haszysz, nie rozumiem?
            • puchacz_sceptyk Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 22:19
              calcinus napisał:

              > Mozna jakis link potwierdzajacy teze, ze "wszystkie swiatowe firmy
              > farmaceutyczne" uzywaja afganskiego haszyszu do produkcji lekow przeciwbólowych
              > ?

              Odpowiedź, podobnie jak samo pytanie jest z gatunku "uciążliwych". Nie napisałem
              o Afganistanie jako jedynym producencie haszu, albowiem prym wiedzie w tym
              biznesie jednak Tybet i Pakistan.

              Chociaż w tym ostatnim bardziej chodzi o bazy z wyrzutniami rakiet
              balistycznych, w tym do przenoszenia głowic jądrowych.
              A te z kolei były dostarczone przez samych jankesów (sic!!!) jeszcze w okresie
              "zimnej wojny" i uzupełnianych w czasie interwencji Rosji w Afganistanie).

              Plantacje maku wymagają szczególnych warunków klimatycznych, bo to jest zupełnie
              inny rodzaj narkotyku (a zwłaszcza wydajności i łatwości transportu) niż
              koki czy "zwykłej" marychy.
              Odrębnym zagadnieniem jest proces produkcyjny środków farmaceutycznych ze
              skondensowanego do postaci stałej mleczka (soku) maku niż reszta znanych
              narkotyków.

              Dlatego właśnie ta roślina jest chyba najbardziej dochodową uprawą pod słońcem,
              i właśnie z tamtych, raczej niezbyt rygorystycznie kontrolowanych regionów.
              • calcinus Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 23.06.10, 23:21
                Pytam po raz trzeci: poprosze do linki potwierdzajacych informacje, ze firmy
                farmaceutyczne uzywaja haszyszu (jakiegokolwiek) do produkcji lekow (jakich?)
        • janeks-dwa Re: wyrzucili go bo wojna ma trwać 24.06.10, 04:06
          jeszcze jeden idiota z ta ropa. w afganistanie nie ma ropy
      • kinio101 To świetna wiadomość! 23.06.10, 21:10
        Najeźdźcy z USA i ich pomagierzy, w tym polscy najemnicy szybciej
        zostaną pokonani i zapanuje pokój!
        • calcinus Re: To świetna wiadomość! 23.06.10, 21:17
          Rządy fanatycznych ektremistow islamskich nazywasz pokojem?
          • pixotte1 Re: To świetna wiadomość! 24.06.10, 00:34
            Fanatyczni extremisci zaraz przeplyna na wielbladach ocean i
            zniszcza Ameryke ktora juz nie wie kogo nastepnego najechac
            • janeks-dwa Re: To świetna wiadomość! 24.06.10, 04:11
              pix.. jeszcze jeden idiota z polaczkowa
        • janeks-dwa Re: To świetna wiadomość! 24.06.10, 04:10
          kinio.. jestes kolejnym glupim polaczkiem
      • 104i9 A ty marietkonowy prezydencie zapomniałeś!!!!! 23.06.10, 21:20
        Co obiecałeś swoim rodakom!!! Błaźnie jeden oszukałeś miliony rodaków!!!!!!!i
        dalej to robisz!!Twoje słowo główno warte,jesteś zwykłym sku......em jak
        Bush.Szkoda że Talibowie Ci dupy nie odszczelili..Jak patrzę na Ciebie to
        robię się rasista pajacu jeden!!!!!!!!!
        • pixotte1 Re: A ty marietkonowy prezydencie zapomniałeś!!!! 24.06.10, 00:38
          Nie pien sie glabie kapusciany. Afganistanu nie podbila jeszce zadna
          armia swiata, poczynajac od Alexandra Wielkiego. USA tez dostana w
          dupe bo im sie to dawno nalezy. Wietnam juz zapomnieli
      • jonwol Taki sam doopek jak i Skrzypczak! 23.06.10, 21:20
        Zwykły mało odpowiedzialny trep!
      • arkasza Obanana - tchórz 23.06.10, 21:34
        Sami sobie wybrali tchórza i na dodatek Murzyna. Teraz mają, co chcieli.
        Spedalenie to dramat nas wszystkich. Fason w tym świecie trzyma jedynie Izrael.
        • puchacz_sceptyk Re: Obanana - tchórz 23.06.10, 21:53
          arkasza napisał:

          > Sami sobie wybrali tchórza i na dodatek Murzyna. Teraz mają, co chcieli.
          > Spedalenie to dramat nas wszystkich. Fason w tym świecie trzyma jedynie Izrael.

