lightwatcher 24.06.10, 18:21 Legalize it! Dlaczego polityk ma decydować o selekcji naturalnej. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
roman_tryk Powinni wziąść przykład z Portugalii. 24.06.10, 18:43 Skoro od 10 lat nasze znowelizowane prawo nie przynosi zamierzonych celów oznacza to że jest złe. Chyba że celem nie była walka z narkomanią, a możliwość bardzo łatwego zdobycia haka na kogoś. W Portugalii 8 lat temu bardzo mocno złagodzono prawo antynarkotykowe. Dużo osób pukało się w głowę, ale teraz powinni sobie pluć w brodę :) Liczba przestępstw związanych z narkotykami spadła, liczba osób uzależnionych także. Zakazany owoc zawsze smakuje lepiej niż ten o którym wszystko wiemy. Ciekawe jak sytuacja będzie wyglądała za kilka lat w Czechach. Niestety w Polsce mamy jakichś zaściankowych polityków a główny kandydat na prezydenta RP nie widzi związku pomiędzy konopiami i marihuaną www.youtube.com/watch?v=oSq1rOMBiZc Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 18:48 Gowniarz raczej nie ma w karmanie narkotykow przypadkiem? A jak ma to sie go karze i tyle. oczywiscie, kary powinny byc proporcjonalne do ilosci i intencji. Zbyt restrykcyjne to bylo Rockefeler Law w Nowym Jorku albo prawo w malezji, gdzie za rownowartos 180+ czystej heroiny idzie sie na sznur. A moze i to nie jest zbyt restrykcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
realgniot Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 19:22 kadi-lak napisał: Miał, i co z tego? Jego życie, jego sprawa. Akurat podałeś zły przykład, bo heroina rzeczywiście jest twardym narkotykiem, za który diler powinien iść do więzienia, a uzależniony skierowany na odwyk, chociaż w przypadku prohibicji mam mieszane uczucia, bo prosta dostępność będzie eliminacją handlarzy i przestępców. Zaś w artykule mowa jest o używce, bo tylko debil będzie nazywał jakąś naturalnie rosnącą roślinkę narkotykiem. Może inaczej, nie debil, a ktoś chcący czerpać zyski ze sprzedaży, będzie tworzył mity wokół marihuany, a to tylko zwykła roślinka. W następnym kroku są koszty związane z kimś złapanym z małymi ilościami roślin. Policja, ekspertyzy, sąd i wiele innych rzeczy związanych ze złapaniem delikwenta, które są zmarnowanymi pieniędzmi. W tym czasie, gdy pieniądze na łapanie małolata są roztrwonione, prawdziwi przestępcy mogą robić, co im się podoba. Będziemy iść tym tropem, to obudzimy się za kilkanaście lat z ręką w nocniku i za posiadania 10g herbaty lub kawy będzie kara pozbawienia wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 20:05 realgniot napisała: > kadi-lak napisał: > > Miał, i co z tego? > Jego życie, jego sprawa. > Akurat podałeś zły przykład, bo heroina rzeczywiście jest twardym narkotykiem, Napisalem "rownowartosc". Kokaine i inne przelicza sie na czysta here i wtedy decyduje czy powiesic czy tylko wyslac do pudla na reszte zycia. Nie rozumiem dlaczego marycha budzi kontrowersje, to przeciez narkotyk, mniej szkodliwy niz twarde ale szkodliwy. Naiwniac sadza ze szkodliwy nie jest. - Aby zakonczyc kwestie drazniacych pytan w sprawie polskich wyborow prezydenckich: Nie, nie bede glosowal. Ja juz glosowalem, na Johna Mc Caina. Odpowiedz Link Zgłoś
realgniot Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 21:37 O to właśnie chodzi, że szkodliwość tego niby narkotyku zwanego marihuana można porównać do szkodliwości kawy i innych używek, ale nie można porównać do innych legalnych narkotyków jak alkohol i papierosy. Jedzenie hamburgerów w McDonald i nadwaga jest o wiele szkodliwsze, nie wspominając o cukrze lub gumach do żucia zawierających aspartam i barwniki. Jest więcej substancji, które są uważane za narkotyki np. LSD, których szkodliwości nikt nie udowodnił. Mnie wyłącznie chodzi o to, że prohibicja nie ma sensu, a jej skutki są odwrotne od zamierzonych i bardzo dużo kosztują. Odpowiedz Link Zgłoś
4g63 Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 20:02 > Gowniarz raczej nie ma w karmanie narkotykow przypadkiem? głupcze, twój tok rozumowania jest wytworem propagandy marihuana to nie narkotyk!!!! znacznie silniejszym środkiem odużającym od marihuany jest dostępny w każdym sklepie ALKOHOL!!!! czy zgodziłbyś się żeby za posiadanie dajmy na to zegarka szło się za kraty? czy gdyby było takie prawo, a artykuł dotyczyłby zegarka też byś pisał, że takie jest prawo i się należy? czy może walczyłbyś z głupotą tego prawa które ewidentnie ustanawiane jest wbrew ogólnemu sensowi i dobru publicznemu, a na korzyść wszelkich mafii, bo nie od dziś wiadomo że to co zakazane jest kilka razy droższe (ze względu na niby trudności w sprzedaży)??????! twój wpis świadczy niestety o tym pierwszym, ja będę walczył póki ostatni idiotyczny zapis, godzący w podstawowe prawa wolności i godności człowieka, będzie stanowił w tym kraju prawo Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 20:06 Z debilami nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
boulihacker Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 24.06.10, 20:09 To jak będziesz prowadził dialog wewnętrzny? Odpowiedz Link Zgłoś
bojownik_wolnosci Re: Nie piszcie glupot. Nie wolno to nie wolno. 25.06.10, 21:22 No widzisz... tobie łatwo, a my musimy z nimi rozmawiać. To trudny temat i gubisz się, więc nie dziwie się takim odzywkom Spróbuj spojrzeć obiektywnym okiem, poczytać różne informacje, za a nawet przeciw. Argumenty przeciw znasz, to może trzeba poznać "za"? thc.edu.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
madiba Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 19:28 nie rozumiem dziennikarzy z GW. z jednej strony sa za legalizacja (co oczywiscie popieram), a z drugiej prowadza nagonke na smartshopy (???) Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 19:43 oczywista oczywistość, cytując klasyka. znane narkotyki są znane, ich działania uboczne, skutki długotrwałego zażywania, jak i potem odstawienia, są znane. tzw. dopalacze to wielka niewiadoma - być może szkodliwość jest taka jak extasy (czyli niewielka) a może taka jak metaamfetamina (możliwość trwałego uszkodzenia układu nerwowego po jednym zażyciu) dla konsumenta, jak i dla całego społeczeństwa, optymalne jest aby każdy wiedział co zażywa i jakie konsekwencje się z tym wiążą. inna opcja jest taka, że są za legalizacją, ale też dostali kasę za robienie reklamy, a nie ma lepszej reklamy dla dopalaczy niż skandal Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 19:33 mafia nie pozwoli zmienić prawa, bo zbyt dobrze na nielegalności zarabia.o maryśce wszystko już dawno wiadomo.w Polsce naród jara a politycy rżną głupa, chociaż sami też jarają.Tusk jarał i jak by go wtedy złapali, to by takiej pięknej kariery juz nie zrobił.Czechy zawsze mieli mądrzejszych polityków :( Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Prawo "antynarkotykowe" ? 24.06.10, 19:57 Nie ma czegoś takiego. Alkohol to jeden z najsilniejszych, najbardziej uzależniających, i najmocniej trujących narkotyków. I co? I nic, jest całkowicie legalny. Za to delikatna, nieuzależniająca używka, jaką są konopie, uznawana jest za narkotyk. Jeżeli takie mamy prawo, to znaczy, że nie mamy prawa, a ci, którzy je ustalili, są kompletnymi idiotami. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledzeni. 24.06.10, 20:10 I nie szkodzi. Owszem, szkodzi: alcoholism.about.com/od/pot/a/effects.-Lya.htm "Alkohol bardziej niebezpieczny albo papierosy". Tak twierdza kretyni, ktorzy nie widza, KTO te maryche uprawia i jak. Kto to kontroluje, z jakich zrodel pochodza ziarna etc. Dzikie uprawy, dziki handel, dzikie efekty. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 24.06.10, 20:29 po części oczywiste fakty (rak, zaburzenia percepcji, leń) a po części wyssane z palca bzdury (gorsza odporność, zwiększona zapadalność na nowotwory nie związane z paleniem) gdyby w podobnym świetle przedstawić alkohol (czyli podać efekty jakby ktoś pił litr spirytusu dziennie, i do tego nazmyślać jeszcze troszkę) to co byś wtedy powiedział? że alkohol ma zaplecze kulturowe ?? Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 24.06.10, 20:40 turbo_wesz napisał: > gdyby w podobnym świetle przedstawić alkohol (czyli podać efekty jakby ktoś pił > litr spirytusu dziennie, i do tego nazmyślać jeszcze troszkę) to co byś wtedy > powiedział? że alkohol ma zaplecze kulturowe ?? Nie. Ja bym wtedy powiedzial ,ze alkohol to monopol panstwowy i produkowany jest wedlug standardow narzuconych producentowi. Pod kontrola produkowany, rozlewany, sprzedawany. Pijac to jestem swaidomy ze szkody, ktore mi moze wyrzacic sa takie i takie. Kropka. Teraz drugs- robiac cracka dealerzy ( to przyklad) mieszaja przypalona kokaine ze stluczonym szklem ze swietlowek...rani to sluzowke i wchlanianie jest wieksze. Super, co? Za kazdym razem biorac do nosa,ust czy w zyle to swinstwo, ryzykujesz swoim wlasnym zyciem. A sprzedajac innym- ich zyciem. Skad wiesz, czy wymienione skutki dla zdrowia to efekt palenia czystej marychy czy dodatkow , ktore jakis swir z nia zmieszal ? I tylko tu jest ta subtelna roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
turbo_wesz Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 24.06.10, 22:05 no i ta subtelna różnica jest wynikiem prohibicji, i braku możliwości istnienia instytucji kontrolujących czy takie praktyki mają miejsce. jeżeli ktoś pali długo to łatwo rozpozna (nawet bez palenia) czy zioło jest czymś 'chrzczone', czy nie. z resztą może być ciężej - narkotyki najsilniej uzależniające powinny być zdecydowanie pod jakąś kontrolą państwa - państwo, które się od tego umywa prohibicją jest niewydolne Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 25.06.10, 12:02 > jeżeli ktoś pali długo to łatwo rozpozna (nawet bez palenia) czy > zioło jest czymś 'chrzczone', czy nie A co z tymi, którzy palą krótko i nie mają wymaganego doświadczenia? Ich można do piachu? Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Dla pelnej jasnosci 25.06.10, 15:18 turbo_wesz napisał: z resztą może być ciężej - narkotyki najsilniej uzależ > niające powinny być zdecydowanie pod jakąś kontrolą państwa - państwo, które si > ę od tego umywa prohibicją jest niewydolne Piszesz tu rowniez o narkotykach, ktore uzalezniaja od pierwszego uzycia i zabijaja po pol roku? Powinny byc objete monopolem panstwowym, produkowane i serwowane chetnym? Moze i racja. Tylko wtedy nalezaloby prawo rzeczywiscie zmienic, tak by osobom tym automatycznie mozna bylo odmowic pomocy lekarskiej gdy beda kokrkowac na ulicy w rezultacie zazywania tych narkotykow, bo niby dlaczego ludzie nieuzaleznieni maja za to placic. Lekarz, ktory udzieli takiej ofierze pomocy, bedzie musial za to zaplacic z wlasnej kieszeni? A za przestepstwa popelnione pod ich wplywaem, kary zaostrzyc. Na przyklad 10 - krotnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