          Mało, że wypisujesz kalumnie, to do tego takie bzdury, że aż sznurek prostuje
          się w kieszeni.
          Nawet nie masz pojęcia, jak bardzo sam sobie zaprzeczasz w jednej tylko
          wypowiedzi. Bez poparcia USA państwo Izrael nie tylko by nie powstało, ale nawet
          nigdy nie mogłoby samodzielnie istnieć.
          Zanim palniesz głupotę, pomyśl chwilę nad swoim całkowitym brakiem znajomości
          realiów polityki międzynarodowej.
          • slodier Re: Obanana - tchórz 23.06.10, 23:19
            Tak,tak,spedalenie ino chuczy.
            Po lesbach pora na chlopczyki,Gary i Tony chca miec dzidziusia,
            co do majteczek sobie bedzie siusial


            Gary i Tony
          • janeks-dwa Re: Obanana - tchórz 24.06.10, 04:14
            puc... jeszcze jeden glupek udajacy geniusza politycznego
        • pixotte1 Re: Obanana - tchórz 24.06.10, 00:41
          Oooo, zakamuflowany pejsaty powiedzial co wiedzial.
          • janeks-dwa Re: Obanana - tchórz 24.06.10, 04:16
            pix.. jestes typowym ANTYSEMITA
      • konwalia_1984 Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 21:44
        Witam
        To jest problem USA.
        Prawdopodobne, że w Afganistanie zginie trochę żołnierzy amerykańskich, a
        wojny nie wygra USA wspomagane przez sojuszników Europejskich.
        W Wietnamie zginęło około 60 tysięcy amerykańskich żołnierzy.
        W Iraku zginęło 4385 amerykańskich żołnierzy.
        w Afganistanie zginęło 1024 amerykańskich żołnierzy.
        Pozdrawiam
      • bogdan331 Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 21:47
        Obama to taki Chruszczow USA.Tak nadaje sie na szefa usa jak nocnik jako narzedzie do"Między ustami a brzegiem pucharu"
      • bezportek Skandal w armii? Czy histeria w administarcji? 23.06.10, 21:54
        Nieudolna i kulejaca administracja Obamy, byle jak sklecona z byle
        kogo, zareagowala histerycznie na slowa prawdy. Najsmieszniejsze, ze
        w zamian za McChrystal'a, dowodzic w Afganistanie bedzie Petraeus.
        Tak, ten sam Petraeus, ktorego niedawno lewackie media opluwaly i
        szkalowaly niemal na rowni z Bushem.
        Ale nic w tym dziwnego - obamowaci nie sa w stanie zapamietac
        wlasnych slow, koordynowac wlasnych podrygow, ani planowac dalej niz
        do wtorku. Wlasnie tak sie objawia zespol niedorozwoju, u ludzi
        wystepujacy w okresie pokwitania, a chroniczny u lewactwa.
      • bmc3i Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skandalem 23.06.10, 21:55
        Jesli redaktorowi GW wydaje sie ze wojskowi nie maja nic do powiedzenia w
        demokracji w sprawie prowadzenia operacji wojskowych, to powinien udac sie na
        szybki kurs doszkalajacy w zakresie ideii demokracji.

        Co powiedzialby gdyby gdyby poczytal troche wiecej, i dowiedzial sie o trwajacym
        przez 2 lata sporze szefa amerykanskich sil powietrznych z obecnym sekretarzem
        obrony o zakupy samolotow F-22? Tak ostrtym, ze amerykanska prasa nazywala go
        niesubordynacjcja ze strony szefa USAF wobec przelozonego.

        I nikomu mimo tego nie przyszlo w Ameryce do glowy nazwac tego naruszeniem zasad
        cywilnej kontorli nad silami zbrojnymi, czy skandalem.
        • calcinus Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 23.06.10, 22:08
          Niestety, redaktorom GW czesciej "wydaje sie", niz naprawde cos "wiedzą"...
        • m_16 Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 23.06.10, 22:09
          Tak ostrtym, ze amerykanska prasa nazywala go
          > niesubordynacjcja ze strony szefa USAF wobec przelozonego.
          >
          > I nikomu mimo tego nie przyszlo w Ameryce do glowy nazwac tego
          naruszeniem zasa
          > d
          > cywilnej kontorli nad silami zbrojnymi, czy skandalem.

          Wybacz ale szczęka mi opadła...to niesubordynacja względem
          przełożonego nie jest z definicji (o ile przełożony jest cywilem a
          podwładny żołnierzem)naruszeniem zasad cywilnej kontroli nad
          wojskiem?...:D...Przecież te zasady z definicji
          zakładają "subordynację" prawda :D....


          PS. Nawet McCain uznał zdaje się prawo Obamy do decydowania o losie
          generała....
          • bmc3i Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 23.06.10, 22:27
            m_16 napisał:

            > Tak ostrtym, ze amerykanska prasa nazywala go
            > > niesubordynacjcja ze strony szefa USAF wobec przelozonego.
            > >
            > > I nikomu mimo tego nie przyszlo w Ameryce do glowy nazwac tego
            > naruszeniem zasa
            > > d
            > > cywilnej kontorli nad silami zbrojnymi, czy skandalem.
            >
            > Wybacz ale szczęka mi opadła...to niesubordynacja względem
            > przełożonego nie jest z definicji (o ile przełożony jest cywilem a
            > podwładny żołnierzem)naruszeniem zasad cywilnej kontroli nad
            > wojskiem?...:D...Przecież te zasady z definicji
            > zakładają "subordynację" prawda :D....
            >
            >
            > PS. Nawet McCain uznał zdaje się prawo Obamy do decydowania o losie
            > generała....


            Nie, bo "naruszeniem zasady cywilnej kontroli nad silami zbrojnymi" byloby
            naruszenie przez wojskowego szefa USAF kompetencji cywilnego sekretarza obrony,
            a nic takiego nie mialo miejsca. Szef USAF nie zdecydowal za szefa DoD, czy
            Raptory maja przestac byc produkowane czy nie, tylko nie zgadzal sie z decyzja
            swojego przelozonego i glosno o tym mowil, gdy nie udalo mu sie przekonac
            Pentagonu do swojej racji. A przeciez general nie naruszyl kompetencji swojego
            cywilnego przelozonego, natomiast ustalanie z szefem DOD polityki w zakresie
            zakupow uzbrojenia nalezy do jego kompetencji. Ostatecznie to DoD na spolke z
            kongresem podjeli decyzje o zamknieciu produkcji F-22, wiec szef USAf niczyich
            kompetencji nie naruszyl.
            • m_16 Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 23.06.10, 23:09
              Ale czekaj...

              One author, paraphrasing Samuel P. Huntington's writings in The
              Soldier and the State, has summarized the civilian control ideal
              as "the proper subordination of a competent, professional military
              to the ends of policy as determined by civilian authority".


              en.wikipedia.org/wiki/Civilian_control_of_the_military

              To sugerowałoby że naruszeniem zasad cywilnej kontroli jest RÓWNIEŻ
              niesubordynacja.......co zresztą jest zdroworozsądkowe..... a to
              oznacza żę każdy zarzut niesubordynacji jest (przynajmniej
              implicite) zarzutem złamania
              tych zasad...
              • cree-is-me Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 23.06.10, 23:36
                Ale to jest jeszcze jedna wypowiedź bmci ilustrująca, jak on pojmuje
                zasadę kontroli cywilnej nad wojskiem. I dziwić się później, że
                broni również różnych Szymczaków i Polków publicznie krytykujących
                swoich cywilnych zwierzchników. Obama na wojsku się nie zna, ale
                przynajmniej wie co to znaczy zwierzchnictwo cywilne i
                niesubordynacja. To co zrobił generał jest ciężkim przewinieniem i
                jego kariera w wojsku jest praktycznie złamana. A u nas palant Polko
                dostał za to generalskie szlify od mamlatego :DDDDD
              • bmc3i Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 23.06.10, 23:44
                m_16 napisał:

                > Ale czekaj...
                >
                > One author, paraphrasing Samuel P. Huntington's writings in The
                > Soldier and the State, has summarized the civilian control ideal
                > as "the proper subordination of a competent, professional military
                > to the ends of policy as determined by civilian authority".
                >
                >
                > en.wikipedia.org/wiki/Civilian_control_of_the_military
                >
                > To sugerowałoby że naruszeniem zasad cywilnej kontroli jest RÓWNIEŻ
                > niesubordynacja.......co zresztą jest zdroworozsądkowe..... a to
                > oznacza żę każdy zarzut niesubordynacji jest (przynajmniej
                > implicite) zarzutem złamania
                > tych zasad...