resident_troll Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 24.06.10, 20:55 kadi-lak napisał: > I nie szkodzi. Owszem, szkodzi: Szkodzi, jak każda używka. Natomiast szkodzi mniej, niż dwie inne, powszechnie dostępne i jak najbardziej legalne. > "Alkohol bardziej niebezpieczny albo papierosy". Tak twierdza > kretyni, Jeśli przyjąć, że autorzy publikujący w "The Lancet" to kretyni, to aż strach pomyśleć, jakim epitetem należałoby poczęstować co bardziej aktywnych forumowych "ekspertów". Dla zainteresowanych - link do artykułu, odnoszącego się do publikacji w "The Lancet" właśnie, jaki ukazał się w "Przekroju" kilkanaście miesięcy temu: www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,4104.html > KTO te maryche uprawia i jak. Kto to > kontroluje, z jakich zrodel pochodza ziarna etc. Dzikie uprawy, > dziki handel, dzikie efekty. No właśnie między innymi o to chodzi w kampanii na rzecz legalizacji marihuany. Żeby była uprawiana i kontrolowana przez państwo, nie przez różnego rodzaju mafie, żeby miała odpowiednią jakość, bez szkodliwych domieszek, etc. Legalizacja marihuany to - pomijając organizacje przestępcze żyjące obecnie z obrotu tym towarem - sytuacja jednoznacznie korzystna dla wszystkich zainteresowanych: konsumenci dostają dostęp do godnego zaufania i tańszego niż obecnie towaru, nie biorąc na siebie ryzyka związanego z kretyńską penalizacją posiadania, zaś państwo zyskuje realną kontrolę nad rynkiem tej używki a do tego - poprzez opodatkowanie (bo przecież nikt nie wierzy w to, że Skarb Państwa odpuściłby sobie akcyzę i podobne przyjemności) - poprawiłoby sobie poziom wpływów z podatków. Win-win, jak dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kadi-lak Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 24.06.10, 21:08 resident_troll napisał: href="www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,4104.h tml" target="_blank" rel="nofollow">www.przekroj.pl/cywilizacja_spoleczenstwo_artykul,4104 E, no to ja chyle glowe przed tymi badniami :) "Pierwsze miejsca, heroina i kokaina, nie zaskakują, jednak dalej robi się ciekawie. Alkohol jest na piątym (!) miejscu, tytoń – na dziewiątym, a marihuana dopiero na 11. Kawałek za nią LSD, a na szarym końcu – ecstasy. " Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 25.06.10, 12:00 > Dla zainteresowanych - link do artykułu, odnoszącego się do > publikacji w "The Lancet" właśnie, jaki ukazał się w "Przekroju" > kilkanaście miesięcy temu: Artykuł interesujący, ale niewiele z niego wynika: jedynie tyle, że marihuana jest mniej szkodliwa niż alkohol czy papierosy. Mniej nie oznacza jeszcze znacznie mniej, to raz. Dwa, niższa szkodliwość nie zmienia faktu, że nadal jest szkodliwa. Wszelkie argumenty w rodzaju "alkohol jest bardziej szkodliwy, a mimo to legalny" przemawiają raczej za delegalizacją alkoholu, a nie za legalizacją marihuany. > Legalizacja marihuany to - pomijając organizacje przestępcze żyjące > obecnie z obrotu tym towarem - sytuacja jednoznacznie korzystna dla > wszystkich zainteresowanych: konsumenci dostają dostęp do godnego > zaufania Konsumenci będą ufać dystrybutorom marihuany, ponieważ będzie odbywać się pod kontrolą państwa? Śmiem wątpić. Przecież ogromna rzesza 'konsumentów marihuany' to osoby konstatujące państwo jako aparat represji a bynajmniej nie instytucję wiarygodną. Wielu innych 'konsumentów' ufać będzie sprzedawcom niezależnie od tego czy wystąpią oni pod szyldem państwa, czy nieznanego nikomu producenta z szarej strefy. Zdecydowanie nie sądzę, żeby objęcie produkcji i dystrybucji marihuany patronatem państwa miało przełożyć się na zaufanie obywateli. > zaś państwo zyskuje realną kontrolę nad rynkiem tej używki Kontrolę tak, realną nie sądzę. Tak jak państwo nie ma realnej kontroli nad rynkiem alkoholu: przemyt, nielegalna produkcja, sprzedaż bez zezwolenia kwitną. > poprzez opodatkowanie (bo przecież nikt nie wierzy w to, że Skarb > Państwa odpuściłby sobie akcyzę i podobne przyjemności) - > poprawiłoby sobie poziom wpływów z podatków Podobnie Skarb Państwa poprawiłby sobie poziom dochodów, gdyby opodatkował picie wody w rzece. To żaden argument za legalizacją marihuany. Jak dla mnie marihuana powinna być legalna, ale nie z powodu