                Niezupelnie, bo niesubordynacja to niewypelnianie polecen i sprzeciw
                przekraczajacy pewna skale. Jesli natomiast w kompetencjach jakiegos wojskowego
                lezy wspoluczestnictwo w kreowaniu jakiejs polityki, to brak zgody z drugim
                wspolkreujacym nie moze byc traktowany jako niewypelnianie polecen, chyba ze
                takie polecenie zostalo wprost wydane.
                • bmc3i p.s. 23.06.10, 23:46
                  bmc3i napisał:

                  > m_16 napisał:

                  > > To sugerowałoby że naruszeniem zasad cywilnej kontroli jest RÓWNIEŻ
                  > > niesubordynacja.......co zresztą jest zdroworozsądkowe..... a to
                  > > oznacza żę każdy zarzut niesubordynacji jest (przynajmniej
                  > > implicite) zarzutem złamania
                  > > tych zasad...
                  >
                  > Niezupelnie, bo niesubordynacja to niewypelnianie polecen i sprzeciw
                  > przekraczajacy pewna skale. Jesli natomiast w kompetencjach jakiegos wojskowego
                  > lezy wspoluczestnictwo w kreowaniu jakiejs polityki, to brak zgody z drugim
                  > wspolkreujacym nie moze byc traktowany jako niewypelnianie polecen, chyba ze
                  > takie polecenie zostalo wprost wydane.
                  >
                  >


                  Nie jest tez niesubordynacja, rozumiana jako niewypelnianie polecen, krytyka.
                • m_16 Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 24.06.10, 01:04
                  Hmm...no ale sam cytowałeś media jankeskie, że sugerowały one
                  niesubordynację.... i był to dla Ciebie dowód na to że ktoś może być
                  niesubordynowanym a nie łamać zasad cywilnego nadzoru...przyjmowałeś
                  więc że to była niesubordynacja....


                  Sprawa jest niejasna..a pojęcia nieostre....niemniej zauważ że gdyby
                  u nas w Polsce jakiś porucznik publicznie i w mass mediach psioczył
                  na majora że w jednostce jest kiepskie żarcie to byłoby to raczej
                  uznane za niesubordynację bo to jest podważanie autorytetu dowódcy.

                  Czy w USA byłoby podobnie -czy inaczej?

                  Bo zakładam że publiczne psioczenie na żarcie nie różni się co do
                  kwalifikacji od publicznego psioczenia na brak F-22. Jeśli pierwsze
                  jest niesubordyncją to drugie też. A jeśli drugie nią jest to w
                  świetle przedstawionej definicji to było (leciutkie, ale jednak)
                  naruszenie zasad cywilnej kontroli nad wojskiem...

                  No bo skoro nie można podważać autorytetu pana majora to i pana
                  ministra tym bardziej, co nie? :)
                  • bmc3i Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 24.06.10, 01:21
                    m_16 napisał:

                    > Hmm...no ale sam cytowałeś media jankeskie, że sugerowały one
                    > niesubordynację.... i był to dla Ciebie dowód na to że ktoś może być
                    > niesubordynowanym a nie łamać zasad cywilnego nadzoru...przyjmowałeś
                    > więc że to była niesubordynacja....
                    >

                    Owszem, bo sprawa ciagnbela sie przez cale dwa ostatnie lata kadencji Busha,
                    przez co zrobila sie z nijej medialna opera mydlana, a poza tym lataly w mediach
                    dosc ostre wypoierdzi. Jednak nikt nie oskarzyl szefa USAF o zlamanie jakichs
                    polecen gatesa jako jego zwierzchnika


                    >
                    > Sprawa jest niejasna..a pojęcia nieostre....niemniej zauważ że gdyby
                    > u nas w Polsce jakiś porucznik publicznie i w mass mediach psioczył
                    > na majora że w jednostce jest kiepskie żarcie to byłoby to raczej
                    > uznane za niesubordynację bo to jest podważanie autorytetu dowódcy.
                    >
                    > Czy w USA byłoby podobnie -czy inaczej?

                    Czy ja wiem? Czy skargi na kiepskie zarcie jesli jest kipeskie to podwazanie
                    autorytetu? Przynajmniej tego wlasciwie rozumianego?

                    Tak czy inaczej, w Polsce gen skrzypczak odwazyl sie na publiczna krytyke
                    min.obr Klicha, dopiero gdy zlozyl na jego rece dymisje i przeszechodzil do
                    cywila, a wowczass mial takie samo prawo do publicznej krytyki min.obr. jak
                    kazdy inny obywatel. Z tym ze kazdy inny obywatel nie ma takiej wiedzy o
                    kierowanym przez ministra Klicha ministerstwie, jak gen. Skrzypczak...



                    >
                    > Bo zakładam że publiczne psioczenie na żarcie nie różni się co do
                    > kwalifikacji od publicznego psioczenia na brak F-22. Jeśli pierwsze
                    > jest niesubordyncją to drugie też. A jeśli drugie nią jest to w
                    > świetle przedstawionej definicji to było (leciutkie, ale jednak)
                    > naruszenie zasad cywilnej kontroli nad wojskiem...
                    >
                    > No bo skoro nie można podważać autorytetu pana majora to i pana
                    > ministra tym bardziej, co nie? :)

                    W sumie to filozofia ktora zdajesz sie proponowac, prowadzi do zamkniecia gęby
                    kazdej krytyce. Bo skoro juz nawet kiepskiego zarcia w wojsku zolnierz nie moze
                    skrytykowac...
                    • m_16 Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 24.06.10, 15:06
                      Czekaj ale Skrzypczak oddał się do dyspozycji ministra po tym jak go
                      skrytykował w prasie...czyli to zły przykład bo krytykował jeszcze
                      na stanowisku.....a jego wypowiedzi uznano właśnie za przejaw
                      niesubordynacji kwalifikujący się do dymisji...

                      Rozumiem że w USA nie zarzucono otwarcie temu generałowi buntu -
                      rzecz jednak w tym że jeśli zarzucono mu niesubordynację wobec
                      cywilnego szefa to na mocy przytoczonej definicji to też był pewnego
                      rodzaju zamach na cywilną kontrolę....z drugiej strony być może to
                      faktycznie spór o słowa.......

                      Przyznaję że niewiele wiem na temat zasad krytyki w wojsku.....ale
                      z tego co wiem to możliwe że faktycznie jest ona zasadniczo
                      zakazana.....Gdyby tak było to krytykować swojego szefa może
                      żołnierz jedynie przed "wyższym" szefem (tj. przed przełożonym swego
                      przełożonego)...Więc ten generał lotnictwa mógłby co najwyżej pójść
                      do prezydenta...a do prasy jedynie jako cywil po złożeniu rezygnacji
                      i przejściu na emeryturę....lub jako cywilny ekspert jakiegoś think
                      tanku (też na emeryturze)......
                      • bmc3i Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 24.06.10, 21:31
                        m_16 napisał:

                        > Czekaj ale Skrzypczak oddał się do dyspozycji ministra po tym jak go
                        > skrytykował w prasie...czyli to zły przykład bo krytykował jeszcze
                        > na stanowisku.....a jego wypowiedzi uznano właśnie za przejaw
                        > niesubordynacji kwalifikujący się do dymisji...
                        >
                        > Rozumiem że w USA nie zarzucono otwarcie temu generałowi buntu -
                        > rzecz jednak w tym że jeśli zarzucono mu niesubordynację wobec
                        > cywilnego szefa to na mocy przytoczonej definicji to też był pewnego
                        > rodzaju zamach na cywilną kontrolę....z drugiej strony być może to
                        > faktycznie spór o słowa.......