przedstawionych przez Ciebie argumentów (do mnie nie trafiają). Po prostu instytucja taka jak państwo, nie powinna mówić obywatelom co mogą a czego nie mogą zapalić (w tym przypadku). Profilaktyka, pogadanki, kampanie społeczne, owszem. Ale prawny zakaz to jest absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Marycha to nie narkotyk. Tak twiedza uposledz 25.06.10, 17:14 Brak kontroli przez państwo nad sprzedażą alkoholu i papierosów jest zbyt wysoka akcyza . Za legalizacją narkotyków przemawia miedzy innymi to: www.bbn.gov.pl/download.php?s=1&id=940 Odpowiedz Link Zgłoś
abdu_al Re: Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 20:14 Polska konsekwentnie zmierza w kierunku ustroju totalitarnego. Widać to po ostatnich nowelizacjach kodeksu karnego. Katolewica rządzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kylax1 Katoprawo w akcji. :) 24.06.10, 20:24 A tak na marginesie, w USA przykladowo zamyka sie jedynie plotki. Jak jestes czlonkiem chocby jedynie klasy sredniej, to najwyzej zaplacisz kare za zielsko i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
mocten Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 20:49 Jak państwo i dilerzy mogliby czerpać zyski gdyby marihuanę zalegalizowano? Z alkoholem jest trudniej, trzeba mieć trochę sprzętu żeby go wydestylować, a za ile można sprzedawać coś co każdy może sobie wyhodować w doniczce na oknie? Odpowiedz Link Zgłoś
freewolf Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 20:52 1998 rok - 1380 osób, z czego 115 (8,3%) płotki 2008 rok - 17000 osób, z czego 9010 (53%) płotki Stąd wynika: 1998 rok - 1265 poważnych handlarzy zatrzymanych 2008 rok - 7990 poważnych handlarzy zatrzymanych Więc gdzie tu jest nieskuteczność? Prawo może i jest za surowe, ale na pewno nie nieskuteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 24.06.10, 23:42 freewolf napisał: > 1998 rok - 1380 osób, z czego 115 (8,3%) płotki > 2008 rok - 17000 osób, z czego 9010 (53%) płotki > Stąd wynika: > 1998 rok - 1265 poważnych handlarzy zatrzymanych > 2008 rok - 7990 poważnych handlarzy zatrzymanych > Więc gdzie tu jest nieskuteczność? > Prawo może i jest za surowe, ale na pewno nie nieskuteczne. Te przyrosty trzeba by sensownie wytłumaczyć i jest to temat na poważne, długofalowe badania - nie da się tych statystyk zamknąć prostym i szybkim wnioskiem. Martwią ilości ukaranych UŻYTKOWNIKÓW. Penalizacja w oczywisty sposób kryminalizuje użytkowników zielska. Część z nich to użytkownicy nie nałogowi, część ludzie już chorzy których należałoby leczyć, część w pół drogi do choroby. Prohibicja nie rozwiązuje żadnego problemu (co wiedzą już wszyscy) a co ciekawe ilość użytkowników wzrasta. Żadne prawo oczywiście nie rozwiąże społecznych problemów ale warto pamiętać, że użytkownik nie krzywdzi nikogo bezpośrednio. A mimo to jest za to karany. Odpowiedz Link Zgłoś
1mimoza to sposob na likwidacje opozycji, zrozumcie 25.06.10, 00:51 ten rezim jak kazdy inny ma Polakow w glebokim miejscu, tu chodzi tylko o pelna totalitarna kontrole nad spoleczenstwem i mozliwosc podrzucenia komus skreta, zeby go potem odsunac np. od glosowania, albo odsunac z konkurencji do zlobu. Odpowiedz Link Zgłoś
polishkamikaze Zeby nie isc do wiezienia za 3 gramy trzeba 25.06.10, 05:57 kupic sobie loda albo batonik Mars a nie maryche. Proste ! Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Zeby nie isc do wiezienia za 3 gramy trzeba 25.06.10, 10:20 nie mogę pić wódki bo mam wrzody a chciałbym się w sobotę zrelaksować, czy urzędnik państwowy ma mi mówić że joint jest dla mnie zły (a wódka jest cacy) i wpakuje mnie za posiadanie 0,5 g drugi raz do więzienia? urzędnik wie lepiej co jest dla mnie dobre, mimo że mam 30 lat rodzine prace i wyzsze wykształcenie? pij wódę pal fajki płać akcyzę! za jointa wsadzimy ciebie do pierdla! yeah! Odpowiedz Link Zgłoś