                        Zarzucono mu niesubordynacje, ale nigdzie w amerykanskiej prasie nie zauwazylem
                        zarzutu naruszenia cywilnej kontroli nad silami zbrojnymi. Kurcze, zacznijmy od
                        podstaw - jaka jest idea cywilonej kontroli nad silami, i jaki jest jej cel. To
                        jest zwiazane nie z zasadami podelglosci sluzbowej, lecz z koneicznoscia
                        zapewnienia bezpieczenstwa panstwa, przez rzadami junty wojskowej. A
                        stwierdzenie ze wojskowy nei moze skrytykowac cywilnego przelozonego, byloby
                        niczym innym jak stwierdzenie ze cywilny podwladny nei moze skrytykowac
                        cywilnego przelozonego.



                        >
                        > Przyznaję że niewiele wiem na temat zasad krytyki w wojsku.....ale
                        > z tego co wiem to możliwe że faktycznie jest ona zasadniczo
                        > zakazana.....Gdyby tak było to krytykować swojego szefa może
                        > żołnierz jedynie przed "wyższym" szefem (tj. przed przełożonym swego
                        > przełożonego)...Więc ten generał lotnictwa mógłby co najwyżej pójść
                        > do prezydenta...a do prasy jedynie jako cywil po złożeniu rezygnacji
                        > i przejściu na emeryturę....lub jako cywilny ekspert jakiegoś think
                        > tanku (też na emeryturze)......



                        Nawet regulamin sluzby wojskowej oraz kodeks karny przewiduja mozliwosc odmowy
                        wykonania rozmazu w okreslonych wypadkach, czyli jak widac nawet nie wykonanie
                        polecenia sluzbowego, ktorego rodzajem jest rozkaz, nie zawsze stanowi
                        niesubordynacje. Co wiecej, czasem brak odmowy wykonania rozkazu, stanowi
                        wlasnie przestepstwo przestępstwo. Mowa oczywiscie o warunkach bardzo
                        szczegolnych, gdy rozkaz zobowiazuje zolnierza do dokonania czynu zabronionego,
                        ale to swiadczy o tym, ze podleglosc sluzbowa w wojsku tez ma swoje granice. Juz
                        nawet Pan Wołodyjowski o tym mowil :)
                        • m_16 Re: Jaki znowy skandal? To ten tytuł GW jest skan 25.06.10, 16:36
                          Właśnie że nie wiadomo jak szeroka jest ta idea (tj. cywilnej
                          kontroli nad armią) :) Być może masz rację że chodzi tylko o chronę
                          przed puczem -wtedy jest tak jak mówisz....Ale może chodzi nie tylko
                          o to. Jeśli dobrze rozumiem to wojsku nie ma za bardzo miejsca na
                          krytykę....nie rozumiem dlaczego miałoby to pociągać analogiczne
                          zasady wśród cywili. Żołnierz natomiast zawsze musiał być
                          bezwzględnie posłuszny swemu szefowi..kimkolwiek by on nie był..

                          Tak wiemy że odmowa wykonania rozkazu nie zawsze jest zakazana a
                          czasem nakazana...tyle że to określa właśnie regulamin będący czymś
                          na kształt :najwyższego rozkazu" ....to tak jakby generallissimus
                          rozkazał generałowi ignorować polecenia marszałka bo ten jest
                          podejrzany o zdradę...Byłby to raczej wyjątek nie negujący
                          reguły....a nie dowód że w wojsku jest jak w cywilu...więc z
                          istnienia takich wyjątków nie można wyciągać wniosku o tym że wojsko
                          dopuszcza dyskusję....


                          Natomiast możliwe że regulamin wojskowy nie określa dobrze kwestii
                          prawa do krytyki przełożonego...więc sprawa jest mętna.....
      • konwalia_1984 Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w A... 23.06.10, 21:56
        Upadały cesarstwa, imperia, supermocarstwa.
        Na każdego barbarzyńcę przychodzi pora na klęskę.
        to tylko kwestia czasu.
        • vladexpat Re: Skandal w armii USA. Odchodzi dowódca wojsk w 23.06.10, 23:17
          konwalia_1984 napisała:

          > Upadały cesarstwa, imperia, supermocarstwa.
          > Na każdego barbarzyńcę przychodzi pora na klęskę.
          > to tylko kwestia czasu.

          Problem w tym, że to właśnie barbarzyńcy korzystali na upadku
          imperiów.
      • sears31 Obama jest bohaterem narodowym USA i won od niego 24.06.10, 00:30
        bo ryje poobijam.Obama jest bohaterem USA i swiata.

        www.polonica.net/Kim_sa_Kaczynscy
        • janeks-dwa Re: Obama jest bohaterem narodowym USA i won od n 24.06.10, 04:23
          sears, jestes lewackim smierdzielem
      • 6.europa.6 general naiwnie myslal.... 24.06.10, 01:10
        ze zostal wybrany na dowodce, zeby wygrac te wojne, a przekonal sie,
        ze w planach zawsze byla tylko wojna wieczna, bez wygranej z ciaglym
        krwawieniem i grabieniem narodu amerykanskiego przez mafie handlarzy
        narkotykow, banksterow, nafciarzt i producentow zabawek do
        zabijania. Dlatego musial powiedziec co powiedzial i wycofac sie z
        tego piekla.
      • ekumeniczny Krotki traktat o blaznach i Wolfowitzu +++++++++++ 24.06.10, 01:37
        Jesli najlepsza armia swiata przez tyle lat nie moze sobie poradzic z
        paroma obdartusami z afganistanu, to JEST TO BEZSPORNIE DOWOD na to ze:
        1/ ta wojna jest prowadzona nieudolnie
        2/ strategia nie dziala a jej autorzy sa blaznami (ze wzgledu na
        cenzora i wlasne bezpieczenstwo nie ujawnie POCHODZENIA i RELIGII
        autorow strategii )

        Ostatnio pojawily sie tez doniesienia ze armia usa placi terrorystom za
        przejaz zaopatrzenia przez terytoria kontrolowane przez terrorystow.
        Nawet blazen by tego nie robil.

        Jakich pytan nie wolno zadawac:
        1/ Jaka jest RELIGIA i POCHODZENIE dealerow ktorzy sprzedaja bron
        terrorystom
        2/ Jaka jest RELIGIA i POCHODZENIE wlascicieli prywatnych firm
        ochraniarskich sluzacych w iraku i afganistanie. Te firmy sluza takze
        w innych krajach a nawet pilnuja dyktatorow niektorych krajow
        arabskich, ale nie chce o tym pisac bo mam uczulenie na bycie
        przejechanym samochodem nieznanego sprawcy.
        3/ ile dziesiatek tysiecy dolarow wydaja amerykanie na jednego dolara
        wydanego na te wojne przez terrorystow.
        4/ Jaka jest naprawde RELIGIA i POCHODZENIE ahmeda chalabiego i
        innych "reformatorow" z iraku i afganistanu. Pytam dlatego ze ahmed
        jest szyita ale modli sie w sobote. Jako ekumeniczny, chce wiedziec
        wszystkie arkana roznych religii i sekt
        ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
        • 6.europa.6 Re: Krotki traktat o blaznach i Wolfowitzu ++++++ 24.06.10, 02:46
          talibowie to ortodoksyjni zydzi... - to wszystko tlumaczy.

          www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/afghanistan/6967224/Taliban-may-be-descended-from-Jews.html
          • ekumeniczny Dziekuje za link ;-) 24.06.10, 03:50
            6.europa.6
            dziekuje za link.
            pozdrawiam.

            • janeks-dwa Re: Dziekuje za link ;-) 24.06.10, 04:26
              jeszcze jeden smierdzacy antysemita
          • janeks-dwa Re: Krotki traktat o blaznach i Wolfowitzu ++++++ 24.06.10, 04:26
            aty jestes balwanem
        • janeks-dwa Re: Krotki traktat o blaznach i Wolfowitzu ++++++ 24.06.10, 04:25
          ekumeniczny.. typowy polaczek antysemita
          • ekumeniczny W moim poscie nie ma slowa "zyd" 24.06.10, 21:29
            w moim poscie ani razu nie uzylem slowa 'ZYD' a mimo tego nasz
            traktorzysta z kolchozu ( NIE MYLIC Z KOLCHOZEM RADZIECKIM ) janeks-dwa
            nazwal mnie antysemita i polaczkiem
            ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
            ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
            ;-OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
            janeks, polaczek brzmi bardzo sympatycznie. A jak brzmi zydek?
            Just asking ;-)
            • 1mimoza Re: W moim poscie nie ma slowa "zyd" 25.06.10, 00:28
              Wystarczy, ze piszesz o problemie, on juz wie, ze to jego dotyczy.
              Na zlodzieju czapka gore.
    Pełna wersja