polishkamikaze Re: Zeby nie isc do wiezienia za 3 gramy trzeba 25.06.10, 17:55 Wspolczuje Tobie z powodu tych wrzodow. Naprawde ! Ale od wrzodow sa gastrolodzy i apteka a nie dilerzy. Co do zrelaksowania sie to proponuje koncert Dody. Jak masz rodzine to dbaj o swoje dzieci bo widzac tatusia palacego maryche zejda na psy. Gwarantowane ! Odpowiedz Link Zgłoś
bojownik_wolnosci Doda?? 25.06.10, 19:07 BRZYDAL... :D nie ulega wątpliwości że te kary są idiotyczne, konopia powinna być legalna, plus dla przemysłu, duży plus dla osób chorych których można z powodzeniem leczyć konopia zamiast często drogimi lekami z apteki (nie bez kozery mówi się o tym zioło) www.konopialeczy.pl/news.php Dowiedzieć się więcej thc.edu.pl/ Pozdrawiam i trzymam kciuki za zmianę tego dziwacznego prawa. A tak wygląda wojna z narkotykami: www.youtube.com/watch?v=u_brw9ZRAuE Bo wojna z nimi to wojna z własnymi obywatelami. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Re: Zeby nie isc do wiezienia za 3 gramy trzeba 08.07.10, 18:20 Gwarantowane? przez kogo? ciebie? lol moje dzieci nie oglądają mnie palącego tak jak nie oglądają mnie pijącego wódę i nawalonego od etanolu nie martw się Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 25.06.10, 10:15 to co się dzieje teraz to jakiś faszyzm za komuny tak nie było! wolność dla konopi, nie dla dopalaczy! Odpowiedz Link Zgłoś
bezportek Marycha dla wszystkich. Chetnych. 25.06.10, 14:55 Wychodzac naprzeciw spolecznemu zapotrzebowaniu na skreta dla zdrowia i urody zycia, proponuje sie co nastepuje: - kazdy, kto zadeklaruje ochote, aby sobie zapalic, zakurzyc, poniuchac, wstrzyknac czy wetknac w odbyt substancje co mu dobrze robi, ma do tego swiete prawo! - glupie klasy pracujace maja obowiazek zafundowac maryche, koks, crack i kompot kazdemu wedle potrzeb, a pod koniec drogi zyciowej, wedle mozliwosci znalezienia zyly bez zrostow. - do tego lokum, swiatlo, gaz i lokaja na koszt wyz/wym glupoli, czyli podatnikow. - dla bezpieczenstwa, izby chronic postepowe i swiatle osoby na haju przed swiatem zewnetrznym, nalezy zbudowac szczelne ogrodzenie, na bramie proponuje sie napis "Marihuana czyni wolnym". - w dwa pokolenia zniknie z Polski lewactwo, bezrobolstwo i eselde, a w nastepne dwa, przestanie smierdziec szczynami w bramach na Piotrkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Marycha dla wszystkich. Chetnych. 25.06.10, 16:55 bezportek napisał: > Wychodzac naprzeciw spolecznemu zapotrzebowaniu na skreta dla > zdrowia i urody zycia, proponuje sie co nastepuje: > - kazdy, kto zadeklaruje ochote, aby sobie zapalic, zakurzyc, > poniuchac, wstrzyknac czy wetknac w odbyt substancje co mu dobrze > robi, ma do tego swiete prawo! > - glupie klasy pracujace maja obowiazek zafundowac maryche, koks, > crack i kompot kazdemu wedle potrzeb, a pod koniec drogi zyciowej, > wedle mozliwosci znalezienia zyly bez zrostow. > - do tego lokum, swiatlo, gaz i lokaja na koszt wyz/wym glupoli, > czyli podatnikow. > - dla bezpieczenstwa, izby chronic postepowe i swiatle osoby na haju > przed swiatem zewnetrznym, nalezy zbudowac szczelne ogrodzenie, na > bramie proponuje sie napis "Marihuana czyni wolnym". > - w dwa pokolenia zniknie z Polski lewactwo, bezrobolstwo i eselde, > a w nastepne dwa, przestanie smierdziec szczynami w bramach na > Piotrkowskiej. Narkotyki powinny być legalne i to wszystko . Zalety: 1.Pełna kontrola sprzedaży . 2.Brak karteli narkotykowych. 3. Brak konieczności utrzymywania , zbrojenia i wyposażania jednostek zajmujących się zwalczaniem tychże. 4. Ogromne pieniądze z tytułu , patrz powyżej. 5.Przeznaczenie pieniędzy na leczenie uzależnionych, podobnie jak alkoholików. 6.Przychody z podatków . No i nie chwalenie się za ile to milionów przechwycono , bo wartość tych narkotyków będzie taka jak siana (marycha) i mąka (koka). Ponadto Taliban do domu (brak finansów). Wiec jak widać same zalety i brak wad. Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.l Pederaści i narkomani łączcie się! 25.06.10, 15:56 Polskie prawo jest za mało tolerancyjne wobec waszych zboczeń i nałogów. Czas je zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Pederaści i narkomani łączcie się! 25.06.10, 16:57 w.i.l napisał: > Polskie prawo jest za mało tolerancyjne wobec waszych zboczeń i > nałogów. > Czas je zmienić! Dla mnie taki co nie pije w towarzystwie to podejrzany (kapucha) albo chory. Odpowiedz Link Zgłoś
7.europa.7 POlacy maja prawo uzywac tylko narkotyki legalne 25.06.10, 17:21 na ktorych rezim zarabia - alkohol, nikotyne, antydepresanty etc. Odpowiedz Link Zgłoś
bojownik_wolnosci Głos rozsądkku?? 25.06.10, 18:54 Czemu tak długo czekaliśmy na ten głos rozsądku? Widzę że autor zapoznał się z poradnikiem konsumenta konopi:D otwartapestka.pl/viewtopic.php?t=2848 Od dawna wiadomo że prohibicja na narkotyki nie ma sensu!!! www.narkomania.org.pl/czytelnia/9,Sens-i-bezsens-prohibicji-podsumowanie Czy zgadzasz się z tą polityką? www.youtube.com/watch?v=KSywgA1A4Z4 Odpowiedz Link Zgłoś
konwalia_1984 Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 26.06.10, 08:36 Witam Według mnie wszystko powinno być legalne. Zaznaczam, że to jest tylko moja opinia. Natomiast nasz Parlament powinien przygotować stosowną ustawę w tej sprawie. A w ustawie powinien być taki zapis: Używanie narkotyków jak również innych używek ( marycha, haszysz i.t.d )jest szkodliwe dla zdrowia zarzywających. W związku z tym postanawia się: W wypadku konieczności leczenia niepełnoletnich, koszty leczenia w całości pokrywają rodzice lub rodzina małoletniego. Ściągnięciem należności za wykonane leczenie zajmie się komornik, który po odzyskaniu należności przekaże pieniądze na konto wykonującego usługę. W wypadku leczenia pełnoletnich, koszty ponosi sam pełnoletni, z zastosowaniem procedury ściągania płatności za koszty leczenia jak w wypadku nieletnich , przez komornika. I tyle, albo aż tyle. Jeśli ktoś chce ćpać , jego zdrowie i jego wola. Jeśli chce się zabijać , to niech zdycha, jak ma taki kaprys. Natomiast społeczeństwo nie może ponosić kosztów leczenia uzależnień, pommimo składki na ubezpieczenie zdrowotne. Polska to wolny kraj, każdy może postępować jak uważa. Pozdrawiam To wolny kraj, ale społeczeństwo nie może ponosić kosztów za Odpowiedz Link Zgłoś
sverir Re: Prawo antynarkotykowe zbyt restrykcyjne? 26.06.10, 18:47 > Natomiast społeczeństwo nie może ponosić kosztów leczenia > uzależnień, pommimo składki na ubezpieczenie zdrowotne. Tak samo jak nie powinno ponosić kosztów leczenia za chodzenie zimą bez czapki, tłuste jedzenie i brak uprawiania sportu. Zgadzam się. Odpowiedz Link Zgłoś
magnusg zero tolerancji dla cpunow.A prawo trzeba 08.07.10, 21:04 zmienic, ale zaostrzyc, zeby takie absurdalne wypociny SN nie mogly miec zastosowania.Zadania depenalizacji mnie rozbawilo najbardziej-zdelegalizowac,ale nie sankcjonowac:))Niech ta panienka nie przycina glupa i nie robi swiadomie, badz nie za lobby dla mafii narkotykowej.W Holandii powoli sie wycofuja z depenalizacji, bo doprowadfzila do wzrostu narkomanii. Odpowiedz Link Zgłoś
aboutblank Za 2g taka sama kara jak dla dilera, który >>> 11.07.10, 14:40 sprzedaje 2kg na dzień. Bo Policja boi się ruszać "górę". Prokuratura i tak wypuści takiego, bo razem ze światem narkotykowym dzielą zyski. A policjantom pokażą że naprawdę nie warto, bo źle się to dla nich skończy. Z rury się leje woda, ale my wycieramy podłogę... Odpowiedz Link Zgłoś